Jump to content
Dogomania

sachma

Members
  • Posts

    1974
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sachma

  1. sachma

    Barf

    a może jest po prostu aktywna? ;) wczoraj Lenny zjadł 150g twarogu + 100g tuńczyka i było mu mało, więc dostał jeszcze 250g mielonego - a jego dawka dzienna to max 300g :P dopiero po 500g jedzenia był najedzony :P ale latał za piłką pół dnia :P a dziś za to od rana jeszcze nic nie jadł - najadł się wczoraj ;) aa Lenny waży 8,5kg i mimo że mu nie wydzielam jedzenia to nie tyje, je tyle ile aktualnie potrzebuje, nie ważne jak smaczne by nie było - dziś już mielonego nie chciał jeść :P
  2. sachma

    Barf

    ja może jestem jakaś mało podrobowa :P ale dla mnie podrobów tam jest dużo - zgadzają ci się ilości? pamiętaj że żwacz to też podroby ;)
  3. sachma

    Barf

    ej ja żaden specjalista :P po prostu karmię i trochę poczytałam ;) no i obserwuje psa ;)
  4. sachma

    Barf

    podaj ;) [email]monikamartazk@gmail.com[/email]
  5. sachma

    Barf

    [QUOTE] Sachma, Lenny miał biegunki po wieprzowinie? Coś konkretnie podawałaś, czy w ogóle niezależnie od części go czyściło? [/QUOTE] On z wieprza dostawał żebra i kości... za każdym razem biegunka... chyba że ilości były minimalne...
  6. sachma

    Barf

    [QUOTE]mój ma dokładnie tak samo - jeść może zawsze i wszędzie, cokolwiek dostanie, i w każdej ilości (dlatego muszę pilnować, żeby nie dawać za dużo, żeby nie pękł z przeżarcia, bo on nic nigdy nie zostawi na później[/QUOTE] mój tak miał przez pierwsze dwa tygodnie :P
  7. sachma

    Barf

    ale skrzydło to kość z mięsem :P Lenny przez pewien czas miał rano mięso a wieczorem warzywa. Układasz jak ci wygodnie, najważniejsze żeby nie robić długiego okresu na samych kościach mięsnych czyli np żeby pies przez tydzień nie jadl non stop korpus , skrzydła, korpus, skrzydła ;) a po za tym to czy dasz rano warzywa a wieczorem mięcho czy rano mięcho a wieczorem twaróg to nie ma większego znaczenia - słyszałam kiedyś żeby nie łączyć mięs tj jednego dnia podawać mięso jednego rodzaju np wołowinę, drugiego dnia tylko kurczak - ja się tego nie trzymam - psu nic nie jest, mimo że mieszam i potrafi skrzydło z kuraka zagryźć ogonem wołowym. Dlatego łatwiej jest ustalić 60% mięsa i kości w sumie, a to czy więcej kości czy mniej zobaczysz po kupach ;) jak będą kłopoty to znaczy że za dużo kości, jak nie to jest w sam raz - Lenny jak za długo jadł skrzydła to miał białe kupy :P od razu po zrobieniu ;) teraz ma kupy ładne a dostaje prawie samo mięso z kością :) ale to mięso z kością to przede wszystkim uda i szyje indycze - bo skrzydła u nas straszliwie drogie, więc mało ich kupuję - a w nodze jednak więcej mięsa niż kości, w porównaniu do skrzydła. Lenny ma dni monotonne tylko i wyłącznie dla mojej wygody - łatwiej mi porcjować na cały dzień niż na dwa posiłki - bo Lenny dostaje 2 razy dziennie przeważnie. porcjuje mu 250g na dzień - tak musiałabym porcjować po 125g a to straszna babranina :P
  8. sachma

    Barf

    [QUOTE]Tora nie jest na samym kurczaku[/QUOTE] miałam na myśli swojego psa ;) królika nie chce, ryby nie chce, po wieprzowinie ma sraczkę - zostaje nam wołowina i kurak, ale wołowina tylko mielona, bo z kośćmi nie daje rady, więc dostaje rzadziej... czyli bez kaczuchy zostały by szyje z indyka i kurak - czyli jakby tylko na kuraku :P
  9. sachma

    Barf

    [QUOTE]A tak, jak nie ruszy, to pójdzie do śmieci. [/QUOTE]ja ugotowałam i obrałam mięso.. poszło dla psa rodziców który je gotowane - nie miałam serca wywalać tyle kasy do śmietnika... u nas kaczki są często, ale przeważnie mrożone - mi to tak wsia ryba, chociaż wolę świeże.. ale biorę co jest.. w końcu pies nie może być na samym kurczaku..
  10. sachma

    Barf

    ja nie wiem co te wasze takie cięte na kaczki :P mój lubi :) ale za to królik to obrzydlistwo :P Lenny ostatnio nabrał wiatru w żagle i je o dziwo je całkiem ładne ilości i całkiem chętnie, jak na niego. Wczoraj na kolację musiałam mu dać trochę dzisiejszego jedzenia (twaróg z tuńczykiem z dodatkiem oleju lnianego ) bo był głodny o.O a wsunął w ciągu dnia całkiem spore udo - papkę zjadł chętnie. O dziwo przed wczoraj zjadł całą michę papki warzywnej z dodatkiem tranu i gęstego jogurtu.. a wieczorem znów zgłodniał i dostał same warzywa - o dziwo! też pochłonął o.O'
  11. [QUOTE]To ciekawe co by powiedziała na zabawy naszego prawie ttb ;-) Bawimy się z nim gryzakiem, on się wczepia zębami, a ja, dopóki mam siłę robię karuzelę.[/QUOTE]to my tak z pudlem robimy :P znaczy TŻ, bo ja mam tylko tyle siły żeby tylne łapy delikatnie z ziemi podnieść.. więc nie wygląda to jak karuzela, ale TŻ miota wyżej :P no i Lenny też warczy i pokazuje zęby i jakby ktoś go nie znał, bo by uznał że to bardzo agresywny pies :P [QUOTE]Wiesz Martina moim zdaniem psy tak jak dzieci rozwijają się lepiej jak się do nich mówi, z nimi bawi i różne rzeczy im pokazuje.Jak by nikt do Ciebie się nie odzywał to byś nie potrafiła mówić.[/QUOTE] My z Lennym też rozmawiamy, już od szczeniaka traktujemy do w interakcji jak człowieka, ale to pomaga później, bo pies rozumie o co chodzi i ja np nie muszę w wielu sytuacjach wydawać mu poleceń, tylko mówię co chcę żeby on zrobił :P pełnymi zdaniami i rozumie o co chodzi ;) po za tym wydaje mi się że wtedy zawiązuje się większą więź z psem, bo jest jakaś interakcja ;) Lenny czasem się odszczekuje (kiedy zaczynam biadolić jak on mógł mi taki bałagan zrobić - przeważnie robi bałagan brat, a ja myślę że to pies - jak jest posądzony nie słusznie to odszczekuje się, jak słusznie to kładzie uszy po sobie i popiskuje :P )
  12. sachma

    Barf

    Lenny jeździł na dupie bardzo często ;) a kamień pojawiał się szybko :) tylko że on kości to tylko prasowane dostawał, bo surowych niet, bo się bałam to raz, a dwa na suchym miał kłopoty z trawieniem surowizny.
  13. sachma

    Barf

    Lenny miał kupy rozlazłe, ale dwie dzienne, teraz też są dwie dzienne, ale mniejsze i łatwiej się sprząta ;) Po za tym zapach z pyska super, kamienia na zębach już nie ma, a robił się spory mimo że pies ledwie dwuletni. Przestał się rzucać na śmieci na spacerach - teraz podejdzie, oczywiście, obwącha i zostawia - nie rzuca się z szałem w oczach na popsuty chleb czy jakąś padlinę... Puszcza mniej bąków.. ;) nadal puszcza :P ale już nie tak często i nie w takiej ilości :P z gruczołami też mamy spokój, a tak chodziliśmy co dwa trzy miesiące... teraz nie muszę. Ja przez pierwszy miesiąc ważyłam co do grama, teraz już daję na oko, ale mój pies nigdy nie miał skłonności do przejadania się, więc teraz daje kiedy jest głodny, czasem daję dwie porcje a czasem jedną - w zależności od wysiłku i apetytu, wiadomo że zje więcej po powrocie z 5h spaceru a mniej jak ma tylko godzinny spacer.. tu masz moją rozpiskę : [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-4fcSIOdIvsM/TwmQOywT06I/AAAAAAAAAJ4/fuupUEQu20g/s512/plan.jpg[/URL] na 4tyg, bez gramów.. wg rozpiski filodendron 60% mięsa i kości + 10% dodatków + 10% podrobów + 20% warzyw i owoców. Ja podzieliłam na dni, bo nie chce mi się warzyć ile do papki podrobów a ile kefiru, tak to daję po prostu danego dnia tylko warzywa, innego tylko mięso a jeszcze innego twaróg czy kefir - jak się nie ma wyznaczonych por jedzenia (Lenny czasem pierwszy posiłek je dopiero o 18 i na tym koniec) to jest łatwiej dawać "na oko" Mięso to mielone wołowe. mięso z kością to kuraki kaczki i indyk + ogony wołowe, bo z innymi kośćmi sobie słabo radzi.
  14. sachma

    Barf

    ja zmieniłam między innymi dlatego że pies jadł dziwne rzeczy :P a sucha mu służyła do pewnego momentu, później kupy zaczynały być coraz gorsze to zamiast szukać innej karmy przeszliśmy na barf.
  15. więc najpierw poćwicz z babcią/nauczycielką, żeby to ona odsyłała psa w twojej obecności, jak pies posłucha niech ona go nagrodzi. Jeśli się ich nie słucha i nie będzie chciał posłuchać, to ja nie widzę innego wyjścia, bo w pewnej chwili może się zrobić nie miło.
  16. Mój pies bronił mnie przez moim narzeczonym, kiedy się zaczynamy tulić - a śpimy i mieszkamy razem ;) Wchodził między nas, osłaniał mnie swoim ciałem, łapał tż za bluzę, lizał go po twarzy jednocześnie odsuwając ode mnie. Odsyłanie go na posłanie w takich momentach podziałało, jasno i stanowczo pokazałam, że mnie nie trzeba bronić. Powinnaś jasno i stanowczo pokazać psu że tak się nie zachowujemy. Wyznacz miejsce w tym samym pokoju, w którym pies ma leżeć i konsekwentnie go tam odsyłaj, kiedy pies przywita się już z babcią i nauczycielką - on może być obserwatorem, ma grzecznie pozostać na swoim miejscu i pilnować swojego pana, a nie ingerować.
  17. szarawo było, nie wiem czy wiedział że pudel na niego leci :P bo Lenny wyskoczył z tujek i podleciał do bramy, w tym czasie pan przyspieszył kroku :P
  18. sachma

    Barf

    w pierwszym linku dzienna dawka jest coś mała... ja liczę 3% masy ciała, tam jest 2% masy ciała... ale może on nie jest "umiarkowanie aktywny" - chociaż jak dla mnie jest :P jak dla mnie linki ok, ale przejrzałam pobieżnie. Możesz karmić tylko gotowcami - ja wolę kupować w sklepie, bo widzę co psu daję, widzę ile w tym tłuszczu a ile chrząstek.. a w przypadku mielonki - nie wiem ;) ale kto jak lubi ;)
  19. [QUOTE]Chamstwem tez nazywa się głośne komentowanie.[/QUOTE]to ja jestem chamska... bo nie mogę się powstrzymać, ale to nie tylko jeśli chodzi o psy, ale i o dzieci... Ja wczoraj powinnam trafić do tego tematu... przez swoją hym.. no przez lenistwo totalne :P Wyszłam z psem na podwórze.. brama otwarta, bo TŻ miał zaraz przyjechać, po za tym z domu do bramy mamy kawałek i nie chciało mi się iść. Pies biegał przy płocie, psy sąsiadów darły japę, ale one zawsze drą.. mój im wtórował, ale pozwalam, niech drze, skoro sąsiedzi z obu stron nie chcą psów uciszać to niech i mój sobie poszczeka - umiem go wyciszyć, ale po co? ;) no i szedł pan z psem... Lenny zaczął lecieć do bramy cały czas ujadając, pan zobaczył otwartą bramę, Lenny podleciał do niewidocznej~linii czyli jakieś 3m przed bramą - dalej mu nie wolno, ja dla pewności krzyknęłam "GDZIE?!" coby pies sobie przypomniał że niewidoczna linia dalej istnieje ;) ale pan się wystraszył i zaczął prawie biec z pieskiem... Lenny nie wyszedł za podwórko, ale mi się zrobiło strasznie głupio, bo gdybym szybciej zareagowała, to pies by nawet do bramy nie podleciał - ale za późno zobaczyłam że tam ktoś idzie - myślałam że jak zawsze drą japy bez powodu - dodam tylko że mieszkam przy drodze wylotowej ze wsi - tu praktycznie nigdy nikt nie chodzi, droga wąska, bez chodnika, samochody jeżdżą 80-100km/h, strach iść żeby nie rozjechali - przeważnie chodzi się górą polami, bo tam bezpieczniej...
  20. a skąd wiesz, że jedne z rodowodem a drugie bez?
  21. [QUOTE]Są ludzie i ludzie. [/QUOTE] i żeby się dowiedzieć czy mamy do czynienia z osobą uświadomioną czy taką z którą będzie trzeba pogadać i dopiero uświadomić są ankiety, bo czasem o czymś człowiek w rozmowie zapomni, a tak to wie na co zwrócić uwagę ;)
  22. sachma

    Barf

    a mój nie ma pór karmienia :P mam zbyt nie regularne życie żeby ustawić jakieś konkretne godziny, jak pies jest głodny to siada na przeciw mnie, wlepia we mnie wzrok i popiskuje od czasu do czasu przebierając łapkami XD wtedy pada pytanie "zjemy coś?" Lenny wstaje i w podskokach leci do kuchni XD
  23. Pytanie o weta u szczurów jest jak najbardziej zasadne, bo jest bardzo mało specjalistów od gryzoni, a szczury to jednak chorowite zwierzęta ;) Moja ankieta dla chętnych miała koło 20 pytań :P i jakoś nikt nie marudził :P Ja się czasem dziwię że hodowcy psy sprzedają bez większych pytań - bo dla mnie normą było że wychuchanego malucha sprzedam tylko do domu gdzie będzie miał dobrą opiekę - a żeby to wiedzieć musiałam o tej osobie coś wiedzieć ;) np jaką karmą chcę karmić czy do jakiego weta chodzi oraz jaką klatkę ma... Kiedyś ankiet nie było, malucha sprzedawało się na piękne oczy i były kłopoty - szczura bardzo trudno odebrać, mimo umowy kupna - sprzedaży.. moich dwóch chłopców umarło w młodym wieku bo opiekun chciał oszczędzić na kastracji i poszedł do weta, który "najmniej brał" - obaj się nie wybudzili... jeden szczur do mnie wrócił, bo po pół roku okazało się że klatka jest za mała a opiekunka nie miała kasy na większa, nie miała jej też gdzie postawić - mimo że biadoliłam jej przez kilka miesięcy że będzie musiała mieć taką a taką klatkę - oczywiście twierdziła że klatka zamówiona i na przyjazd malucha będzie. Inny malec wrócił do mnie bo podobno był słabego zdrowia - karmiony resztkami z obiadu... poszedł do TŻ i tam na dobrej karmie i lakcidzie układ pokarmowy wrócił do normy a szczur zaczął rosnąć. Ankieta to sito na oszołomy ;) Lenny ogląda TV, najbardziej lubi programy przyrodnicze z kociakami (zarówno domowymi jak i dzikimi) i psami albo psowatymi - też najżywiej reaguje na szczenięta ;) czasem popiska, ale nie szczeka ;)
  24. [QUOTE]co to jest boss? [/QUOTE] Biały Owczarek Szwajcarski ;)
  25. ja nie mam, ale jak znajdziesz to daj znać.. bo ja już zrezygnowałam z szukania... :/ Jakbyś znalazła jakąś rzeźnię czy coś to daj cynk ;)
×
×
  • Create New...