Jump to content
Dogomania

Anuka1

Members
  • Posts

    469
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anuka1

  1. Andzia wysyłam Ci robotę. Oj będziesz mnie dzisiaj błogosławić.:diabloti::diabloti::diabloti:
  2. Rozliczenie nr.1 (stare) Wpłynęło do mnie: od Moniki za gry - 50 zł od Uli za wazon - 67 zł od Kilroya za książkę - 46 zł od Doddy za książki - 80 zł Razem: 243 zł Na wysyłkę poszło: książki do Kilroya - 6.50 zł wazonu do Uli - 24 zł 243 zł - 30.50 zł = 212.50 zł Wydatki: transport Tiny do Siedlec (PKP) - Siedlce - Grodzisk Mazowiecki i Warszawa Śródmieście - Siedlce: 15 zł + 15.75 = 30.75 zł szczepienie przeciw wściekliźnie - 20 zł wizyta u weterynarza: obroża Preventic + zakraplacz Advocate + Roboran H + 2 zastrzyki = 30 zł transport Siedlce - Zbuczyn (do weta) i Zbuczyn - Siedlce (PKS) - 5.30 zł + 5.40 zł = 10.70 zł badania: parazytologia + bakteriologia + mykologia = 50 zł odżywka w płynie Viyo - 21 zł Mariomigran - 9 zł 30.75 zł + 20 zł + 30 zł + 10.70 zł + 50 zł + 21 zł + 9 zł = 171.45 zł 212 zł - 171.45 zł = 40.55 zł Zostało 40.55 zł Sterylizację zasponsorował wet, czyli nic nie kosztowała. Rozliczenie nr. 2 (nowe) Z rozliczenia nr.1 zostało - 40.55 zł wpłynęło: 31.12.2007 od Clockwork na polecenie Pixie - 45 zł 2.01.2008 od Antoniny dar dla Tinki - 50 zł 4.01.2008 od Mimiś za książkę - 25 zł 11.01.2008 od Antoniny dar dla Tinki - 100 zł 40.55 zł + 45 zł + 50 zł + 25 zł + 100 zł = 260.55 Wydatki: na wysyłkę książki dla Mimiś - 4.30 zł odżywka witaminowa Can-Vit - 7.20 zł antybiotyk dwa razy (na wymioty i biegunkę) - 20 zł odrobaczanie podwójne (6 sztuk) - 30 zł trzy zastrzyki amoksycyliny + tabletki na kurację (przez 10 dni) - 55 zł avocate (do zakroplenia) - 25 zł wydatki mniej konieczne: szampon z odżywką dr Seidla - 13.80 zł kaganiec 14.50 zł kliker - 8 zł (zdecydowałam się na nie bo Hexodermu na razie w tej dziurze nie dostałam, w kagańcu Hienka Tina strasznie wyglądała (za duży), kliker może pomoże mi przezwyciężyć jej upór) 4.30 zł + 7.20 zł + 20 zł + 30 zł + 55 zł + 25 zł + 13.80 zł + 14.50 zł + 8 zł = 177.80 zł 260.55 - 177.80 = 82.75 zł Rozliczenie nr. 3 Od Worel wpłynęło 116 zł Z poprzedniego rozliczenia zostało 82.75 zł Razem: 116 + 82.75 = 198.75 zł Wydatki: Hexoderm - 33.90 zł Gammolen - 31.90 zł siemię lniane - 5.80 zł olej winogronowy - 11.50 zł karma na nagrody do ćwiczenia - 20 zł Razem: 33.90 + 31.90 + 5.80 + 11.50 + 20 = 103 zł Zostało: 198.75 - 103 = 95.75 zł Ponieważ ostatnie pieniądze wpłacała Worel napiszę do niej, żeby zdecydowała gdzie je mam przelać.
  3. [quote name='andzia69']Dawaj Anuka - to powspominamy!:evil_lol:[/quote] Zara tylko się rozliczę, bo mi coś za plecami siedzi i do ucha mi jakieś zberezeństwa paple (chochlik czy diabolątko jakie). Mamona - nieczysta sprawa, lepiej ją od razu rozliczyć.
  4. A teraz sprawy formalne: Zostały u mnie po Tince: 1. Doddowy kaganiec (ten wielki), który pożyczyła nam Doddy jak wiozłam Tinę pociągiem do Siedlec. 2. Kaganiec Tiny (na metce była wskazówka, że na boksera - ale tylko taki na Tinkę pasował). 3. Obrożo-kolczatka, którą pożyczyła nam Pixie. 4. Kliker. Gdyby coś było potrzebne, dajcie znać (będzie u mnie na składzie). A może coś już jest potrzebne? Co do rozliczenia z pieniędzmi, to wkleję zaraz pod spodem całe.
  5. Niestety ja z domku na razie dostałam tylko te krótkie wiadomości, które już wkleiłam. Spróbuję zalogować ich sama jutro na innym komputerze, bo na tym u rodziców to na pewno się nie uda. Może biblioteczny będzie łaskawszy. Zaraz prześlę do Andzi kilka starych moich zdjęć i dwa filmiki. Może nie pogoni mnie (ja na jej miejscu miałabym już siebie serdecznie dosyć) i zrobi jeszcze jeden dobry uczynek.
  6. Zdjęć trzeba robić jak najwięcej, bo dzięki temu jest z czego wybrać te najlepsze. Bardzo ważne jest dobranie tła, bo ono potrafi podkreślić urodę psa. Jednym z najlepszych jest majowa trawa, ale teraz nie jest maj i trawa jak jest też szara. Dlatego trzeba mu się dobrze przyjrzeć i przynieść kawał materiału w kolorze kontrastowym lub dopełniającym. Kiedy robiłam Tinie pitbullce red nose zdjęcia, okazało się, że najlepszym tłem była zieleń. Jej brąz był olśniewający w kontakcie z zielenią. Wiem, że to się wydaje nieistotne, ale zdjęcia są pierwszym sposobem przyciągnięcia uwagi. Z tych zdjęć tylko jedno faktycznie jest czarujące.
  7. Anetka uciekała już do domu szybko i zapomniała się wylogować a ja wpisałam, ale ona miała wpisać się jutro, bo dzisiaj gonił ją czas. No i zrobiłam to samo. Zaraz roześlę trochę wątek po znajomych
  8. Małgorzato wszystko ma sens jeżeli w dobrej sprawie.
  9. Ponieważ na razie duszka nadal nie może nic wpisywać wklejam to co napisała mi na maila: "tak. udało się Tinie poleżeć na łóżku , teraz już wie gdzie nie wolno jej leżeć . wszystko jest w porządku . dużo je , dużo śpi , głośno chrapie , tęskni za pańciem ( mam na imię Grześ ). Gdy wychodzi pan z domu Tina szaleje . Przymusza panią do wyjścia . Jest grzeczna i kochana. Pozdrawiam" "Witam Dobre wiadomości Tina została dzisiaj sama i nic nie zbroiła, siedziała sobie na parapecie i wyglądała przez okno.Jak wróciłam z pracy była dzika radość mało mnie nie przewróciła.Co do dogomanii to nie dostaliśmy na maila żadnego linku z aktywacją, jak się zaloguję to mogę wysyłać prywatne wiadomości ale nie mogę pisać na wątkach.Kupiłam Tince olej lniany no i oczywiście nie chce jeść suchej karmy przymusza mnie do gotowania.Jak pożyczę aparat to prześle więcej zdjęć."
  10. [quote name='KWL']Przed odpowiadaniem należy się zalogować. Pewnie nie mają jeszcze ustawionego logowania z automatu (cookie) za każdym razem gdy zmieniamy kompa lub profil na kompie, czy przeglądarkę należy się zalogować i kliknąć zapamiętać w przeglądarce i na dogo logowanie.[/quote] Janiołokowi też bardzo dziękuję, kimkolwiek janioleczek jest. To też im wyślę.
  11. [quote name='andzia69']szukałam takiego użytkownika na liscie użytkowników...ale ni ma:shake: to nic nie rozumiem - moze jeszcze nie mają aktywnego konta.... czy dostali już potwierdzenie rejestracji z dogo? jak tak to muszą sie zalogować, a jak nie to pewnie jeszcze ich nie zarejestrowano:cool3:[/quote] Dziekuję Janeliczko Ty moja. Zaraz im to jeszcze wyślę dodatkowo na maila. Może do wieczora sprawa się wyjaśni. Niestety ja co najwyżej dowiem się o tym z smsa od Maci.:placz: Che internet, chce komputer, chce internet....chce chce:placz::placz::placz::placz::placz:
  12. [quote name='andzia69']może wątku nie mogą namierzyc? trza do nich może napisac pw z linkiem do tego watku - a potem to juz pójdzie jak po maśle!:loveu: klikają na odpowiedz i piszą!:lol:[/quote] Andzia ale oni wątek widzą i czytają (no pewnie akurat nie w tej chwili). Tylko jak klikają na odpowiedź, to dostają informację, że nie mają uprawnień.
  13. [quote name='doddy']Anuka może zaczniemy gubić pitbullki w Siedlcach? Takie dobre dusze sie na nie znajdują...[/quote] Doddy okulary se musisz kupić. Owszem jedna się po trzech miesiącach znalazła, ale gdzie? Nie w Siedlcach.:shake: Popyt jest a jak. Cały czas jeszcze do mnie dzwonią z wcześniejszego ogłoszenia z naszej wsiowej gazety. :cool3:Chcieli by, figa z makiem, niech się smakiem obejdą.... Motłoch jeden... załadowali by Tineczkę na łańcuch, do kojca albo jeszcze co głupszego im by do łba strzeliło. Pewnego razu jak z Tinką w nocy sobie szłyśmy, to idą za nami takie dwie dresowe pierdoły i słyszymy "uszy se obetnij" i depczą nam po piętach. Na co ja pod nosem (bo w zęby se nie chcę jednak dostać) "jajca se frajer obetnij". :mad:Przepraszam za te naturalizmy, ale człowiek jak takie jełopy spotyka, to i sam jełopieje.
  14. Duszka Tinki chyba jednak się zalogowała, bo dostałam wiadomość na PW. Jest zalogowana jako Ewaz. To dlaczego nie może zapisać niczego na wątku? Pewnie teraz jest w pracy, ale wieczorem MOżE MóGł BY KTOś POMóC IM JAKBY NADAL MIELI PROBLEM? POMóżCIE, CHCą A NIE MOGą. Ja to tak po drodze na internet gdzieś zajdę, bo nie mam w domu a wieczorem to nie mam nawet jak im pomóc. ANDZIA ANIELE MóJ MOżE TY BęDZIESZ MOGłA ICH POPROWADZIć?
  15. [quote name='andzia69']no toż to rozpusta w bialy dzień!:razz: i fotel w pierwszym rzędzie w aucie, i fotel w domu...a w koncu łóżko, hmmmmmm - w sumie to wlaściwy pies na wlaściwym miejscu:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::lol:[/quote] Andziu no co Ty, Tiniusia rozpustnicą? No niby może i do woli po tym co jej biednej zrobiłam, ale ona aniołek niepokalany.
  16. [quote name='JagnaP']No to chyba trzeba ci szybko podrzucić jakiegoś bullka na DT....w trosce o Heńka, oczywiście:evil_lol:[/quote] Nie słyszałam, nie słucham... a o czym właściwie mówiłaś?
  17. No w domu cicho jak w grobie. Hienek zupełnie inaczej się zachowuje jak jest bez innego psa. Leży, śpi, smuci się, śpi, leży i tak w kółko. :shake:
  18. [quote name='ULKA12']A jak tam Hienuszka w roli jedynaka, nie tęskni za koleżanką?[/quote] Hieniuszka ma złożone zachowania. Po pierwsze zadarł ogon i obleciał po całej posesji - Pan i władca. W końcu też mógł się bez przeszkód dopomnieć o zaległe trzymiesięczne pieszczoty. Ale jak już to się stało, to smutny leżał i czasami pojękiwał. No co tu dużo mówić pusto w chacie bez bachorka. jej wszędzie było pełno.
  19. Słuchajcie dziewczyny (Ocelot i Grubba Ryba)! Jeżeli jest Was tam tylko dwie, to trzeba iść inną drogą. Same nie wiele zrobicie, stracicie energię i zapał i szybko się wypalicie. Trzeba najpierw powiększyć drużynę. Jeżeli pierwsze ogłoszenia o wolontariuszy nie poskutkowały, trzeba zrobić następne. Ogłoszenie powinno być mniej więcej takie: Szukamy chętnych na wolontariuszy. Wymagania: szukamy ludzi kochających zwierzęta, odpowiedzialnych, punktualnych i pracowitych. Oferujemy: w zamian za pracę i rzetelną, odpowiedzialną postawę oferujemy imienne listy referencyjne (czyli świadectwo jakości pracy i postawy jaką wykazał się wolontariusz). W liście powinna być podana konkretna ilość godzin przepracowanych (konkrety i takie szczegóły zawsze robią dobre wrażenie). Ogłoszenie można bardziej rozbudować, ale musi być przejrzyste i konkretne. Waszym zadaniem jest załatwić sobie zgodę na takie listy z TOZ-u i schroniska i skąd jeszcze będziecie mogły (może coś Wam wpadnie do głowy). Podstawa to, żeby wydawanie listów referencyjnych było rzetelne i uczciwe. TZN. dostajesz dobre świadectwo pracy jako wolontariusz tylko w przypadku, gdy faktycznie wykazałeś się pracowitością, odpowiedzialnością i rzetelnością. W każdym innym przypadku odpowiadacie "bardzo nam przykro, ale jako wolontariusz nie sprawdziłeś się i nie wolno nam wydać listu, ponieważ musiał by on zawierać także krytykę i negatywny opis. W ten sposób wyrobicie markę u siebie bycia wolontariuszem. Nie każdy może nim być, nie każdy (jeżeli zawodzi) może otrzymać pochwałę. To działa, uwierzcie mi. Może potrzeba będzie trochę czasu na rozkręcenie, ale korzyści dla zwierzaków będą znacznie większe.
  20. Wczoraj wieczorem tiniuszowy domek dzwonił. Duszka Tiny miała się dzisiaj zalogować na wątku, wpisać i wkleić zdjęcia. Skoro nie ma, a to ludzie, że słowa dotrzymują, to pewnie ma problem z zalogowaniem lub internetem. To ja przynajmniej napiszę, co usłyszałam. Tinka nie chciała jechać z tyłu i pakowała się do przodu, a co będzie w samotności podróżować:evil_lol:. Duszka Tinkowa musiała więc przesiąść się do tyłu no i wtedy już był spokój. Tinucha już na dobre zadomowiła się obszczekała wszystkie obce odgłosy w swoim nowym domu.:cool3: Wciamała michę karmy, a później jeszcze miała ryż z kurczakiem. Rozpuszczą psa jak nic, i dobrze, a co (oczywiście pokarmowo). ;) Zrozumiałam też, że okupuje fotel, a miała nie walać się po meblach, wnioskuję, że razem z Duszką przekabaciły Pana. Co gorsza dostałam kilka zdjęć, a na jednym z nich suczydło rozwalone było na łóżku. Pewnie Pan tego nie widział.:razz: No i Pan potwierdził, że małe to takie, niepozorne ale jak szczeknie, to wiadomo, że ma głos, a jak pociągnie, to nawet Pan (który uwierzcie mi to mężczyzna słowiański jak się patrzy nie tam jakieś takie zachodnie chucherko) musi trochę wysiłku włożyć, żeby to ladaco utrzymać. A mówiłam, mówiłam, że u mnie bezproblemowo podnosiła sobie stary solidny fotel i przesuwała gdzie jej było wygodniej.
  21. [quote name='gallegro'] Niestety, nie mam całego hektara (gdzie mi tam do Twoich francuzów ;-) ), ale może uda mi się coś dokupić w niedalekej przyszłości. Póki co mam zamiar zrobić mini hotelik, z założenia bezpłatny, lub za zwrot kosztów w skrajnym przypadku. Liczę na to, że pierwsze bidy przyjmę jeszcze w tym roku...[/quote] Ale pamiętaj z pomocą u mnie. Mówię serio. Dodatkowe pieniądze z funduszy unijnych są z założenia po to aby robić coś dobrego, a nie robić na nich przekręty.
  22. [quote name='andzia69']ojoj...to dzisiaj wielki dzień byl/jest i Tinka w nowym domu:multi::multi::multi: A Anuka pewnie siedzi w kąciku i poplakuje:lol::loveu::loveu::loveu: To czekamy na wieści z nowego domku!!!!:lol:[/quote] Anuka1 bardzo nie lubi beczeć przy ludziach , bo to wstyd. To zawczasu już się wybeczała w domu, żeby scen nie urządzać i Tince nie utrudniać odjazdu. Zresztą z Tinką przed odjazdem powiedziałyśmy sobie, że będzie dobrze i ma swoich opiekunów przywieźć do mnie w odwiedziny na wieś.
  23. [quote name='gallegro']:crazyeye: Chyba już wiem, dlaczego Ci się podobało... kliknij na ten link, to zrozumiesz ;) Przepraszam za off'y...[/quote] Przepraszam za off'y...[/quote] Gallegro ponieważ Ty zapracowany, to teraz Ci o tym wspomnę. Gdybyś myślał o hoteliku jako działalności, to dałoby się z funduszy rolniczych coś znaleźć na tak zwaną działalność pozarolniczą prowadzoną na wsi, bo Ty o ile pamiętam masz hektar? Jakbyś brał coś takiego pod uwagę, to sprawdzę warunki i pomyślimy jak to zrobić. 50% pieniążków miałbyś zrefundowanych. Można by było wtedy solidne kojce postawić. Pomyśl. U mnie pomoc w tej kwestii masz zagwarantowaną.
  24. [quote name='doddy']Bardzo się cieszę, że Tina ma dobry domek. Bardzo miło nam będzie powitać nowych właścicieli i czytać ich wspólny życiorys na forum. Anuka1 Tobie należą się największe podziękowania - opiekowałaś się wzorowo Tinką, opisywałaś tu najmniejsze szczegóły (podziwiam, bo mi się elaboratów nie chce nigdy pisać), dbałaś o nią, leczyłaś a co najważniejsze wybrzydzałaś w domach. Ja osobiście lubię ludzi, którzy nie poddają się presji społeczeństwa i nie robią czegoś na łapu capu! Anuka1 gratulacje za "akcję Tinkową"! Ze swojej strony dziękuję za możliwość pomocy a szczególnie za książki :loveu: W akcjach książki polecam się na przyszłość.[/quote] :oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops: Szkoda, że nie możesz na Rumbę sobie kupić, a może możesz? Ale książki masz u mnie jak w banku. Z pewnością Ci jeszcze coś znajdę na jaką bidę, tylko muszę chatę trochę ogarnąć, bo nie bardzo wiem, co mam.
  25. DO OPIEKUNÓW NOWYCH TINY: Zawsze pamiętajcie, że zostaliście wybrani z wielu innych domków ponieważ jesteście tacy, jacy jesteście. Według mnie byliście najlepszymi kandydatami na opiekunów (i Pan i Pani; i Pani i Pan). Opiekujcie się nią najlepiej jak potraficie, kiedy trzeba pogłaszczcie, a kiedy trzeba skarćcie. I jedno i drugie jest potrzebne. Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...