Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. Jesteśmy,wszystko dobrze.Pani doktor mówiła,że nie krwawiła,kroplówkę podali i wszystko jest dobrze.Wybudziła się dopiero w domu.Zrobiła wielką kałużę i teraz śpi.Trochę się kręci.Nie wiem,czy boli,czy jej gorąco w kubraczku.Za chwilę zdjęcia. . . . [B]AgusiaP,pieniążki doszły,bardzo dziękuję.[/B] W wolnej chwili wkleję na pierwszą.
  2. Już jedziemy.Pomyślałam,że jeszcze tylko pokażę,jak biedna siedzi i miski pilnuje/miska za nią,nie widać/ i pod stołem smutna. . . [IMG]http://images48.fotosik.pl/305/187fa36901391395med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/306/ee79ed37b5f08b0bmed.jpg[/IMG] [B]P A. . . . .[/B]
  3. [quote name='malawaszka']a chłopczyki są DWA :turn-l: ;) i obydwa słodziaki :loveu:[/QUOTE] . . . .aaaaajjjjj,gapa ze mnie. . . .jasne,że dwa chłopcy,teraz dopiero zobaczyłam. . . . .a przyznam szczerze,że czytałam o tym,że są u Ciebie dwa pieski i zastanawiałam się,dlaczego nie pokazujesz nigdy drugiego? no i poprzedniej strony ze zdjęciami,tam gdzie są obaj nie widziałam.Posty poleciały szybko jeden po drugim,a ja zawsze jak zaglądam,to na ostatnią stronę.Bliss,wybacz moje gapiostwo.Już teraz rozpoznam ich na pewno - po uszkach.Są śliczne. . .
  4. Tak,napiszę od razu.Może fotkizrobię,choć wet nie bardzo zachwycony.A żaba biega za mną i zdziwiona,dlaczego jeść nie dostaje.Kursuje tylko. . . .miska,ja,ja, miska.Potem do kotów biegiem,a tam też pusto,to patrzy w oczy i od mojej nogi odbija się jak piłeczka i znowu do miski. . .Nikt dziś śniadania nie dostanie,bo nie chcę żeby jej przykro było.Raz wytrzymają do jakiejś 15.Zresztą musiałabym zamknąć gdzieś Żabolota,żeby ich nakarmić,ale nie chcę jej stresować.Przyznam się,że nerw mnie trzyma,chciałabym żeby to było już.
  5. [quote name='Ellig']Tak Pipi, dzisiaj przyjedzie do Ciebie karma, firma przewozowa "Siodemka".[/QUOTE] :kiss_2: [B]D Z I Ę K U J E M Y [/B]:Rose:
  6. Ależ Ci zazdroszczę,taka kochana.słodka.Jak ona lubi to posłanko?a jaka puchata jest? To chyba najpiękniejsza kicia na świecie . . . A chłopczyk? hmmmm,słów brak poprostu,słodziak i już. . .
  7. Już jak byłyśmy na USG,powiedziałam,że cała dogomania się o nią martwi i kibicuje i prosi o zabieg z kroplówką.Jutro poproszę jeszcze raz.Ja tak w ogóle,to mogę być przy zabiegu.Do tej pory wychodziłam,ale może jutro zostanę.Co mi tam,mam nadzieję,że nie zemdleję.Jeśli nie,to osobiście dopilnuję tej kroplówki.Nie martwcie się,będzie dobrze/mam nadzieję/.
  8. [B]Ellig,nie rozumiem,o co chodzi.Czy to znaczy,że wysłałaś dzisiaj do mnie karmę?[/B]
  9. [B]GaBi12[/B],dziękujemy,piękne są,aż nie wiem,który wybrać. [B]Agaciaaa,dzięki bardzo.[/B] Czy ten kod to trzeba skopiować i wkleić w okno mojej sygnatury/bo cosik mi nie wychodzi/? Muszę to napisać.Ozzy,coś czuje,bo cały czas na wolności.Nawet jak ja go puszczam i z dwie godziny biega,a potem zaczepiam,to i tak po chwili pasek ściągnięty,a on hasa z sukami.Misiek wtedy szaleje,tak łańcuch chodzi,że boję się,że puści.Bieda z nimi,no ale jeszcze tylko do jutra.Jak Ozzy pojedzie,to Misia łańcuch zostanie powieszony na gwoździu w chlewie.Mam nadzieję,że już nie będzie nigdy potrzebny,bo wszystkie psy są wolne.Szkoda tylko,że jeden musi odejść,żeby drugi mógł być wolny.Ale uważam,że u Jamora będzie mu lepiej,a i na domek większa szansa.
  10. [quote name='IVV']kiedy sterylka? jutro?[/QUOTE] Tak,jutro o 12:00,ona i kot Gargamel,przy okazji.
  11. Jutro Randa postara się sprawdzić domek dla Jamnisi,lub Żaki.A w sobotę Pan przyjedzie do mnie i wybierze.Obie widział na zdjęciach i obie się podobają.Jak znam życie,to pewnie wybierze Jamnisię,bo ta już wysterylizowana,a Pan czeka już z miesiąc i chciałby wreszcie mieć psa.Zobaczymy. . . . .
  12. Randa,napiszę do Ciebie pw. To co wam pokazuje,to nie jest Klara,to jest kicia z ulicy.Kolejna Poświętniaczka.Byłam dziś zmieniać opony w warsztacie i takie biedactwo tam od tygodniamiędzy samochodami się kręciło.Miałczała,głodna i bardzo zmęczona.Może ktoś się skusi? [IMG]http://images44.fotosik.pl/305/61ce66e67530a818med.jpg[/IMG]
  13. Trzymam kciuki/jak zwykle/. . . .
  14. To czekamy,co powie Abrakadabra.Ja trzymam kciuki baaaardzo mocno.
  15. :lying:nien wytrzymam,jaka artystka,jaka rozkoszna,jaka kochana :kiss_2::loveu:
  16. [quote name='agaciaaa']Następny weekend odpada. Jakbyś coś wiedziała dokładniej o tej sobocie, to daj znać, bo jest duża szansa, że mogłabym się wybrać.[/QUOTE] Ok,postaram się w takim razie tak to rozegrać,żeby było dobrze.Dam znać. . . . . Bliss,moje gg 7163414, ale może poczekajmy,bo Agaciaaa "załatwi" nowy banerk i jak będzie,wtedy poproszę o wstawienie,ok? - dziękuję
  17. Jejku,ja już myśleć nie potrafię,czy co? [B]PRZEPRASZAM,[/B]ale,na śmierć zapomniałam,że mam Ozzyka zawieźć w sobotę do Randy i jeszcze nie wiem dokładnie o której.Nie wiem też,ile mi to czasu zajmie,no i jak dziś,to samochód jeszcze nie pewny.Musimy to odłożyć na następną sobotę,ok?
  18. [quote name='dreag']:razz:Jak to nie ma ogłoszeń, już dwa razy gościła na bialystokonline... Skromnie, ale zawsze coś. Allegro jutro wystawię bez problemu.[/QUOTE] Przegapiłam jak tak,raździawa jestem,przepraszam najmocniej i dziękuję.
  19. Ooooo,właśnie.Jeśli uda mi się do soboty naprawić samochód,to będę w Białymstoku.Mogłabym Cię zabrać w jedną stronę,a potem na PKS odwiozę.Co Ty na to?Może z Izą? właśnie,a co u Izy,dawno jej tu nie było.Iza,gdzie jesteś?????
  20. Dziewczyny,a właściwie Panie,uczcie się.A za pomyślność egzaminów daję Wam "kopniaka",na szczęście oczywiście.Człowiek wykształcony nosi głowę inaczej,a wtedy łatwiej iść przez życie.Moja koleżanka z liceum poszła dalej i dziś choć starsza już jest i przed emeryturą,jednak ma tytuł i przed nazwiskiem mgr. i pracuje cały czas.Dla mnie dziś etatu sprzątaczki brak.Podziwiam Was,że jeszcze znajdujecie czas na pomaganie,że tu jesteście i cieszę się,że po nas starych,będą następcy.Dacie radę. . . .będę trzymała kciuki,powodzenia.
  21. Evita,w jej oczach widać, spokój i szczęście.Ona cały czas leży,albo śpi,z przerwami na siusiu i zaglądaniem do miski.A jaka ja jestem szczęśliwa,że widzę jej szczęście,to już nie wspomnę. Aniu,na początku było nieciekawie,bo warczała,a nawet rzucała się na wszystkie psy.Drugiego dnia tylko do dużych warczała,a trzeciego dnia już zaufała wszystkim i jest dobrze.Na wszelki wypadek,jak wychodzę z domu,to nie zostawiam jej ze wszystkimi,tylko zamykam w kuchni.Na podwórku biega i bawi się wspólnie i już warczenia nie ma.Ona tak reagowała ze strachu na pewno.
  22. . . . "Nie dowiedziałam się - ma allegro, czy nie?" Dreag,nie ma,w ogóle jeszcze nie ma ogłoszeń.
  23. [quote name='__Lara']Zaglądam do żabci ;)[/QUOTE] Dziękujemy,cieszymy się,bardzo nam miło. Tyle psów u mnie,ale jeszcze takiego nie miałam,który krok w krok za mną chodzi,a jak usiądę,ona obok mnie.Jest cudowną sunią.Nienachalna,ale każdy mój ruch,to łapki na kolanach,choć na chwilę.Pogłaskam,dam buziaka i już zadowolona kładzie się przy nogach i pomrukuje cichutko,wzdycha i mlaska - ze szczęścia.Dianka jest do niej podobna,tylko nie ma takich możliwości jak ona,bo jest na podwórku.No i Dianka,woli Ozzyka,niż mnie.Ale też chodzi za mną.Wszystkie inne jak ja chodzę,to one patrzą tylko,nie chce im się za mną chodzić :evil_lol:
  24. [quote name='Iza!!!']Pipi a może przeniosłabyś na siebie pierwsze posty? Mogłabyś je na bieżąco uaktualniać, byłaby aktualna lista Twoich podopiecznych i nie byłoby takich nieporozumień.[/QUOTE] Tak,masz rację,trzeba będzie tak zrobić,tylko muszę dobrze się zastanowić jak to zrobić.Chyba najlepiej będzie,jak założę nowy,jeden ogólny wątek,uaktualnię go i będziemy mieli wszystko na jednym. Dziś tego nie zrobię,bo nie ukrywam,że zabolał post Ellig i jakoś tak mi przykro,że nie dam rady,może jutro. Agaciaaa,baaaardzo dziękuję.Myślę,że jeśli nowy,to jeden ogólny,by się przydał.Że psy Pipi,czy coś takiego?
  25. Ellig,już wyjaśniam.Pisałam o synu i to jest najprawdziwsza prawda.Były tu osoby,które nawet zadzwoniły do jego szkoły.Było tu wszystkiego na wątku,nawet moja Gmina sprawdzała w szkole,czy to prawda.W tedy Artur uczył się w szkole gastronomicznej zawodowej w Białymstoku,a mąż był ze mną w domu i nie pracowaliśmy oboje.Potem dopiero mąż mnie zostawił i wyjechał.Jesli chcesz,to mogę tu napisać dlaczego,tylko nie wiem,czy to kogoś obchodzi.Jeśli obchodzi,napiszę.Syn Artur po skończeniu zawodówki poszedł do Liceum uczyć się dalej,ale było ciężko,nic nie szło w lepszym kierunku,więc rzucił szkołę i pojechał.Jest w tej chwili w Anglii,pracuje,nie jest łatwo,ale przysyła mi 100 funtów miesięcznie.Za telefon i internet płacę 98 zł,za prąd 108,komórka 30 zł,butla gazu 40 zł. Zostaje mi nie całe 200 zł,tak mniej więcej.Mąż,ma już swoje życie i raczej nie interesuje go moje życie.Jest kanalią i tchurzem,choć niby kocha zwierzęta. Jesli chodzi o karmę od Ciebie,wpisałam ją w rozliczenie na tym wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/128124-Przygarnełam-chore-bezdomne-psiaki-z-pola-na-dt-błagam-o-wsparcie-karmą-!-!-!.Bardzo[/url] mi przykro,że mi nie ufasz,ale masz do tego prawo.Przepraszam,że może nie jasno opisałam swoją sytuację.Jeśli jeszcze byś chciała coś wiedzieć o mnie,pytaj,wszystko wyjaśnię. Wstydzę się za mojego męża,ale nie jestem w stanie zmienić jego zachowania.Jak to mówią,z niewolnika,nie ma robotnika.
×
×
  • Create New...