Jump to content
Dogomania

Aga - Czakra

Members
  • Posts

    1411
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga - Czakra

  1. Na spacerku z dużym kumplem Bobkiem naszym schroniskowym...
  2. Skończyła się laba i Micio wrócił do boksu. No i zaczęła się biegunka. Psiak nie toleruje przebywania w boksie schroniskowym, nie toleruje ogólnego jedzenia... znowu jest przybity i smutny. Nie mogliśmy go znaleźć, bo schował sie w budynku... obraz nędzy i rozpaczy. Znowu mała skulona trząsąca się kupka nieszczęścia. Po wyjściu - zwrot o 180 stopni. Skakanko, mizianko, czesanko, bieganko, i patyczek - odkryliśmy że Micio lubi bawić się patyczkami
  3. tego im chyba najbardziej w schronie brakuje, zabawy beztroskiej... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/84/e51ddb5a001714ba.jpg[/IMG][/URL]
  4. i nikomu nie oddam patyka... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/128/dc3569e7ff8782d4.jpg[/IMG][/URL] nowej rzeczy się dzisiaj o Bobku dowiedziałam: gdy Micio podchodził złapać tego samego patyka, Bobek warczał ostrzegawczo, nie rzucał się, tylko warczał. Biega za patykiem, ale raczej nie aportuje, jak złapie to kładzie się i go gryzie, bardzo lubi siłowanie się, nie lubi gryźć rękawiczek
  5. silny facet ze mnie jest... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/129/d129748514247cae.jpg[/IMG][/URL]
  6. wczoraj poprzez allegro Garyjeli Bobkiem zainteresowała sie pani z trójmiasta, sama ma bouvierkę od mojej znajomej. Wymieniłyśmy maile i czekam, co dalej. Dzisiaj Bobek miał dobry dzień, biegał, bawił się z nami i z Miciem, trochę patyczków pogryzł... chyba zaczynają go stawy boleć od tego ciągłego siedzenia w budzie, troszkę sztywny był zanim się rozbiegał
  7. dziennie 3 -4 telefony do mnie, ale ja od razu mówiłam że pies jest starszy, wetka oceniła go na 7-8 lat, że nie lubi dzieci i jest mało kontaktowy. Może robiłam mu antyreklamę, ale nie chciałam żeby znowu tu trafił. Dzisiaj do Milky Way"a chyba uśmiechnęło się szczęście. Chłopak z Gdańska (więc nadzór będzie), samotny, biega, niedawno stracił boksera. Przyjechał po godzinie, zabrał psa na spacer i ustalił z kierownictwem, że zabiera go po świętach (ma plany wyjazdowe). Mleko został zarezerwowany, kartoteka schowana, pan zmonitorowany. Czekamy i cieszymy się po świętach mam namiary na pania z poznania, ma dwulatka i chce drugiego do stada,tamten też ze śmietnika
  8. to co, możemy zabrać zabawki i znikać? oczywiście pozostawiając nasze serce z Brajlem
  9. [...] wszystko co można w podróż wziąć poprzez ciemnego świata zgorzel imię czowieka zapach jabłka orzeszek dźwięku ćwierć koloru to trzeba wziąć ażeby wrócić odnaleźć drogę jak najprędzej kiedy prowadzi ślepy pies na ziemię szczeka jak na księżyc Zbigniew Herbert, Naprzód pies, fr.
  10. Pamiętam jak Albiemu rzuciła hasło dotyczące domniemanej przeszłości Brajla. Cała noc nie mogłam spać, potem cały dzień na telefonie obdzwaniałam wszystkie poszlaki, od Chełma po Nowy sącz. Wtedy kolejny kamień spadł mi z serca. Pierwszy, jak Brajl opuszczał piekło. Teraz czekam aż trzeci potoczy się z największym hukiem...
  11. Miciu, szykuj sie na jutzrjsza wizytę... i proszę mi się w błocie nie tarzać!
  12. Jutro powiem Bobkowi, jak mocno o nim myslicie pewnie Ola mówi mu to codziennie, ale jeszcze nich ode mnie usłyszy...
  13. Byliśmy z Brajlem od początku, chyba nawet zanim trafił na dogo.... potem o obliczu szczęśliwości wycofalismy się w cień... teraz jesteśmy znowu
  14. bouviku - i tak dziękujemy bo do Micia to nikt nawet nie zagądla, u Bobka chociaż ktoś czegoś tam szuka a jest ponoć takie powiedzenie: "szukajcie a znajdziecie..."
  15. Dostałam takiego maila od dziewczyny z SGGW, której opowiadałam o naszych psiakach: "Wiem, może trochę nieskładnie napisałam. Więc jest tak: adres mojego rocznika to [EMAIL="2004@wmw.estrefa.pl"][COLOR=#0000ff]2004@wmw.estrefa.pl[/COLOR][/EMAIL]. Jest to adres listy mailingowej. Administrator zbierał od wszystkich adresy mailowe. Wysyłając wiadomość na ten adres dotrze ona na adresy mailowe wszystkich osób, które podały swój adres administratorowi, do osoby wysyłającej a będącej też jeśli jest oczywiście na liście u administratora. Administrator selekcjonuje treść maili, co by ludzie głupot nie wysyłali. Ale ściągi, wszelkie ogłoszenia, pytania, terminy egzaminów itp są wysyłane na tą listę. Często prosi się wykładowców co by wysyłali na ten adres wyniki sprawdzianów, ale oni nie mają wglądu w tą listę. Takie coś jak forum tylko za pomocą maila, z tą różnicą, że forum mogą czytać wszyscy a wysyłać tekst tylko zapisani, a tu wysyłać mogą wszyscy( oczywiście cenzurowane przez administratora ), a czytać tylko osoby które są zapisane. Tak więc jak wysyłam pytania z zeszłego roku na ten adres to odbiera tą wiadomość cały mój rocznik czyli jakieś 150 osób. adresy roczników 1 - [EMAIL="2007@wmw.estrefa.pl"][COLOR=#0000ff]2007@wmw.estrefa.pl[/COLOR][/EMAIL] 2 - [EMAIL="2006@wmw.estrefa.pl"][COLOR=#0000ff]2006@wmw.estrefa.pl[/COLOR][/EMAIL] 3 - [EMAIL="2005@wmw.estrefa.pl"][COLOR=#0000ff]2005@wmw.estrefa.pl[/COLOR][/EMAIL] 4 - [EMAIL="2004@wmw.estrefa.pl"][COLOR=#0000ff]2004@wmw.estrefa.pl[/COLOR][/EMAIL] 5 - [EMAIL="2003@wmw.estrefa.pl"][COLOR=#0000ff]2003@wmw.estrefa.pl[/COLOR][/EMAIL] 6 - [EMAIL="2002@wmw.estrefa.pl"][COLOR=#0000ff]2002@wmw.estrefa.pl[/COLOR][/EMAIL] początek adresu czyli, to co przed @ to rok rozpoczecia studiów czyli w przyszłym roku akademickim adres zaczynający sie na 2002 przestanie istnieć, natomiast pojawi się nowy 2008 czyli nowy pierwszy rok, a 2007 stanie się rocznikiem 2 itd." ja już swoje wysłałam, wysyłajcie teraz swoje może Marsowi sie uda
  16. BOBEK dostał na gwiazdkę drugie allegro [URL]http://www.allegro.pl/item286325802_bouvier_des_flandres.html[/URL]
  17. MICIO ma allegro, na gwiazdkę dostał: http://www.allegro.pl/item286320272_micio_za_maly_za_stary_bez_szans_.html
  18. Lewkonia, ty gdzieś okolic Łodzi jesteś, prawda? Pare lat temu facet z twoich okolic brał bouvierkę ze schroniska i Immanisa z gdańska, też bouviera... może kojarzysz, albo na jakiś wątkach ci się o oczy obiło?
  19. Anija znalazła Bobka pewnie na forum samochodowym, na który naszego maluszka wepchnęła Pysia... jako zabytkowego jaguara pewnie Na razie cisza telefoniczna. Czy naprawdę nikt nie kocha wielkich psów?
  20. może tak może nie może czas taki nienajlepszy na psy bezdomne ja sama nie mam kiedy prezentów kupić
  21. ale poprzednio nie miał żadnego to i jeden dobry. Ja jutro idę do lekarza (ja idę nie pies) to może i zwolnienie jakieś wyszarpię. Powozimy wtedy Bobka samochodem, bo może w końcu gdzieś pojedzie... jak będe wiedziała kiedy - dam ci smsa
  22. właśnie jak każdy, tylko dlaczego tych każdych aż tyle? pojechaliśmy dzisiaj całą rodziną na zakupy świąteczne, w końcu ubrałam nie gumiaki. a w pierwszym sklepie telefon od kolegi - słuchaj aga, po ulicy lata suka z młodymi, co robić? schronisko ma zepsuty samochód. No to łap je i sukę też. Złapał szczeniaka, suka z łańcuchem uciekła na ogródki działkowe na Marynarki Polskiej. Po godzinie mieliśmy jeszcze jednego. Suka uciekła na posesję - ma tam budę, widocznie zerwała się z łańcucha, był z nią jeszcze jeden szczeniak, oba uciekały przed nami. Suka agresywna, nie dała się złapać, rzucała się na nas, broniła posesji i malucha. Bez chwytaka i klatki się nie obejdzie. Wygłodniała i zabiedzona strasznie. Jakiś menel mówił, że było pięć szczeniąt, jednego ma on, dwa my, czwarty z wygłodniałą matką, a piąty? Szczeniaki obrzygały mi cały samochód pokarmem pochodzącym ze śmietnika, więc kocyk Irci i Kaloszka na śmietnik. Fajne są - wesolutkie, żywe... już bezpieczne w schronie. To skandal, żeby sukę na działce trzymać, mnożyć i nie dbać o zwierzaki. Suka jest zabiedzona, wychudzona, wyłysiała na lędźwiach. Duża - jak seter irlandzki tylko czarna. Szczeniaki też duże - czarne z dłuższym włosem i białą krawatką... nie mam zdjęć, bo aparatu ze soba nie wożę na zakupy co tu pisać więcej? ręka mnie boli od pogryzienia, ale choinki powysyłane, tez wysyłajcie [URL="http://animalia.pl/choinka.php"][COLOR=#ff6600]http://animalia.pl/choinka.php[/COLOR][/URL]
  23. Nikt nie pyta, nikt nie dzwoni, a tak bardzo Vesna się starałaś...
  24. Nikt się nie pyta, i o Micia też nie. Tylko o haskiego telefony się urywają. Na allegro też cisza. Może jeszcze jedno trzeba zrobić? Jak dzisiaj pokazywałam jego zdjęcia w tarcy, to wypatrujące w szczególności, to powiedzieli mi , że to mutant jakiś jest. A to tylko przytulaśny bouvierek malutki...
  25. Ja to Albiemu bałam się powiedzieć, że nam Baton z samochodu też zwiał. Podobno biedny był, słaby i na trzech nogach, kaleka... Jak otworzyliśmy klapę, to ten kaleka chyc, podbił głową do góry i myk w czarne pole... ale tylko się wysikać chciał a nie uciekać. Bo wiedział, że już do domu dojechał... Pozdrawiamy Kluskę serdecznie i jej nową rodzinę
×
×
  • Create New...