-
Posts
624 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jurmar98
-
Kolejna psia tragedia. TARA za TM ...
jurmar98 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Coś tu pomyłkowo znalazło się moje pożegnalne zdjęcie z Szamanem(nie wiem sam dlaczego) Sobota minęła.Czy to oznacza ,że z adopcji nici i czy ewentualnie będą potrzebne nowe fotki Tary?.Pytam bo niebawem ,będę w okolicach Warszawy,to może mógłbym jakieś zrobic. -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
jurmar98 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Neczka jak Dogo07 zawsze gdzieś jakieś cudo wypatrzy i człowiek potem nie ma spokoju,ale ona chyba bardzo szybko znajdzie domek.na razie nie miałem czasu przeczytać wszystkiego,ale nadrobię.Jeśli potrzeba wyróżnień to pokryję koszty -
Droga Ciapuś.Dziś to już okrągły tydzień.Wiem,że może nie należy tak często niepokoić nowej rodziny Szamanka(?),ale myślę ,że wszyscy to zrozumieją,że pragniemy jak najwięcej wiadomości o ulubieńcu.Może byś tak...?
-
LAKI, z Łodzi, historia niesamowita, jak z bajki, i wreszcie DOM :).
jurmar98 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Kurcze.Byłem ostatnio dwa razy w schronisku w Łodzi i jakoś nie wypatrzyłem takiego piękniacza (może dlatego,że zauroczył mnie niewidomy Szamanek).Myślę,że chyba nie ma co ryzykować z kotkami,bo po co narażać chłopaka na niepotrzebne stresy związane z ewentualnym powrotem z adopcji-a z tak sympatyczną mordką,przy odpowiednich ogłoszeniach (a widzę tu specjalistki) domek znajdzie migiem.Gdyby trzeba było wyróżnić ogłoszenie ,to koszt pokryję. -
Pożegnalne zdjęcie [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/5002/obrazki003.jpg[/IMG]
-
Kolejna psia tragedia. TARA za TM ...
jurmar98 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pożegnalne zdjęcie Szamanka -
Trafił fantastycznie i w końcu będzie szczęśliwy ,bo tego psiaka nie da się nie kochać.Żałuję tylko,że nie mogłem osobiście"przekazać" go nowej rodzinie.Ale i tak mimo niepogody mieliśmy ostatni "pożegnalny " spacerek i obiadek w niedzielę i ostatnie pożegnalne fotki (może uda mi się je wkleić- chociaż wątpię).Dobrze,że oprócz zwyrodnialców i osób nieczułych na niedolę zwierząt są jeszcze ludzie, do których można zastosować cytat Gorkiego -"Człowiek to brzmi dumnie" I jeszcze jedno refleksja ogólna,Jak to dobrze czasem zaryzykować i nie dać się opanować rutynie.Mówię o decyzji Ciapuś ,by zaryzykować wydanie Zulusa jego nowej rodzinie.Spowodowało to,że nie tylko Zulus znalazł domek,ale i "wypatrzony" wówczas w schronisku Szamanek (będę go tak nazywał dopóki nie dowiemy się jakie jest jego imię w nowym domku).Serdeczne podziękowania za wspaniałą współpracę w tym przypadku dla wszystkich Cioteczek z wątku.
-
No to kamień z serca.Jeszcze jutro tylko pożegnalna wizyta u przyszłego Pomorzanina i będę miał spokojne wczasy.
-
Coś wygląda na to ,że w tym tygodniu nici z adopcji.Szkoda,bo chłopak zostanie praktycznie sam,ponieważ jutro wyjeżdżam na tydzień.
-
Kolejna psia tragedia. TARA za TM ...
jurmar98 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A czy Tara ma jakieś potrzeby (pozaDS -oczywiście).Pytam,bo często bywam w okolicach Wa-wy i mógłbym jej coś podrzucić,o ile oczywiście można. -
Kolejna psia tragedia. TARA za TM ...
jurmar98 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trochę się już gubię we wszystkich swoich wątkach,choć losy Tary śledzę od początku.Gdzie ona teraz się znajduje.Czy z łapką nic już nie można zrobić?Po powrocie z wyjazdu postaram się być trochę aktywniejszy na jej wątku,choć pewnie niewiele to pomoże. -
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
jurmar98 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']Ciekawe skąd ta lekka biegunka hihi Czy przypadkiem nie od wujkowego przekupstwa :cool3: Fajnie że pani pomoże w utrzymaniu Gabi :loveu: choć jak zaczęłam czytać to liczyłam na inne zakończenie... że może chce ją przygarnąć :roll:[/quote] No co Tyy Weszka.Biegunka od gotowanego kurczaka,po paru minutach od zjedzenia... ?.Może też jak Szamanowi nie służy sucha karma (choć poprzednio jak z nią wychodziłem to wszystko było w porządku).Miejmy nadzieję,że to tylko chwilowe.A poza tym to mała tęskni za odwiedzinami,nie bardzo chciała wracać do boksu ,ale kończył się już czas wizyt. -
Ponieważ większość ostatnich wypowiedzi ,nie dotyczy Szamanka,to może trochę informacji o małym.Byłem wczoraj u niego dość długo.Chłopakowi chyba nie służy sucha karma ,bo miał straszną biegunkę (przed odjazdem podałem mu tabletki-mam nadzieję ,że pomogą)Bardzo posmakował w "domowym " jedzeniu,gdzie większa część to mięcho,bo po tych paru wizytach wie gdzie ono jest i ciągle wkłada morduchę do reklamówki.Nadal jest tak stęskniony za spacerami,że z trudem udaje się założyć mu smycz ,bo przy otwieraniu boksu od razu pcha się z całej siły do wyjścia ,a mimo wieku spacerowałby "bez końca" .Cioteczka Pati zrobiła mu parę fotografii,więc jak trafi na wątek,to myślę,że je zamieści.Bardzo fajnie serwuje łapę i szybko przyzwyczaja się do nowych warunków.Jak już pisałem wcześniej,mimo ułomności wcale nie byłby kłopotliwym pieskiem,nie lubi tylko chodzić po schodach,więc mieszkanie w bloku,chyba by odpadało ,chociaż myślę,że i do tego by się przyzwyczaił. Ciapuś uchyl rąbka tajemnicy odnośnie ewentualnej adopcji,bo niebawem wyjeżdżam i jutro lub pojutrze moja ostatnia wizyta w hoteliku
-
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
jurmar98 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Byłem wczoraj w hoteliku.Gabi na przywitanie dostała pierś z kurczaka, a potem był długi spacerek.Dziewczynka ma lekką biegunkę. Wydaje się,że jesteśmy już trochę zaprzyjaźnieni.Być może niebawem niewidomy Szamanek pojedzie do domku do Gdańska,co "uwolni" mi trochę kasy,więc się dorzucę do hoteliku dla małej. -
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
jurmar98 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Cioteczki sznupkowe-mam prośbę,bo nie będę w hoteliku do soboty.Jakby któraś była,to proszę o pomoć "spacerkową" dla niewidomego Szamanka .Spacerki to jego wielka radość ,jako że dotąd był przez kilka miesięcy trzymany w schronisku na mniej niż metrowym łańcuchu. -
[quote name='ciapuś']To troszkę potrwa bo jeśli Ślepcio pojedzie to dopiero w ten albo następny weekend , Pani musi załatwić przynajmniej 2 kierowców na tą trasę. Maja do pokonania w sumie ponad 1000km:crazyeye:[/quote] No cóż miałem się już nie zgłaszać (wyczerpane "psie" finanse na ten miesiąc),ale Szamanek mnie zauroczył i jeśli załatwią coś do tej soboty (piątek ,sobota) to podwiozę małego do ok. połowy trasy; wtedy chyba wystarczyłby jeden kierowca.Szkoda ,by trwał w hoteliku jeśli może być szczęśliwy w domu.
-
Byłem dziś u malucha.Dzień jak wczoraj -dobre jedzonko długi spacerek (spacer lepszy od jedzenia -nie chciał gotowanej karkówki przed,a po spacerze wcinał ,aż się uszu trzęsły)Jedyna nowość to,że zaczął mi serwować podawanie łapy.Przyznam,że jak się obudziłem to myślałem,że nie pojadę, bo lało jak z cebra,ale gdy tylko trochę zaświeciło słońce to pojechałem.Widzę ,że słońce zaświeciło symbolicznie na całą resztę życia Szamanka.Kciuków nawet nie trzymam-UDA SIĘ.
-
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
jurmar98 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Byłem dziś u panienki.Zapoznanie odbyło się za pomocą kawała gotowanej karkówki,a potem wyszliśmy na spacerek.Jakoś nie widzę u niej wielkiej trudności w chodzeniu,a nawet przeciwnie,na spacerku ciągnęła jak mały parowozik,chociaż przy wychodzeniu z boksu po mokrej podłodze łapki jej się rozjeżdżały.Czyściocha- zaraz po wyjściu koopencja i inne rzeczy ,a potem buszowanie po łące.Gdy pogłaskałem ją dwa razy od razu był przewrót na grzbiet i mizianie po brzuszku do wtóru jej mruczanda.Psinka naprawdę pragnie obecności ludzia i dziwię się,że jest tam gdzie jest.Ale i charakterek sznupka też pokazała.Jak zaczęła żreć trawę niczym koza to mogłem próbować ją ciągnąć,dopóki sama nie stwierdziła,że wystarczy.A w ogóle jest chyba mniejsza od średniaczka,choć przy moim Rolfie wszystkie czworonogi wydają mi się małe. Do zobaczenia w sobotę Gabuleńko. -
[quote name='malawaszka'][B]skoŃczyŁo siĘ wyrÓznienie na alegratce szamanka wiĘc jak ktoŚ moŻe to bardzo proszĘ o kod[/B][/quote] Jeszcze mogę.Napisz tylko gdzie wysłać sms-a
-
[quote name='ciapuś']dałabym gdybym miała :oops: ale nie mam[/quote] Już masz,bo właśnie wysłałem.
-
Wizyta o Szamanka była bardzo udana.Mały poznał mnie i tak się cieszył,że z trudem mogłem założyć mu obrożę.Potem był dłuuugi spacerek (i chyba jeszcze większa radość) i śniadanko (mnóstwo wołowiny i wieprzowiny gotowanej z odrobiną ryżu i marchewki oraz tabletki witaminowo-minerałowe i olej z wątroby rekina).Potem była kosmetyka.Po wyczesaniu mnóstwa sierści ukazał się piękny psiak (będę musiał kupić mu preparat z biotyną).Na końcu zmęczony jurmar usiadł pod drzewkiem na hotelowej łączce,a Szaman przywiązany pięciometrową linką buszował po krzach.Wyczesanego piękniacza można już było fotografować ,a efekty prześlę do Cioteczki Ciapuś,która obiecała wystawić. Choć ode mnie do hoteliku to wyprawa na ponad 200km ,to mały tak mnie ujął,że jutro też jadę,a dziś jeszcze prawdopodobnie obiecany wczoraj spacerek z Cioteczką Tamb
-
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
jurmar98 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Byłem wczoraj w hoteliku i widziałem Gabulinę.Piękna.Ale trochę się bałem ją wziąć na spacerek,bo strasznie mi naujadała zza krat-pewnie dlatego,że tak późno zjawiłem się na wątku.Ale to jest do nadrobienia -
Melduję się .Wczoraj nie miałem już siły ,bo późno wróciłem z hoteliku.Dojechaliśmy szczęśliwie,choć było trudno,bo na całej trasie lało.Szczęśliwie w Lednicy pogoda była znośna,więć jeszcze mieliśmy czas na ostatni spacerek.Szaman umieszczony jest w boksie z budą,którą "zaopatrzyłem" w kocyki i poduszkę.Nakarmiłem malucha przed odjazdem dobrym jedzeniem i z żalem musiałem jechać do domu.Psiak jest kochany,mimo jego niedomagania uwielbia spacerować (ogon wówczas przypomina metronom).Na jednym z postojów ,po załatwieniu potrzeb pobiegaliśmy wokół drzewa około 5-ciu minut.Szamanek był wniebowzięty. Uczy się bardzo szybko nowych warunków.Przy wyjściu ze schroniska nie chciał zejść ze schodka (nowość)-pierwsze wyjście z samochodu na moich rękach,ale już następne sam swobodnie wyhopnął na zewnątrz.Wydaje się ,że jest nauczony utrzymywania czystości.Teraz pilnie przydałoby się przeprowadzić podstawową kosmetykę.Postaram się to jakoś załatwić.Jeśli chodzi o zdjęcia,to na razie nie robiłem,myślę,że dobrze będzie zrobić po doprowadzeniu go do jego naturalnego pięknego wyglądu.Kupiłem mu już preparat witaminowy i olej z wątroby rekina na wzmocnienie. Tyle na razie,bo jedzonko przygotowane i trzeba ruszać "z wizytą przyjaźni" do naszego pupila.
-
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
jurmar98 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Widziałem chłopaka wczoraj (niestety krótko,bo wiozłem niewidomego Ślepaczka (Szamana?)z Łodzi do hoteliku w Lednicy). To nie ten sam pies.Wyobraźcie sobie ,że szedł spokojnie i spokojnie (w miarę) stał jak rozmawialiśmy.A przecież to dopiero tydzień.Okazuje się,że "wybiegany" Zulusek nie musi pomiatać osobą na drugim końcu smyczy.Na spacerach jest już puszczany swobodnie i wreszcie ma możliwość wyżycia się (choć czasem odzywa się "zew krwi").Prezentował się pięknie z lśniącą sierścią w czerwonej obróżce.Choć Państwo zaprzeczają jest chyba rozpieszczany jeśli chodzi o jedzenie.Miałem dla niego przygotowaną ugotowaną nogę z indyka.Powąchał i... podziękował,mimo kilkakrotnego podtykania pod nochala ,a Ciapuś świadkiem jak w schronisku wcinał zwykłą parówkę.W domu czuje się gospodarzem-z balkonu obszczekuje przechodniów i samochody.W najbliższym czasie czeka go wizyta u weta,bo ma jakąś narośl za ucholkiem.Zrobiłem trzy zdjęcia ale akurat odwracał zawsze mordkę ,więc nie wiem,czy jest sens wystawiać.Reasumują jeśli chodzi o jego nowy dom,to uważam,że LEPIEJ NIE MÓGŁ TRAFIĆ.Można się spokojnie cieszyć szczęściem "malucha".Oby Ślepaczkowi choć w części tak się udało. -
Ja swoją deklarację finansową będę regulował bezpośrednio w hoteliku.Nie ma sensu przelewać dwukrotnie na konto ,skoro i tak będę u Leara częstym gościem. Ciapuś-jutro wedl€g umowy tym razem na 100 procent. Bambino-on wcale nie jest taki mały.Rzekłbym,że większy niż średni.