-
Posts
7053 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shanti
-
Maksiu :shake: Dobrze że Pani wyrozumiała jest.
-
Pudlisia. Około 3 lata, po sterylce i szczepieniach, gotowa do adopcji. Słodka psinka, lecz jak to pudel lekko przekorna. Zgadza się z reguły z innymi lecz jak któreś zaczepi to się odgryzie. Pies na pewno domowy, bo to różnie bywa, spanielkę podwórzową już też mieliśmy:roll: Pudlisia wie do czego jest fotel i kanapa, raczej zdrowa, choć delikatna jeśli chodzi o jedzenie. Może iść do domu z dziećmi, ale uprzedziłabym ludzi o jej charakterku. Nie jestem pewna czy zabawy z dziećmi nie zdenerwowały by ją. Choć może być różnie, Norcia w nowym domku już kula się z dziećmi po podłodze i strachu po niej nie widać :lol: O nowych psach nic nie powiem, bo dziś tylko rzuciłam okiem. W pracy jestem od jutra. Dużo psów odebranych przez właścicieli. Szlag mnie trafia z pudlisią. Z Rastą-haszczką też. Tacy byli ludzie zdecydowani, jeździli, wyprowadzali i co? Wypięli się na koniec. No nic, lepiej teraz niż po jakimś czasie pobytu psa w domu. Znajdą się inni chętni.
-
Krzyk rozpaczy - Bronka,ma BDT, wsparcie na karmę potrzebne.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Bronka trafiła w dobre ręce. Coś czuję że już na dłużej. ;) Państwo adoptowali od nas Rudusia i mieli z nim trzy światy. Dali radę, więc i z Bronką sobie poradzą. A Bronia też swój charakterek ma, więc pewnie będzie rządzić;) Odchudzić trzeba, bo Bronia ma tendencję do tłuszczaków. Ruch na świeżym powietrzu, bo państwo mieszkają w domku, może wzmocni jej mięśnie, w tym i brzucha, i może się obyć bez wszycia siatki. Powtarzam co mówiła wetka, to nie moje mądrości.:evil_lol: Ale się cieszę:multi: -
Chyba nie.
-
Starszy psiak, około 8 lat, wykastrowany. Skręcona szyja to najprawdopodobniej jakiś stary uraz lub porażenie mięśnia. Strasznie sympatyczny, niekonfliktowy, raczej zgodzi się i z psem, i suką. Ogromnie spokojny, posłuszny i cichy. Raczej za spokojny na psa kojcowego, ale nie jestem pewna.
-
Myślę że tak ;) Najpierw był Soplem potem Śnieżynkiem.
-
Pieniążki na transport Maćka poszły między innymi na karmę dla Borysa RC Hepatic - 226 zł [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228779-Doberman-wyrwany-z-mordowni-zostaje-na-zawsze-w-DT?p=20223622#post20223622[/URL] Transport szczeniaczka od zagłodzonej haszczki kosztował nas 150 zł. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/238210-Szczeniak-od-zag%C5%82odzonej-husky-problem-z-oczami-Do%C5%82%C3%B3%C5%BCcie-grosz-na-transport/page2"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238210-Szczeniak-od-zag%C5%82odzonej-husky-problem-z-oczami-Do%C5%82%C3%B3%C5%BCcie-grosz-na-transport/page2[/URL] W razie czego potwierdzi Monika55.
-
Na przykład na fb, ale ja go nazywałam Sopel II i tak też jest nazywany. [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.486107988092483.105451.186764528026832&type=1[/URL]
-
Haszczka ma swoje imię z domu Rasta, ale średnio na nie reaguje, a biały chyba Śnieżek lub Śnieżynek.
-
Najpierw niech Monioo porozmawia z Mamą a potem zapraszam Was do schroniska. Nixon jest sporo mniejszy niż onek, to pies w okolicach kolan, no może nieco powyżej. Nixon jest psem domowym, pewnie doskonale wie co wolno a co nie ;)
-
Jestem Nala...mój pan już mnie nie chce...A Ty?
shanti replied to shanti's topic in Już w nowym domu
W poniedziałek jeszcze wyników nie było. Teraz jestem na L-4 i będę wiedzieć dopiero we wtorek. Prosiłam żeby pani od Nali dali tel. do weta, mam nadzieję ze się skontaktują. -
Jestem Nala...mój pan już mnie nie chce...A Ty?
shanti replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Nala właśnie jest wypisywana ze schroniska. Bardzo skomplikowana sytuacja, ale myślę że będzie wszystko ok. -
Moniko :loveu: Cóż więcej pisać. Czekamy na wieści.
-
Krzyk rozpaczy - Bronka,ma BDT, wsparcie na karmę potrzebne.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
To skomplikowane. Dziś rano Grześ zawiózł Bronkę do Agatki. Byłam tam, długo rozmawiałyśmy, Agatka głowiła się nad tą raną Bronkową, oglądałyśmy ją wzdłuż i wszerz. Dziwnie to wygląda i niejednoznacznie. W każdym razie Agatka dziś Bronce wytnie to co narosło, obejrzy co to jest, czy guz, czy przepukilna, pozszywa i zobaczymy jak się będzie goiło. Ma być i w kubraczku i w kołnierzu. -
A nie była to Sonia? Ta co mnie dziabnęła. Nasze biedaki na jasnecie [URL]http://jasnet.pl/?m=publicystyka&id=25980[/URL]
-
Tak moja Norcia też już w domku. Lepszego nie mogłam sobie dla niej wymarzyć :lol: Przykre te historie z psiakami.
-
Jest. Domu szukają mu Ola i Irek z BWP.
-
Krzyk rozpaczy - Bronka,ma BDT, wsparcie na karmę potrzebne.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
A Bronka dziś w 10 minut rozwaliła jeden kołnierz. Założyłam drugi, zobaczę rano czy wytrwał. -
Krzyk rozpaczy - Bronka,ma BDT, wsparcie na karmę potrzebne.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Na koncie paypal [COLOR=#008080]psiaskarpetka@onet.pl[/COLOR] nie ma żadnej wpłaty od 1 stycznia tego roku. Saldo wynosi 25 groszy. :shake: -
Na razie zwiastun. [URL]http://jasnet.pl/?m=wydarzenia&id=25932[/URL]
-
Ślicznotka :lol: "Rozczochrańca" Ci Moniko darujemy, bo faktycznie fryzury to nie mamy za pieknej, ale "dzikiego" to sobie wypraszamy :obrazic: Oto dowód ;) [video=facebook;564049440286415]http://www.facebook.com/video/video.php?v=564049440286415&ref=notif¬if_t=vide o_processed[/video]
-
W piątek na jasnecie będzie ogólnie o DT, na czym to polega, dlaczego są potrzebne. Wtrąciłam też parę słów o współpracy Pro Animals ze schroniskiem i poprosiłam o 1% podatku. Pani Patrycja była też bardzo zainteresowana jakimś osobnym reportażem o fundacji i wolontariacie, więc jak ktoś ma jakieś pomysły na tekst to umówimy się w weekend i coś skleimy.
-
Jak Monika coś uzgadnia to dogłębnie i szczegółowo :evil_lol:
-
Nie mam nic przeciwko temu. Zawsze mówiłam że ja mam za rozwlekły styl i często się plączę. Ot, myśli biegną szybciej niż zdążę wypowiedzieć :evil_lol: Bardzo dobrze, roboty bedzie na dwie. Ja mam Jasnet, Alinka będzie gwiazdą Kanona. ;)Zresztą teraz jak jest legalny wolontariat, Ciotki pokazujcie się wszystkie i wszędzie. Niech Was widać i słychać jak najczęściej.