-
Posts
2911 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Goś
-
Kana, brosowa robi takie psie zabawki... No najlapsze zabawki na świecie! I nie przesadzam. Nie znam psa, który by nie chciał się nimi bawić - poważnie! :crazyeye: Wszystkie szaleją za tymi szczurami jak dzikie :evil_lol: Nie wiem czy to przez to futerko... A do tego są naprwdę świetnie wykonane. Prawie, że niezniszczalne. Żadna zabawka ze sklepu tyle nie przetrwała co ten szczur, a bawiły się z nim psy od wypierdkowatej Frytki, po owczarki, spasione labki i rottki! I nadal, wyobraź sobie, dycha, a ma już chyba z rok... Przejrzyj sobie Frytkową galerię jak masz ochotę - sporo jest tam zdjęć różnych psów szalejących ze "szczurem" :lol:
-
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Tak, agat21, przekaż deklaracje na innego psa. A wszystkim, którzy nie upatrzyli sobie jeszcze nowej biedy, nieśmiało podpowiem Nadję i Nataszę, które przebywają w tym samym hoteliku co Borsuk i mają duże problemy finansowe: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178419[/URL] Czy możemy te 70 zł nadwyżki przekazać na nie? Jeśli są inne propozycje, piszcie. -
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Nawet nie wiem jak to napisać... Więc napiszę wprost: Mój TŻ zgodził się dziś w nocy na Borsuka! :D Spełnił tym samym moje największe marzenie! Marzenie, które miałam od czasu kiedy zobaczyłam zdjęcie zabiedzonego kudłacza przy rozpadającej się budzie... mojej psiej miłości od pierwszego wejrzenia :-) Niestety, nie może z nami zamieszkać od razu, bo jesteśmy w trakcie budowy, a teraz mieszkamy w wynajętym mieszkaniu, ale... czas leci tak szybko, zanim się obejrzymy miną te 2-3 miesiące, które dzielą nas od wspólnego życia. Tymczasem zostaną "niedziele z Borsukiem" i dłużące się tygodnie pomiędzy weekendami. W związku z powyższym, że pies ma już właściciela, tylko jeszcze musi zaczekać na dom, od kolejnego miesiąca my we dwójkę przejmiemy płatności za hotelik - zbieranie od Was pieniędzy byłoby po prostu nieuczciwe. Czyli dokładnie - po opłaceniu stycznia, na koncie Boryska zostaje 70, które powinniśmy przekazać na innego psa. Nadal nie mogę w to uwierzyć:-) Pół nocy nie mogłam spać z radości:-) Po prostu gęba nie przestaje mi się uśmiechać:-) Bardzo Wam wszystkim dziękuję - za wsparcie finansowe i duchowe, dobre rady i obecność na wątku! W szczególności beli, która tyle pomogła - mi i Boryskowi:loveu: [COLOR=DarkSlateGray](i mojej mamie, która się nim bardzo interesuje, jeździ ze mną do hoteliku i od samego początku przepowiadała, nawet wtedy kiedy nie miałam na to nadziei - że pies i tak będzie z nami. I która czyta jego wątek cichaczem ;-))[/COLOR] -
Cudowne wieści! :D Ale jak została rozwiązana sprawa wypierdków owego nowego pana?? Jak Champuś ma się do małych psów?? Kurcze, to trzeba trzymać mocno kciuki!!
-
Mam nadzieję, że Twoja mama nie będzie miała mi za złe upublicznienie jej zdjęć ;) [IMG]http://i47.tinypic.com/2573tsm.jpg[/IMG] Uhm już się nie mogę doczekać, żeby zobaczyć wreszcie to cudo na żywo! :loveu: [IMG]http://i45.tinypic.com/28r0ifo.jpg[/IMG] A to fajniute zdjęcia - super się bawi tą zabawką [IMG]http://i45.tinypic.com/a2rk85.jpg[/IMG] Jak myślisz brosik mogłabyś mu sporządzić jedną z tych swoich cudownych zabawek, które chyba dosłownie wszystkie psy uwielbiają. Niech ma jakiś prezent od przyszłej matki ;) Uru będzie do rodziny jechać na wielkanoc, to by mu zawiozła. Napisz mi tylko na gadu ile teraz za takie cudeńko sznurkowe sobie bierzesz, to z miejsca zrobię przelew :) [IMG]http://i49.tinypic.com/2qan334.jpg[/IMG] Bo ewidentnie chłopak lubi sznurkowe zabawki :lol: [IMG]http://i48.tinypic.com/flv7gz.jpg[/IMG]
-
Bardzo bardzo wszystkich przepraszam... Zdjecia oczywiście doszły i już kilka z nich wklejam... Ależ ten pies jest zajebiście piękny! :cool3: [IMG]http://i49.tinypic.com/1265pvr.jpg[/IMG] I wygląda na to, że dobrze się tam z Twoją rodziną bawi ;) [IMG]http://i45.tinypic.com/141qmis.jpg[/IMG] Dobrze, że ma w sobie tyle zabawowej energii... może go Frytolinda nie wykończy :evil_lol: [IMG]http://i47.tinypic.com/2yl37gi.jpg[/IMG] I strasznie podoba mi się jego sylwetka! Mimo, że przytył całkiem sporo z tego co mówiłaś, to nie stracił na swojej elegancji :loveu: [IMG]http://i46.tinypic.com/2ypg2l1.jpg[/IMG] Cudowna postawa :cool3: [IMG]http://i45.tinypic.com/24qv59g.jpg[/IMG]
-
[quote name='furciaczek']Goski, cholercia....:([/QUOTE] No...cholera...Dzisiaj jeszcze o tym z gosią.martą rozmawiałam,że... nie wejdę tu, póki nie przepostujecie wątku na nast str, bo nie mogę patrzeć na te zdjęcia. I nie jestem w stanie tu wiele napisać. Po prostu nie dam rady. Nie umiem sobie tego poukładać w głowie, ani już zupełnie nie potrafię się pozbierać. Jednak nie będę też się za wiele tu na ten temat rozpisywać, bo 1) to jest galeria Frytki i po prostu nie chcę...nie umiem tego dobrze wytłumaczyć...chcę, żeby jednak pozostało to jej galerią...A jak będzie tu za dużo Bruna, to zwyczajnie nie dam rady jej tu prowadzić...a jednak nie chciałabym tego wątku zamknąć 2)zwyczajnie nie jestem w stanie o tym ani pisać ani rozmawiać. Jeszcze nie... Uśpili Bruna ***** (pewnie mnie wygwiazdkuje) dosłownie nie umiem nic na ten temat napisać. Po prostu mam w głowie jedno wielkie NIE. Tak, że przepraszam za zniknięcie z dogo i za to, że pewnie mnie nie będzie przez jeszcze jakiś czas, ale po prostu nie umiem... Dlatego zawieszam na jakiś czas Frytkową galerię. Nie wyobrażam sobie wklejać tu radosnych zdjęć Frytki... Nie Muszę zrobić przerwę. Nie daję sobie z tym rady
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Goś replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Jest jeszcze dr Lucy i kilka innych zwierzęcych. Biafry fundacji nie ma - sprawdzałam. A może warto. -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Goś replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Czy znacie taki portal: [URL]http://siepomaga.pl/[/URL] ? To bardzo ciekawy portal ułatwiający zbieranie pieniędzy na określone cele. Fundacja Biafry może założyć tam konto i zakładać wątki zwierzętom. Ludzie wpłacają lub rozsyłają wątek po znajomych. Cały czas widać licznik, ile jeszcze trzeba dozbierać, jest dużo udogodnień. Patrząc na inne akcje, wydaje się, że to działa. Myślę, że trzeba założyć tam akcję Bacy, Fredowi, Siwej, Dakocie... Tylko, żeby Biafra nie musiała się z tym bawić, my powinniśmy jej naszykować treści. Albo nawet pomóc to jakoś prowadzić - ale to jest do dogadania, bo może Biafra chciałaby dodawać też inne zwierzęta, które są pod opieką fundacji. Co myślicie? edit: Biafro, wybacz, że tak w trzeciej osobie - pytanie jest oczywiście skierowane też do Ciebie:-) -
Śliczny rudzielec Lisek raz wrócił z adopcji...ale już ma nowy dom!!!
Goś replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, mam ostatnio problemy z internetem - skąd uciekł? Czekam na wieści, czy nic mu nie jest... -
Trzeba spróbować znaleźć im razem, ale może ogłoszenia powinny być oddzielnie (tj, w tytule ogłoszenia że Nadja lub Natasza, a w treści, że siostry, wspólne zdjęcia i najcudowniej byłoby, gdyby znalazły dom wspólny). Kto wie, może się poszczęści. betinka, ja jadę do nich w niedzielę. Może się spotkamy w hotelu?
-
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Dziękuję, bela. Rzeczywiście stopniało i trzeba będzie odbudować :( -
Dzięki, dziewczyny, za podnoszenie. Ja niestety mam na razie problem z netem (tylko w pracy, a tu często nie mam czasu, żeby pisać na dogo). Dziewczynki mają się dobrze. Nadja dostaje antybiotyki i rana ładnie się goi. Mieszkają sobie w jednym kojcu i tylko jedzenie dostają oddzielnie, żeby nie wywoływać stresujących sytuacji (w schronie mówiono, że gryzły się przy posiłku). Czas zacząć akcję ogłoszeniową - poproszę o to Piromankę (ale ona chyba tez się przeprowadzała, więc ogłoszenia, jeśli się zgodzi, będą za kilka dni).
-
Do góry, dziewczyny! Trzeba zacząć szukać Wam domu.
-
Piękny, rudy, duży Golin ZNALAZŁ SWÓJ WYMARZONY DOM!
Goś replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Ketuniu, świetny bazarek. Zresztą, jak wszystkie Twoje bazarki:-) -
Dziś Nadja była u weterynarza - dostała antybiotyk, wet kazał odstawić poprzednie leki... Do rachunku dochodzi 90zł.
-
O! Cudownie - ogromne dzięki! :-)
-
Coś to dogo zdycha dzisiaj, ledwo da się coś napisać... A chciałam bardzo podziękować Tattoi za wypożyczenie kołnierza, który dziś dotarł do dziewczyn. Na razie Natasza nie lizała rany, ale jeszcze nie zaczęło swędzieć przy gojeniu, z kołnierzem jesteśmy zabezpieczeni na każdą ewentualność. W ogóle Nataszka nie chce już siedzieć w domu podobno. Pewnie jej tam za gorąco, z takim futrem :-) Ja natomiast martwię się też o brodę Nadji. Rana wygląda jak oparzelina, tylko się ślimaczy. Nadja będzie miała jeszcze jedną konsultację niedługo w tej sprawie. To nie wygląda ładnie, może powinna dostać antybiotyk, a nie tylko wysuszający płyn. No i właśnie... Gdyby ktoś mógł wspomóc bazarkami albo rozsyłaniem informacji o dziewczynach, będę bardzo wdzięczna. Tymczasem trzeba zacząć niedługo akcję ogłoszeniową dla ślicznotek.