-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
Czytałam na wątku Tinusi, że powitanie wypadło świetnie a ona sama dopiero poznaje domek. Jest śliczna i cieszę się, że resztę życia spędzi w tak wspaniałym domku pełnym jamniorków i miłości.:loveu::multi:
-
[quote name='emilia2280']na taaak. fooondacja to juz jest swiétosc.... na szczéscie nie dla wszystkich. foondacja to ludzie- "tylko", czasem "az" a najgorzej jesli sá to "niestety" ludzie. i nie ma w Polsce zadnej "swiétej" organizacji, której samo pojawienie sié jest wszechmocne i nieomylne. Tu zrobili co mogli a jak dalej nie mogli, to niech to przekazá innym, którzy tu sá chétni do dalszego dzialania. ich tzw. "kontakt" z domem to sobie mogé podtrzymywac do woli i bez znaczenia...[/QUOTE] Odpowiem tak: [B]ble ble ble[/B] ( czyli bezproduktywne bicie piany). [B]Nie wiem na jakiej podstawie takie cudne wnioseczki. Typowe polskie klepanie i wrzucanie wszystkich do jednego kotła, bo kiedyś jakaś tam fundacja nawaliła. Zacznijcie myśleć i analizować zanim napiszecie te bzdury. [/B]Powiem krótko : pies jest cały czas monitorowany , lepiej wygląda (troszkę się zaokrąglił) niestety jest wypuszczany luzem, ale ma anioła stróża. Tak jak pisałam Kasiulek nie odpuszcza. To wszystko co mogę napisać , reszta jak będzie wszyscy dostaną info.
-
Boję się kochać bo znowu dostanę BATY!!! Terry juz w swoim domku :)
yunona replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Dzięki serdeczne Pajdo , że zareagowałaś tak wspaniale. On u Ciebie wreszcie pozna miłość i radość życia a nie udręki.:loveu: Dzisiaj spokojnie idę spać wcześniej a nie o 4 nad ranem.:eviltong::evil_lol: -
[quote name='inga.mm']zuzlikowa, jeśli wiesz gdzie ten psiak przebywa, podaj adres. Nie wiem czy zauważyłaś, że były osoby chętne, żeby sprawą sie zająć konkretnie, tylko na prośbę o podanie lokalizacji, konsekwentnie nie jest udzielana odpowiedź.[/QUOTE] [B]Nie czytasz dokładnie, fundacja jest w kontakcie z właścicielami i nie należy się wcinać. Weź zimny prysznic! [/B]Psiak na pewno jest obserwowany i nie sądzę, żeby Kasiulek nie interesowała się losem Bossa.
-
Po spacerze pewnie była w szoku, oglądając cale zycie kraty czy siatkę :shocked!:. Multum takich psiaków jest i przybywa. Zapisuję i w miarę możliwości pomogę(lipiec, sierpień odpada mam jeszcze zobowiązania). Maczka jesteś śliczną morduchną, na pewno znajdzie się domek ale przedtem musisz poznać świat:lol:. Ściskam i podrzucam!
-
[quote name='inga.mm']Szczerze mówiąc, nie wiem po co ten watek został w ogóle założony? Chyba po to, żeby napsuć krwi tym bardziej wrażliwym dogomaniakom i reagującym "histerycznie", którym dobro psa leży bardziej na sercu niż słuchanie lub czytanie dyrdymałów o "dobrym domu". Jak juz pisałam, na dobry początek można było dowalić karę w wysokości 500 zł, za brak chipa/adresówki, za brak nadzoru. Gdybym postarała sie, mogłabym wyciągnąć jeszcze co najmniej jedno naruszenie, ale los psa został przesądzony przez założycielkę/założycielki wątku, więc tylko obserwuję i zżymam się na bezduszność i nierychliwość osób, które mogłyby być opatrznością dla Bossa.[/QUOTE] [B]Nic nie stoi na przeszkodzie, jak tak wszystko wiesz co możesz zrobić to nic prostszego - postaraj się - jedź i zrób to.[/B] Ja osobiście postaram się o adres tych ludzi i po przyjeździe bądź łaskawa zdać relację. OK? [B]A póki co nie napadaj na innych, którzy chcieli pomóc[/B] a nie mogą niestety, bo prawo jest po stronie "dobrych właścicieli".
-
Boję się kochać bo znowu dostanę BATY!!! Terry juz w swoim domku :)
yunona replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Budrysku, a może ze dwa lub trzy dni mogłabyś go przetrzymać, to może znajdzie się dt w tym czasie i zaoszczędzi się w ten sposób następnej traumy Smutaskowi? Mam nadzieję, że dt nie musi być we Wrocławiu, bo przecież psiaka do sądu nikt nie będzie "ciągał":eviltong: ? Boże, natchnij Budryska i nie pozwól oddawać Smutaska do schronu:placz: -
Rozstrzygnięcie konkursu na nazwę - zapraszamy do głosowania!
yunona replied to Ilonajot's topic in Już w nowym domu
Łańcuszek nie kojarzy mi się dobrze i nie dziwię się , że niektórym nazwa nie podoba się pomijając nawet słowo "Świętego". Powiedziałabym nawet, że dziecinne. To powinna być nazwa powiedzmy sobie "przemawiająca", trafiająca do ludzi. Może np. [B]Przyjaciele - Przyjaciołom w potrzebie[/B]. Lub coś w tym stylu np. [B]Przyjaciele ratują przyjaciół[/B] . Raczej łańcuszek porzuciłabym, dobre serca też (oklepane) bo nawet ten ze "złym sercem" może być hojny dla psiaków. Sorry za dyskusję, ale musiałam to napisać. -
I przytulamy się nocką:sleeping::calus:
-
Zazdrościmy, zazdrościmy :eviltong: :lol:. Ma piękne umaszczenie cudne bursztynowe oczka naprawdę przeuroczy.:multi:
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
yunona replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
No jest przeuroczy łobuziak, mina zawadiacka, ciągle uśmiechnięty po prostu szczęśliwy jamniorek:loveu:. A nikt nie odezwał się na ogłoszenia? Takie cudo, a ludziska szukają nie wiedzieć czego.:roll: -
I odwiedzamy Kacperka.:loveu: Harutek też czasami warczy i nie daje sobie założyć obróżki. Ale po wykonaniu siadu przetrzymuję go dłużej (psiaki wyciszają się w tej pozycji) i po chwili zakładam szybko obróżkę cały czas spokojnie rozmawiam z nim , że idziemy na spacerek itp. Można po założeniu dać smaczka, wtedy będzie się dobrze kojarzyć i po kilku razach zniknie problem. Zresztą on jest w schroniskowych warunkach, więc wiadomo, że psiaki są zestresowane i mogą postępować irracjonalnie. Będzie ok.:lol:
-
Boję się kochać bo znowu dostanę BATY!!! Terry juz w swoim domku :)
yunona replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
I my czarujemy dobry domeczek:thumbs::thumbs::thumbs::loveu: -
Śliczniusie psiaczki a Sho przystojniak że ho, ho! Oby tylko się choróbska trzymały z daleka to będzie super! Myzianka.
-
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
yunona replied to nescca's topic in Już w nowym domu
Nie ma specjalnie różnicy. Starajcie się dawać na początek i tak połoweczki i sprawdzajcie czy z psiakiem ok. Jak dojdziecie do dwóch to starajcie się dawać jednakowe. Ja też mam różnej wielkości ale to chyba większego znaczenia nie ma. Tylko konsekwencja w podawaniu. No i dieta (macie chociaż jedną książkę czego unikać?). Przy dwóch pestkach podaję Ferce też parę (6-7)orzechów nerkowca (przepada za nimi) i 3-4 migdały. Nerkowca kupuję w Biedronce (są non stop już bez soli),ok. 8 zł za 180 g. Co do pestek to je gniotę i wsadzam w jakieś żarełko, bo tak jak orzechów nie chce gryźć (są gorzkawe). Ale jest lepiej, a guzków prawie nie wyczuwam. Z powieki narośl też znika , dziś się przyjrzałam to praktycznie już po. Ale cały czas staram się podawać i obserwuję narośla na ciele. Apetyt ma, biega jak szalona i jest wesoła. -
Ogromnie się cieszę ,że Bazylek ma wspaniały domek i na dodatek zaraz wyjeżdża na wakacje nad morzem (też o tym marzę) :multi::multi::multi: Pewnie jakieś foteczki z wakacji będą.:lol: Ucałowania dla Pajdy, która ma fajnego farta z adopcjami (oby tak dalej:lol: ).:buzi::buzi::buzi:
-
To za domeczek Groszkowy trzymamy kciuki :thumbs::thumbs::thumbs:. Oby decyzja była pozytywna , a Groszek na pewno odwdzięczy się za to po stokroć.:loveu:
-
Bydgoszcz - miesięczna jamniczka szorstkowłosa ma dom!
yunona replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Super, że maleństwo ma już domeczek na starcie i nie zaliczyło schronu. Niech ci się wspaniale wiedzie malutka jamniorko!:multi::multi::loveu: -
Bydgoszcz - miesięczna jamniczka szorstkowłosa ma dom!
yunona replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Malutka prześliczna, widzę że dziewczyny działają, mam nadzieję z dobrym skutkiem. Na razie bezkasowa, ale zapisuję.... -
Boję się kochać bo znowu dostanę BATY!!! Terry juz w swoim domku :)
yunona replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Niektórzy ludzie to bestie, własne frustracje wyładowują na dzieciach i zwierzętach. To nieudaczniki i bezmyślne twory ludzkie. Na razie bezkasowa, ale będę zaglądać. Myzianki dla jamnisia. -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
yunona replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Deer przerzuć się dwie strony wstecz, są na nich ostatnie zdjęcia moich cudowności. Następne zdjęcia zbieram, żeby wstawić hurtem.:lol: -
[quote name='pajda']Aż trudno uwierzyc, że taki drobiazg jak furtka mógł być przeszkodą w adopcji, ale tu ukryta jest cała filozofia...... Nie zdecydowałam się oddac im Bazyla, dobrze zrobiłam? Calą wyprawę państwo potraktowali jak wycieczkę krajoznawczą, odwiedzili przy okazji rodzinę.[/QUOTE] Tak też myślałam, że pewnie jest coś więcej na rzeczy niż głupia furtka. Dobrze zrobiłaś. Jęsli ci Państwo nie rozumieli tego, że psiak nieprzyzwyczajony do takich warunków i żądają od psa bezgranicznego oddania i wierności, to filozofia ich myślenia jest nam obca. Każdy musi zasłużyć na pewne traktowanie, a nie z góry zakładać, że od pierwszego dnia psiak będzie poddańczo wierny. Tu chodzi też o uczucia, których prawdopodobnie nie zauważyłaś u nich. Niezły z Ciebie psycholog. :lol: Bazylku znajdziemy ci domek kochający, nie martw się.:lol::multi:
-
Bardzo mi przykro, że Frycia już nie z nami:-( . Fryciu biegaj szczęśliwie po łąkach za TM.
-
To samo pierwsze przyszło mi na myśl. Jechali kawał drogi, ogrodzenie jest a głupiej furtki wstawić nie można? Może jeszcze coś było czego Pajda nie zdradziła. Bo wstawienie furtki to nie problem, nawet prowizorycznej drewnianej, żeby psiak nie wyszedł.:???::hmmmm: Pajda to co napiszesz co jeszcze było ......;)