-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pipi
-
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Wam wszystkim.Elik,dziękuję i obiecuję,że postaram się założyć takie konto jak piszesz.Jeśli pozwolicie w takim razie wejdę w edytuj post i usunę mój nr konta.Mam powody,osobiste i wolę,żeby znikło.Pozwolicie? -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
elik,kochana,ale kiedy ja nie umiem,ja jeszcze dużo rzeczy nie potrafię na komputerze.Jutro będę w mieście,zajdę do jakiegoś banku i dowiem się jak można to zrobić.Pewnie przy zakładaniu konta trzeba będzie wpłacić jakąś kwotę,a ja nie mam pieniędzy. Dobrze,to potem,a teraz,podam jak tak swoje konto i jak wpłyną pieniądze na Foksię,zamówię karmę może przez telefon?Poszukam w internecie namiary na Krakvet.Chyba tak będzie najlepiej. irena jankowska 17-132 Wyszki Falki 57 xxxxxxxxxxxxxxxxxxx - konto usunięte/w razie potrzeby na pw podam/;) Bardzo dziękuję za pomoc,bardzo. -
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Moniskaa']Dziękuje wszystkim :) Pipi kochana, 16stka mi stuknela :D[/QUOTE] Wiem,że 16,tak sarkastycznie zapytałam.Jesteś już stara,krem potrzebny. . . . .na zmarszczki. -
A pokażesz malutką? pokaż co?.Od wychodzenia w sweterku,to nie tylko kataru możesz dostać.Ja w tamtym roku zapalenie płuc chwyciłam.Uważaj,bo nie możesz teraz pozwolić sobie na chorowanie.Masz małą 'córeczkę",a przy dzieciach trzeba "chodzić".Moja babcia kiedyś mawiała,że jedno dziecko pułk żołnierzy może zamęczyć.Zdrowia życzę ciocia.
-
[quote name='wtatara'][IMG]http://images42.fotosik.pl/159/1dc418b6f8fbd12dmed.jpg[/IMG]i nadal Pakuś w całej swej okazałości[/QUOTE] To się nazywa mieć dom,Pakuś jak nowy model,sierść piękna.Alicja,nie raz zastanawiałam się jak to jest,że tyle serca do pomocy i czym większe serce,tym większe kłopoty.A chociaż jesteście zdrowe?Współczuję,naprawdę.Pozdrawiam
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Ok Monisia,trzymamy kciuki bardzo mocno.Wszystkiego najlepszego na urodziny.To ile Ci stuknęło,pochwal się,masz czym.Nie jedna z nas tylko powspominać może.Wszystkiego dobrego,dobra dziewczyno. -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Dziękuję wszystkim,cieszę się bardzo.Proszę, o to aby któras z Was zgodziła się przyjąć wpłaty na foksię i kupić karmę.Nie mam samochodu w tej chwili,nie bardzo mam jak kupić sama.Nawet żeby z kąta wziąć pieniądze muszę jechać PKS-em do miasta,a koszt biletów taki sam jak transport u przewoźnika. Dziś Foksia jak się najadła,poszła już za ,mną do mojego domu.Musiałam wypuścić wszystkie psy z domu na siusiu,a ona jak posłyszała,że wychodzą,uciekła.Wszystkie przez płot i za nią.Jak taka siła,to uciekła.Jednak się boi,jak mnie nie ma,bo ja zostałam przy ganku.Suczkę onkę bardzo chętnie oddadzą.Jutro zrobię jej zdjęcia.Dziś padły mi baterie. -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pipi']Proszę bardzo,nie ma za co.To dla mnie przyjemność i cieszę się,że choć jestem daleko od cywilizacji,to mogę ją mieć w domu i być z Wami.Co ja bym zrobiła bez komputera?Evelin podziękowania,bo bez niej nie było by to możliwe.[/QUOTE] Przypomnę,to randa oddała mi komputer,evelin przywiozła.Obydwu ciociom dziękuję. Co do karmy,ja bardzo się przyłączam do prośby eni.Doszły mi znowu dwie dziewczynki,to w sumie już 18 do wykarmienia.Nie mam dochodów,nie pracuję.Ciężko mi o tym pisać.Ja sama jakoś sobie radzę,ale ze zwierzętami jest bardzo ciężko.Proszę o pomoc,bardzo proszę. -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
[quote name='li1']Dzieki Pipi za watek Foksi.[/QUOTE] Proszę bardzo,nie ma za co.To dla mnie przyjemność i cieszę się,że choć jestem daleko od cywilizacji,to mogę ją mieć w domu i być z Wami.Co ja bym zrobiła bez komputera?Evelin podziękowania,bo bez niej nie było by to możliwe. -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Evelin']W weekend mogę pomóc w transporcie do Białegostoku... Śliczna jest ta Foksia...Trzeba Foksię odpchlić,odrobaczyć,zafundowac sterylkę....Tylko,żeby jakis litościwy DT się znalazł..kasy jakoś nazbieramy,tylko,żeby jakis DT się znalazł...[/QUOTE]Evelin,dziękuję,jesteś niezastąpiona.Hrabina ma do weekendu przekonać męża.Li1,myśli,może coś z tego wyniknie.A Foksia aż się prosi o fryzjera,ale jak tak zimno,to ja nawet nie próbuję.Na pleckach ma osty i trochę jej wyskubałam,zostało jeszcze sporo,które trzeba wyciąć. W czoraj w nocy,jak poszłam nakarmić onkę,Foksi nie było.Wołałam,poszłam nawet pod szkołę,nic.Musiała schować się gdzieś dalej. Wiecie co? ja nie mogę pochwalić się,że mi się nudzi.Natychmiast zajęcie się znajdzie,hi,hi. -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
ale kiedy ja robię tak jak w Twoim "przepisie" i nic,nic nie działa:evil_lol: agaciaaa,według Twojego przepisu też nic z tego,tylko tyle co widać,a obrazka nie ma. . . . .?????? już głupia jestem,aż mnie głowa się rozbolała,wrrrrr. . . . . . . -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Nic z tego z IE też nie wychodzi.Ja nie wiem co to może być.Jutro dalej,bo to już się robi watek techniczny.Dobranoc wszystkim.Idę jeszcze do suczek,foksi i onki,pa,pa. -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Pipi, a czy Ty gniewasz się na mnie o coś ??[/QUOTE] nigdy w życiu,skąd ten pomysł,dlaczego tak myślisz? -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']Wiem ze to nie wyjscie ale moze do schroniska przynajmniej dostanie jesc i moze bude[/QUOTE] moja gmina nie ma umowy z żadnym schroniskiem,nie przyjmą,ja już nie jednego psa woziłam i nie przyjęłi -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
[quote name='evita.']Mi się udało wstawic bannerek w Explorerze. Jak korzystałam z Opery to nie dawałam rady ;) Pipi- może spróbuj w Internet Expolorer.[/QUOTE] ok,zaraz tam wejdę,jeszcze raz zobaczę,może się uda -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
teraz adres jest,ale obrazka ni ma,oszzzzz,no? -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Ale numer,no ni jak nie wychodzi.Już z innej przeglądarki weszłam i nic. -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
sprawdzam,czy teraz dobrze -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
ja zrobiłam tak:najechałam na banerek,/który wkleiła asiamm/kliknęłam prawym myszki,potem na kopiuj adres obrazka i potem w edytuj sygnaturę, wklejam i zatwierdzam,tak? -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
ale jak na nie najeżdżam myszką i klikam na te banerki w moim podpisie,to nie ma adresu,enia podpowiedz jak to zrobić,żeby był podlinkowany w moim podpisie -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Wstawiłam bannerki,ale nie widać linków,coś zrobiłam nie tak?przecież są podlinkowane? - pomóżcie,bo nie radzę z tym -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
i mnie będzie ciężko zasnąć -
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hrabina']Czy sunia nie jest dzika z tej samotnosci? Bardzo chce pomoc ale nie moge zrobic tego na gwalt. Mam jedna suczke w domu, tamta trzeba by bylo odizolowac potem odpchlic, odrobaczyc itd. a piwnice mam w remoncie. Jednak wszystko daloby sie zorganizowac tylko potrzebuje chwilke czasu. Czy Pani nie moglaby wzasc psine do siebie, do jakiejs szopy, stodoly bo noc ma byc bardzo mrozna. Wieczorem jeszcze sie odezwe.[/QUOTE] Ona jest bardzo serdeczna,przylepka prawdziwa.Tylko dzięki temu,że nie szczeka na nikogo,ustępuje z drogi,nie narzuca się,jest jeszcze żywa.U nas we wsi, gdyby ona sprawiała jakieś problemy,została by zwabiona do jakiegoś chlewa i po prostu zatłuczona na śmierć.Nie wiadomo,czy któregoś dnia nie zniknie w cudowny sposób,tylko dlatego,że widzą,że ja już koło niej się kręcę.Byłam dziś u tej pani,przy której ona przebywa,bo kobieta po kryjomu chowa ją w tej stodole,osypki dla świń z wodą da czasem.Rozmawiałam z jej mężem,prosiłam żeby jej nie przeganiał,że postaram się ją gdzieś umieścić,tylko to potrwa.Wydziwiał,nagadał się ile wlezie i niby obiecał,że da jej spokój,ale żona odprowadzając mnie do wyjścia,powiedziała po cichu:"pani,on fałszywy,nie słuchać go,teraz to dopiero mi się oberwie".Myślę jednak,że jak obiecał,to może da jej spokój.Ci ludzie mają dwa psy na łańcuchach i jedną suczkę,kilka miesięcy ma.Jak zobaczyłam tę suczkę dzisiaj,to zapłakałam.Jest śliczna,mix owczarka niemieckiego.Żyje w chlewie z cielakami i w dodatku przyczepiona na krótkim,może metrowym,a może i nie sznurku.Jest tak przeraźliwie chuda,że się przestraszyłam.Jak zgaśnie we wsi światło/na noc jest wyłączane/,zaniosę jej ciepłego jedzenia.Pan myślał,że to piesek i wziął od znajomego jako szczenię malutkie,a okazało się,że to suczka.Nie mogę tu żyć,tyle tego nieszczęścia.A ile po chlewach pozamykanych,o których cierpieniu nigdy nikt się nie dowie?Proszę,uratujcie Foksię.Ja wiem,że wszystkich nie sposób uratować,ale te,które mają tyle szczęścia,że chociaż bezdomne,to są widoczne.Pomagajmy im,jak możemy.One są bezbronne,bezsilne i cierpią.Temat onki muszę zostawić na potem,nie dam rady sama nic nie poradzę.