Jump to content
Dogomania

Erica

Members
  • Posts

    1790
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Erica

  1. Tola masz zapchaną skrzynkę.
  2. A ja ... padam na nos :mdleje: Młode wprawdzie grzecznie przespały noc, ale za to zajęły i większą część dnia. Wyglądało to mniej więcej tak: 1) Ja odkurzam - Emma nasiała na moje łóżko :razz: 2) Ja "wyprałam" łóżko, umyłam podłogi i zapastowałam parkiet. Dziewuchy bawiły się na parkiecie, ale żeby było weselej to któraś zrobiła qu i obie się w niej wytarzały ( no i parkiet też) :diabloti: Ja -3) wykąpałam Emmę, 4) poszłam kąpąć Erin Emma - zrobiła kolejną qu ( NA ŁÓŻKU!) i znowu się wytarzała :p Ja - powtarzam kroki 3 i 2. A wszystko to, oczywiście pomiędzy całą resztą obowiązków. Padaaaam.... Aha, z tego wszystkiego nie dotarłam na pocztę.
  3. Zapowiada się interesująco, zapisuję sobie :)
  4. [B]marta9494 [/B]- Jakie problemy neurologiczne objawiały by się agresją do innych psów? :razz: To niestety raczej normalne, że pies który dojrzewa psychicznie[B] [/B]( przy nieodpowiednim prowadzeniu, lub po przejściach) zaczyna przejawiać agresję do innych samców. [B]piper87[/B] - poczytaj tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/185482-Agresywny-pies-POMOCY!?p=14673169&viewfull=1#post14673169[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/179177-Agresja-na-spacerze[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/127200-M%C3%B3j-najukocha%C5%84szy-agesywny-cocker-Paku%C5%9B...-%28[/url] Przeczytaj też książkę Turid Rugaas - Sugnały Uspokajające, Jak Psy Unikają Konfliktów No i kastracja jest zawsze dobrym pomysłem.
  5. Cudooo :loveu: [B]orchidee[/B] - jesteś wspaniała
  6. No to decydujcie ciotki, decydujcie. Miejsce czeka :cool3:
  7. Ah, skleroza :roll: Dopiero teraz mi się przypomniało. Kiedy moja Nina była mniej więcej w wieku Twojej sunczki, też lubiła odkurzać kupska i inne świństwa ( najlepsze były takie prosto od krowy :evil_lol:). Nie pomagały ani gnaty ani tabletki ze żwaczem. Sprawdziło się za to... kwaśne mleko. Zaczęła dostawać codziennie i po paru dniach obok krowich placków przechodziła już zupełnie obojętnie.
  8. Też się nad tym zastanawiam. 'Moja' wspólnota taki przepis wprowadziła kilka lat temu, ale jak na razie nikt go nie przestrzega - małe, podbiegające ( i często agresywne) pimpki wychodzą nawet bez smyczy. :mad: W moim mieście obowiązuje przepis mówiący o tym, iż każdy pies na terenie miasta ( nie żadnej wzmianki wyłączającej z tego lub inaczej traktującej tereny wspólnot mieszkaniowych) ma być na smyczy lub w kagańcu, a psy agresywne ( tylko jak to formalnie stwierdzić :razz:) w obu. Wszystkie przpisy wydawane przez współnotę muszą mieć podstawę prawną w ustawodawstwie wyższym.
  9. Wy mi tutaj nie :evil_lol:, :razz: Oczko Erin wygląda dziś trochę lepiej - nie czerwone i mniej mętne. Wreszcie udało mi się przespać noc, w mniej więcej 2 kawałkach :multi: Dziewuchy zostały porządnie wymęczone wieczorem i o północy dostały ciepłą kolację :diabloti:
  10. Ta sunia na dużym zdjęciu wygląda znajomo, rodzina Ninki? ;) Zdjęcia Niniaka z moimi tymczasowiczkami: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/185530-Pszczyna.-Urodzi%C5%82a-i-piel%C4%99gnowa%C5%82a-male%C5%84stwa-w-krzakach...-Pilnie-potrzebny-dt%21/page34"]http://www.dogomania.pl/threads/185530-Pszczyna.-Urodzi%C5%82a-i-piel%C4%99gnowa%C5%82a-male%C5%84stwa-w-krzakach...-Pilnie-potrzebny-dt!/page34[/URL] Emma wygląda jak klon Niny :evil_lol:
  11. Czerda - na czymkolwiek jesteś, ja też chcę ;) :diabloti: Kar0la - Dzięki :) I żaden mi tu brązowy, tylko ruda :eviltong: Moja pseudo-rhodesianka - Hathor Ci co chcą zobaczyć resztę "mojego" stadka, zapraszam tu: http://www.dogomania.pl/threads/143954-Galeria-Niny-i-Hathor-%28-Lara-na-urlopie%29
  12. Aha, tylko oczko chore to ma Erin :eviltong: A z tym podobeństwem to dopiero bęzie fajnie jak sąsiedzi zobaczą Emmę - o rozmnażanie mnie oskarżą :diabloti:
  13. [quote name='Tola'] Miejsce mogę zamówić, niech czeka :cool3:[/QUOTE] Jeśli wszystko będzie szło dobrze z pierwszą sunią, to rodzice są gotowi wziąć kolejną ;)
  14. Czy ja jej nie chcę? Czerda ja już mam 3 własne ( nawet jeśli jedna się wyprowadziła do moich rodziców ;)). Poza tym zaczynam się tak trochę nastawiać, że Erin może się okazać nieadopcyjna jeśli zaćma jej zostanie lub jeśli jednak wyjdzie wada serducha. Nie żebym chciała być złym prorokiem :shake:, ale zdaję sobie sprawę, że chore psiaki mają nikłe szanse na adopcje. A domek sprawdzony? Święta trójca - wizyta, umowa, sterylka? :razz:
  15. [B]Tola[/B] - prosiłaś, żeby dać znać kiedy DT będzie gotowe. Już jest. W tej chwili miejsce dla jednej, najchętniej wysterylizowanej suczki - rozmiar bez ograniczeń. Szczegóły w wątku: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/187193-Dom-Tymczasowy-%28-p%C5%82atny%29-dla-%28-na-razie-%29-1-sunii-okolice-Zamo%C5%9Bcia."]http://www.dogomania.pl/threads/187193-Dom-Tymczasowy-%28-p%C5%82atny%29-dla-%28-na-razie-%29-1-sunii-okolice-Zamo%C5%9Bcia.[/URL] Mam nadzieję, że propozycja jest do zaakceptowania i przyda się jakiejś bidzie.
  16. [quote name='Klaudus__'] [I]Czekaj jak kawalerów zaczną sprowadzać :megagrin::shiny: i będzie :popcorn: :stop: :scared: Wspomniałam Ci o Boguszycach... Bożena Wahl... psy trzymane całymi stadami.... małe, duże - wszystko razem. Co się dokładnie stało nie wiadomo, pewnie jakaś bójka. Wiadomo za to co stało się potem - kiedy wolontariusze znaleźli Niniaka, to martwica tkanki była na tyle zaawansowana ( wet ocenił na 5 dni o wypadku), że w zasadzie nikt nie dawał jej większych szans :shake: Ale zuch dziewczyna z tego wyszła :loveu: i radzi sobie na tyle dobrze, że zaczynamy się przymierzać do trenowania agility. A tu macie więcej zdjeć:
  17. Na pierwszym zdjęciu z Emmą jest moja Ninka :loveu: - w zeszłym roku wyciągnięta z Boguszyc po tym jak ( Kladudia, nie chesz tego czytać ;)) straciła oczko. Tiiaaaa, takie kochane, że ja od 3 dni chodzę niewyspana, bo panny urządzają życie nocne od 1 do 5 rano :diabloti: i któraś już dwa razy nasikała mi na pościel :watpliwy: Ale faktycznie, takie kochane, że im wszystko wybaczam. :loveu:
  18. Ale tu pustką wieje :shake: Oczko Erin wygląda... różnie. Świeżo po przebudzeniu jest bardziej mętne niż wczoraj, ale jak mała trochę pochodzi to zaczyna wyglądać prawie normalnie. Karty leczenia: http://i768.photobucket.com/albums/xx330/boxbooksapril10/Puppies/DSC00572.jpg http://i768.photobucket.com/albums/xx330/boxbooksapril10/Puppies/DSC00582.jpg Rozliczenie z leczenia Erin: Pierwsza wizyta 32zł ( na karcie jest też uwzględniony Flawitol (18zł), za który płaciłam ja), druga 42zł = 74zł Młode dziś solidarnie wyrzygały Dehinel - jutro/ pojutrze trzeba będzie znowu podać. Sprawdzę moje zapasy - jak mam, to obejdzie się bez kupna. Czerda - Jak z kosztami po waszej stronie? Ja nadal nie wiem jak mam dzielić pieniądze z bazarku, a biorąc pod uwagę koszty leczenia Erin, to chyba będę musiała zrobic kolejny. Daj znać. A teraz na osłodę: Jak to... jestem adoptowana?! Nie ma mnie... Erin ( przed kontuzją oka), popatrzcie jaka baryłka ;) O, hey.... Miss Demolka podgryza siostrę. Więcej zdjęć dodam na wątek dziewuch
  19. [quote name='filodendron'] Zaraz jej ktoś napisze, że ma oddać psa do adopcji, bo nie radzi sobie z kołtunami ;)[/QUOTE] Dokładnie! A domek dla joleczka szybko się znajdzie [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-al-po-stracie-Yorkusi-W0QQAdIdZ200359881[/url] :cool3:
  20. Uuuuffffff :multi: Trzymam kciuki za szybkie gojenie. Luna - ładne imię.
  21. Interesujący wątek - zapisuję sobie
  22. Oj, brak wieści. Aż nie chcę myśleć :-(
  23. Podnoszę. Widzę, że ogłoszenia już są. Czy zrobić mu banerek?
  24. Nie ma problemu ;) To jak tylkob dędą foty, to zrobię mu to allegro
×
×
  • Create New...