-
Posts
4822 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Beatrx
-
[quote name='bezag']Już pisałam na początku. Ziemia jest przeludniona i nie należy się mnożyć na potęgę. jedynie osoby, które mogą zapewnić wykształcenie i odpowiednie wychowanie powinny mieć dzieci i to nie 5. Dwójka wystarczy. Ziemia nie jest nieskończona i jeszcze ją niszczymy. Wiem co to znaczy bieda, nie jak zapewne większość tutaj, która się nią zasłania, jako argument jedzenie mięsa. Wegetarianizm jest w stanie więcej wykarmić. Ale to tez pisałam i podawałam fakty. Czuje ból jak człowiek, dla mnie to już wystarczjacy argument, ale ja jestem uczuciowym człowiekiem.[/QUOTE] nie zapominaj, ze ludzie uprawiają seks nie tylko w celach prokreacji, a nie ma czegoś takiego jak niezawodna metoda antykoncepcyjna. no chyba, ze jesteś za sterylizacją/kastracją ludzi, którzy wg Ciebie nie powinni się rozmnażać.
-
[quote name='lika1771']= Najlepiej wbic sobie do glowy,ze zwierzeta sa glupie,nic nie czuja,nie kochaja....Bo latwiej i bez skrupułów mozna jesc schaboszczaka[/QUOTE] a kto mówi, ze zwierzęta są głupie i nic nie czują? bo ja nie. ja jedynie mówię, ze nie czują tak jak człowiek. i nie kochają, bo miłość to coś więcej niż przywiązanie.
-
[quote name='bezag']Tak, ale szczebel nie decyduje o chęci życia i odczuwaniu bólu. Skoro jesteśmy na wyższym szczeblu to czemu nie staramy się tego udowodnić w inny sposób, niż mordowanie? Dlaczego by nie udowodnić dobrocią i miłosierdziem?[/QUOTE] wykarm dobrocią i miłosierdziem piątkę dzieci, to pogadamy. przecież zwierze odczuwa ból, bo ma układ nerwowy i tego nikt nie neguje, no chyba że ktoś jest ograniczony czy niedouczony.
-
[quote name='bezag']Negujesz. Bo szacunek to nie zabijanie.[B] Szacunek to równość. [/B] Buddyści dlatego są doskonalsi od nas, bo potrafią poskromić prymitywne instynkty.[/QUOTE] nie ma czegoś takiego, jak równość. szanuję życie i nie zabijam bez potrzeby. nie zadaję bólu, cierpienia czy to psychicznego czy fizycznego, zapewniam odpowiednie warunki dla każdego zwierzęcia jakie posiadam, a jak przychodzi czas to karmię się mięsem takiego zwierzęcia i zakładam buty z jego skóry. tak samo z jego mięsa karmię swoje zwierzę. i nie wyrzucam pokarmu, nie zabijam "na zaś" a potem wyrzucam zepsute mięso i to jest właśnie szacunek.
-
[quote name='bezag']A czym ta chęć się różni? Radziłabym zaznajomić się z psychiką zwierząt,a nie pisać amatorskich wywodów, które śmieszą i są żałosne. Twoje wypowiedzi nie maja żadnego potwierdzenia, prócz arogancji.[/QUOTE] cóż, to samo mogłabym napisać Tobie. jeśli uważasz, ze masz taką samą chęć życia jak kurczak, tak samo odczuwasz to okej, niech Ci tak będzie. ja tak nie mam i znacząca większość ludzi też nie.
-
[quote name='bezag']Basta. Nie mam zamiaru odpowiadać na te pytanie na wyższym szczeblu rozwoju, bo ja jeszcze nie sięgnęłam do wyższego szczebla rozwoju, zostałam przy tym, gdzie istnieje szacunek dla życia, jako wartości samej w sobie, gdzie wolę cieszyć się biedą i natura, niż betonem i krwią.[/QUOTE] chcąc nie chcąc jesteś na wyższym szczeblu rozwoju niż kurczak...
-
[quote name='lika1771']== Moze dlatego,ze sa rozne,tak jak z ludzmi Ty np.dasz kebaba glodnemu,a inny przejdzie i jeszcze dowali,albo przywali.[/QUOTE] no ale ponoć świnia ma więcej empatii niż ja, więc ja się pytam co z tą empatią świni odganiającej inną od koryta.
-
[quote name='bezag']Ponadto Buddysta musi szanować każdą żywą istotę.[/QUOTE] nikt tu nie neguje szacunku do każdej żywej istoty, nieważne czy jest świnią czy kurczakiem czy człowiekiem.
-
[quote name='bezag']A kurczak nie chce żyć? Każde żywe stworzenia ma prawo i chęć do życia. Ten wyższy szczebel rozwoju... jakże on chwalebny.[/QUOTE] jeśli porównujesz chęć życia kurczaka z chęcią życia człowieka to, powtórzę po raz kolejny, porównanie idiotyczne.
-
[quote name='bezag']A notoryczne przypadki głodnych ludzi, którzy potrafią zabić za kromkę chleba?.[/QUOTE] człowiek, który zabija za kromkę chleba jest skrajnie wygłodzony. a świnie mojej babci dwa razy dziennie żreć dostawały i nie były skrajnie zagłodzone. więc odpowiedz, jak się ma empatia świni do mojej.
-
[quote name='bezag']Kolejne arcy ... pytanie. A może spróbuj cielić się w skórę tego kota, świnki i kurczaka.[/QUOTE] ja nie pytałam. a powodów dla których mam się wcielać w skórę kurczaka nie widzę żadnych, bo kurczak hodowany jest na mięso/jajka, a ja nie żyję po to, żeby mnie ktoś potem zeżarł i jakoś dziwnym trafem jestem na wyższym szczeblu rozwoju niż taka świnia.
-
[quote name='bezag']Wyjaśniłam. I nie mam zamiaru odpowiadać na infantylne pytania, które zaprzeczają inteligencji pytającego.[/QUOTE] "bo była głodna". druga świnka też była głodna, więc gdzie ta jej empatia, ponoć większa od mojej?
-
[quote name='lika1771']= I nikt nie udowodnil,ze nie potrafi kochac....W jaki sposob ma Ci to udowodnic? Moze by powiedziala,ale czy zrozumiesz? A propo swinek są prawdopodobnie najmądrzejszymi i najczystszymi udomowionymi zwierzętami na świecie. Według niektórych badań przewyższają pod tym względem nawet koty i psy. Swoją złą opinię zawdzięczają brakowi gruczołów potowych, w związku z czym muszą tarzać się w błocie, aby zachować odpowiednią temperaturę ciała.[/QUOTE] z jakiegoś powodu jednak to świnie się hoduje na mięso, a psy i koty trzyma w domach, a nie na odwrót.
-
[quote name='bezag']Kto porównuje. Przypominam napisałam, że dzikie zwierzęta niejednokrotnie zajęły się wychowaniem osieroconego dziecka, ludzkiego czy innego gatunku. A ktoś napisałam, dlaczego zwierze zagryza własne młode. Wyjaśniłam, że dzikie zwierze nie ma innej możliwości oszczędzenia dziecku i sobie cierpienia. Jest to logiczne.[/QUOTE] Ty porównujesz. i nadal nie ustosunkowałaś się do tej ponoć większej empatii świń, które odpychają inne od koryta byle się tylko nażreć.
-
[quote name='bezag']Mhn. Depresja po poporodowa gdy dziecko ma 10 lat.[/QUOTE] to czemu porównujesz to do zagryzania przez zwierzęta swoich młodych? 10 latek to nie to samo co malutki prosiaczek. a chorób psychicznych jest cała masa, co nie znaczy że takie zachowania są odpowiednie dla określonego gatunku.
-
[quote name='bezag']Skoro dzikie zwierze potrafi być mimo warunków empatyczne, to tym bardziej udomowiono świnka. Czy ja na prawdę do każdego zdania mam oddzielny referat pisać?[/QUOTE] podałam [B]konkretny[/B] przykład i na ten konkretny przykład odpowiadaj, a nie dopisujesz cokolwiek, byle tylko w jakiś sposób pokrywało się z tym, co mówisz. i poczytaj o depresji poporodowej.
-
[quote name='bezag']Podawałam już przykłady empatii u zwierząt DZIKICH np. wychowywanie przez wilczyce porzuconego dziecka, przecież powinna je zabić,a nie przygarnąć. Lew, który bronił małej gazeli. Jeśli widzisz jedynie empatie w jedzeniu to genialne.[/QUOTE] a co ma wilczyca do tej empatycznej i kochającej świnki? odpowiadaj na argumenty, a nie zapieraj się rękami i nogami, byle tylko nie przyznać racji:cool3:
-
[quote name='bezag']Bo była głodna. Człowiek jak się zachowuje?.[/QUOTE] no to gdzie ta empatia świni, której mi brakuje? skoro świnia taka empatyczna jest to powinna wiedzieć, ze ta druga świnia też była głodna, tak jak ja wiedziałam, ze ten bezdomny, któremu kebaba oddałam też jest głodny. człowiek potrafi oddać drugiemu człowiekowi czy zwierzęciu swoje jedzenie, a taka świnia nie.
-
[quote name='bezag']Myślenie nie jest równoważne z rozwojem inteligencji. Świnka potrafi być smutna, wesoła, potrafi kochać i nie lubić. [B]Sądzę, że świnka ma więcej empatii niż Ty[/B] i ma więcej uczuć, niż tylko nażreć się.[/QUOTE] z pewnością. tylko ciekawe czemu u mojej babci świnka przy korycie pędziła drugą świnkę bo sama chciała się nażreć, a ja potrafię oddać drugiemu człowiekowi swój obiad. no ale co ja tam wiem o uczuciach i gdzie mi do uczuć świnki:evil_lol:
-
[quote name='bezag']Ważniejsi, bo co? Jakbym napisała to co o takich poglądach myślę zostałabym zbanowana. Świnka czuje, człowiek czuje. Świnka myśli, człowiek myśli. Świnka odczuwa i wyraża emocje, człowiek wyraża i odczuwa emocje. Dla dobrego człowieka posiadającego empatie to powinno wysterczać. Dla wymierającego gatunku prostaków- nie, bo dla takich jak TY jedyną wartość ma zwierze wtedy gdy można je przerobić na kabanosa. [B]Dla Ciebie życie nie ma samo w sobie wartości.[/B][/QUOTE] to teraz pojechałaś... jeśli uważasz, że myślisz tak samo jak świnia to gratuluję, ale ja jednak myślę inaczej i jestem na wyższym poziomie rozwoju emocjonalnego niż świnia. że już o posiadaniu rozumu nie wspomnę.
-
[quote name='bezag']Kocham zaślepienie własną rasą. Kury tak samo jak świnki są zwierzętami domowymi, które wyhodował człowiek i człowiek jest za nie odpowiedzialny. [/QUOTE] jeśli uważasz, że jesteś na równi ze świnką czy krówką to okej. ja uważam, ze jestem od niej ważniejsza. dla mnie nie jest złem to, że gospodarz zabije świnie, żeby wyżywić piątkę swoich dzieci. ale gdyby ten sam gospodarz trzymał sobie tę świnię w czasie, kiedy jego dzieci by głodowały no to sorry, ale dla mnie ten człowiek miałby coś z głową nie tak. a jak myślisz, po co człowiek je wyhodował? dla jajek i dla mięsa. nie po to, żeby łaziły po podwórku i gdakały, tylko właśnie po to, żeby mieć z nich pożywienie. po to się trzyma zwierzęta gospodarskie i nie ma co temu zaprzeczać czy z tym walczyć.
-
bezag, serio myślisz, ze tu nikt nie wie jak zwierzęta sobą zabijane? jak są traktowane wcześniej? jak to wszystko wygląda?o.O
-
[quote name='bezag']Ratowanie świnek rzeźni jest dobre, ale Twoja sugestia wypuszczani je na wolność, jest lekko mówiąc tępa. .[/QUOTE] jest tak samo inteligentna jak Twoje porównanie zabijania zwierząt na mięso do holokaustu, tylko jesteś zaślepiona fanatyzmem i tego nie widzisz. już nie mówiąc o tym, ze to o wypuszczaniu na wolność kur mówiłam, a świnki miały być zabrane na farmę. jeśli już coś porównujesz do czegoś to po całości, a nie tylko wybierasz fragmenty, które Ci pasują, podobają się i nie wymagają niczego poza gadaniem. tia, człowiek nieprzystosowany do jedzenia mięsa? lata ewolucji na nic się nie zdały? ludziom nie służy jedzenie mięsa kurczaków pędzonych sterydami, a nie samego mięsa.
-
[quote name='bezag']Jakbyś czytała moje wypowiedzi, dowiedziałabyś jak mocno człowiek różni się od mięsożercy. [B]Co jest naturalnego w prowadzeniu przemysłowej hodowli i mordowaniu milinów zwierząt dziennie? [/B] Znów pozwolone sobie zacytować Plutarcha: "Jeżeli twierdzisz, że natura zaprojektowała cię abyś jadł mięso, to najpierw zabij własnoręcznie to, co zamierzasz zjeść. Zrób to, uzbrojony jednak tylko w to, w co wyposażyła cię natura, bez pomocy noża, tasaka czy topora." Ja mogę być głupia, ale on zapewne miał więcej rozumu. I takie podsumowanie: Jedynym sposobem by żyć, jest pozwolić żyć.[/QUOTE] a czy ja mówię, ze to jest naturalne? naturalne jest to, ze pies je surowe mięcho, a nie kotlety sojowe. naturalne jest to, ze człowiek je mięcho i rośliny. naturalne jest to, ze krowa je trawę. a małe zwierzęta człowiek bez problemu da radę zabić rękami nie wyposażonymi w nic. dopiero na większe zwierzę musi mieć odpowiedni sprzęt. tak samo jak wynalazł koło tak samo i ogarnął sobie dzidy czy ostre narzędzia i nie ma w tym nic dziwnego. a czemu nie podoba Ci się pomysł z ratowaniem świnek z rzeźni? wg Twojego toku rozumowania mogłabyś mówić, że jesteś bohaterem równym tym, co ratowali ludzi z holokaustu...
-
[quote name='bezag']I jeszcze jedno, jakie logiczne i racjonalne argumenty są za jedzeniem mięsa?[/QUOTE] hmmm... natura? po to są roślinożercy, żeby mięsożercy mieli się czym żywić? a potem mięsożercy "zasilają" glebę, po to żeby następnym roślinożercom żarcie wyrosło? chcesz na siłę naturę zmieniać parówkami sojowymi?