-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by evel
-
Widzieliście? :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187789-OBRO%C5%BBE-I-SMYCZE-od-TAKS-na-psiaki-ze-Schroniska-As-%28do-ko%C5%84ca-lipca%29[/URL]
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[URL]http://img153.imageshack.us/img153/2750/28062010111.jpg[/URL] dżizas, ile ona, ta Klamka znaczy się, ma metrów tego jęzora? :evil_lol: -
[quote name='Onomato-Peja']A ja mam pytanko ;) Czy szelki Muscat z eco skórki luzują się jak obroże ?[/QUOTE] Nie wiem nic o obrożach, ale na mojej ciągnącej gliździe się nie luzują jakoś specjalnie. Raz na jakiś czas muszę poprawić, ale ogólnie jest w porządku ;)
-
[quote name='laura14']tez sie obawiałam o moją sunie,niedawno sie wyszczeniła(miała tylko 3 szczeniaki),a jej matka aż 9.Martwiłam się o nią,bo zauważyłam że niespokojnie sie zachowuje,przechodziła z miejsca w miejsce i szczeniaki strasznie sie wierciły,myślałam że to już bedzie koniec ale gdy szczeniaki sie nie pojawiały chcialam z nia jechac do weterynarze gdy tu nagle patrze i są(dwie suczki i piesek) wiec nie ma co sie zbytnio martwic zapomniałam dodac że moja sunia jest kundelkiem i jest dośc malutka i stąd wzięło sie jej imię, MINI[/QUOTE] A po co rozmnażasz kundle? Mało w schronach? :shake:
-
Ranyboskie, dziewczyny... Znalazłam kota, Zu chce go zabić :flaming: Kicior siedział pod klatką i mnie wołał (bo przytuliłam go, głupia :splat:), Zuz siedział w klatce i darł mordę, bo chciał z niego wypruć flaki. Młode toto, nie wiem, jakiej płci, srebrny burasek pręgowany, chudziusieńki jak nieboskie stworzenie... Nie boi się psów! Boję się, że albo skończy jako placek na drodze (mieszkam przy trasie wylotowej nad jeziora - ...) albo jakiś pies go zabije :( Jak ktoś ma jakiś sensowny pomysł, to niech mi da znać.
-
Dlaczego nie uśpią szczeniąt? A jak urodzi 8? Albo 12? To też zostaną? Przecież to się nigdy nie skończy... :shake:
-
Czy schronisko nie sterylizuje psów? Ona się kwalifikuje do natychmiastowej sterylizacji aborcyjnej. Albo niech chociaż uśpią szczenięta zaraz po porodzie... Masakra :(
-
Chwalę się, że mój zryty pies morderca (ten katowany, rzecz jasna :cool3: ) bawił się dzisiaj rano z dwoma labradorami... :razz:
-
Szalony pies! :evil_lol: Ja się zastanawiam, czy z Zuzolindą nie biegać rano pod lasem, bo normalnie ostatnio się kwalifikuje do odstrzału :mad: Wolałabym oczywiście jeździć rowerem, ale jak ona zobaczy sarny to mnie zabije przecież :shake:
-
Dzisiaj pies przeszedł samego siebie - wrócił do mnie z krzaków radośnie, cały usmarowany kocią kupą... :mdleje: W nagrodę siedziała przy tej rozsmarowanej kupie parę minut (karny jeżyk ;)), a przy próbie zmiany pozycji ktoś nas obserwujący mógłby pomyśleć, że nienawidzę swojego psa, skoro na niego warczę... Dżizas, co takiego jest w kociej kupie, że mój pies je kocha i wielbi? Dostaje RumenTabsy, suszony ciemny chleb, dobrą karmę, warzywa, owoce, mięcho z gnatem czasem... Może zapominam o czymś ważnym? :niewiem: Poniżej pies w męczarniach, rzecz jasna. Monotematycznie dość ;) A kolory są z tyłka, ale co poradzić :eviltong: [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/883/dscn5317v.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/6900/dscn5311p.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4647/dscn5316.jpg[/IMG] I najbardziej na świecie ślamazarne "ap!" :roflt: [img]http://img413.imageshack.us/img413/2157/dscn5320.jpg[/img] Zaatakowała nas dzisiaj "dobermanka" która nawiała z pobliskiego domku... :angryy: Zuz wydarł mordę, obca suka nie uznała, że moje parszywe bluzgi to do niej i wystartowała. Po czym dostała kopa, zdziwiła się i oddaliła się świńskim truchtem w kierunku swojego domu... Ten bejsbol to chyba nie aż taki głupi pomysł :mad:
-
[url]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG6757.jpg?t=1277411445[/url] a niech się Czak Noris schowa :evil_lol: Współczuję tej niechęci do jedzenia, ale może coś tam jej kliknie i wreszcie zacznie jeść normalnie? Ona tak zawsze miała?
-
Hm. Jamnik pies jest o pół cm szerszy i o centymetr wyższy. Nie wiem, czy jest sens wymieniać... I mam pytanie do doświadczonych - czy ja mogę troszkę odgiąć te druciki na policzkach do zewnątrz? Bo mam wrażenie, że jak suka będzie szalała to jej to będzie przeszkadzało...
-
W związku z nasilonymi atakami psa na wszystkie wchodzące do domu dzieci, ostatnio jest koszmarnie... Pies siedzi w kagańcu w pokoju i wrzeszczy, inaczej się tego nie da opisać... Nie jestem w stanie jej uspokoić. Nie izoluję jej od dzieci całkowicie, bo jest jeszcze gorzej. Nie wiem, czy dobrze, ale postanowiłam to trochę odkręcać "od tyłu". Czyli najpierw wychodzić z nią i obcym dla niej człowiekiem na dwór, żeby na dworze poznała "obcego" a potem dopiero wchodzić z gościem do domu. Najpierw jednak poproszę obce dzieci mijane na spacerach, żeby mi trochę pomogły, dając psu żarcie (lub rzucając przed psa, jeśli będą się bały). Wprowadzimy sobie "przywitajkę". Mam nadzieję, że jeśli uda nam się na spacerach, gdzie pies totalnie ignoruje ludzi, to w domu też... Ciężko się żyje z terrorystą w domu... :shake:
-
Wiesz co... Ja nie jestem żadnym specjalistą, ale może ona po prostu się boi? Poszukaj sobie informacji o agresji lękowej. Fajna jest też książka "Strachopies czyli poradnik postępowania z bojaźliwym psem", kosztuje niewiele a zawiera cenne rady, jak postępować z takim psem.
-
[quote name='Martens']Z wyczuciem odepchnąć butem :cool1: tak żeby psu żeber nie połamać, ale żeby poczuł się stanowczo odsunięty od sprawy :evil_lol: Tylko uważaj, żeby cię potem właściciel nie chciał skopac, tak jak mnie ostatnio :D[/QUOTE] Po takim dniu jak dzisiejszy byłabym gotowa na sparing z właścicielem, gdyby było trzeba :evil_lol: Jak to dobrze, że już się kończy...
-
[quote name='Equus']U mojej mamy na osiedlu jest też taka suka podbiegaczka, która rzuca się na wszystkie psy, od jakiegoś czasu pani puszcza ją w kagańcu, bo już jakiegos psa ugryzła. A ostatnio szedł sobie gość ze swoim spokojnie zachowujacym się psem na smyczy i ta "podbiegaczka" na nich napadła, pies się odwinal i ją ugryzł. Właścicielka podbiegaczki zrobiła awanturę i facet zawiózł ja do weta i zapłacił za leczenie. Normalnie byłam w szoku, bo uważam, że pies tego gościa zachował się całkowicie prawidłowo - po prostu bronił siebie i własciciela przed psem, który na niech napadł![/QUOTE] Ja bym jeszcze ugryzła osobiście właścicielkę idiotkę, która puszcza psa luzem :diabloti: Jakby mi coś napomknęła o zwrocie kosztów leczenia to bym umarła ze śmiechu, jak słowo daję. Miałam dziś koszmarny dzień, plus na deser rzuciła się na nas suka, która chyba miała być pekińczykiem. Moja suka uważa, że jak coś jest tak małe i charczy zamiast szczekać, to nie pies, więc pekinka dostała krótki wykład z mojej strony w łacinie podwórkowej, żeby zrozumiała, że naprawdę nie wolno do nas podchodzić. Co ja mam zrobić z psem, który waży może 2 kilo? Kopnąć toto szkoda, ale jak mi w końcu capnie sukę (na razie tylko gulgocze i podbiega po łuku) to chyba innego wyjścia nie ma... :shake:
-
Kaganiec przeszedł chrzest bojowy. Byliśmy na dworze, pies normalnie dyszał sobie... Poproszę koleżankę, żeby mi dokładnie wymierzyła "jamnik - pies" i zobaczymy, czy jest aż taka różnica. Kurde, tak to jest mieć niewymiarowego psa... :roll: Porównanie - w kagańcu i bez kagańca... [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/1970/dscn5286.jpg[/IMG] [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/1976/dscn5290.jpg[/IMG] Sama nie wiem. Ona nie ma w nim wyczynowo biegać, ani nic takiego. Jest potrzebny głównie do komunikacji miejskiej, jakby się mieli czepić, no i na wieczór, bo wtedy nie widzę, czy nie żre z trawników cichaczem. Ziewnąć sobie nie ziewnie, ale jest w stanie w nim jeść szynkę podaną przez kratki...
-
Tylko jaki większy? "Sznaucer mini" pewnie ma ogromny koszyk w porównaniu z "jamnikiem"... :roll: Znaczy, i tak już nie wymienię, bo oczywiście nie mam rachunku :splat: Ten najwyżej trzeba będzie sprzedać a kupić większy... :roll:
-
Tak będę leżeć, dopóki mnie nie uwolnisz! :placz: [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/5254/dscn5285r.jpg[/IMG] Czyli dumanie nad fizjologiem... Więcej tutaj: [B][URL]http://www.dogomania.pl/threads/27389-kaganiec/page101?p=14922420#post14922420[/URL] [/B]Nie wiem, czy nie jest trochę przymały :shake:
-
Ziarnochodku, ja niestety nie pomogę, bo sama się absolutnie nie znam :oops: Do nas przyjechał dzisiaj fizjolog Chopo, rozmiar jamnik - suka. Pies jest zrozpaczony, ale pracujemy nad tym za pomocą cienkich słupków wykrojonych z szynki :evil_lol: Tylko nie wiem, czy nie będzie za ciasny, jak się Zu zmęczy i będzie chciała dyszeć "pełną gębą" :( Proszę Was o pomoc w ocenie, czy przypadkiem nie jest za mały. Pies strajkuje, więc proszę nie patrzeć na jej głupie miny ;) [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/8033/dscn5281.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/8946/dscn5280u.jpg[/IMG] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/8725/dscn5282m.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/5254/dscn5285r.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/3936/dscn5283.jpg[/IMG]
-
Atos - bezdomny kudłaczek w typie Sznaucera! ZNALAZŁ KOCHAJĄCY DOM!!
evel replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Zetnijcie mu tego fiutka z klaty, błagam :roflt: -
Przeglądnęłam cały wątek. Skąd się wziął Grinch vel Łapa? ;)
-
Dzwoniła do mnie pani Izabela :) Sunia po sterylce, państwo wstrzymali się jeszcze, aż przeszła drugą cieczkę w marcu. Zabieg kosztował prawie 500zł :crazyeye: Niuniak waży 6.5 kg, codziennie biega z kolegą jamniczkiem, co najmniej 3 razy po godzinie :loveu: Je gotowane jedzonko, czasem dostaje suchego, ale niedużo. Jest "najbardziej rozpuszczonym psem" jakiego państwo mieli w swoim domu :evil_lol: ale przy tym jest bardzo grzeczna i usłuchana :) Jak się cieszę :placz: :oops: :loveu:
-
Negra- śliczna czarna szorstkowłosa suczka! ZNALAZŁA WYMARZONY DOM!
evel replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Ale jaki specjalista potrzebny? Neurolog? Ortopeda? Można podpytać [B]filodendron[/B] - ona konsultowała przypadek swojego pudelka, który miał problemy z nóżkami z różnymi lekarzami w Lublinie i chyba nie tylko.