-
Posts
11609 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by AlfaLS
-
Openoffice nie jest piracki. Jest DARMOWY. LEGALNY. Nigdy bym Ci nie proponowała pirackiego programu, sama bym też takiego nie używała. Po prostu wpisz w wyszukiwarkę openoffice i go pobierz. Np ze strony https://www.dobreprogramy.pl/apache-openoffice,program,windows,6628675499603585. Tylko tyle.
-
Elik, nie wydawaj tej kasy. Przy chorych psiakach i tak masz dość wydatków. Ściągnij sobie z neta darmowego Openoffica i gitara. Sądzę, że przy twoich rozliczeniach spokojnie wystarczy bo np. ja nawet do swoich zawodowych spraw go wykorzystuję.
-
ZAKOŃCZONY, ROZLICZAM Dla Jadziuni, Diany i Micha do 20.02.2022 r. godz 22:00
AlfaLS replied to elik's topic in Zakończone
Moja paczka też już u mnie. Dziękuję bardzo! -
ZAKOŃCZONY, ROZLICZAM Dla Jadziuni, Diany i Micha do 20.02.2022 r. godz 22:00
AlfaLS replied to elik's topic in Zakończone
Elik, spokojnie, nie szukaj teraz - do lata jest jeszcze trochę czasu. Jak znajdziesz to po prostu wystaw na kolejnym bazarku a ja sobie je już u Ciebie wyszukam :). -
ZAKOŃCZONY, ROZLICZAM Dla Jadziuni, Diany i Micha do 20.02.2022 r. godz 22:00
AlfaLS replied to elik's topic in Zakończone
Elik, a możesz podać wymiary nr 62? Może bym jednak dokupiła? -
ZAKOŃCZONY, ROZLICZAM Dla Jadziuni, Diany i Micha do 20.02.2022 r. godz 22:00
AlfaLS replied to elik's topic in Zakończone
Mogę poprosić o wymiary spodni nr 62? /pas, biodra/. Poproszę nr 25, 46 i 59 - za wywoławcze. -
Nie pamiętam na którym wątku ale dziewczyny tłumaczyły dlaczego kupują saszetki a nie puszki. Sama też kiedyś się nad tym zastanawiałam. Z tego co pamiętam napisały, że po prostu saszetki są dużo wygodniejsze do karmienia jak są "w terenie". Łatwiej z saszetki przełożyć karmę na jakiś pojemnik, nie potrzeba łyżki do wyciągania. Poza tym puszką Dora się nie raz i nie dwa poraniła bo często nie daje w jedno miejsce tylko w kilka po trochu, często na szybko bo kociaki czekają, często jak jest ciemno i te ostre brzegi potrafią solidnie skaleczyć. I jeszcze jakiś powód był ale go już nie pamiętam. Ale wiem, że przynajmniej mnie te argumenty przekonały:). Fakt, Dolina Noteci jest też w saszetach / po chyba 500 gram /, bo trudno te ich opakowania nazwać saszetkami :). Jednak o Dolinie Noteci nie pisały - pewnie dlatego, że ona droższa od tych saszetek, które kupują...
-
Nie ma z czego się cieszyć :(. Państwo zrezygnowali z Oreo :(((. Wczoraj mieli burzę mózgów i w końcu sugestie córki, że ta adopcja to w przyszłości operacje, że jest dla nich za duży i za młody i że nie dadzą sobie z nim rady przeważyły. Moje argumenty za adopcją niestety nie zaważyły odpowiednio i podjęli taką decyzję jaką podjęli. Będą szukać psiaka mniejszego i przede wszystkim starszego... Przepraszam za zamieszanie, za danie nadziei. Jest mi głupio i w ramach pokuty daję 20 zł. stałej na hotelik. Poproszę o numer konta, wpłacę za styczeń. Pani ma dzwonić do Poker :(.
-
A może szafirek by go przywiózł po prostu do Nowej Soli? Oni jak mają podjechać do Świebodzina to te 60 km dodatkowo też by chyba pojechali... Edit. Rozmawiałam z chętnymi. Oni spokojnie do Nowej Soli mogą podjechać. Jedyny problem to to, że się nie mogą doczekać :). Może jutro szafirek by dał radę????
-
Te wpisy widziałam bo jeszcze raz przeczytałam cały wątek. Ze względu na to ich pytanie. Bardziej brakuje mi informacji, może jej po prostu nie doczytałam, czy coś z tym trzeba robić w sensie np. operacji. Bo z tego co jest na wątku odnoszę wrażenie, że po prostu coś kiedyś się w jego życiu wydarzyło, może się np. szybciej męczyć ale jakieś zdecydowane działania np. chirurgiczne nie są potrzebne. Że mu to nie utrudnia normalnego funkcjonowania...Bo Jaaga pisała o tym jakoś tak niepokojąco a później już nic o tym nie ma... I trochę zgłupiałam... Może to tylko ten medyczny język jest taki dla mnie trudny?