-
Posts
11609 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by AlfaLS
-
Moli@,to schronisko jest bardzo potrzebne ale sprawa ma też drugie dno... Obecne schronisko jest na bardzo atrakcyjnym terenie. Nie jeden deweloper chętnie by go zagospodarował. Znając życie i władze Szczecina już niektórzy tworzą plany co tam postawią... Pierwotne plany nowego schroniska były o wiele większe, teraz realizacja jest okrojona tak chyba o połowę. Jednak ważne, że wreszcie coś się dobrego w tym zakresie dzieje :).
-
Już po wizycie. Magnus może się powoli pakować :). Zapraszamy do Szczecina! Spokojna rodzina. Dwoje 12-to letnich dzieci. Magnusa chcą wszyscy. Dom w bardzo spokojnej okolicy, niedaleko całe pola do spacerów. Jedyny mankament to, że płot wokół domu jest raczej niski, tak ok. metra. Mam nadzieję, że psiak nie będzie miał ochoty go przeskakiwać :). Państwo zdają sobie sprawę, że na początku mogą być jakieś problemy ale są na nie przygotowani. Tu od ręki test zrobił mój Figo. Według niego wizyta trwała za długo, jemu się chciało siusiu to podlał kanapę... Pani po prostu posprzątała... Wielkiej szkody nie zrobił bo kanapa skórzana :). Jak są pytania to chętnie odpowiem :).
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
AlfaLS replied to mari23's topic in Psy do adopcji
On nigdy nie był prezydentem miasta... -
Może ja napiszę coś więcej :). Dziś też nie odebrali ale choć oddzwonili na sms. Jednak zadzwonił ojciec zainteresowanego pana. Z rozmowy wyszło, że syn wyjechał na dwa m-ce za granicę a starsi państwo nie dadzą rady wychodzić z psem. A poza tym jest małe mieszkanie i pies to może raczej taki york lub czułała /przepraszam, nigdy nie wiem jak to się pisze.../ i to jak wróci syn... Kiszka...
-
Tak jak pisała ZPP wczoraj rano telefon odebrał tata zainteresowanego pana. Spytał w jakiej sprawie dzwonię a jak powiedziałam, że chodzi o pieska, którego chcą adoptować, powiedział "no tak". Pan jechał samochodem i nie mógł rozmawiać ale powiedział, że syn po południu oddzwoni. Jednak nie oddzwonił. Ja dziś, już po południu dzwoniłam, to nikt nie odbiera. Jeszcze jutro wyślę smsa z prośbą o kontakt ale coś marnie mi to wygląda...
-
Miałam zaszczyt poznać Miłą :-). Niestety, zupełnie nie przypadł jej do gustu mój pies i oboje bardzo głośno wymieniali psie poglądy. Samo życie, pewnie Figo był za mały dla Miłej, ot, taki kurdupelek... Miła spokojna, grzeczna, super sunia. Zakumplowana z kotami, nawet tym maleńkim. Zrobiłam jakieś fotki ale nie wiem czy uda mi się wstawić :(. Wszyscy z dogo mają serdeczne pozdrowienia od Pani Anny i od Miłej oczywiście też :-). I wielki kolega...
-
Limonko, jako osoba od lat "robiąca" w staruszkach napiszę Ci, że dobry DS to jest to co staruszkowi potrzebne najbardziej. Żaden hotelik, nawet najlepszy, ale mający pod opieką kilka czy kilkanaście zwierząt nie da tyle uwagi, serca i opieki co własny DS. Oczywiście, początki są z reguły trudne ale później jest dobrze. Trzymam kciuki za Krecika i domek :-).