Jump to content
Dogomania

Rut

Members
  • Posts

    339
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rut

  1. No ja dalej durna nie rozumiem... Co w sytuacji gdzie oznakowany i zarejestrowany pies wyzej wymienionego Sasaiada,kopuluje z bezdomna suka?Rownoczesnie pies(kopulujacy w najlepsze) jest na smyczy.Ty to widzisz i dzwonisz po SM,tak? I co mowisz?Kogo maja odłowić i kogo pociągnąc do odpowiedzialnosci?i za co?Suka nie ma czipa bo jest owocem podobnego zwiazku i przyszla na swiat pod mostem.
  2. tak,a jak zapytają psa sasiada,to powie,ze "TA SUKA MNIE PROWOKOWALA":diabloti:
  3. Bonsai,no wlasnie... :) chociaz w Twojej sprawie znalazlby sie jakis przepis,ktory powinien policje zmotywowac do interwencji,ze psy niebezpieczne,halasuja itd ale w sprawie "nielegalnego krycia"?
  4. Ale dzwonisz i co mowisz? -panie policjancie,prosze przyjechac i dac mandat bo pies mojego sasiada kryje bezdomna suke? bo nie bardzo rozumiem,co chcesz zglaszac na policje. jedyne co w tej sytuacji mozesz zrobic,to zadzwonic po SM albo ekopatrol i oni suke wioza do schorniska.
  5. To moze znowu chodzi o wybranie mnieszego zla?Bo moim zdaniem mniejszym zlem sa problemy hormonalne jednej suki,niz 10 chorych glodnych szczeniat w schronie u boku tejze wymeczonej ,chorej i glodnej suki. W Niemczech z tego co wiem,sa bardzo duze podatki na psa.Co automatycznie zmnijesza ich liczbe,bo az tylu ludziom nie chce sie placic,rejestrowac itd. Tam kazdy pies jest zarejestrowany,musi byc,inaczej sa kary i sankcej,wiezienie i chlosta.i kazdy policjant czy inny moze to sobie rutynowo sprawdzic pytajac o dokumenty na spacerze. Za psy bojowe placi sie jeszcze wiekszy podatek(i dobrze,do glupkom sie to nie oplaca,a mafia i tak miala,ma i bedzie miala swoje psy na walki) I to jest jakis pomysl,zeby zmniejszyc liczbe psow w ogole.W Niemczech jest przez to duzo mniej psow niz pl.Tam sie zastanowia 3razy zanim sobie jakiegos psiaczka sprawia,bo koszty utrzymania sa nieporownywalne z tymi w pl.
  6. Rut

    szczeniaki tazy

    czesc! a juz myslalam,ze to u Ciebie beda... Nie bylo jeszcze zadnego "polskiego miotu"?Wszystkie tazy to importy jak dotad?
  7. Dagula,chyba dawno nie bylas w schronisku. W tym temacie pre razy ktos opisal jak wygladaja schroniskowe realia.
  8. dagula, 1.sytuacja od dawna jest beznadziejna 2.rodza sie setki miotow na starcie bez szans 3.pies ktory spedzil cale zycie w schornie nie bedzie normalnym domowym psem 4.i skad ta magiczna granica 4lat?czemu nie rok,pol,10lat?
  9. Hodowcy maja w tym czasie bardzo ciezko i musza izolowac psy. Pies ,ktory kryje i ma w domu suke/suki z cieczka głupieje."Sperma mu mozg zalewa " jak mowi pewnien hodowca.Nawet dobrze ulozone psy,zazwyczaj karne i posluszne,wariuja kiedy suki maja cieczke. Pies mojej przyjaciolki,wazacy niecale 10kg,przeskakiwal przez 2metrowy plot i szedl w polske kryc i walczyc.Pare razy sie prawie przekrecil,i w koncu,jak go zdrapali za ktoryms razem z chodnika,pogryzionego,przejechanego przez samochod podjeli decyzje o kastracji.A ile szczeniat udalo sie mu narobic i ile wydali na weta przez wszystkie lata tych wycieczek ,nie chce nawet myslec.
  10. nie wytlumacze,skad mam wiedziec dlaczego?pewnie profilaktycznie.moim zdaniem wscieklizna dziala 2lata. no moze powodowac problemy.nie musi.moze.
  11. z choinki. porownanie moim zdaniem dobre,bo chodzi o profilaktyke,i zdania w sparwie szczepienia psow sa bardzo podzielone.podobnie jak ze sterylka.sa ludzie ktorzy absolutnie,kategorycznie nie szczepia na nic,bo uwazaja ,ze psom to szkodzi. Vectra mnie raczej nie zje,bo zna bullowate.I wie,potrafia sprawiac ogromne problemy.Potrafia byc najlepsze tak samo jak potrafia byc najgorsze :) sa to bardzo specyficzne psy,ja je kocham bardzo i zawsze bedzie u mnie bull i kazdemu tez zdecydowanie odradzam bo ludzie sa glupi a bulle madre i moze to prowadzic do dramatu
  12. Tak,dokladnie. Nie wiem natomiast ,w jaki sposob nakaz ma w kogokolwiek uderzac?Tak samo obowiazkowe szczepienia moga sie komus nie podobac,bo ich pies zle to znosi.Ale profilaktyka jest jednak wazna.
  13. "bo moja sunia zle zniosla sterylke" i "moj piesek ma uczulenie na wolowinke"... To nie znaczy,ze sterylka jest zla i a wolowina trujaca. Chyba wszyscy wiedza,ze kazda operacja moze byc ryzykowna. A moj bullik nie jest agresywny,wiec wszystkie bulliki to bulki z maslem,i nigdy nie sa agresywne,ja wiem bo ja mam...
  14. Martens,ja odpowiedzialnych,dobrych wlascicieli moge policzyc na palcach jednej reki.Bo nie wielu jest ludzi ,ktorzy potrafia swojego psa upilnowac,wychowac,dobrze nakarmic,wyszkolic,poswiecic mu tyle czasu ile potrzebuje,interesuja sie psia psychika,zdrowiem itd.Ludzie w wiekszosci maja psy,zeby miec.I liczac na dobra wole i checi potencjalnego wlasciciela psa,mozna sie przejechac.A odgorny nakaz moze cos zmienic.Wiadomo,ze nikt do wizienia nie pojdzie za ,to ze nie ciachnal psa.Ale moze pare osob to zrobi i tym samym nie dopusci do powstania kolejnych niechcianych psow. Znam mase fajnych ludzi,ktorzy dbaja o psy jak moga,ale rownoczesnie przymykaja oko na "male problemiki" np na to,ze piesek raz na jakis czas da noge z posesji,zniknie na spacerze na 15min.W tym czasie narobi szczeniat. Moge zapytac odwrotnie,po co psom jajka a sukom cieczka skoro i tak nie beda mialy szansy na zaspokojenie popedow(bo uwazam,ze psy bez rodowodu nie maja prawa sie rozmnazac)? co do wzgledow medycznych,mam wsysterylizowana suke, i cieszy sie jak dotad dobrym zdrowiem.poprzednia tez byla ciachnieta.slyszalam moze dwa razy o jakis powiklaniach czy komlikacjach po tym zabiegu.zdecydowana wiekszosc psow ma sie swietnie
  15. Nie rozumiem do czego/kogo pijesz ? :) Przeciez wszyscy tu dbamy o swoje psy,lacznie ze mna,nie wiem o co Ci chodzi.Temat dotyczy czego innego
  16. o,przepraszam,ponioslo mnie
  17. JULIUSZ(KA) Temat powstal moim zdaniem w odniesieniu do sytuacji w polskich schroniskach,do gigantycznej liczby psow bezdomnych,glodnych,chorych,stale sie rozmnazajacych.I o tym probujemy tu rozmawiac,zwiekszac swiadomosc,ze KASTRACJE,STERYLKI,ABORCJE I EUTANAZJE sa w tym momencie KONIECZNE i sa jedynym wykonalnym rozwiazaniem. ktos tu chyba Vectra) madrze powiedzial,zeby nie patrzec przez pryzmat swojego wlasnego psa i warunkow w jakich on zyje.I to powinno przeciwnikom kastracji zamknac geby. nie opowiadaj tu jak tresujesz swojego pieska,jakie smakolyki mu dajesz i jak on ladnie siada i daje lapke.Bo nie o tym tu mowa.Nie jest to temat o naszych kochanych pieskach,ktore spia na kanapach,jedza lepiej niz wiele polskich dzieci i biegaja po ringach. Po co opwiadasz takie rzeczy i sie klucisz?Moze zaloz schron dla 5tys psow i z kazdym z nich popracuj,naucz ,zeby samce i suki w jednym pomieszczeniu sie nie rozmnazaly,nie gryzly. Ja mam teraz dwa psy,oba z papierem,oba ladne.suka wysterylizowana od dawna,pies po pierwsze jeszcze mlody po drugie zajebisty i zdobedziemy ringi swiata :) i tylko dlatego nie zostanie obciety bo zapowiada sie naprawde swietnie, a ze zalezy mi na tej rasie chce zeby moj samiec byl repem.Wszystko moze sie zmienic oczywiscie,jesli okaze sie,ze jednak nie jest tak idealny ,albo nie da sie z nim wytrzymac bo samcze instynkty biora gore. Nie wiem,czy sie jasno wyrazilam,ale nie rozumiem,jak mozna w takiej sytuacji zapsienia i makabry byc przeciwnikiem sterylek itd.Bo moga byc komplikacje?bo z psem trzeba pracowac?Bo gruby bedzie?no prosze was,kosciol na schroniska nie daje(a nawet jak daje to za malo,lepiej nowe lexusy kupic :)),wiec nie wiem skad wam sie wzielo to "poszanowanie zycia"
  18. Rut

    mięso dla psów

    a gdzie tam jest powiedziane,ze to mieso,to odpadki i nie nadaje sie dla ludzi?bo jesli tak to sie zastanowie... Ale co jest zlego w mielonych kosciach?w BARFie np masz jako jeden z podstawowych skladnikow kosci wlasnie.i w zaleznosci od psa dostaje je cale,albo zmielone
  19. Rut

    mięso dla psów

    mieso w ogole smierdzi,bo to sa niezywe zmielone zwierzeta.mi smierdzi zawsze kazde mieso,ale psy jedza i im smakuje. tej firmy jeszcze nie kupowalam,ale gotowalam im pare razy jakies inne mielone(zazwyczaj jedza surowe) i potwornie smierdzialo.ale psom smakowalo i zdanych zoladkowych akcji po tym nie mialy. mysle,ze to zalezy od psa,jak reaguje,i od tego co je zazwyczaj.bo jesli pies je cale zycie suche i nagle dostanie mieso to nic dziwnego ze choruje.
  20. a widzisz,swietnie.dzieki za link
  21. Absolutnie TAK. Ja bym nawet byla za sterylka i kastracja psow z uprawnieniami hodowlanymi,jesli nie sa super extra exterierowo i "charakterowo".Niech zrobia uprawnienia,pobiegaja po ringu,prestiz jest,fajnie super a potem ciach i swiety spokoj.Rasowych psow tez jest za duzo a i hodowcy pozostawiaja duzo do zyczenia.Nie raz jest przeciez tak,ze pies z tatuazem trafia do schronu a hodowca sie wypina i go tam zostawia... Psow jest tyle,ze naprawde i tak nadal beda bezdomne i dla kazdego starczy. Sluchajcie,a mozeby sie spotkac i wymyslic co chcemy zmienic,jak to zrobic,potem napisac projekt ustawy,zebrac podpisy i wyslac do kogos odpowiedzialnego?
  22. [quote name='Vectra']Jeśli pies jest nierokujący , czytaj chory czy agresywny czy też ma zerowe szanse na adopcje - to również eutanazja - jest zbawieniem i/lub koniecznością .... TAK i TAK i TAK.
  23. [quote name='Berek'] Generalnie brak wsparcia to gloszone wszem i wobec: że psy same rozwiazują problemy miedzy soba. Bajędy o tym że psy sobie same hierarchię ustawiają. Że nie można ingerować. Itd. Itp.[/quote] Jasne,ze mozna ingerowac i czasem trzeba,natomiast nie zawsze jest to konieczne.Wszystko zalezy od sytuacji.nie ma co sie pchac przed orkiestre. Ale bardzo fajny text napisalas. A z tym "chamstwem" to wole okreslenie "nachalny".chamstwo mi do psa nijak nie pasuje
  24. Berek,pies raczej nie moze być "chamowaty".Pies jest psem i zachowuje sie jak pies,a przypisujac mu cechy ludzki robisz mu krzywde i nie rozumiesz go.
  25. [quote name='WŁADCZYNI'] ja tak czy tak nad Su zapanuję, choćby i już wisiała na gardle psa[/quote] Wladczyni,ja Cie bardzo prosze nie demonizuj tak tej Su.Piszesz o niej jakby to byl conajmniej 30kg oszalały pit :) Ona to moze sobie wisieć do woli i nawet hustawke sobie robic na psim gardle :D Zawsze sie balam tych malych pieskow lapiacych za kostki :DNawet nie wiesz kiedy taki zaatakuje Z Twoich postow mozna wywnioskowac,ze masz ogarnietego rzadza zabijania chomiczka,ale ciezką,mozolna praca,jestes w stanie nas tą bestia panowac.Az strach Was gdzie na ulicy spotkac!Wsciekly chomiczek,i Ty wsciekla i kopiaca kazdego psa ktory podejdzie za blisko.
×
×
  • Create New...