-
Posts
2911 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Goś
-
To na pewno dzięki tym ogłoszeniom, jakieś pół godziny temu dzwoniła miła pani ze Śląska zainteresowana naszymi pięknościami. Pani ma duży teren, na którym mogłyby sobie hasać. Niestety dopiero za 3 miesiące będzie ogrodzony (pani ma końcówkę budowy). Zapraszałam do nas, żeby obejrzała misiówy na żywo. Zobaczymy. Cieszę się, że jest zainteresowanie laleczkami:-)
-
Piromanko! Jesteś niesamowita i wspaniała! OGROMNE DZIĘKI!
-
Prawda? Nie sposób się nie zakochać:-)
-
Podobno;-) Po Szakalu mam może większe oczekiwania :-) A poważnie - lale są już bardzo uspokojone - widać, że zszedł im schroniskowy stres. Teraz po prostu chcą sobie chodzić na grubych łapach, patrzeć i przytulać się ludziom do nóg. Rozumieją jak się im mówi, żeby wyszły lub weszły do kojca, jak się je zawoła, podchodzą spokojnie i patrzą. Takie bezproblemowe owieczki.
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Goś replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słodkie te zdjęcia - ruda księżniczka, aż trudno sobie przypomnieć zdjęcia ze schronu. Powrotu do zdrowia życzę małej. -
U suń dobrze, ale cicho z ogłoszeń. Pan spod Wrocławia się jednak nie odezwał. Potrzebne jest porospuszczanie po znajomych informacji o laleczkach - ja powrzucałam na facebooki i inne, przynajmniej znajomi się pytają, co to za psy.
-
Dzięki wielkie za pomoc. Zdecydowaliśmy się na Atamaniuka. Mam nadzieję, że przyniesie nam dobre wieści, bo Faza już leciwa...żeby się nie pomylić z 11latek już ma... i się strasznie martwię
-
To ja sobie zaraz sciągnę! I też wieczorkiem obejrzę...prawie jak razem ;P
-
No taki trochę zagubiony ten Champuś na zdjęciach wygląda... Nie wie chłopak jeszcze gdzie go zabierają... Ale niedługo się przekona :D Tylko te pinczerochy nie wyglądają na zbyt zachwycone z nowego towarzysza :/ Oj, mam nadzieję, że się tam im wszystko dobrzę ułoży i, że nie będą go karyple po nogach skrobały!
-
[QUOTE]ktoś ma zajefajne kaloszki [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/QUOTE] A Ty się nie śmiej - kaloszki są mega, takie prawdziwe robotnicze ;P Ale jak zdają egzamin! Tylko niestety nie są moje, a gosi.marty... Moje śliczne drogie i w kwiatki pękły już po kilku użyciach i wczoraj grzęzłam w tym bagnie po kostki (dosłownie) w glanach :/ I zanim skończyłyśmy drugi spacer, nie czułam już odmrożonych palców u nóg. Tak, więc ja też niedługo sobie taki profesjonalny sprzęt sprawię! ;)
-
Pozostało [B][SIZE=4]14 tygodni [/SIZE][/B][SIZE=4][SIZE=2]Ech kurcze cały czas się zbieram, żeby coś tu napisać, ale się zebrać nie mogę :/ Ciągle brakuje czasu... Uru daj proszę znać czy kaganiec doszedł? I upewnij się proszę, że Paweł wie jak przyzwyczajać należycie psa do namordnika, żeby ten wręcz lubił w nim chodzić...bo ja już nie chcę tak bardzo temu Twojemu bratu tyłka truć ;) Bo co prawda już o tym rozmawialiśmy,ale znasz mnie... :roll: [/SIZE][/SIZE]
-
Eeeejjjj czuję się pojechana :oops: ;) Najpierw rozmiękczasz a potem chlust :eviltong: Aż się Adam ze mnie uśmiał i krzyczy "Szczera prawda" :mad: gosia.marta ratuj! Czy ja naprawdę tak szybko mówię?? No przynajmniej nie wiele szybciej niż Ty...zwłaszcza jak się zezłościsz :evil_lol: brosik ja też za Tobą Tęsknieeeeeeeę :placz:Ale do czerwca coraz bliżej, to sobie wtedy odbijemy! :diabloti: :D
-
Zdecydowanie próbując ją opanować. 'Uspokuj się, to nie uchodzi! w Twoim wieku tak się z gówniarzerią zadwać. Fe' [IMG]http://i45.tinypic.com/2vu0ewl.jpg[/IMG] Uparcie goniąc za nimi jak torpeda [IMG]http://i47.tinypic.com/23veyvm.jpg[/IMG] I próbując zapanować nad sytuacją :razz: [IMG]http://i49.tinypic.com/vhqdr6.jpg[/IMG] Generalnie chyba nie muszę chyba pisać, że spacer był udany... Widać to na zdjęciach spanieli, które z rudych zmieniły się w podpalane :roll: [IMG]http://i50.tinypic.com/2wf8g1y.jpg[/IMG] Takie śliczne kochane pieski :loveu: [IMG]http://i45.tinypic.com/2uh34u8.jpg[/IMG] Nie obyło się bez pożądnego szorowania! :diabloti:
-
I tak właściwie cały spacer :roll: [IMG]http://i47.tinypic.com/f1ec8w.jpg[/IMG] Chwila dla fotoreporterów :eviltong: [IMG]http://i48.tinypic.com/2eoeknm.jpg[/IMG] I już gdzieś tak w połowie 2 spaceru Max osiągnął kolejny stopień zabrudzenia :mad: [IMG]http://i45.tinypic.com/34g7c53.jpg[/IMG] Ale to przecież takie niewinne mordki :razz: [IMG]http://i49.tinypic.com/2nu0h05.jpg[/IMG] Tylko, że te niewinne dzieciaczki tak roztroiły stateczną Zarę, że nie podobało jej się nawet, kiedy bawiła się Łajka :roll: [IMG]http://i50.tinypic.com/oum9s4.jpg[/IMG]
-
I ziuuummmmm po polu [IMG]http://i50.tinypic.com/neuzch.jpg[/IMG] A takiego przy tym jazgotu narobiły, że aż ciocię Zarę zirytowały i zdecydowała wkroczyć, żeby rozgonić tałatajstwo [IMG]http://i46.tinypic.com/5jwq2u.jpg[/IMG] Palnęła przy tym pouczający wykład [IMG]http://i47.tinypic.com/2zxngib.jpg[/IMG] A kurduple...tak jakby ją olały :eviltong: [IMG]http://i48.tinypic.com/v7e89j.jpg[/IMG] I dalej w najlepsze szalały szczerząc paszcze :evil_lol: [IMG]http://i47.tinypic.com/k2me5k.jpg[/IMG]
-
A tu... znajdź 3 spaniele na obrazku ;) [IMG]http://i49.tinypic.com/2n07vnp.jpg[/IMG] I krajobrazowo :cool3: Reklama parku :eviltong: [IMG]http://i48.tinypic.com/500isi.jpg[/IMG] A tu już łąka! Można poszaleć!! :multi: [IMG]http://i50.tinypic.com/zlagz5.jpg[/IMG] I oczywiście jak zwykle spaniele nadają tempo zabawy :evil_lol: W górę! [IMG]http://i49.tinypic.com/al3d3s.jpg[/IMG] W dół [IMG]http://i47.tinypic.com/28wh64m.jpg[/IMG]
-
No to co miał zrobić biedny Orfi... Dał sobie pomóc :roll: [IMG]http://i45.tinypic.com/213g2l1.jpg[/IMG] Ale trzeba przyznać, że nabierają chłopaki wprawy! :cool3: [IMG]http://i46.tinypic.com/2hd7kn9.jpg[/IMG] Tylko nie wprawiony jeszcze Fred dość szybko się męczy... Tylko, że ludzie kurka patrzą... Co by tu zrobić...hmmm...no gapią się cały czas [IMG]http://i49.tinypic.com/e0ihpw.jpg[/IMG] To ja wezmę część patyczka! No co, nadal pomagam! :lol: [IMG]http://i49.tinypic.com/dpclfq.jpg[/IMG] Styrrrasznie fajny duet tworzą chłopaki.... :loveu: Ale teraz już zmiana krajobrazu na bardziej jesienny. Drugi spacer: [IMG]http://i47.tinypic.com/1fe1yr.jpg[/IMG] No co, otrzegałam, że będzie rudo! :eviltong: A tak dla jasności, to tu są 3 zadki :cool3:
-
Ale Maxiu to się bawi ze wszystkimi, nawet z tymi największymi :loveu: [IMG]http://i46.tinypic.com/357oci0.jpg[/IMG] Naprawdę bardzo ładnie zawiera nowe znajomości :p A w ogóle to Fred nam rośnie! :crazyeye: I coraz ładniejszy się robi :cool3: [IMG]http://i49.tinypic.com/s3ob4j.jpg[/IMG] Ale psychicznie to nadal jest w głębokim szczenięctwie :lol: [IMG]http://i45.tinypic.com/s6rgd1.jpg[/IMG] Kawałek starej smyczy sobie znalazł i jaaaaki był z siebie dumny! hoho :lol: Ale niektóre rzeczy to się w ogóle nie zmieniają :eviltong:;) Ot np Orfi i jego zamiłowanie do 'patyczków' :evil_lol: [IMG]http://i47.tinypic.com/148myqs.jpg[/IMG] Oczywiście jak to tylko Fred zobaczył, to porzucił swoją zdobycz i popędził druchowi z pomocą! "No daj, daj, ja pomogę!!! No daaaaj' [IMG]http://i50.tinypic.com/wuf7lk.jpg[/IMG]
-
Cicho tu jakoś się zrobiło... Ale wiem, że jest kilka osób, które regularnie do nas zagląda tylko...się tajniaczy:roll: Więc dla Was no i dla właścicieli Maxa zdjęcia z wczorajszych spacerów :cool3: Uprzedzam tylko, że w drygiej części będzie bardzo rudo, bo spaniele jak grzyby po deszczu w taką pogodę się mnożą i...przejmują spacery :diabloti: Ale najpierw spacer nr 1 i nasza nowa koleżanka Bo... Szalona Bo :razz: [IMG]http://i49.tinypic.com/wvpxuc.jpg[/IMG] Pies poooootwornie niewybiegany, lekko neurotyczny i z potworną fiksacją na patyki... Czarne labkowe ADHD... Uru Twój Focus przy niej wymięka!! :-o A to już cała gromadka razem [IMG]http://i45.tinypic.com/6jnlvq.jpg[/IMG] I najbrudniejsze ze wszystkich spaniele :roll: A zwłaszcza Max! :mad: Oooo tu trochę lepiej widać [IMG]http://i46.tinypic.com/2yyy54p.jpg[/IMG] Ale jak się dziecko bawi w takim błocku [IMG]http://i45.tinypic.com/2r2yz2c.jpg[/IMG] To co się dziwić, że potem tak wygląda! :eviltong: [IMG]http://i48.tinypic.com/2ib0v1d.jpg[/IMG]
-
To chyba koło Nowego Dworu Mazowieckiego, czyli nie bardzo moje.
-
O rety... :(
-
WoooW Piękna opowieść!!! :multi::multi::multi::multi: Ale ulga... Cudownie się wszystko potoczyło! :D Przyznam się, że nie sądziłam, że będzie aż tak Happy ten end, kiedy pierwszy raz weszłam na wątek Champa... A teraz już Champuś pojechał w podróż do lepszego świata :) Ale ja nadal nie przestanę trzymać kciuków - niech mu się wszystko jak najlepiej ułoży w nowym domu! Spodziewam się, że będziesz nas dokarmiać nwesami Goniu?? :lol:
-
Ładniutkie:-), za chwilę podmienię.