-
Posts
7053 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shanti
-
Ale pozycja, obie mamy taką samą :evil_lol: Cóż, sytuacja niełatwa. To sunia przywieziona z jakiś działek, z tego co pamiętam. Bardzo wystraszona, choć pragnie kontaktu, trochę cierpliwości i w domu może dojść do siebie . Siusia pod siebie z emocji, tu też widać kałużę. Siedzi już chyba rok, jutro sprawdzę, mało ją widać, bo nie wychodzi z budy jak są obcy. Po sterylce.
-
Alinko, spoko, Monika pewnie Cię przeoczyła. Wiem że ma problemy z netem i pogrzeb, więc bądźmy wyrozumiali i cierpliwi.
-
Koszmarny dred znaleziony w wagonie towarowym ma dom
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Stawiam na mini-PONa. :lol: Duduś zdecydowanie musiałby być jedynakiem w domu. Ostatecznie jakaś bardzo zgodna i uległa sunia. Bojowy jest jak lew. -
Koszmarny dred znaleziony w wagonie towarowym ma dom
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Na jasnecie w komentarzach ktoś pisze że Duduś był czymś przysypany w tym wagonie :shake: -
Nie mam słów. Zębol to bandyta. Z oczami niewiniątka. Oby znalazł się jakiś dom dla tego głupola, bo nie zazdroszczę sytuacji :shake:
-
Koszmarny dred znaleziony w wagonie towarowym ma dom
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Norcia była gorsza, damy radę. Paskuda jest w moim rejonie, dam mu popalić :evil_lol: A tak poważnie to Duduś może być z tych co to są "jednego właściciela". Resztę zeżre żywcem. -
Koszmarny dred znaleziony w wagonie towarowym ma dom
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
A Monika będzie wybierać i wybierze jak zwykle najlepszy ;) -
Koszmarny dred znaleziony w wagonie towarowym ma dom
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[B]Tu między innymi Duduś na jasnecie[/B] [url]http://jasnet.pl/?m=publicystyka&id=27753[/url] [B]A tu album na FB[/B] [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.519783888058226.1073741850.186764528026832&type=3[/URL] -
Koszmarny dred znaleziony w wagonie towarowym ma dom
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Już jest piękny:lol: Fotki będą za jakieś dwie godzinki, jak wrócę do domu. -
Koszmarny dred znaleziony w wagonie towarowym ma dom
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Na żywca można obciąć dalej od skóry. Tam gdzie granica jest nikła będzie ciężko, a przy mordce to już nie ma o czym mówić. :shake: Ale w tyle bab damy radę. -
Czyli Ząbal chory, tak? Jakie są rokowania?
-
Wreszcie weszłam na dogo. To fakt, urodę ma szczególną. Biedny Ząbek, w schronisku miałby niewielkie szanse.
-
O matko! W schronie nie zauważyłam tych objawów szczękowych, ale cóż psów jest 100, ja nie zawsze jestem. Prawie cały grudzień byłam na urlopie, to też mogło być wtedy. Nieistotne, ważne że jest już bezpieczny i leczony. Co możemy zrobić i jak pomóc?
-
Gromadka bidek :-( Dobrze że tam są. Dobre wieści Moniko o Ząbku :lol: Cóż, nie dziwię się że Ząbal to pupilek, toż takiego uroczego psa to ze świecą szukać :evil_lol: Moje ulubione zdjęcie
-
Ok. Dajcie znać jakby się coś zmieniło.
-
Ponieważ umowy wolontariackie wygasły 15 kwietnia, proszę chętnych do dalszej współpracy o kontakt ze mną i Krysią. Najlepiej będzie zorganizować spotkanie gdzieś na mieście, niekoniecznie w schronisku, tak żeby wszystkim pasowało. Trzeba pewne rzeczy wyjaśnić i poskładać. To że jedna osoba nie stosuje się do zasad współpracy i łamie regulamin wolontariatu (np. punkt o tajemnicy służbowej) nie znaczy że mamy zastrzeżenia do wszystkich. Proszę nie reagować emocjonalnie, tylko wziąć się do kupy ;) Nie wszystkie zaglądają na dogo, więc te co tu są przekażcie innym.
-
Sprawa załatwiona na 99 % z korzyścią dla psa, ale absolutnie nie jest to Twoja zasługa Szafra. Może dom znalazłaś, ale rozpętana afera mogła znowu zaszkodzić psu, a następnym przekreśliła możliwość wcześniejszego wyjścia ze schronu. Bartek chce z Tobą pogadać, skontaktuj się z nim proszę. O zasadach współpracy wolontariatu ze schroniskiem była już nie raz dyskusja, kto chciał to pojął, niektórzy nigdy nie zrozumieją. Umowy wolontariackie wygasły o ile mi wiadomo 15 kwietnia i chętnych na dalszą współpracę proszę o kontakt ze mną i Krysią.
-
Nie ma papierów, nie ma właściciela. Będą mieli papiery mają prawo dochodzić swoich praw z powództwa cywilnego o ile się to będzie im opłacało i tyle. Nowi właściciele na wszelki wypadek niech zbierają wszystkie faktury i paragony za leczenie, karmę śr. przeciwpchelne itp. Choć nie wierze że do tego dojdzie.
-
Ząbal :shake: Rozczarowałeś nas, paskudo.
-
Dziewczynka jedzie jutro do domu. Najpierw będzie szczepienie i rtg bioder, sterylka za dwa tygodnie, jesli nie będzie przeciwwskazań. To wyjątkowy wypadek i jeśli wet zaleca taką kolejność, nie ma sensu dłużej niż to konieczne trzymać jej w schronisku. Państwo lepiej się nią zajmą.
-
Źle się wyraziłam, mam nadzieję że pójdzie do domku. :sad:
-
Dziś maleńki pozbył się jajeczek i został zaczipowany. Nie pisałam wcześniej, bo po co Cię miałam Moniko stresować ;) Za 14 dni szczepienia i do domku!
-
Dziewczynka ma już wielbicieli. Dostała od nich karmę RC Canin, jest regularnie odwiedzana i wyprowadzana, myślę że coś z tego będzie ;)
-
Pudelki całą gębą :evil_lol: A co ;)
-
No właśnie. Coś nie tak z tą stroną. :shake: