Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Ślicznie wygląda. :lol: Nie ta sama co była. Odżyła u Was. [IMG]http://images29.fotosik.pl/130/04c6e5b7ffbb5723med.jpg[/IMG]
  2. [quote name='Frotka']Albiemu - dzwoniłam do hotelu. Pani Bożena potwierdza, że czeka na Biankę w sobotę. [/quote] Wspaniale!!!! Nareszcie Bianeczka wyjdzie z tego okropnego miejsca zwanego schroniskiem. :angel: A potem, niedługo, żeby tak był już ten domek, kochający domek dla naszej śnieżynki.
  3. Witaj Atosku!!! Jak psinek dzisiaj ze zdrowiem??? Rozrabianie było???
  4. Czy u Atoska dziś wszytko OK??? Na pewno, ale wolę zapytać.
  5. Ingrid już w Warszawie??, napiszcie proszę czy dojechała już do tego hoteliku.
  6. Drodzy Przyjaciele Atoska!!! z okazji Świąt życzę Wam (i sobie bo też zaliczam się do przyjaciół) dużo zdrowia, spokoju, spełnienia marzeń itd. czyli po prostu szczęścia. :tree1: :tree1: :tree1: Słyszycie ...ŁŁŁŁŁŁŁŁUP !!! to ten kamień co mi właśnie spadł z serca gdy przeczytałam post olenki. :mdleje: Jakie ja scenariusze widziałam oczami wyobraźni. Stanowczo za bardzo angażuję się emocjonalnie w pewne sprawy. Ale już dobrze, Atosek słabiutki ale już lepiej, ma przy sobie olenkę i wet w razie potrzeby.Świętuje sobie, podjada makowiec i pewnie nie tylko. :evil_lol: Widzisz pieseczku ile pyszności ludzie już wymyślili i wymyślają dalej. :lol: Atosiku stanowczo musisz się nauczyć łamać opłatkiem żebyś za rok tak pięknie to robił jak moja Sonia. :loveu: :loveu:
  7. Czyli Bianeczka przywita Nowy Rok w tym hoteliku. O jak świetnie. :lol:
  8. Jak Atosek??? Jeśli znajdziesz minutkę czasu olenko napisz dwa słowa. Ta cisza przeraża.
  9. Czy brak wiadomości o Atosku to dobra wiadomość???? :sad:
  10. Jeśli wszystko w łapkach Atosa to będzie dobrze. On bardzo chce żyć. Ma po co i dla kogo. Chwała Bogu, że już trochę lepiej oddycha. Atosku walcz o swoje życie, o szczęście które cię spotkało!!!! :thumbs: :thumbs:
  11. Oleńko czy on się dusi, taki brak oddychania??? :-( Może to ta nowa dawka leku??? Jakie są rokowania, co mówi weterynarz??? Oleńko ma przy sobie Anioła czyli Ciebie, więc będzie dobrze!!!! Musi!!!
  12. [quote name='ewelinka_m'][B]a czy ktokolwiek z osób krytykujących pomógł w[/B] [B]jakikolwiek sposób nie doprowadzić do tej sytuacji? [/B]może trzeba było wsiąść do siebie Ingrid na tymczas po sterylce? pomóc w szukaniu domu.. ale najłatwiej jest krytykować :shake:[/quote] Dokładnie tak, dokładnie!!!!
  13. Agnieszko mam ten sam problem z moją psicą. W tamtym roku dosłownie umierała w Sylwestra ze strachu. Przez trzy następne dni nawet siłą nie dała się wynieść - tak wynieść na rękach na dwór. Byłam u weterynarza parę dni temu i dał mi dla Soni tabletki Sedalin 2 szt. To podobno silny środek dobrany chyba do wagi bo pytał o wagę psa, powiedział mi jak mam stosować. To taka ogłupiająca tabletka, pies może być taki jak lekko pijany i obojętny na huki i inne rzeczy. Spytaj jutro weterynarza może dla Bajeńki też można będzie podać taki środek. Pozdrawiam.
  14. O to mnie trochę uspokoiłaś. Spytaj przy okazji lekarza. Słuchaj a może on tak trochę udaje wieczorem żeby spać razem z Tobą?? :evil_lol: Myślę - a nawet jestem pewna - że to najszczęśliwszy okres w życiu Atoska. :loveu: Nareszcie!!!
  15. Rany, ale czy te bezdechy nie są dla niego zagrożeniem?? Gdyby np. złapał go taki bezdech jak Ciebie nie ma to co??? Czy się nie udusi bez pomocy??? :nerwy: Noc minęła spokojnie czyli jest lepiej. :lol:
  16. [quote name='albiemu']nie jestem zwolenniczką hotelików i DT ale w sytuacji Bianki to bardzo dobre rozwiązanie tym bardziej, że pilnie potrzebuje kontaktu z człowiekiem[/quote] Och tak dla Bianki to bardzo dobre rozwiązanie takie "na już".Zwłaszcza, że jest pomoc finansowa. Warunki też bardzo dobre jak na polską rzeczywistość. Tylko ten problem transportu. Może ogłosić na wątku transportowym??
  17. Oj olenko to świetnie, świetne wiadomości. :multi: Super opisałaś przebieg wizyty w gabinecie lekarskim. :evil_lol: On może myślał, że Atosek chrząknie od czasu do czasu a tu zobaczył jak to wygląda. Tylko właśnie szkoda że nie napluł, pan dr miałby pełniejszy obraz jego stanu. :evil_lol:. Zobaczymy jak zadziała ta dawka piorunująca, tylko żeby go nie wyleczyła na amen. :nerwy: Tfuuuu!!!! Nie daj Boże!!! Co ja gadam. Pisz w miarę możliwości (święta) co u Was. Jak sprawdza się koncepcja pana doktora.
  18. :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel:
  19. Miejmy nadzieję, że to jakiś przełom, że leki zaczynają dobrze działać. Och oby!!! Niech dzisiejsza noc też minie Wam spokojnie. A jutro znów wizyta u lekarza tak?
  20. Olenko jak minęła Wam dzisiejsza noc. Czy była trochę spokojniejsza???
  21. [quote name='albiemu']Tak, wczoraj podesłałam jej link do Interwencji Polsatu i zadzwoniła zaraz. Jest uczciwa, że narazie nie może jej zabrać i chce pomóc finansowo, już przekazała mi dość znaczną kwotę na pomoc. Widok Orzechowców nią wstrząsnął, [B]wiem, że jeśli tylko pojawi się szansa Bianka do niej trafi. Wiem to.[/B] Ale nie cieszę się bo nie wiadomo czy jej problemy się rozwiążą. Tak bardzo tego pragnę.[/quote] Bardzo serdecznie dziękuję PANI z Łodzi za już okazaną pomoc. :modla: Może to zabrzmi .... no ....ale szczerze życzę Pani dużo dobrego, aby problemy ciężkie, trudne, przykre, zniknęły wraz z 12 uderzeniem sylwestrowego zegara, aby w nowym roku sprawy biegły prostym torem bez żadnych zakrętów. Niczego nie zazdroszczę ludziom poza jednym - warunki, które umożliwiają w sposób czynny pomóc jednemu czy drugiemu psu, który tak bardzo potrzebuje pomocy.
×
×
  • Create New...