Jump to content
Dogomania

Rut

Members
  • Posts

    339
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rut

  1. [quote name='Katica']Poczytaj sobie trochę,pooserwuj rasę,pogadaj z właścicielami. Przecież Wy jak najbardziej jestescie otwarci na poznanie punktu widzenia innych...:lol:[/quote] Tak sie składa, że moja rodzina jako pierwsza sprowadziła do Polski wyżła węgierskiego, więc mnie nie musisz edukować odnośnie tych ras... a ja się w mojej wypowiedzi zapytałam, nie oświadczyłam niczego... nie możesz mi bez złośliwości odpowiedzieć?? Byłam wówczas dość młodą osobą, i nikt mnie nie wtajemniczał w cięcia ogonów, itd itp... twiggy a w czym się mylę? Mialaś kiedyś pitbulla wystawiałaś go w zawodach w uciągu? w HJ? w SP? w TOW? w WDP? w WPS? bo przeczytałam tu o męczeniu zwierząt, odnośnie zawodów? więc musiałaś bywać i widzieć? Tylko chyba na jakiś innych... Rut... tego zdjęcia ja komentować nie będę, wyszukałaś sobie w internecie i używasz dla odwrócenia uwagi od kwestii kopiowania... przyjedz na zawody - które wg was tu wypowiadających się są barbarzyństwem- i wskaż mi takiego psa... a oddam ci wygraną mojej suki z zawodów, bedą miały Twoje psiaki na rok żarcia :)[/quote] Katica.Ja nie mowie o zawodach.Same zawody-jak najbardziej tak,bo to super sprawa,i psy to lubia.ale nie mow,ze na takich imprezach spotykaja sie wylacznie milosnicy WP HJ czy TOW... Ja nawiazalam do wypowiedzi arjuny "to ja wole walki psow(niz kopiowanie)bo to bardziej humanitarne" wybacz,ale to chyba lekka przesada. Zdjecie jest z "czarnego" forum ,na ktorym intensywnie wypowiada sie Forest Hill kennel.Na forum tym jest masa ludzi ktorzy zajmuja sie walkami i mowia o tym otwarcie,jakie walki widzieli,opisuja je,wrzucaja zdjecia i rodowody. zadna to tajemnica przeciez? ale moim zdaniem to lekka przesada,porownywac kopiowanie i walki. Jak mozna trzymac swoje psy na lancuchach i w budach i opowiadac jakie to kopiowanie jest biestialskie? Jasne,kaukaz swietnie sie czuje na dworze,ale pit?z praktycznie zerowym podszerstkiem?na lancuchu?halo,kto tu sie zneca,kto tu jest barbarzynca? forest hill,co z tego,ze Twoje psy maja uszy skoro marzna i sa na lancuchach?
  2. nie udalo mi sie zdjecia wkleic...pech [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f4a5f73c779c14bd"][IMG]http://images45.fotosik.pl/42/f4a5f73c779c14bdm.jpg[/IMG][/URL][/quote]
  3. [quote name='Katica']jkrysiewicz i arjuna, dajcie sobie spokój z tłumaczeniem, ludzie małostkowych, którzy pojęcia nie mają o pewnych sprawach, a klepią nie znając faktów, wierzac w teorie rozdmuchane przez Fakty i Superexpressy nie ma do czego przekonywać... szkoda czasu. A szanowne koleżanki Rut, Twiggy itd, jeżeli naprawdę nigdy nie zetknełyście się z prawdziwym pitem, zawodami, ludzmi którzy hodują te psy z pasją (nie mylcie ze sterydami) to po co wyciagacie to? Ośmieszacie się tylko brakiem wiedzy... W przeciwieństwie do was osoby takie jak arjuna czy jkrysiewicz, miały do czynienia z kopiowaniem, psem po narkozie itd więc chyba swoje zdanie wyrażać mogą na ten temat, zgodnie ze stanem swojej faktycznej wiedzy, a Wy póki co bajdurzycie, i wymyślacie tezy wyssane z palca...[/quote] ja nie mowie o zawodach i legalnych imprezach. pit bull show jak najbardziej,super sprawa,niektore psy to lubia. troche w bliznach,ale ucho cale :D nie zly piesek. Iron Kid [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f4a5f73c779c14bd"][IMG]http://images45.fotosik.pl/42/f4a5f73c779c14bdm.jpg[/IMG][/URL]
  4. [quote name='jkrysiewicz']Masz cos do FHK ??[/quote] tak,na początek te łancuchy i budy sklecone z desek.
  5. Forest Hill Kennel?jak milo...
  6. swoja droga,na legalna impreze przychodza bardzo rozni ludzie z bardzo roznymi psami.Jak juz mowilam,"prawdziwi pasjonaci rasy". Wiec skoro walczysz o kopiowanie,moze przejdz sie na policje i opowiedz tez o kilku swoich kolegach z tej jakze siwtnej imprezy,ktorzy trzymaja psy w uragajacych warunkach i od czasu do czasu na nich zarabiaja? Skoro jedno i drugie(kopiowanie i walki) jest w polsce nielegalne to moze warto zareagowac? Bestilastwem dla Ciebie jest obcinanie uszu szczeniakowi pod narkoza a walki i trzymanie psow w budach i na lancuchach(bo karczek musza miesc silny) jest ok,to chyba naprawde nie wiesz co mowisz albo jestes zwyrodnialcem. Btw,tez mam psa bojowego.
  7. [quote name='arjuna']Twiggy-Ty może najpierw poczytaj o rasach bojowych, albo odwiedź np. pit bull show Zbrosławice, Warszawa, Hluboka, Brno, bialystok itp..a potem pogadamy sobie o kanapach i takich tam. [/quote] no no,na tych imprezach to faktycznie sami pasjonaci rasy :D Ludzie o wielkich sercach :D
  8. [quote name='arjuna']hoduję psy ras bojowych, ale myślę, że oświecić mnie możesz w sprawach psich walk-widzę, że trafiłam na eksperta:lol: nie jestem dla ciebie "dziewczyną", postaraj sie zachować poziom rozmowy.. Muszę się zgodzić, że dzieci to wszystko czesto czytają, mam nawet wrazenie, że z jednym właśnie piszę...[/quote] I wystawiasz je do walk bo maja wtedy "orgazm" jak to okreslilas? Podaj prosze namiary na swoja "hodowle" bo powinien Cie TOZ odwiedzic skoro masz taki radosny poglad na walki. Swoja droga,wspolczuje Twoim psom.I ich uszom,skoro walczą :D Jest za co zlapać. Porownanie walk do kopiowania jest naprawde kiepskie i swiadczy tylko o Twojej niewiedzy i ignorancji. a co do dzieci,ktore to czytaja i pisza...Nie przedstawilas sie imieniem i nazwiskiem w nicku,ani strona swojej hodowli w linku ponizej nie podalas,jak wiekszosc uzytkownikow.Wiec nie oczekuje prosze,ze bede mowic Ci na pani skoro nie wiem kim jestes. na forum zwracamy sie do siebie na "ty"zazwyczaj.Zreszta jak moglam przypuszczac,ze rozmawiam z osoba dorosla i doswiadczona,skoro opowiadasz takie historie?nigdy by mi to do glowy nie przyszlo! Jesli Cie ta "dziewczyna" urazilam,to oczywiscie przepraszam :)
  9. [quote name='arjuna']jaki żarcik? pisałam jak najbardziej serio...dlaczego ruszają cię psy wystawiane do psich walk? w niektórych rejonach europy jest to legalne, śmiertelność jest podobna jak przy podawaniu narkozay, UDOWODNIONO, że psa bojowego nic podczas walki nie boli-gdyż wytwarza się w jego organiźmnie dopamina... Tak wiec pies walczący, podczas walki przeżywa swoisty orgazm-a że po walce boli..cóż...po kopiowaniu i po wybudzeniu sie z narkozy też psa boli. I w jednym i drugim przypadku można podać przeciwbólowe i po sprawie:) [/quote] dziewczyno,jak mozesz w ogole porownywac walki psow z kopiowaniem?i jeszcze pisac takie bzdury na forum.przeciez dzieci to czytaja. swoja droga chyba nie wiele wiesz o walkach wiec nie pisz bzdur,bo ktos to wezmie na powaznie i dramat gotowy. jak to ladnie ktos ujal,nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu? Po Twojej wypowiedzi jestem jeszcze wieksza zwolenniczka kopiowania,bo widze,ze ludzie,ktorzy optuja przeciw,sa niezrownowazeni i nie wiedza co mowia.
  10. czy trzy spacery to nie za malo?
  11. [quote name='arjuna']bardzo puczający filmik. Jednak wolę psie walki-są bardziej humanitarne.[/quote] ale zarcik.. podobaja mi sie psy kopiowane.uwazam,ze wszystko zalezy od weta,ktory wykonuje zabieg. bardziej ruszaja mnie psy w schroniskach,psy do walk,psy w kolczatkach i psy zle traktowane,niz psy kopiowane.jakos tak nie uwazam tego za straszliwy problem i barbarzynstwo.Bardzo duzo energii marnujecie na dyskusje swiatopogladowe i uzalanie sie nad biednymi dreczonymi kopiowanymi psami,pod czas gdy mozna by cos zrobic ogolnie dla psow,np tych siedzacych w schronach.
  12. [quote name='WŁADCZYNI']Nie widziałam kąsającego asta, zawsze widziałam chwyt z przytrzymaniem. I zawsze do gardła i wtedy o denata łatwo. ja widzialam. Agresja nie musi wynikać z niepełnosprawności psa, autor pisał że pies jest nastawiony b. agresywnie do psów i czasem do ludzi więc tym bardziej nie rozumiem 'zaprzyjaźniania'. pytanie,dlaczego jest tak nastawiony do psow? bo wlasciciel go wychowawczo zaniedbal,bo to samiec ast z one czesto sa agresywne do obcych psow,bo jest gluchy.gluchota mu napewno nie pomaga.nie moze odpowiednio reagowac na inne osy,jest niepewny.nie slyszy np.ze pies sie zbliza,zauwaza psa kiedy juz jest przy nim.ja na miejscu tego asta tez bym byla zestresowana i podenerwowana. Im nie chodzi chyba o zaprzyjaznianie psow na sile,tylko o to,zeby sie tolerowaly. Nie wiem skąd jest autor wątku, albo niedoczytałam.:oops:[/quote] z ostroleki.
  13. na swoim terenie sprawa wyglada inaczej.przy suce z cieczka tez. jasne,psy robia sobie czasem krzywde,w to nie watpie,ale nie zagryzaja sie zazwyczaj. z reszta,zgubilam sie w calej tej dyskusji Jesli chodzi o tego asta,to jego pierwszym problemem jest to,ze jest gluchy i reaguje tak a nie inaczej. nie bylo nas przy tej "walce" wiec nie wiele mozemy powiedziec.bo walka walce nie rowna.to,ze sie pogryzly i ast 'zaczal" nie oznacza zaraz ,ze jest agresywnym pojebem do odstrzalu.nie wiemy nawet,czy cos suce zrobil.a piszczala,bo sie przestraszyla,normalne. a to,ze z psem pan bedzie musial popracowac to oczywiste.znacie jakies szkoly czy trenerow w jego okolicy?
  14. [quote name='WŁADCZYNI']jakby ast chciał zabić to zostałaby kupka futerka, a nie żywa suka. Jeżeli pies chce zabić to chwyta za gardło i po zawodach. .[/quote] e ,nie przesadzaj.psy sie gryza,nawet asty,i nie zawsze sie zabijaja,a zeby zabic drugiego psa naprawde trzeba czasu albo wybitnie game'owego psa :)a tamten chyba sie poprostu przestraszyl,bo jest gluchy. ale w sumie o tej akcji nadal nic nie wiemy,ile trwala,i jak to naprawde wygladalo wiec ja sie nie wypowiadam wiecej. dla mnie zrownowazony pies nie reaguje na zaczepki i atakuje juz bardzo sprowokowany.
  15. Wladczyni,a mozesz mi podac definicje zrownowazonego psa? Wracajac do tematu,ile czasu trwala"walka " asta z suka? Czy ast wisial na niej 10minut i chcial ja zabic?Z mojego doswiadczenia wynika,ze odrywanie gryzacego sie agresywnego asta zajmuje troche czasu i wysilku,jesli pies jest zdeterminowany. Czy sie poprostu przestraszyl i dlatego tak zareagowal? Pani Zofio,gluchy pies tez musi biegac.Moze puscic ich na neutralnym ,ogrodzonym terenie(np boisko dokladnie ogrodzone),np na linkach ,zeby w razie czego byla nad nimi jakas kontrola? Wlasciciel pisze,ze ast w ogole nie chce miec z suka kontaktu,na samym poczatku jej nie atakowal,dopiero kiedy podbiegla nagle do niego i wlasciciela. Moze nie demonizujmy i pozwolmy sie psom dogadac? Przepraszam,ale troche mnie irytuje branie sobie na glowe psa i to jeszcze tak trudnego jak ast przy zerowej wiedzy na temat psow.do tego jest jeszcze gluchy...a co za tym idzie,niepewny i agresywny.
  16. [quote name='Kori'] Bo geja nie wolna obrażać, ani tępić.[/quote] mozna wszystkich obrazac i gejow tez ,ale nie za to,ze sa gejami. bo to tak jakbys obrazala zyrafe,ze jest zyrafa i miala do niej pretensje i chciala ja zmienic w zebre sorry za offfffff
  17. [quote name='osho'][COLOR=DarkGreen][B]rut[/B][/COLOR][COLOR=DarkSlateGray], nie dopowiadaj sobie, plz - vet nie twierdzi, że jest to [U]zdrowsze[/U] tylko, że jest to możliwe i zdrowe skoro zależy na tym właścicielowi. tyle. link do wątku dwa posty nad twoim [/COLOR][/quote] nie dopowiadam sobie,tylko zadalam pytanie. jasne,nie watpie,ze jest to mozliwe.sa psy ,ktore jedza cale zycie chapi albo resztki z obiadu i jakos tam zyja. pytanie tylko,czy jest to zdrowe,zdrowsze niz np. zroznicowana miesno-wazywna dieta.
  18. alez osho,jak mozesz mnie urazic?to nie takie proste :) czyli Twoj wet mowi,ze psy moga byc wege i jest to dla nich zdrowe,a nawet zdrowsze niz jedzenie miesa? dlaczego?jak nie tu,to podaj mi linka gdzie to tlumaczysz bo nie moge znalezc tego watku. a sa jakies naukowe publikacje na ten temat?jak tak to podrzuc cos. a koty maja ostre jezyki zeby miesko z futra obdzierac.
  19. [quote name='WŁADCZYNI'] btw czasem to chciałabym być samiczką pająka i urywać łebki samczykom:diabloti:[/quote] feministka...fuuuuj :diabloti:
  20. osho,jesli ludzie nie jedza miesa-super.ale moim zdaniem pies potrzebuje jesc mieso. jest do tego stworzony.ma takie a nie inne zeby,taki a nie inny zoladek itd. psy "dziko" zyjace,owszem chetnie w smietniku pogrzebia i padline zjedza,ale tez poluja,zabijaja i zjadają.sam instynkt im to podpowiada,chociaz polowanie jest niebezpieczne i moze sie dla takiego psa skonczyc fatalnie. a mozesz mi wyslac linka do psiego wegetarianizmu?nie chce mi sie szukac...
  21. ktos kiedys opowiadal mi,ze psy nie musza jesc miesa,moga byc wegetarianami,nawet weganami.ten czlowiek lat ok.20-30 mial juz w zyciu kilkanascie psow,wszystkie byly wega,tylko szybko padaly niestety :) osho,czy to,ze sa wszystkozerne nie oznacza,ze powinny miec diete zroznicowana,zarowno wazywa owoce ale i mieso? zobacz jakie maja zeby. Moje psy,mimo iz lubia kalafior i brokuly to jednak 100razy bardziej sie ciesza jak dostaja mieso.wszystko inne jedza troche z "łaski",dla miesa gotowe sa wiele poswiecic
  22. ciekawe...
  23. [quote name='xxxx52']Rut-te linki nie sa odpowiedzia na sposob mordowania przez zydow zwierzat ,ukazuja tylko co czlowiek czyni ze zwierzatmi,jaki jest malo ludzki.[/quote] "żydzi mordują" a "czlowiek czyni" troche niefortunnie Ci sie ta odpowiedz sformulowala... :) w kazdym razie,w kaszrucie masz dokladnie napisane,jak zabic zwierze,zeby cierpialo mozliwie jak najmniej.nie ma opcji,ze porazisz je pradem,kopniesz, a potem niech sie wykrwawi a jeszcze w miedzyczasie wydlubiesz mu oko. Tutaj religia bardzo dokladnie to wszystko okresla i nie ma miejsca na inwencje wlasna.Zeby bylo koszer,musi byc pozbawione zycia "humanitarnie" Wiec w tym wypadku jest to korzystne dla zabijanego zwierzecia,jesli mozna tak powiedziec...
  24. pierwszy link nie dziala.ale weszlam na strone glowna,i tam jest mowa o muzulmanach,a ja mowilam o żydach.
  25. [quote name='xxxx52']ptakom bez ogluszenia podrzyna sie gardlo celem odplywu krwi (mieso koszerne,albi zeby uzyskac krew na czernine)[/quote] To akurat nie jest prawda,masz scisle okreslone zasady kaszrutu,jak sie powinno zabijac zeby mieso bylo koszerne,a zwierze nie cierpialo. Taka dygresja tylko.
×
×
  • Create New...