-
Posts
7053 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shanti
-
Sunia z guzem /rak?/ -nie udalo sie za TM*- zostal dlug.
shanti replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Znowu ją chciałam dzisiaj "wcisnąć", ale się nie udało:placz: -
Piracik ma dom. Została Bejli musimy Jej pomóc- J. Zdrój
shanti replied to agrabcia's topic in Już w nowym domu
Zajrze do Piracika, ale tylko na tyle mi starczy czasu:placz: -
Suńka jest w okolicach Rybnika. Telefon kontaktowy umówmy się że podacie do mnie czyli 519058615. Nie damy ją rozmnazaczom ani handlarzom. Najlepszym wyjściem byłoby zabieg a potem bezpośrednio zabiera ją dom docelowy. Sytuacja rodzinna tych państwa chyba nie pozwoli im na opiekę po operacji psiaka. Dlatego własnie chcieli ją oddać do schroniska, bo z pewnych powodów nie dawali rady. Różne są sytuacje życiowe i nie każdy może sobie pozwolić na trzymanie znalezionego psiaka, nie nam to oceniać. Dobrze że zgodzili się ją jeszcze troszke przetrzymać.
-
Malamut- depresja, smutek, ciasny boks.Ma dom.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Na jej temat już było tyle teorii i żadna się nie sprawdziła. Jutro spróbuję przenieść Dzekusia do większego boksu. Może se pofruwam jak Wilczek:evil_lol: -
Co pisać jak zima trzyma i nic się konkretnego nie dzieje. Trwają prace porządkowe, odśnieżanie, porządkowanie magazynów itp.
-
Nowe fakty. Ona była pod mostem w Świerklanach [B]przywiązana[/B], więc na pewno nie zgubiona. Często podobno tam są w ten sposób "gubione" psy. Szukamy jej domu, właściciela jednak odpuszczamy w tej sytuacji. Telefonu nadal nie mam. Zaraz się z Grzesiem zobaczę, to go pomolestuję:evil_lol:
-
Na znalezienie właściciela razej nie liczmy. Suńka już troszkę u nich jest. Jesli nikt jej do tej pory nie szukał i nie dał znać do schroniska ze zaginęła, to na nią nie zasługuje. Trzeba jej znależć lepszy domek.
-
A może i naszego Grzesia tu przywieje, bo mu posłałam linka do watku. :evil_lol: Albo niech tu nie zagląda, bo i tak patrzy na nas z politowaniem jak tak ciagle o psach gadamy :evil_lol:
-
Wilczek, nie mam na razie nr tel. Jeśli mi Grześ dzisiaj nie przysle to podam Ci na eska jutro, dobrze? Dowiem się też więcej szczegółów.
-
Czekam na maila z nr telefonu. Spanielka jest u rodziny mojego kolegi z pracy. Jeśli nie poda mi dziś to wyślę esemeskiem jutro do Wilczek lub Moniki i poproszę pięknie o wstawienie na watku:oops:, bo ja zaś od jutra będę tylko wieczorami na krótko. Dzięki Wam kochane Cioteczki że jesteście.:loveu: Asia & Ginger dzięki za wstawienie na spanielki i jeśli tego telefonu nie będzie dziś to poproszę o allegro jutro, dobrze?
-
Dzięki że jestes:loveu: A dogo zaczyna mulić:angryy:
-
Niewiele na razie o niej wiem. Została znaleziona zmarznieta pod mostem. Ludzie ją przygarnęli, ale mają swojego psa i ten nie bardzo toleruje konkurencję. Ci państwo mają także swoje osobiste problemy i chcieli ją oddać do schroniska, ale zgodzili sie jeszcze troszkę ja przetrzymać. Sunia ma na oko 2 lata, dla ludzi łagodna i przytulaśna, nie szuka zwady z kotami ani psami, broni jednak swojej miski :lol: Ma szczepienia przeciwko wściekliznie, p/wirusowych jeszcze nie. Pomóżcie suńce znależć dom, żeby nie zaznała co to schronisko! [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/4723/p1281969.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/665/p1281968.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/281/p1281967.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/30/p1281970.jpg[/IMG]
-
Nie kojarze tego miejsca na zdjęciu u nas. Kiedyś obiło mi się o uszy że w Pawłowicach ma powstać jakieś prywatne schronisko.
-
Ten nie od nas, ale ja mam juz zdjęcia i opis spanielki do adopcji. Na razie do schroniska nie trafi, ludzie którzy ją znależli troszkę ją przetrzymają. Ale dopiero wieczorem, teraz wyjezdżam. Ciekawe z tym ogłoszeniem na jasnecie. Co to za schronisko.
-
No to Aniu, czekamy na wiadomości kiedy i za ile sterylka malutkiej.
-
Pixi mieliśmy wysterylizować w schronisku, ale warunki były tragiczne. Nie wiem jak się Monika umawiała z Anią.
-
Piesek w typie collie juz znalazł swoj kochający dom!
shanti replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
Wilczek mi pisała że ze Skrzyszowa. Dobrze że wreszcie ktoś sensowny się trafił, bo chętnych było wielu ale pozal sie Boże:shake: -
Wiem Clockwork. Na raz pół schronu nie zaszczepimy. Do marca będą zaszczepione te które mają najbardziej "podejrzane" książeczki. Póżniej jakoś tak było śmiesznie, że psy które miały mieć szczepienia w lipcu/sierpniu miały masowo szczepienia w listopadzie. Tu już wszystko wygląda w porzadku. Taką taktykę jak mówisz zaproponowałam, jednak to nie ode mnie zależy.
-
Sunia z guzem /rak?/ -nie udalo sie za TM*- zostal dlug.
shanti replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ona ma nie tylko płacz żałosny. Ona normalnie siada na dupce i przednimi łapkami prosi żeby ją wziąc. Jak to zobaczyłam to mnie rozłożyło. Dałam ją do budynku, gdzie są szczeniaki i chodzi więcej ludzi. Każdemu ją pokazuję, mówię że są pieniądze na zabieg i trzeba tylko sie nią zaopiekować po nim. Ale ludzie wygodne. Niby żałują ale idą dalej. Wziełabym ją do siebie na czas po operacji, ale nie mogę na długo, a jak się dom nie znajdzie to przecież ją do schronu znowu nie odwiozę. Czasem szlag mnie jasny trafia na te jastrzębskie ludziska. Tyle bab pod blokami dupy płaszczy na ławkach z nudów, latem, pod blokami. Siedzą i tylko obgadują, ale zrobić coś pożytecznego to zadnej się nie chce.:angryy: Na ogłoszenia o dt odpowiedziały tylko dwie osoby, Monika sprawdziła i sie nie nadawali. -
W tym tygodniu robimy zaległe szczepienia. Parę psów w 2009 roku zostało "przeoczonych" i nie mają szczepień. Umówię się z p.Bartkiem i jedziemy z tym koksem.
-
Babcinke w zaspę -babcia w cudownym domu u shanti
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Moja Mikusia. :loveu: Dwa dni wolnego i już za nią tęsknię.:-( -
Malamut- depresja, smutek, ciasny boks.Ma dom.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Ta jest za krótko. Na pewno nie miała. Po sterylce była adoptowana w styczniu Majka. -
Malamut- depresja, smutek, ciasny boks.Ma dom.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
A w papierach adopcyjnych, które przeglądałam jest wpisany jako Mamut:evil_lol: Został adoptowany ze schroniska na wybrzeżu. We wtorek zajrzę dokładnie to napiszę. Chyba że zrobi to jutro Wilczek. -
Czy to sznaucerka? kłebek strachu- Mania za TM*
shanti replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj Mańka była już spokojniejsza i zamerdała ogonem na mój widok. W weekend nie ma remontów. Dla niej taki hotel pod okiem szkoleniowca to byłoby wyjście idealne. -
Marco - popatrz tylko w moje oczy. Juz ma dom.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Oj tak jest niestety.