Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. ".....Mam prośbę.Szukam suni,malutkiej,do 5 lat dla pani po 60.Może macie jakąś na oku?"_(napisała Poker) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102680[/URL] [U] wątek: Tymek jedzie do Legnicy post#249[/U]
  2. Przyjaciel koni ma rację - swoje Niebo Atosek już ma i właśnie zaczyna żyć. :lol:
  3. I to się dopiero nazywa życie prawda Atosku. :multi: Z niecierpliwością czekamy na więcej :lol:
  4. Ojej same ciężkie i smutne wiadomości. :sad: Po kilku dniach radosnych znów wszystko "pod górę".
  5. Witam cię Ingrid i pozdrawiam twoich Opiekunów. Czy u suni wszystko dobrze?? :smile:
  6. Witam cię Bajeczko i twoją kochaną Opiekunkę oczywiście. Co u Was drogie Panie słychać dobrego. Zdrowie dopisuje i humory też. :lol:
  7. Dzień dobry wszystkim. Dziś już nareszcie nie ma tego kąśliwego mrozu. Czyli Atosek powinien mieć słabszy kaszel - czy tak jest olenko?? Wspaniale, że leki skutecznie działają i jest wyraźna poprawa. Widocznie potrzeba było kilku dni aby te lekarstwa osiągnęły stężenie terapeutyczne w organizmie i żeby widać było efekt ich działania. Atosek nie ma zapaści tchawicy prawda? lekarz tego nie zdiagnozował??
  8. Oj obawiam się, że w sprawie o której pisała irenaka pomóc może tylko behawiorysta. Bez odpowiedniej "znajomości tematu" można tylko zaszkodzić zamiast pomóc. A to się sprawa komplikuje. Ale jak się schowała w tych świerkach, ledwo ją widać. I tak czujnie patrzy co się dzieje. Bianeczko-śnieżynko.
  9. Troglodytes fajnie zaproponowałeś z tą smyczą. To powinno dać pozytywny efekt. Po iluś tam razach takiego zapinania smyczy ze smakołykiem Bianka powinna już inaczej reagować. Może nie będzie przepadać za tą smyczą no ale nie będzie się już tak trząść ze strachu. Rzeczywiście na zdjęciu ze smyczą Bianeczka przerażona i wygląda tak jakby tylko czekała na bicie.Tak jakby nawet spogląda do tyłu i czeka czy to już. Były "właścicielu" :2gunfire:
  10. Olenka gwałtowne duże różnice temperatur jak najbardziej powodują kaszel, zwłaszcza przy problemach z układem oddechowym. I wiesz nie martw się tym swoim łóżkiem. Ja też mam swoją kanapę, swój fotel, swój koc i całe mnóstwo swoich rzeczy na zasadzie którą przedstawiłaś. :evil_lol: :evil_lol: Najgorzej mnie wkurza jak rano muszę się odklejać od ściany bo moje skarby mają zwyczaj spać w poprzek kanapy, no wieczorem oczywiście śpią na swoich kocykach, niewiniątka.
  11. A może właśnie smyczą była bita i smycz jej się z biciem i bólem kojarzy???? A gdyby owa smycz zaczęła się kojarzyć Bianeczce z czymś bardzo miłym, z czymś co lubi. Może to by pomogło (rany oczywiście ja nie znam się na tym fachowo tak jak Wy)
  12. Mambuniu malutka jesteś zaradna. Schowaj się gdzieś przed tym mrozem i lodowatym wiatrem. I przypominaj się wszędzie o domek cieplutki.
  13. Co słychać u Ingrid w nowym roku???
  14. A czy wet coś wspomina o operacji tej łapki którą ma chorą???
  15. Czyli może to bicie u byłego właściciela-oprawcy (przepraszam) nie zostawiło aż tak ogromnych śladów w jej psychice. Ją chyba to schronisko strasznie przygnębiało bo wystarczyło że stamtąd wyszła i jaka olbrzymia zmiana. Chora psychika z byłego "domu" wymagałaby więcej czasu aby Bianka była taka otwarta, ufna i tak lgnęła do człowieka - tak sądzę.
  16. Pisałam, że moja suczka też się panicznie boi w Sylwestra. O koszmarze z ubiegłego roku nie będę wspominać. Teraz wyprowadziłam ją na siłę o 18.00, wróciłyśmy do domu, dostała obiadek i 1 tabletkę Sedalinu. Po godzinie - może to okrutne z mojej strony - myślałam że pęknę ze śmiechu. Moja Sonia wyglądała tak jak dobrze spity pijak. Chodziła wężykiem, najgorzej było na płytkach w kuchni, wszystkie łapy (a ma naprawdę wysokie nogi i jest dużym psem, sięga mi do pół uda) rozjeżdżały jej się na cztery strony jak u szczeniaka który uczy się chodzić. Czuła, że coś nie tak i próbowała trzymać pion. Słuchajcie .... nie jeszcze się śmieję gdy o tym piszę. Ale za to gdy zaczęli strzelać ok północy psica leżała sobie spokojnie, żadnego strachu, uciekania czy chowania się. Patrzyła w okno na te fajerwerki z miną tak obojętną jakby mówiła "a nastrzelajcie mi....". Rano na słowa "idziemy na spacer" przybiegła wesoło machając ogonem. I z chodzeniem było wszystko w najlepszym porządku. Dla niej ten Sedalin jest skuteczny w Sylwestra.
  17. Oleńko odczuwam potrzebę napisania paru zdań - więc napiszę. Po pierwsze według mnie dobry dom dla psa to nie jest dom gdzie są złote klamki. Dobry dom dla psa to taki, w którym jest dobry człowiek i miłość do zwierząt. Pod tym względem jesteś w czołówce tych najlepszych. Atosek nie jest urokliwy jak sama napisałaś, chory, szczerbaty, kuleje na nogę. Ale dla Ciebie jest kochanym Atosikiem, bo patrzysz na niego sercem a nie oczami dlatego widzisz to czego inni nie zobaczą. Więc nie opowiadaj że może mieć lepszy dom. Nie, bo w tym "lepszym" nie będzie Ciebie (patrz zdjęcie Gema jak Atos Cię pilnuje gdy drzemiesz). Dla niego możesz być potargana, gruba, biedna, źle ubrana, ale to TY. Sposób wartościowania u psów jest inny niż u ludzi. Atosek jest chory - wiemy to - pisz nam co u Was słychać, jak jego zdrowie. Ujmij też finansowy aspekt jego leczenia. Wiążę pewne nadzieje z tym nowym rokiem. Mam nadzieję, że uda mi się zmienić pracę bardzo złą na złą (to już postęp, ale w moim wieku i przy moim zawodzie o dobrą pracę trudno). Wtedy na miarę moich możliwości będę starała się w jakiejś części partycypować w leczeniu Atoska - ile będę mogła. No to już potrzebę powiedzenia czegoś zaspokoiłam. A teraz uśmiecham się do Ciebie, Atoska całuję w dziubek a resztę czworonogów miziam za uszkiem.
  18. [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/1931/bianka15so9.jpg[/IMG] O Matko i Córko - co ja tu jeszcze zobaczę!!!! :crazyeye: Cudowność absolutna!!!!! :Cool!: :Cool!: :Cool!: Wiecie co, w tym schronisku to jej zachowanie to taka ucieczka w siebie jako obrona przed tym co ją tam otaczało, taki autyzm. No bo jak inaczej. Ona tylko czekała aby stamtąd wyjść i aby mogła być sobą. Toć to wspaniały pies wcale nie bojący się ludzi i otoczenia (tak widzę ze zdjęć). No chyba że to ciąg dalszy czarów i magii :evil_lol: :evil_lol:
  19. :buzi: Olenka nie wiem co powiedzieć...... chyba to :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: i jeszcze to :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: A czy można napisać taki post, że Atosek już nie szuka domu, Atosek ma już dom. Napisałabym (jeśli pozwalasz) .....ładnie..... drukowanymi literami.....na kolorowo może.... tak bym chciała napisać takie słowa.....
  20. Witajcie o nowym roku. No i przez jedną noc postarzeliśmy się o rok :evil_lol: Jak tam Bajeczka a "sprawa fajerwerków"??? Jak bidulka to zniosła???
  21. Witajcie Kochani w nowym roku. :morning: I tak to w ciągu jednej nocy postarzeliśmy się o rok. :evil_lol: Słuchajcie Olenka, Gem, objaśnijcie mi te Wasze ostatnie posty dotyczące podpisu Gema??? Czy to może coś oznacza???? :???:
  22. [B][FONT=Verdana][SIZE=3]Wszystkim Przyjaciołom Ingrid chcę złożyć Życzenia Noworoczne - niech ten nowy 2008 rok przyniesie Wam pomyślność, radość i szczęście a dobro, które dajecie niech dobrem do Was wraca. Ingrid tobie życzę abyś już wkrótce miała Swój Domek i Swojego Człowieka dla którego będziesz ważna i kochana. I już żadnej niedoli.[/SIZE][/FONT][/B]
  23. [B][COLOR=red]" [I]Z ostatnią kartką kalendarza zerwij wszystkie złe nastroje, zapomnij o wszystkich nieudanych dniach, przekreśl niewarte w pamięci chwile i wejdź w Nowy Rok jak w nowej sukni wchodzi się na najwspanialszy bal świata "[/I][/COLOR] [/B] [B][I] Wszystkim Przyjaciołom Bajeczki składam serdeczne Życzenia Noworoczne- niech dobro, które dajecie dobrem do Was wraca [/I][/B] [B][I]Bajeczko tobie z nowym rokiem życzę Domku, w którym będziesz kochana i szczęśliwa tak jak przez te ostatnie tygodnie.[/I][/B]
  24. [FONT=Book Antiqua]Wszystkim Przyjaciołom Atoska składam serdeczne Życzenia Noworoczne - marzeń o które warto walczyć, radości, którymi warto się dzielić, przyjaciół z którymi warto być i nadziei bez której nie da się żyć... W nowym 2008 roku życzę Wam pomyślności, radości i szczęścia tyle ile tylko zdołacie unieść. Atosku z nowym rokiem tobie życzę abyś do końca swoich dni był otoczony taką troską i miłością jak przez te ostatnie tygodnie. Pozostałym członkom "czworonożnej bandy Oleńki" życzę tego samego co Atoskowi. [/FONT]
  25. [FONT=Book Antiqua][SIZE=3][B][FONT=&quot]Wraz z ostatnim uderzeniem zegara życzę wszystkim Przyjaciołom Bianki[/FONT][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][B][SIZE=2][FONT=&quot][SIZE=3]marzeń o które warto walczyć, radości, którymi warto się dzielić, przyjaciół z którymi warto być i nadziei bez której nie da się żyć... W nowym 2008 roku życzę Wszystkim pomyślności, szczęścia i radości tyle ile tylko jesteście w stanie unieść Bianeczko tobie życzę Domku jak najszybciej i twojego Człowieka przy którym twoje oczy staną się rozmarzone i szczęśliwe [/SIZE] [/FONT][/SIZE][/B][/FONT]
×
×
  • Create New...