-
Posts
4822 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Beatrx
-
[quote name='sleepingbyday']ale czy koniecznie musi???? ;-).[/QUOTE] no jak ktoś wyjeżdża z takim tekstami to chyba raczej musi być "alfą" bo inaczej pies zyska władzę nad światem i co będzie:diabloti:
-
[quote name='motyleqq'] [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/62973_464179390301827_1954448352_n.jpg[/IMG] moje to oczywiście z językiem na nosie :evil_lol: nadal nie mamy imienia...[/QUOTE] ten Twój psi to tak trochę jak jakiś psychol wygląda na tym zdjeciu:evil_lol:
-
no to powodzenia w "byciu alfą" jeśli ogranicza się to jedynie do nie wpuszczania psa na łóżko:evil_lol: a swoją drogą, z TD pamiętam jeszcze jak to należało siadać na psim legowisku w myśl zasady, że alfa może korzystać z każdego legowiska:evil_lol:
-
[quote name='Cybulka']Nie, po prostu należy to sprostować, że nie każdemu psu można pozwolić na to samo.[/QUOTE] każdemu psu można pozwolić na wlezienie na łóżko, pod warunkiem że robi to tylko na komendę i na komendę schodzi.
-
[quote name='Maxiora'] Na to wlasciciel, ze on nalezy do Zwiazku Kynologicznego i jego pies nie musi miec ani smyczy ani kaganca bo nie wazy 45 kg.[/QUOTE] nie no to wytłumaczenie przebija wszystkie jakie do tej pory słyszałam na temat smyczy/kagańca:grin:
-
[quote name='xxxx52']Ja tak nie uwazam,gdyz nie mozna psow przeciazac ,zeby cala godzine wykonywaly polecenia..[/QUOTE] a czy ja mówiłam, ze pies ma godzinę wykonywać polecenia?o.O mamy przecież cały dzień, żaden problem po wstaniu dać psu parę komend, przed wyjściem na spacer, na spacerze, przed jedzeniem, po powrocie z pracy, na spacerze, robiąc cokolwiek innego. i w ciągu całego dnia, w różnych sytuacjach powtarza się psu daną komendę i pies ją przyswaja. a nie na zasadzie, że stanę przed psem i sto razy mu "siad" powtórzę, bo to jest bez sensu.
-
nie przesadzam. to, ze pies siądzie na komendę wcale go nie obciąża, bo to żaden wysiłek tak naprawdę. wysiłek to będzie wtedy, kiedy pies nakręcony np. na inne psy zamiast do nich polecieć to siądzie w miejscu, jak mu właściciel powie. a tego się nie osiągnie dawaniem psu dziennie jednego polecenia do wykonania. a takie szkoły, gdzie ćwiczenia są pół godziny, a potem pół godziny pieski się bawią są bez sensu.
-
[quote name='Nerra']Witam, mam 7 miesięczną sunię Chihuahua umie już 2 komendy "siad" i "połóż się", ale co mam poradzić na to, że wykonuje je tylko gdy widzi w mojej ręce nagrodę? Albo tylko, gdy jej się chce?[/QUOTE] ćwicz z nią nawet i sto razy dziennie, ale nagradzaj wybiórczo. pamiętaj, ze zawsze po poprawnej komendzie jest pochwała, ale smakołyk jest od czasu do czasu, czyli robisz sesję: siad, pochwała, smakołyk, komenda zwalniająca, siad, pochwała, smakołyk, komenda zwalniająca, siad, pochwała, komenda zwalniająca, siad, pochwała, smakołyk, komenda zwalniająca itd. stopniuj jej to ograniczanie smakołyków, aż praktycznie całkowicie je wyeliminujesz. i jak dajesz jej komendę to rób to tylko wtedy kiedy wiesz, ze jej nie wyłamie. póki co sucz wie, co znaczy jakieś słowo, ale nie wie, że Ciebie się słuchać trzeba i nie ma ku temu za dużej motywacji. ćwicz z nią często, codziennie, sumiennie i konsekwentnie, a zobaczysz efekty.
-
ale oni piszą tylko o ranach i twarzy, a nie np. o rękach
-
[quote name='pinka']jestem innego zdania to po pierwsze a po drugie o czym innym pisałam w poście wiec jeśli masz coś do powiedzenia to na temat[/QUOTE] zrobisz jak uważasz, w końcu to Twój pies, ale zauważ że problemy z agresją psa nie biorą się z niczego.
-
dzwoń na policję, oni mają obowiązek interwencji. a jak zaczną kręcić, ze to nie ich sprawa bla bla bla to zażądaj danych od tej osoby, która przyjmowała zgłoszenie i powiedz, ze napiszesz skargę. jakoś wtedy od razu zaczynają widzieć potrzebę interwencji.
-
[quote name='pinka'] Beatrx mam troszeczkę inne metody uczenia skoro poskutkowaly przy jednym psiaku to poszukują przy drugim. moim problemem nestor to że uważam iż psa powinna zacząć się uczyć dopiero gdy osiągnie minimum rok, a suknia ma 6miesięcy i chce się bawić a nie uczyć. to tak jak posłanie 5letnie dziecko do szkoły zamiast do przedszkola[/QUOTE] skoro pół roczny pies nadal się Ciebie nie słucha to te metody takie nie do końca dobre są. szczeniak najłatwiej chłonie póki jest mały, właśnie przez zabawę. od małego uczysz psa, że słuchanie Ciebie się opłaca, od małego uczysz komend i jest dobrze. a 5 letnie dziecko w przedszkolu się uczy. niena takim poziomie, na jakim są studia, ale uczą się właśnie poprzez zabawę. rysują, malują, wklejają, rozwijają się i dzięki temu łatwiej takiemu dziecku jest potem w szkole niż takiemu, które siedział np. z babcią w domu i nagle musi iść do zerówki i przestawić się ze świata zabaw na świat nauki. z psem jest tak samo. jeśli nauczysz suczkę, ze wolno się Ciebie nie słuchać to będzie Ci trudniej to wszystko odkręcać. teraz jest najlepszy czas na nawiązanie więzi z psem, a Ty go tracisz.
-
[quote name='pinka']nie da się bo skacze i łapie pasztet razem z palcami wiec nie ryzykuje[/QUOTE] to czemu dajesz jej skakać? siądź na podłodze, tak żebyś była na jej wysokości, trzymaj pasztet w zamkniętej pięści tak, zeby go nie widziała a jedynie czuła i nie będzie miała za co złapać. a jeśli i to nie pomoże to naucz ją, że z rękami obchodzimy się delikatnie, a nie zębowo.
-
po tym składzie to proplan jest bardziej kaloryczny. ale mnie też zawsze zastanawiało to, dlaczego britta dawki są tak małe.
-
ja już zlajkowałam:eviltong:
-
jeśli ma dowód na to, ze pies o takim numerze chipa jest jego to nie można nic zrobić, bo zmiana danych na chipie nic tu nie da. a jeśli takiego dowodu nie ma to zawsze można powiedzieć, ze oni suki nie mieli, nie wiedzą nic o podrzucaniu, a taki sam pies przybłąkał się do ich rodziców i oni go wzięli, nową książeczkę mu zrobili, od razu zachipowali (tu zmiana danych na chipie jest potrzebna) i ta suka, która jest u nich to wcale nie Kira tylko np. Tosia i niech facet spada. a łasi się do niego, bo ona każdego człowieka kocha.
-
bo można coś zrobić niechcący, faktycznie przez przypadek, a można coś zrobić specjalnie, a powiedzieć, ze to przez przypadek. i ja tą wypowiedź odebrałam w ten drugi sposób.
-
a czy on ma jakikolwiek papier na to, że chip o numerze takim i takim należy do jego psa?
-
no na zwrot kosztów to ja bym nie liczyła. jedyne na co musicie wydać to szczepienie przeciw wściekliźnie i to na już, bo to obowiązkowe (koszt różny, ale około 30zł trzeba liczyć), pies nie musi być kastrowany, no chyba że będzie tego typu potrzeba, ale to nie jest wydatek koniecznie "na teraz", a koszt karmy miesięczny dla takiego psa to np. bosha worek 15kg za 110 czy 120zł.
-
przez przypadek i owszem, ale "przez przypadek" to po co?
-
[quote name='Diana S'] Dziwie sie, ze ktoś z przechodnów nie kopnąl psiaczka przez przypadek... badz nie zaplatał sie w ta flexi....[/QUOTE] a po co? pies nie jest winny temu, że ma durną właścicielkę i to nie on powinien za to obrywać.
-
[quote name='pinka']natomiast sunia wybrała mojego chłopaka i za nic w świecie nie wykona tego o co ją poproszę[/QUOTE] nawet jak masz w ręku kawałek pasztetu i delikatnie przesuwasz go tuż przed psim nosem w kierunku ogona, tak ze pies podążając za żarełkiem podnosi głowę coraz wyżej i wyżej, aż w końcu siada na tyłku, bo tak mu wygodniej?;)
-
[quote name='filodendron']Podejście do psa, nawet próba jego pogłaskania, to jeszcze nie drażnienie[/QUOTE] no właśnie. więc co można zeznać? pani chciała pieska pogłaskać? po innego jakby byli świadkowie na to, że pani np. torbą z zakupami psa po głowie waliła. chociaż znając podejście społeczeństwa to i tak winny będzie pies, a raczej właściciel psa, bo pies sam pod sklepem nie mógł być pozostawiony. sleepingbyday, ja rozumiem o co Ci chodzi, ale trzeba spojrzeć na problem realnie, bo większość jednak będzie obstawała za "biedną kobietą, co koło agresywnej bestii tylko przechodziła".
-
[quote name='waldi481'].Sprawę zawsze warto załagodzić.[/QUOTE] no właśnie. już nie mówiąc o tym, że baba powie, ze po prostu koło psa przechodziła, więc gdzie tu drażnienie? a pies nie powie, jak było naprawdę;)
-
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
Beatrx replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
nie tyle nie wolno używać, co taki pies traci uprawnienia w momencie krycia takiej suki.