Jump to content
Dogomania

kaja555

Members
  • Posts

    7873
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja555

  1. to jest teren, za halami są tory kolejowe, potem pola i las [IMG]http://lh4.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNwEh6icUCI/AAAAAAAACf4/3CAJaDTgGCk/s720/SNB16347.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNwEnBK5cPI/AAAAAAAACgE/_S3lAdk_SGI/s720/SNB16349.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNwEpN0Dm3I/AAAAAAAACgI/48kdOnVp4fI/s720/SNB16350.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNwErtboVUI/AAAAAAAACgM/2yLUp5S99wA/s720/SNB16351.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNwEtXNQ4uI/AAAAAAAACgQ/XeAGNlB5Msg/s720/SNB16352.JPG[/IMG]
  2. jeżeli Lenka przyjdzie jeść, to da się podejść do 10-15 metrów ale gorzej z naganianiem, nie wiadomo skąd przyjdzie to jak naganiać im więcej osób może okazać się zgubne bo się wróci
  3. jutro chyba spróbujemy, ale jak by miało coś pójść nie tak to może trzeba będzie sunię dłużej dokarmiać i wabić, aż akcja odstrzału będzie miała szansę się udać, bo tak jak mówię, ja jej w tym tygodniu ani razu na oczy nie widziałam, a obok misek facet złom ładuje, a obok budynek koparami rozbierają....
  4. bo może zależy czy teren jest zamieszkały - ale kopalnia nie miasto, jutro będzie pusto tylko że ja Lenki od poniedziałku ani razu na oczy nie widziałam, widzieli ją ochroniarze no i jedzienie znika i jest wiele "ale", bo może się nie pojawić, może dostać strzał ale uciekać, a teren ogromny i nie da sie jej drogi zagrodzić
  5. to musi być w weekend, bo w tygodniu za dużo się dzieje po pracy to zaraz jest ciemno i strzelanie nie ma sensu
  6. nowe wpływy: [B]Katarzyna K - 10zł (jednorazowa) 19.11.2010 Magda S (FB) - 30zł (miesięczna) 19.11.2010[/B] [B][U]RAZEM: 941,40 zł[/U][/B]
  7. ta suczka z tego wątku prawdopodobnie została wywieziona do schroniska w Miedarach
  8. rachunki: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TOYioJvDnQI/AAAAAAAAChM/4cJ8k4VAU6A/s576/rachunek%20Lenka-1.jpg[/IMG] więcej nic nie kupuje do złapania psa, teraz mamy: [B][U]RAZEM: 901,40 zł[/U][/B] ale 600 zł to odstrzał, więc 300 zł zostaje na leczenie i sterylizację
  9. Lenka nie ucieka za szybko, a roweru nie da się wziąć, nie ma na czym wieżć z Tychów :eviltong:
  10. Wczoraj kupiłam obroże i mocną smycz dla Lenki, koszt: 25 zł [IMG]http://lh4.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TOYfX3VGE1I/AAAAAAAACg4/cCkSpk8aCMc/s720/SNB16359.JPG[/IMG]
  11. za dużo ludzi to też nie dobrze bo pies nie przyjdzie, ja myślę że jak będziemy w 3 osoby to wystarczy Grażynę postawię przy torach kolejowych :)
  12. dzięki bardzo elisse że powiedziałaś jak to wygląda - jeszcze nie spotkałam osoby, która byłaby zmuszona do odstrzału i bardzo się boję tej akcji facet z pogotowia leśnego tak średnio jest chętny do przyjazdu, cały czas próbuje odłorzyć to w czasie, pyta mnie, czy ja ją mogę zagonić za jakieś ogordzenie, a ja cały czas mówię że nie - nie wiem o co mu chodzi, przecież po to mi odstrzał bo inaczej nie da się psa złapać jak dla mnie to jak Lenę powali to będzie najlepszy widok! Koniec tułaczki! Wiem, że będize to wyglądać, jakby się zwierzaka zabiło, ale musze zachować zimną krew. Koce dzisiaj załatwiam, pójdę do szmatexu bo w sklepie drogie były, a z domu to dawno się pozbyłam wszystkiego na rzecz zwierząt i nie mam żadnych szmat.
  13. była i zjadła - tylko nikt jej nie widział!
  14. jak na razie małpy nie było ani wczoraj wieczorem ani dzisiaj - leje deszcz i jeszcze rozbierają budynek, obok którego Lenka zawsze przechodzi do jedzenia - dwie kopary, ciężarówy - to jak ma przyjść... czeka aż sie uspokoi...
  15. I najważniesza wiadomość - już wszystko jest dogadane, ale wszysko zależy od gadziny Lenki. Lenka nie pojedzie do Jumanji, mamy rozwiązanie na miejscu. Jeszcze raz dziękuję Jumanji za serce dla tego psa, za to że mając swoją gromadę żarłoków chciała jeszcze tego przygarnąć. Lenka pojedzie do ludzi kochających Leonbergery i znających się na rasie. Ci Państwo prawdopodobnie mają już dla niej dom u znajomych, gdzie jest już jeden Leoś, ale chętnie miałby towarzystwo. Leoś jest traktowany przez swoją panią jak dziecko, ma specjane jedzonko, bo ma alergie pokarmowe. Ale sam jest trochę smutny i pani już dawno myślała o drugim Leosiu. Wszystko tu zależy od tego, jaki Lenka będzie miała charakter. Ja zobowiązałam się do zapłacenia za sterylkę i leczenie Leny, natomiast pani zajmie się jej wychowaniem i odkarmieniem. Będziemy mieć na bieżąco wiadomości, nawet zdjecia. Ja dostanę kopię umowy adopcyjnej. Lenka będzie w super miesjcu wśród leosiów, jak tylko da nam szansę się złapać. Nie potrzebujemy zbierać na hotelik, ale na leczenie i sterylkę. Z tego co mamy uzbierane, na pewno wydam 500-600zł na odstrzał - inaczej małpy nie złapię. [B]Pozostaje nam 300zł na koncie - pomożecie mi uzbierać jeszcze trochę?[/B] Na pewno socializacja i leczenie będzie trwało z 2-3 miesiące - to może przynajmniej z deklaracji miesięcznych uzbieramy, ale wszelkie wpłaty jednorazowe mile widziane. Myślę że będzie dobrze, ale cholera nie będzie to najłatwiejsza akcja w moim życiu....
  16. Najnowsze wpływy: [B]Kakadu - 20zł (jednorazowa) 17.11.2010[/B] [B]Isiak - 10zł (miesięczna) 17.11.2010[/B] [B][U]Dziękuję![/U][/B]
  17. [quote name='nombre']a nie mozesz jej pod jakies zadaszenie wystawiac karmy?[/QUOTE] to nie o to chodzi - ona w deszcz się nawet tutaj nie wybiera, a druga sprawa, że nie mogę jej zmienić miejsca karmienia, a do dachu to daleeeko
  18. taki mi przykro :( miałąm nadzieję, że się uda...
  19. jeżeli tak będzie lało w sobotę to nici z akcji :( suche jedzenie z wczoraj nie zjedzone - musiało lać po południu
×
×
  • Create New...