Jump to content
Dogomania

WildH

Members
  • Posts

    399
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WildH

  1. [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/9461/dsc0437600x402cj7.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/5504/dsc0414600x402wt5.jpg[/IMG] [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/327/dsc0428402x600rt9.jpg[/IMG]
  2. Dziękuję bardzo :) . Wczoraj wysłałam maila :p
  3. Dzięki, Talia :) . [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/4476/dsc0224402x600jc7.jpg[/IMG] [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/2678/dsc0421600x402kj3.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/7217/dsc0416402x600jp1.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/1182/dsc0233402x600ek8.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/6697/dsc0365600x402vq1.jpg[/IMG] Na ostatnim kot Bursztyn i pies Gon należące do naszej pani wet :) . I dobra nowina: Tim znalazł dom w Niemczech :multi:.
  4. Ja też się zastanawiam. I mam kilka pytań: gazeta będzie dostępna w sklepach (np. z prasą) czy tylko wysyłkowo? ile będzie kosztowała? :eviltong: (prawdopodobnie) jest/będzie jakaś strona www z większą ilością informacji?
  5. Popieram Władczynię. I... co rozumiecie przez 'wrednego' psa? :hmmmm:
  6. Właścicielka owczarka belgijskiego tak powiedziała? :-o Współczuję jej psu. Moja w tym roku kończy 9 lat i chociaż to nie zalicza się do chamstwa, to wspomnę przy okazji, że w zeszłym roku pewien starszy pan ogłosił, że Czika wygląda zdrowo, więc zostały jej jeszcze ze dwa lata życia :diabloti: (jest małym psem).
  7. Brando pasuje do wystroju :evil_lol:. Pięknyy :loveu:
  8. Gdyby wołał, podeszłaby, ale nie poszłaby z nim. Gdyby wziął na ręce albo na smycz, mam wątpliwości, ale raczej by poszła. :roll: Chyba, że ją zawołam...
  9. Widziałam ten film już dawno, gdzieś czytałam, że statystyki są w mocno przesadzone. Wstyd, że tacy ludzie, jak np. ta pani od ridgeback'ów nazywa siebie hodowczynią :lmaa: . Żeby poprawić sytuację, wzorce ras nie powinny być tak surowe. Jak ktoś wyżej wspomniał, kufy nie tak przesadnie krótkie, skóra nie tak przesadnie obwisła (mam na myśli raczej bassety, ponieważ niektórym skóra wisi bardzo, może wręcz do ziemi?) itp. no i oczywiście niedopuszczenie do rozrodu psów chorych... To teoria, nie wiem co zrobić, by wprowadzić to w praktyce. :mad: No i kto by pomyślał, że mentalność niektórych hodowców również przydałoby się naprostować... (zabijać szczenięta, bo odbiegają od wzorca..? A fe.) Pomimo tego co ten film ukazuje, uważam, że powinno się raczej starać ulepszać związki rejestrujące rasowe psy, niż popierać pseudohodowle.
  10. Psiak w podróży powinien mieć postoje co najmniej co godzinę. Weźcie jakieś gryzaki, zabawki i smakołyki, powinno być dobrze :)
  11. Ja także trzymam kciuki :multi: i gdyby Czika mogła, też by pewnie trzymała. Moja sunia, kiedy wzięliśmy ją ze schroniska, też chorowała na parwowirozę. Weterynarz powiedział, że gdybyśmy wtedy nie przyjechali, Czika nie przeżyłaby następnego ranka. Wszystko się ułożyło i psina w tym roku skończy 9 lat :)
  12. Ja nie wiem co to za sunia, ma wątek na Dogo? :razz:
  13. Szczęśliwego Nowego Roku :diabloti:, tak na marginesie. Dla wrażliwszych psów zauważyłam że działa przytulenie się, tak, żeby pies czuł spokojny oddech i bicie serca, moja przestała się trząść. Po za tym, jedzenie działa przeciwstresowo. Zauważyłam że Czika nasłuchuje huku petard, a że u mnie wszędzie są okna, to włączyłam telewizor i zrobiłyśmy kilka prostszych komend (siad, leżeć, czołgaj się i daj łapę) za dropsy. Dobrze też działa przemawianie do psa spokojnym głosem, np. można coś psu poopowiadać. :razz:
  14. Niech ma zadaszone, ciemne miejsce typu buda do dyspozycji i coś do gryzienia, by poczuł się bezpiecznie (ciemne miejsce) i mógł rozładować emocje lub czymś się zająć (gryzienie).
  15. Co prawda to nie jest historia o ratowaniu ludzi przez psy, ale historia wielkiej przyjaźni ;) Moja mama kiedy była dzieckiem, miała kilka psów i mieszkała na wsi. Dwa z nich: starszy i młodszy, byli największymi przyjaciółmi, uwielbiali się. W końcu stary zniedołężniał, miał problemy z chodzeniem i leżał przez to w szopie. Pewnego dnia, moja babcia (mama mojej mamy) zauważyła, że z kurnika znikają jajka. Przychodziła po nie, brała trochę, a kiedy wracała po resztę, było ich mniej itp. W końcu zaczęły obserwować wejście do kurnika i zobaczyły, że wchodzi do niego jeden z psów i wychodzi z jajkami w pysku. Poszły za nim, a tam zobaczyły, że młody pies, przynosił swojemu staremu przyjacielowi jajka które ten jadł. :loveu: Nie wiem, na ile to prawdziwe, ale moja mama nie ma w zwyczaju wymyślać dziwnych historyjek bez powodu.
  16. [B]Tifet[/B], co powinno być wpisane w miejsce gwiazdek w linkach? Nie otwierają się :roll:. Straszne... Chyba nie mogę pomóc w żaden sposób :shake: Więc życzę chociaż powodzenia w dochodzeniu!! Postaram się śledzić sytuację...
  17. A gdzie ona teraz jest?
  18. Przepiękna sunia :loveu:! Skoczna jest? Nadawałaby się do frisbee albo agility? [U]Żeby umieścić zdjęcie na forum:[/U] -> wejdź na stronę [URL="http://www.imageshack.us"]ImageShack® - Image Hosting[/URL] -> kliknij na 'Przeglądaj' i wyślij zdjęcie które chcesz umieścić -> kliknij 'Host it' -> po wgraniu się strony, skopiuj link na samym dole strony, ten który trzeba "rozwinąć" klikając na czerwony napis -> wejdź na forum i w odpowiedzi do tematu wklej swojego linka pomiędzy znaczniki IMG, czyli w tak: [IMG] adres imageshack [/IMG]
  19. [quote]A jak pies jest w domu i nagle usłyszymy głośny wystrzał, pies panikuje - co wtedy zrobić? Jak uspokoić[/quote] Nie mówić do psa smutnym, współczującym tonem "ojejej, Ty biedny, zaraz będzie po wszystkim, jeszcze parę dni...", bo utwierdzi się psa w przekonaniu że coś jest nie tak. Pomyśli, że skoro właściciel się boi, to musi mieć czego. Dlatego najlepiej być spokojnym, zachowywać się normalnie i pokazać psu, że Ty się nie boisz. Można mu załatwić jakieś ustronne miejsce, w którym będzie się mógł schować.
  20. Ja wierzę w Twoją historię, słyszałam dziwniejsze. Jak będę miała wenę, to tu opiszę. Szkoda tego psiaka :shake:
  21. Szczeniak, którego znalazłam na ruchliwej ulicy i zawiozłam do schroniska w Gorzowie, będzie miał stojące uszy (jedno mu zaczęło stawać tak, jak u małych owczarków niemieckich)! Biegał po chodniku w okolicach Schodów Donikąd, podchodząc do każdego człowieka, w tę i z powrotem, a tuż obok masa samochodów. Był za ciężki żebym mogła go przez dłuższy czas przenosić (wyrywał się, a ważył chyba ponad 10 kg, z lżejszymi nie mam problemów...), bo obawiał się samochodów jadących/stojących w jego kierunku. Pobiegłam do naszej znajomej Pani Weterynarz, bo lecznica była najbliżej, pożyczyłam smycz i go złapałam. Potem przez kilka godzin spacerowaliśmy aż moja mama wróciła z pracy i mogła nas zawieźć do schrona. Młody w dniu znalezienia: [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/1949/dsc00184xm3.jpg[/IMG] Tydzień temu na spacerze w schronisku: [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/2009/dsc00239gp3.jpg[/IMG] Nie ma imienia, kiedy o nim rozmawiamy, nazywamy go Geniuszem albo Mani, ale go tak nie wołamy. Może więc jakieś propozycje? Psiak ciągnie na smyczy, pozwalam mu na to. Przychodzi na każde wołanie, jest odwoływalny od innych psów, trochę aportuje piłkę, jest budowy podobnej do labradora, ale łagodniej obchodzi się z mniejszymi psami. Łagodny do innych zwierząt jak i ludzi (nic dziwnego, to szczeniak :P). Kiedy na spacerze się zatrzymuję, on podchodzi, siada i czeka. Trzyma się blisko i co 10 metrów podchodzi żeby dotknąć człowieka, jakby chciał się upewnić, że go już się nie zostawi. Świetnie nadawałby się na pomocnika niepełnosprawnych, pod warunkiem że jak najszybciej ktoś zacząłby go przygotowywać. Czeka na domek już jakiś miesiąc.
  22. Jakby co, to ja bywam w schronisku kilka razy w tygodniu, byłam dzisiaj i będę prawdopodobnie jutro. Bernardyna wypatrzyłam w tej chwili jednego, bardzo młody (szczeniak), chyba suczka, więcej niestety nie wiem (dużo pracy a czasu mało, bo szybko się ściemnia). Dzisiaj przyszło dwoje ludzi, jakiś pan i kobieta, wybrali sobie jakiegoś psiaka i powiedzieli że jeden z ttb w schronisku nazywa się Hektor (należał wcześniej przez chwilę do ich znajomego). Ten koło zabiegowego został przywieziony ze Staszica, więc chodzi o tego, który jest podobno trochę agresywny (nie wiem jaki jest, bo nie znam go za dobrze) i mieszka dalej od zabiegowego.
  23. [quote]Osobiście uważam, że większą korzyścią dla zwierząt hodowlanych byłoby przeznaczenie czasu spędzonego nad układaniem wegetariańskiej diety psu (!) na konkretnie działanie na rzecz zaostrzenia przepisów/kontroli w hodowlach/rzeźniach [/quote] Tak tylko jeszcze wspomnę, że to jest identyczny komentarz jak te, które słyszę często odnośnie pomagania zwierzętom bezdomnym: "Lepiej byś dzieciom w Afryce pomogła, a nie zwierzakami jakimiś się będziesz zajmować! (...)". Nie pozbawiajmy się prawa wyboru...
  24. I mam lustrzankę, którą uczę się obsługiwać :) . Nikon D60. [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/3765/d60044402x600hv2.jpg[/IMG] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/1953/d60002402x600kw5.jpg[/IMG] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/5493/d60078600x402ss8.jpg[/IMG] Piesek kuzynki, Fox: [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3807/d60028600x402cp9.jpg[/IMG] [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/9918/d60058600x402yg6.jpg[/IMG]
  25. [quote name='Talia.']To ja chętnie przyjmę troszkę adhd dla mojej suczy. Przez ostatni tydzień nie licząc dzisiejszego dnia i Wigilii suma dziennych spacerów wynosiła ok 30min. W wigilie wycieczka na pasterkę...a w sumie udręka, bo w połowie drogi w ciemnej d*pie pies usłyszał 'bum!'...i chciał wrócić do domu. A ja oczywiście spanikowana jak mi pies włączył wsteczny, ze zaraz wyjdzie z obroży i zniknie między drzewami (to było w lesie). No i dziś był antystresowy spacer w lesie...z 3 godzinki hasała w lesie. Chyba jej sie podobało. Niestety tak wygląda życie z psem, który panicznie boi się huków petard:shake: Wczoraj psa prawie wykopywałam z domu żeby siku zrobił...:-([/quote] Mam dokładnie tak samo :shake:. Sunia wychodzi, załatwia potrzebę i biegnie do domu nawet jeśli nic nie usłyszy. Czasem jak ją gdzieś zaniosę, to może na chwilę stanie i popatrzy na mnie przerażona po czym znowu szarpie do domu. :roll:
×
×
  • Create New...