-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by evel
-
Basiu, może wrzucić małą na drugie forum borderowe?
-
Spoko spoko, fur się chyba nie obrazi, nie? ;) Czekamy na filmik z powitania gości :)
-
[quote name='MartynaP']dlaczego obrażać :-o[/QUOTE] Bo jakiś kurdupel, który siłuje się z psami a później uważa, że uznały jego dominację nie pasuje do fur w żadnym wypadku :evil_lol:
-
Zapiszę sobie wątek pięknotki.
-
A cóż to za rasizm? ;) Robisz jakiś projekt konkretny?
-
[quote name='ladySwallow']Mnie to nie dziwi - decyzję podejmowała evel i to ona z mareksym rozmawiała telefonicznie ;) Gdy dla mnie ktoś robi przedadopcyjną, też zwykle nie pisze na wątku wypracowań - w końcu nie wątek i ludzie na nim decydują, gdzie pies trafi, tylko osoba decyzyjna w sprawie danego psa...[/QUOTE] Nie telefonicznie, a komputerowo, rzekłabym ;) No i cóż, wszystko wydawało się w porządku, a wyszło jak wyszło...
-
[quote name='Russellka']Jak pisałam wyżej, ja CSów nie lubię, są za twarde i za ciężkie,gdyby były bardziej giętkie, to młoda ganiałaby za nimi chętniej, a że mają takie a nie inne właściwości, to leżą na schodach do strychu pełne zadziorów, pomimo tego, że mało co były używane, Koda strasznie niszczy.Ta wielkość już nawet nie jest taka zła, tylko twarde to to niemiłosiernie i przez to ciężko jej się niesie. Te 26cm to faktycznie sporo, już sobie wyobrażam mojego białego zioma tachającego przez odcinek rzutu ćwierćmetrowy dysk :diabloti: A skąd jesteście? Bo jeśli z Lublina, to może mogłybyśmy się spotkać, wzięłabym CSy(standard), miałabyś okazję zobaczyć na żywo jak się nimi rzuca i jakie są w dotyku. Frostów nawet nie chcę pokazywać, rzucamy nimi chyba od 2 lat, na nich jak na razie młodej się super pracuje ale w tej chwili są lekko zmasakrowane. Pozdrawiam Agnieszka[/QUOTE] Jesteśmy z okolic, ale do Lublina dojeżdżamy raczej bez problemu ;) Odezwij się do mnie na pw bądź gg (4489731) to jakoś się dogadamy, co? :)
-
[quote name='cavani']Znowu powróciło nurtujące mnie od dłuższego czasu i coraz częściej pytanie - czy osobie, która NIGDY nie miała psa, powinno się dawać psa po przejściach? Życie pokazuje, że chyba jednak nie. Bo tu same dobre chęci nie wystarczą :shake:[/QUOTE] Wiesz, cavani, to nigdy nie jest jednoznaczne. Ja np. mam swojego własnego pierwszego psa (wcześniej miałam dobermankę u dziadków) ze schroniska, suka wymagała ode mnie MASY pracy, a i tak jeszcze nie jest do końca normalnym psem. Kwestia nastawienia, podejścia, chęci, czasu, możliwości... Nie zliczę, ile razy miałam ochotę tłuc głową w ścianę, bo mój pies znowu uciekł czy znowu pobiegł do jakiegoś innego psa tylko po to, żeby go wściekle obszczekać (ze strachu oczywiście, małe durne ma agresję lękową) czy znowu nie chciał kogoś wpuścić do domu, bo mnie broni. Pracuję nad nią (i nad sobą!) cały czas, ciągle mam jeszcze dużo do roboty i cieszy mnie nawet najmniejszy postęp mojej niuni. U Natalii pewnie czegoś zabrakło, ale cóż... Jestem pewna, że przez długi czas nie weźmie ona do siebie psa, jeśli w ogóle będzie jeszcze psa chciała... A czekoladka nie była znowu psem po nie wiadomo jakich przejściach. Po prostu była psem z ulicy.
-
[quote name='gameta']Naiwnie wierzycie, bo ja jestem PEWNA, że będzie chciała joreczka, dlatego powinna jak najszybciej trafić na Cz.K. Evel, wrzucisz ?[/QUOTE] Wrzucę, wrzucę, może mi się uda (nie jestem na swoim kompie i coś mi się tu tnie co chwilę...).
-
Przeżyłam szok :D Jesteśmy z Zu na wyjeździe obecnie, na jednym z najbardziej zapsionych osiedli w mieście. Byłyśmy na boisku ze znajomą spanielką, dziewczyny się bawiły (no dobra, Zu latała z pierwszą prędkością kosmiczną a spanielka sobie truchtała, bo to stateczna dama jest już) i widzę, że krąży dookoła nas pan z jakimś wieeelkim psiskiem. W pewnym momencie pan podszedł i spytał, czy pieski się pobawią (a mnie wszystko opadło ze zdumienia, nawet nie zdążyłam panu pogratulować postawy), więc mówię, że moja nie i odeszłam na bok, zaś spanielka postanowiła się zapoznać z "konikiem" ale uznała, że jednak jest za duży na zabawę ;) więc pan się grzecznie oddalił. W ogóle pies był chyba młodym CTR, był ogromny! Nawet mi go szkoda, bo pewnie z mało którym psem się może pobawić (do naszych jęczał jak syrena okrętowa i piszczał przeraźliwie - na zmianę), zwłaszcza, że teraz moda na miniatury... Ale zachowanie pana na piątkę z plusem ;)
-
[quote name='Russellka']A ja mam pytanie. Mój pies ma około 43cm w kłębie, jak na razie rzucamy dyskami o średnicy 22 cm, ale mam wrażenie, że są dla niej ciut przy duże. [/QUOTE] O, tak mówisz? Bo ja się zastanawiam intensywnie nad dyskami dla młodej, a ona też niezbyt duża jest... Jak biega z gumiakiem 26cm średnicy to wygląda jakby biegała z patelnią :roflt: A ja jestem całkowicie zagubiona w świecie dysków :oops: Nie ma pojęcia czy brać CSy, czy CSy Pup, czy co... Trochę się boję, że np. Hero 235 będą już zbyt duże... :roll:
-
Boże, aż mi się oczy spociły :oops: :oops: :oops: Ona mi w pewnym sensie przypomina tę moją pierdołę, Zu. Oczywiście rano fur do mnie dzwoni a ja zamarłam - boże, na pewno coś się stało... A tu proszę, dostałam informacje, że Czeko jest normalnym psem :) Nieśmiałym, mającym swoje dziwactwa, ale normalnym... Kamień z serca.
-
[quote name='Martens']Ja i tak nie rozumiem, bo oburzyłaś się, jak można wypuszczać psa o 7.00 rano. Teraz z Twojego postu wynika, ze jak można wypuszczać psa, kiedy TY tamtędy przechodzisz :razz:[/QUOTE] Ja właściwie częściowo rozumiem koleżankę... Mam na osiedlu beznadziejny przypadek (dziecko + mała sznupka luzem, pyrgająca się do innych psów). Po prostu jak mam zamiar obok przejść to ryczę do dziecka, że ma zabrać psa, na co chłopiec najczęściej rzuca się szczupakiem na swoją sukę, bierze ją na ręce a jak jesteśmy daleko to wypuszcza. O obecności smyczy mogę sobie pomarzyć, bo rodzice chłopca mają w zadach to, że psy się prowadza na smyczach, bo Korcia nie musi...
-
Rozi - dzięki cierpliwosci i pracy DS już nie chce zniknąć! Mała w DS
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Ale co mam napisać? :D Zu się zdziwiła, bo ten pies jakiś drętwy, a na dodatek jej chapnął zębami w nos (na szczęście Zu nie zdążyła zareagować inaczej jak: "Oooojeeeju") ale przy naszym wyjściu Rozi się zakręciła nawet parę razy po kuchni, piszcząc (bo by chciała a się boi). Piękna jest. Próbowałyśmy dzisiaj zapoznać dziewczyny tak normalnie, nie obyło się bez paru warknięć ostrzegawczych w obronie czipsów ;) ale ogólnie myślałam, że będzie gorzej. Myślę, że Rozi bardzo pomogłaby obecność zrównoważonego psa w docelowym DS. -
[quote name='Betbet']Czoko jest zjawiskowa... Ćwiczę sobie różne rzeczy, póki co to wiecie taaak nie umiem jakoś rewelacyjnie... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197689-Ma%C5%82a-czekoladka-WRACA-Z-DS%21-Zbieramy-PIENI%C4%84%C5%BBKI-na-DT%21-Pomo%C5%BCesz.../page18"][IMG]http://img816.imageshack.us/img816/4098/czoko.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Dzięki, Betku :Rose: Dorzucę na pierwszą stronę :) W weekend mogę mieć kiepski dostęp do kompa (ale jeszcze nie wiem), także wszelkie większe aktualizacje mogą być po weekendzie... Jakby coś się działo, jestem pod telefonem.
-
Rozi - dzięki cierpliwosci i pracy DS już nie chce zniknąć! Mała w DS
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Wysłałam :) -
[url]http://i52.tinypic.com/o8trh3.jpg[/url] dzielna niunia. Mam nadzieję, że "będą z niej psy"...
-
MAJKA ruda mikrosunia już w domu!!! i ma kumpla
evel replied to barbara.h's topic in Już w nowym domu
Basiu, trzeba się zgłosić tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/184498[/url] i zapytać użytkowniczki Soema, jaka jest dokładna procedura. -
[quote name='letaa']jednoczesnie zeby nie robic psu takich drastycznych zmian karmy jak np w jednym dniu miecho a w drugim papka warzywna.[/quote] Ale na tym polega BARF, więc nie rozumiem ;) Bilansuje się pokarm w jakimś czasie, np. w ciągu tygodnia. Raz jest tak, że pies dostaje gnata, innym razem np. papkę z podrobami. Z samymi biegunkami - nie pomogę, ale BARF jest zazwyczaj dobrze tolerowany. Odezwij się do Martens, ta kobieta to BARFowe guru ;) [quote name='letaa']Odnosnie kosci, to te z kurczaka odpadaja bo boje sie ryzyka. Moje psy i tak sa delikatne. Czekam na konkretne odpowiedzi. pozdrawiam[/QUOTE] No właśnie, bardziej ryzykowne są kości wieprzowe i wołowe niż drobiowe, bo te pierwsze są znacznie twardsze i mały pies może sobie po prostu zrobić krzywdę... Nie rozumiem, dlaczego tego nie rozumiesz :lol:
-
Granulki Lamb&Rice też mają dwie różne wersje... W zoologu kupowałam płaskie, jaśniejsze, teraz przyszedł worek 12kg i granulki są grube, bardzo ciemne. Nie wiem o co chodzi :roll:
-
Rozi - dzięki cierpliwosci i pracy DS już nie chce zniknąć! Mała w DS
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[url]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TTh4_QT30uI/AAAAAAAACMc/ZxSiqBzAC68/s512/DSC_5271.JPG[/url] widzę, że łapie zawiechy zawodowo, jak Zu :evil_lol: Jak się jutro nie pozabijają, to będzie OK ;) -
[quote name='Balbina12']Yorkomanka-błagam...Mój pies się bawi ze wszystkimi-i kundlami i rasowymi i cóż...ani razu pchły.Ludzie,uspokójcie się...Mi na miejscu właściciela wielorasowca byłoby przykro,ze ktoś zabiera swojego yorkuuuusiiiia bo mój ma pchły...To,ze masz yorka to nie znaczy,ze inne psy które nie są gabarytowo i rasowo podobne do Twojego psa są zapchlone.Równie dobrze jakiś zadbany kundelek może się zarazić pchłami od yorkusia , więc...[/QUOTE] Wiesz, mnie nie jest przykro, bo ja wiem, że wielu ludzi ma problemy ze sobą, ale jak mam wytłumaczyć swojemu psu, że pies, z którym zdążyła zrobić dwa kółka wesoło podskakując, został właśnie zabrany przez pańcia, bo Zu jest be? Zwłaszcza, że moja suka bawi się raczej z niewielką ilością psów :(
-
Furciaczku, kuruj się! Najważniejsza jesteś TY w tym stadzie, bo kto to ogarnie wszystko jak nie Ty? ;)
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']Pies był z właścicielem! Właściciel nie zrobił nic! Jutro przyjeżdża furciaczkowy TŻ, jakoś dadzą sobie radę, tak myślę...[/QUOTE] Boże, jaka szkoda, że fur była sama... Jakby chociaż we dwie osoby były to by można było przynajmniej skopać dupsko... właścicielowi kretynowi :mad: