Jump to content
Dogomania

Goś

Members
  • Posts

    2911
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Goś

  1. Psiareczko - fantastycznie, że dotarłaś. Za pierwszym razem mi też nie dała się dotknąć, ale po kilku razach już tak. Piękna mała:-)
  2. Wiem, że miały być palmy, ale: [IMG]http://i47.tinypic.com/xnyr7l.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2ypme1i.jpg[/IMG]
  3. Szakal do góry! Być może uda się i Szakal będzie wcześniej mógł przyjechać. Trzymajcie kciuki!:-)
  4. Ja też zaglądam i będę za Was trzymać kciuki. Mi się z klatką nie powiodło, ale Wy macie - jak się zdaje - lepszą sytuację.
  5. Dawno tu nie zaglądałam i już zapomniałam jaka z Maji śliczna dziewczynka! :loveu: Z pysia, gdyby nie ta biała strzałka, to baaardzo podobna do mojej Fryci ;) Tylko chyba nóźki ma nieco dłuższe :cool3: Ale no miooodzio
  6. WoooW ale macie fajną zimę!!! :evil_lol: Ech zazdorszczę...u nas to śnieg był przez 3dni może... A tak się świetnie psiaki bawią na śniegu :D Tylko uszyska fruwają ;)
  7. Oj, to mocno trzymam kciuki, żeby nic złego nie wyszło na tych zdjęciach! Też pomyślałam, że to "normalne" u tak wygłodzonego psa, bo moja Faza te x lat temu jak do mnie trafiła w stanie skrajnego zagłodzenia, to też tak reagowała na jedzenie przez jakiś czas... Ale niech weci sprawdzą wszystko... Martwi mnie tylko okropnie ta wizja operacji...Przecież on jest potwornie słaby! :( Czekam w napięciu na wieści z jutra. A na razie ugadałam z moim Adamem i ze 400zł powinno nam się udać przesłać
  8. Spoko domówię na dniach, ale już większą ilość :) A co z legowiskiem? Trzeba jeszcze jedno, jak to rozwiązaliście? Bo jeśli bym kupowała, to chyba jednak o numer mniejsze, wnioskując ze zdjęć ;) Zdjęcie hihi to Ci się w tami razie udalo wycelować :evil_lol: Rewelacja...ech jak Ty już mnie znasz :eviltong: Ale przynjamniej wiem, że odwiedzasz czasem Frytkową galerię :cool3: A to co mi napisałaś w mailu (nie wiem co się stało, ale nie mogę odp :mad:) to super, strasznie się cieszę, że Iwan tak się już zżył z Pawłem :) Ale przyznam też, że z drugiej strony strasznie mnie to wszystko martwi...jak to będzie za 0,5roku. Ech... Bo widzisz, Wy go wyciągnęliście z boksu i zawieźliście do ciepłego domku, do super terenów, własnego posłania itd Tak, że od razu wiadomo co lepsze. A ja... przyjadę za te kilka mies, zabiorę go od Was, właduję do auta i zafunduję mu przejażdżkę przez pół europy :shake: Ech, jakoś nie wydaje mi się, żeby był nami tak z miejsca zachwycony...
  9. I jeszcze jedna super wiadomość z dzisiejszego dnia - [B]Punk[/B] zaproponował transport Szakala do hotelu za darmo. Pojechałby specjalnie, żeby psiaka odwieźć. Proponowałam jakiś częściowy chociaż udział w kosztach benzyny, ale nie było mowy... :-) Pomocą natomiast byłoby towarzystwo kogoś kto czuwałby nad psem, podczas gdy on by prowadził. Więc takiej osoby ze Starogardu lub 3miasta szukamy!
  10. Ale w końcu zebrał się w sobie, skooooczył :eviltong: i... [IMG]http://i46.tinypic.com/ztywpu.jpg[/IMG] Cel został osiągnięty! Wysiłek się opłacił - cenny przedmiot zdobyty :roflt: Ja wiem, przepraszam, nie wolno się tak śmiać, ale on to tak poważnie traktuje... Tak się stara [IMG]http://i49.tinypic.com/1e8lme.jpg[/IMG] Tak mobilizuje... I ta pełna koncentracja przy namierzaniu celu [IMG]http://i45.tinypic.com/oqhml4.jpg[/IMG] I...Ruszyli! [IMG]http://i49.tinypic.com/2mwtumv.jpg[/IMG] Ale żeby nie było...Może i Frycia jest zwinniejsza, ale on ma masę :diabloti: I też często wraca zwyciezki ;) [IMG]http://i47.tinypic.com/vxev5d.jpg[/IMG] Aaaa nawet nie zauważyłam kiedy wkleiłam tyle zdjęć! :eviltong: Kolejna seria nast razem w takim wypadku ;) Bo to jednak przewdzięczne obiekty do fotografowania są :loveu:
  11. A mówię Wam, dużo wysiłku takie podciągnięcie całej masy go kosztowało! :eviltong: Bo jednak z tej dwójki, to Frycia jest zdecydowanie bardziej lotnym stworzeniem [IMG]http://i45.tinypic.com/2pphixg.jpg[/IMG] Biedny Orphy może tylko patrzez z podziwem :evil_lol: [IMG]http://i47.tinypic.com/11awhvb.jpg[/IMG] Ale jak mu już ruda znad samej głowy patyka śmignęła [IMG]http://i48.tinypic.com/pxbht.jpg[/IMG] To się wkurzył i sam zaczął próbować! [IMG]http://i48.tinypic.com/foeqsz.jpg[/IMG] Różnie mu to szło... [IMG]http://i49.tinypic.com/hv6r91.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://i49.tinypic.com/10o0ftt.jpg[/IMG] Chociaż trzeba przyznać, że jedno mają wspólne zupełnie naturalnie - focusa na smaczki :cool3: Uuuuuu [IMG]http://i48.tinypic.com/sfvwba.jpg[/IMG] No daj człowieku w kapturze...tak ładnie proszę [IMG]http://i47.tinypic.com/4qjwag.jpg[/IMG] Nawet szczuczkę Ci machnę!? Haha jest! [IMG]http://i47.tinypic.com/2cpcljs.jpg[/IMG] Ale badylka to Ty mi nie zabieraj! Oj [IMG]http://i48.tinypic.com/2e33n1f.jpg[/IMG]
  13. Trochę mi nie wyszło to jutro :roll: Podoba Ci się, naprawdę?? ;) Ale prawda, jest taka xiepła kochana klucha :loveu: Taki pies do rany wprzyłóż :) Chociaż w zabawie dostaje amoku i trzeba mocno uważać na jego zęby, bo nie patrzy co gryzie - właście ostatecznie straciłam mój ukochany stary sweter - pomylił rękaw z zabawką i zaczął sobie przeciągać :roll: I ogólnie - już po swetrze :eviltong: Ale teraz położyła mi się wielka morda na kolanach...i jak tu się o jakiś tam ciuch obrażać ;) A Frycia... Taaaak. Nie tylko zabawki, ale i w jego legowisku też już się zupełnie zadomowiła :p O, księżniczka jedna [IMG]http://i48.tinypic.com/2b8fh5.jpg[/IMG] Ale co się dziwić, jak posłanie prawdziwą skórą wykładane!!! :crazyeye: Żeby ciepło pieskowi w zadek było, dostał kawał jakiegoś włochatego zwierza do środka... Snoby kurka... A tu już Orphy w pełnej swojej obszernej krasie ;) [IMG]http://i47.tinypic.com/erwobm.jpg[/IMG] I bardziej typowy widok: [IMG]http://i49.tinypic.com/6zlqid.jpg[/IMG] :evil_lol: Oczywiście Frycia, która kopiuje wszystkich swoich psich współlokatorów (Tilly - szczekanie, Rocko - sikanie z zadartą nogą :eviltong:) też lata teraz jak dzika z patykami :lol: I nagle piłeczka przestała być jej ulubioną zabawką :roll: [IMG]http://i48.tinypic.com/who2ah.jpg[/IMG] Teraz każde ma swojego badylka [IMG]http://i49.tinypic.com/2nvbatw.jpg[/IMG] Oczywiście adekwatnie do swojego rozmiaru ;)
  14. Nie chcąc nikogo urazić, ale zapytam wprost - czy planem b albo po prostu planem nie byłaby opieka Emira? To jednak duża i sprawna organizacja, z zapleczem i doświadczeniem. Czy Emir ma jakby co swoje miejsca, w którym sunia z małymi mogłaby zostać przetrzymana?
  15. Rozmawiałam z brązową na szybko i wiadomości są optymistyczne. Pan jest zainteresowany. Podchodzi do sprawy odpowiedzialnie. Pomysł poznania Szakala w hoteliku (!) mu się podoba. Raz że będzie mu bliżej podjechać (bo jest z Białegostoku), dwa że będzie więcej o psie wiadomo, będzie mógł go zobaczyć na spokojnie. Brązowa zaprosi go na wątek. A jutro zarezerwuje Szakala w schronie :-) Jak dotrze do netu pewnie sama napisze więcej.
  16. Pan miał oddzwonić do brązowej o 13. Też jestem ciekawa, czy to zrobił.
  17. Też mi się wydaje, że trzeba koniecznie sprawdzić czy Emir z Ciechanowa nie może pomóc.
  18. Wysłałam i poprosiłam brązową o jakiś znak, jak będzie po rozmowie z tym panem. Tak sobie myślę, że jeśli pan jest poważny, to tym bardziej będzie skłonny zaczekać na Szakala...
  19. [B]brazowa1[/B], nie wiem, czy zdążysz to przeczytać. Wysyłam Ci sms na wszelki wypadek.
  20. Nie, w tym wypadku wizyty by nie było raczej, bo Pan adoptowałby ze schronu, a nie od wolontariusza.
  21. Tak jak napisałam na pw, jeśli Pan wydaje się odpowiedni... A jeśli nie będziesz miała pewności, to może zapytać Pana czy zaczeka chwilę, aż Szakal dojdzie do siebie na tymczasie i będzie można powiedzieć coś więcej o jego zachowaniu. Daję to nam możliwość podpisania umowy adopcyjnej i dokładnego sprawdenia domu.
  22. No właśnie, ogłoszenia są dużo dłużej. Ja patrzę tylko na to jedno nowe, którego statystyka rośnie - już 670. To po prostu ciekawe, pewnie to "wilk" tak przyciąga, mimo wszystko. Ale nic to, że nie dzwonią. Już niedługo, Szakalu.
  23. Miły Borsuk był dziś bardzo miły! Mieliśmy spacer zbiorowy - on, 3 sunie: Kora, Megii i Lilu, a z ludzi ja, Magda i Kacper na sankach. Niezła zabawa! Borys ma wobec suniek niezmierzone pokłady cierpliwości. Nawet do Kory, traktującej go jak owcę, którą koniecznie trzeba zagonić do środka podgryzaniem po łapach lub bokach. Przewracał tylko oczami ze stoickim spokojem, jak to owca w sumie...:-) Będą jakieś fotki, ale trochę później.
×
×
  • Create New...