-
Posts
4234 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zofia.Sasza
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='zenobiusz flores']A czy nie widzisz , że jest to lokalna, oddolna inicjatywa legislacyjna a nie narzucona odgórnie r e g u l a c ja i dotyczy tylko jednego [B][U][COLOR=red]county [/COLOR][/U][/B] czyli g m i n y lub też dzielnicy i jest tam mowa o w s p ó l n o t a c h czyli blokach lub zamkniętych osiedlach a nie p r y w a t n y c h domach - miasta są również podzielone na county - i jest to c o u n t y w San Diego a nie całe USA ? [COLOR=red]C o u n t y to - gmina a nie [COLOR=royalblue]c o u n t r y [/COLOR] - kraj .[/COLOR] [B]I jest to p r o p o zy cja, która będzie poddana głosowaniu i wcale nie wiadomo czy zostanie przyjęta ? [/B] Trzeba wiedzieć co się czyta i mieć o tym jakie takie pojęcie a nie sobie wyobrażać różne fanastyczne rzeczy nie mające żadnego pokrycia w rzeczywistości .[/QUOTE] Zapewniam, że rozumiem różnicę między[I] County[/I] a [I]country[/I] ;) Ponieważ byłąś/łeś łaskawy/a napisać, że takich uregulowań w USA nie ma, podałam jeden PRZYKŁADOWY link. Takich uregulowań jest więcej i nie tylko w USA. Co do czytania ze zrozumieniem, wyjaśniam, że link dotyczy propozycji ZWIĘKSZENIA limitu zwierząt na gospodarstwo domowe, a nie jego wprowadzenia. Taki limit już w LA obowiązywał wcześniej (to [I]a propos[/I] wygrubionego). -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='dosia.wil']Nie, nie podlegaliby. Wystarczy, że zarejestrują sobie własną organizację kynologiczną, (prosta sprawa, wystarczy iść do notariusza, a potem zarejestrować stowarzyszenie w sądzie), wystąpią do ministra o wpis na listę i... już są POZA WSZELKĄ KONTROLĄ (dzięki proponowanemu przez posła Suskiego zapisowi art. 10a ust. 6, który tak podoba się Kahoonie - patrz mój post nr 1613 powyżej) Można mieć jedno zwierzę i stworzyć mu gehennę, a można mieć 20 i stworzyć im idealne warunki. [B]Więc nie od liczby posiadanych zwierząt to zależy.[/B] Widać nie tędy droga, lecz w regulacjach dotyczących sprawnego egzekwowania przestrzegania obowiązujących standardów utrzymania zwierzęcia. Wystarczy w ustawie posługiwać się pojęciem DOBROSTAN, które, nota bene, nigdzie w nowelizacji nie pada, choć jest podstawowym terminem w dziedzinie zwanej ochroną zwierząt. Widać Autorowi pojęcie to było obce. P.S. System, w którym reglamentowano nam, ile i czego wolno nam posiadać, już żeśmy przerabiali. Państwo nam określało, ile obywatel może posiadać samochodów, mieszkań, telewizorów, etc. Mnie się tamten świat zdecydowanie mniej podobał niż dzisiejszy :) Uważam, że to byłaby droga na Białoruś, a nie do cywilizowanego świata.[/QUOTE] Wybacz, ale IMO TAKŻE od liczby. I nie przekonasz mnie w tym punkcie ;) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Zofia.Sasza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa'][B]POMOC NA CITO POTRZEBNA![/B] [B]Dla mojej Quennie BARDZO potrzebuje recepte od "ludzkiego" lekarza na Pulmicort 0,25 mg. Weterynaryjnie kosztuje ponad 100zl :( Quennie jest w kiepskim stanie, ma trwale uszkodzona tchawice, dusi sie zwlaszcza w nocy. Pulmicort jej pomaga, niestety mamy dawke tylko na najblizsze 2 dni...prosimy o pomoc! /Agnieszka[/B][/QUOTE] Spróbuję załatwić. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Ada-jeje']Polska to nie Hameryka. a zbieraczek ktore nie umieja pozniej kontrolowac tego co nazbieraly a nawet glodzic, bo nie ma za co kupic jedzenia o opiece weta juz nie wspomne. I dlatego ten zapis uwazam za sluszny. A czego to niby mam sie obawiac majac ponad 20 zwierzat jesli ich dobrostan nie jest zachwiany. A niech se przyjdzie wet i popatrzy. Ukroci sie nie tylko zbieraczkom ale hyclom ktorzy to pod nazwa opieka nad zwierzetami, wylapuja z gmin psy za publiczne pieniadze. Bedzie koniec z takimi bo beda poddani nadzorowi weta pow. JUZ JA WIEM O CZYM I O KIM PISZE, a takich doopkow rodzi sie ostatnio jak grzybow po deszczu.[/QUOTE] Pseudohodowcy też by temu podlegali. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[url]http://laanimalwatch.blogspot.com/2010/08/proposal-to-increase-cat-limit-to-10.html[/url] To czego dotyczy ten link w takim razie? -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='zenobiusz flores']I Ty mieszkasz w USA . I żyje mi się tu dobrze ponieważ limitu zwierząt w prywatnym gospodarstwie domowym tu nie ma . Natomiast w a r u n k i w jakich żyją zwierzęta w gospodarstwie domowym są jakoś tam regulowane . Wiara w to, że wszystko można u r e g u l o w a ć kończy się, niestety, niekontrolowanymi powodziami .[/QUOTE] Jak nie ma jak jest? ;) Może w twoim stanie akurat nie, bo to regulacje miejskie/stanowe. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='zenobiusz flores']Super, ale zdajesz sobie sprawę z tego, że gminy chcą likwidować duże schrony ? [B]Nie możesz żadać wprowadzenial i m i t u zwierząt w p r y w a t n y m gospodarstwie domowym - to zajeżdża Orwellem .[/B] Natomiast na pewno można żądać odpowiednich warunków dla tych zwierząt .[/QUOTE] I Ty mieszkasz w USA? No to jak ci się żyje w orwellowskiej rzeczywistości? -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='dosia.wil'] [FONT="]o [/FONT]4. Dlaczego zaproponował Pan taką definicję „schroniska”, która oznacza, że wszystkie miejsca, w których mieszka więcej niż 20 domowych zwierząt kręgowych (w tym domowe „zwierzyńce” składające się z kilku psów, paru kotów i kilkunastu rybek w akwarium!) będą musiały poddawać się „rygorowi” np. nadzoru ze strony Inspekcji Weterynaryjnej? Skąd będą pochodzić środki na realizacją takich celów przez Inspekcję? Czy to w ogóle jest wykonalne?[/QUOTE] Przepraszam za pocięcie cytatu, ale odnoszę się tylko do tego, co pozostawiłam. Nie wiem, czy ten przepis byłby w pełni egzekwowalny, czy nie. Jednak IMO stanowiłby dobrą broń w walce ze zbieraczami zwierząt. A takiej broni bardzo nam teraz brakuje... Dodatkowo ja osobiście postulowałabym wprowadzenie limitu zwierząt w gospodarstwie domowym... -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Zofia.Sasza replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='emilia2280']Zosiu, ja nie oceniam co jest dopuszczalne a co be. Jesli kazdy uczciwie prowadzi fundacjé, to nie bédzie musial ukrywac faktu ze sié zatrudnia i za ile, ze wydal na billboard i ile. A do oceny tych wydatków ma prawo kazdy wplacajácy. Jesli placi, to niech wie na co. Proste. P.S . Z transparentnoscia idzie w parze m.in. porównywalnosc (comparability). Wiéc jesli jeden prezes placi sobie 2 tys pensji a drugi 10 to wnioski nasuwajá sié same. Sá oczywiscie fundacje i FUNDACJE, ale jakby nie bylo- kazda doba ma 24h, równa dla kazdego, wiécej nie przeskoczy. Szczerze? Faktycznie - wnioski nasuwają się same. Wybrałabym tego, który bierze 10. Bo 2 tysie to połowa średniej krajowej. Nie mam wiary w prezesa powaznej fundacji z takim wynagrodzeniem (no, chyba że dokrada resztę). -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Zofia.Sasza replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Czy na przykład wydanie kasy (sporej) na billboardy do 1% (Nb nie bardzo rozumiem Emilio Twoją uwagę o żebractwie. Przecież istotą NGOsów jest utrzymywanie się z datków...) jest, czy nie jest wyrzucaniem pieniędzy? Czy zapłacenie fundriserowi jest wyrzucaniem kasy, czy nie? Żeby to wiedzieć, trzeba spróbować to zrobić i sprawdzić, czy przynosi to zysk rekompensujący wydatki. Czy osoba kierująca Fundacją ma prawo pobierać pensję? A jeśli nie, to z czego ma żyć, skoro fundacyjne obowiązki pochłaniają 200% jej czasu? -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Zofia.Sasza replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='emilia2280']Jolu, mam nadziejé ze to zadziala na kazdego gdzie przeciétny darczynca nie bédzie mógl odnalezc jasnych rozliczen. Wiemy ze takie "póltajne" sposoby rozliczania sá legalne i praktykowane- do urzédu skarbowego i gdzies pod jakims linkiem co bardziej rozgarniéci dokopiá sié do... liczb koncowych, bez zadnych specyfikacji (np. koszta pozostale podsumowane elegancko w sumké któa nic nikomu nie mówi). Sék w tym ze to co spelnia minimum prawne w sprawozdawczosci nie zawsze jest wyczerpujáce i uczciwe. Nié bédé latac i odkrywac "tajnych teczek" udowadniajác kto ile wydal na administracjé. Wystarczy ze zaproponujé lepsze rozwiázanie w postaci 100% transparentnosci finansowej, z uwzglédnieniem wszystkich wydatków i kazdy wówczas sam bédzie mógl zadecydowac czy kwoty te sá spozytkowane uczciwie na zwierzéta czy na moje hotele i duperele. Nalezy zaczác od siebie, wiéc tak zrobié, mam ten komfort ze fundacja nie jest mi potrzebna do generowania zysków- nawet gdybym nie otrzymala ani zlotówki, ona i tak ma swojá rolé do spelnienia, a pieniádze które wydawalam i wydajé na zwierzéta bédá nadal na nie przeznaczone- poprzez fundacjé.[/QUOTE] Z drugiej strony problem w tym, że cała masa NGOsów w ogóle nie rozumie konieczności wydania jakichkolwiek pieniędzy na "administrację". Czyli na biuro (niekoniecznie drogie, ale dobrze opłacane), promocję, fundrising etc. Wszystko idzie w psy/koty, budy, karmę, ew. głodowe pensje dla tzw. personelu (który wobec wysokości poborów reprezentuje adekwatny do nich poziom). W konsekwencji wszystkoy kuleje, bo wolontariusze raz mogą a innym razem - częściej - nie. Transport zwierzaka na odległośc 100 km. urasta do rangi gigantycznego problemu, bo samochód umarł i nie ma kasy na naprawę. Itp. itd. Trzeba uważać, by przy okazji walki o transparentność - którą oczywiście popieram nie wylać dziecka z kąpielą i nie wytworzyć przekonania, że KAŻDY wydatek na cel nie związany bezpośrednio z utrzymaniem zwierząt jest nadużyciem. Taki pogląd i tak jest w Polsce aż nadto powszechny. Przypominacie sobie jaka była nagonka na Owsiaka, gdy wyszło na jaw, że ma kilkunastoosobowe biuro? A przecież bez tego biura WOŚP ugrzązłby w chaosie... -
[quote name='Agata Balu'] [LIST=1] [*][I][B]samodzielne odławianie i usuwanie z posesji ssaków drapieżnych, szczególnie kun, psów i wolno żyjących kotów, a także nietoperzy, bez nadzoru lub upoważnienia Wojewódzkiego Inspektora do Spraw Zwierząt[/B];[/I] [/LIST] [FONT=Arial]Wiem że Ci chodzi głównie o odławianie kotek do sterylizacji. Ale przecież tę sprawę reguluje uchwała Gminy w porozumieniu IW. Jeżeli tego typu działania przedsięweźmie jakaś organizacja to i tak musi działać w porozumieniu z IW. [/FONT] [FONT=Arial]Akcja ogólnopolska którą zapoczatkowała Arka (sterylizacji wolno zyjących kotek) nigdy nie była przez IW oprotestowywana.[/FONT] [FONT=Arial]Przecież ten punkt ma zapobiec wszelkiej działalności "wykurzania" kotów wolnożyjących przez byle kogo i nie wiadomo w jakim celu.[/FONT] [FONT=Arial]Jesteś mądrą dziewczyną więc po co ta nadinterpretacja?[/FONT] [FONT=Arial][/FONT][/QUOTE] A czy mogę mieć pewność, że nikt nie dokona niekorzystnej interpretacji? Przepis nie jest jednoznaczny. Często koty wyłapują osoby całkowicie prywatne, nie fundacje, nie stowarzyszenia. I o ile wiem, żadnej zgody oficjalnej nie mają. Ponawiam pytanie - jaką mamy gwarancję że tym wojewódzkim czymśtam nie zostanie zwolennik "kociego życia poczętego"? Ja takiej pewności po lekturze projektu nie mam.
-
[quote name='Zofia.Sasza'] [CENTER][I][B]Art. 6.[/B][/I][/CENTER] [I] Zabronione jest takie postępowanie ze zwierzętami, które może narazić je, ich potomstwo lub ludzi i inne zwierzęta znajdujące się w ich otoczeniu na ból, cierpienie lub śmierć, w szczególności: [/I] [LIST=1] [*][I] dopuszczanie do zaginięcia zwierzęcia, w szczególności wypuszczanie psów poza posesję bez widocznego ich oznakowania zawierającego informację o sposobie kontaktu z właścicielem lub opiekunem;[/I] [*][I] handel zwierzętami domowymi poza miejscami ich chowu, w szczególności na targowiskach;[/I] [*][I] sprzedaż zwierząt osobom nieletnim lub pozostającym pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających[/I] [*][I] posiadanie lub prowadzenie obrotu wężami jadowitymi lub wymagającymi karmienia żywymi ssakami lub ptakami, z wyłączeniem ogrodów zoologicznych;[/I] [*][I] [B]samodzielne odławianie i usuwanie z posesji ssaków drapieżnych, szczególnie kun, psów i wolno żyjących kotów, a także nietoperzy, bez nadzoru lub upoważnienia Wojewódzkiego Inspektora do Spraw Zwierząt[/B];[/I] [*][I] prowadzenie tresury zwierząt w celu zwiększenia ich agresywności."[/I] [/LIST] Ponawiam pytanie???? Kto to wymyślił???? Nie ma przecież gwarancji, że WIdSZ nie zostanie jakiś "obrońca życia poczętego" albo inny przeciwnik "okaleczania kotów wolno żyjących".[/QUOTE] Super ustawa... Baaardzo precyzyjna.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Ada-jeje']Wlasnie, nikt nie chce rozmawiac z obroncami zwierzat, bo sa slepi, bo chca ratowac wszystko co sie rusza. bo wciaz zycie zwierzat stawiaja na rowni z czlowiekiem.[/QUOTE] Nie, dlatego że wypowiadają się w sposób sugerujący oszołomstwo ;) -
[quote name='xxxx52']Ada-jeje tak mogloby byc ,a jak jest to wiem doskonale np.we wrzesni kierownik schroniska to szef Strazy Miejskiej ,ktory o psach nie ma pojecia ,przychodzi do schroniska moze raz w miesiacu podpisuja umowy z gminami byle kasowac pieniadze ,schronisko jest ciagle przepelnone. Czy kierownik otrzymuje stala pesje to nie wiem .jest tam jeden pracownik na etacie ,jest150 psow i to wszystko Pieniadze za psy ida do urzedu ale nie na psy. takich i innych przykladow moge mnozyc. Przeciez kierownik powinien byc kompetentny i otaczac sie ludzmi tez kompetentnymi ,a jak jest to widzimy. Pełna zgoda. Tyle że nie za darmo!
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Pies Wolny']Skoro jesteś przekupą - baw się, robisz to od dawna :evil_lol:. Nie rozumiesz ? a cóż to za nowina ? . Jeszcze raz Ci wytłumaczę - tu możemy sobie pisać co chcemy - nic tu pisanie nie da. Rozumiesz już ?. Więc możemy wymieniać poglądy między sobą, jednak z małym skutkiem dla sprawy - rozumiesz ? Wyników tej dyskusji w pozytywnym sensie dla sprawy nie będzie - rozumiesz ? Możemy też robić sobie żarty z siebie samych - rozumiesz ? i nawzajem - rozumiesz ?. Jeszcze raz zwracam Ci uwagę na to, że dokonujesz ocen osobistych, więc chyba zażądam żebyś się podpisała. Rozumiesz ?[/QUOTE] Nie, nie rozumiem. Chamstwo jakoś do mnie nie przemawia. I ponownie - nie dziwię się, że nikt nie chce dyskutować z "obrońcami zwierząt" reprezentującymi taki poziom... -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[I][B]3. OPINIA, KRYTYKA[/B] Jeśli chcesz przedstawić opinię na temat kogoś/czegoś, [B]niech będzie to opinia oparta na Twoich osobistych doświadczeniach, poparta dowodami, a także podpisana Twoim imieniem i nazwiskiem. Każda inna jest niewiarygodna.[/B] Krytyka anonimowa będzie usunięta, wobec czego zastanów się zanim zaczniesz kogoś krytykować z imienia i nazwiska lub w sposób jednoznacznie identyfikujący. Publikowanie danych osobowych i teleadresowych, a także prywatnych wiadomości innych osób jest zabronione.[/I] -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Pies Wolny'][B]Ada[/B] - koszty urządzenia lub budowy schroniska nie sięgają kilkudziesięciu milionów, a przynajmniej nie muszą i nie muszą być wydane jednorazowo. Można to robić znacznie , znacznie taniej. Ale także nikomu lub nielicznym się chce. [B]Zofia.Sasza[/B] - uważam, że Emilia nie musi się podpisywać pod tym co napisała. [B]Przecież ma rację i wiedzą to wszyscy.[/B] Ale Tobie chyba nie chodzi tak naprawdę o obronę AFN, aaa .... widzisz Ty może masz coś w tej sprawie na ..... tak, tak te niesforne nożyce. Do kotów dodaj może jeszcze króliki, świnki morskie, świnki wietnamskie, fretki, żółwie, konie, świnie, krowy i ...... wszystkie inne zwierzęta - bo o nich ustawa mówi, a wszystko to zdarzyć się może. Ja do tej pory nie oceniałem meandrów Twojej osobowości, rozumiem jednak, że jak się[B] z Tobą lub Twoimi przyjaciółmi[/B] ktoś nie zgadza staje się krzyczącym sensatem, plującym jadem, i żółknącym z nienawiści kim ... no dopisz jeszcze coś. Pogrzeb jeszcze w kuwecie - może coś ciekawego znajdziesz i daj znać - poprawisz mi humor. PS. Nie pisz, proszę, rozumiem , bo nie rozumiesz.[/QUOTE] Czyli co, bawimy się w przekupy w maglu? Ja nie wiem na przykład, bo się AFN-em raczej nigdy nie interesowałam. Wiem natomiast, że zgodnie z regulaminem forum krytyka powinna być podpisana. Tu nie jest. EOT. Co do drugiej części twojej wypowiedzi, to passusu o królikach, świnkach etc. zwyczajnie nie rozumiem. Jak zwykle bowiem w zacietrzewieniu piszesz nieskładnie i trudno doszukać się sensu. Fragment o "moich przyjaciołach" jest dla mnie kompletnie niezrozumiały. O co ci chodzi? Bo jeśli o to, aby dyskusję na naprawdę ważny temat sprowadzić poniżej poziomu mułu, to gratulacje - na razie świetnie ci się to udaje. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='emilia2280']hahaaaaaaaaa! ten zlodziejski twór AFN, bo fundacjá bym tego nawet nie nazwala "legalnie" rznie srednio 10% (tyle "legalnie", z cennika :lol:) z bezdomniaków na swoje "koszta administracyjne", poprzez uzyczanie im swojego konta, gdzie frajerzy sié portkujá z ostatnich 5zl "na hotelik" huraaaaa. Toz tu prawie nie ma z kim gadac a jak mi podsylajá durne wátki ratowaczek na pw, to ani splunác mi sié nie chce bo szkoda banana na takie cos... hehe, jedna ma wlasnie ratowaczka paré tysiécy dlugu w lecznicy i szukajá frajerów do placenia za jej fanaberie zlamanego serduszka co ratuje wsio co sie rusza albo juz nawet nie :p[/QUOTE] Emilio, wydaje mi się, że zgodnie z regulaminem dogo powinnaś się pod tym podpisać? Psie Wolny, rozumiem, że twoim zdaniem ustawa powinna chronić psy i tylko psy, a koty mogą sobie zdychac pod płotem? Gratuluje prozwierzęcej postawy. Wolę być "specjalist(k)ą od kuwet" niż sensatem, który potrafi głównie krzyczeć i obrażać ludzi, a los zwierząt ma - jak widać - w głębokim poważaniu. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Charly']Tchórzomania, egomania Emilio- nowa nazwa. Aktulane głosowanie na kandydata do Krakvetu wedlug wewnętrznych wyborów zmiennie dogo/miau. Karma w wysokosci ponad 10.000 zl. Ostatnio 11.000 zl. W tym miesiącu miau wspólnie jako kandydata do krakvetu wytypowało........ fundację AFN- zagorzalego przeciwnika sterylek aborcyjnych (oficjalnie tych bardzo zaawansowanych) oraz usypiania slepych miotów. Przegrala Koteria z Warszawy, masowo sterylizująca koty. Kandydat zostal przedstawiony na dogo .....i otrzymal w tym miesiącu pelne poparcie dogomanii; takze ideologiczne. Po prostu. Watek na dogo zamknięto, otwarto nowy czysty. [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=13223[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/105760-KrakVet-luty-gt-Zagłosuj-na-piątkę-zwierzaki-AFN-!/page258[/URL][/QUOTE] Gwoli sprawiedliwości dodam, że Koteria przegrała dosłownie kilkoma głosami... -
[quote name='Zofia.Sasza']" Art. 6. Zabronione jest takie postępowanie ze zwierzętami, które może narazić je, ich potomstwo lub ludzi i inne zwierzęta znajdujące się w ich otoczeniu na ból, cierpienie lub śmierć, w szczególności: dopuszczanie do zaginięcia zwierzęcia, w szczególności wypuszczanie psów poza posesję bez widocznego ich oznakowania zawierającego informację o sposobie kontaktu z właścicielem lub opiekunem; handel zwierzętami domowymi poza miejscami ich chowu, w szczególności na targowiskach; sprzedaż zwierząt osobom nieletnim lub pozostającym pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających posiadanie lub prowadzenie obrotu wężami jadowitymi lub wymagającymi karmienia żywymi ssakami lub ptakami, z wyłączeniem ogrodów zoologicznych; samodzielne odławianie i usuwanie z posesji ssaków drapieżnych, szczególnie kun, psów i wolno żyjących kotów, a także nietoperzy, bez nadzoru lub upoważnienia Wojewódzkiego Inspektora do Spraw Zwierząt; prowadzenie tresury zwierząt w celu zwiększenia ich agresywności." Czyli co? Nie wolno odłowić kotki na sterylkę, ani kocura do kastracji bez zgody WIdSZ??? Ktoś się tu z osłem na łby pozamieniał? Ponawiam pytanie???? Kto to wymyślił???? Nie ma przecież gwarancji, że WIdSZ nie zostanie jakiś "obrońca życia poczętego" albo inny przeciwnik "okaleczania kotów wolno żyjących".
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Pies Wolny']Wow, sama mundrość, A Ty to kto ?[/QUOTE] Polak mały ;)