Jump to content
Dogomania

Zofia.Sasza

Members
  • Posts

    4234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofia.Sasza

  1. [quote name='agata-air']Środowisko jak każde inne więc nigdy nie rozumiałam argumentów "jak nas będą postrzegać". Niech mi ktoś pokarze grupę wdemokracji gdzie wszyscy się ze sobą zgadzają, chyba właściwie [B]całe szczęście, że się od siebie różnimy.[/B] Uważam, że wątek powinien zostać.[/QUOTE] Różnić można się różnie ;) W tym wątku "różnimy się" wyjątkowo paskudnie... Podam przykład - nie po drodze mi ze Strażą dla Zwierząt. Nie akceptuję ich działań. Jednak kiedy na Marszu (Nie)milczenia jedna z koleżanek opowiadała gapiom o "dokonaniach" Jandy w stosunku do bielańskich kotów, poprosiłam ją, żeby zmilczała. Bo osoby postronne nie rozumieją wzajemnych animozji. Pozostanie im wizja, że prozwierzęcy działacze to stado wściekłych oszołomów, podejrzanych typów opluwających się wzajemnie. Jeśli ktoś uważa, że ten wątek jest polem dyskusji - ja tego zdania nie podzielam.
  2. [quote name='dosia.wil']A może zamiast zamiatać pod dywan nauczyć się rozmawiać o meritum i spierać się na argumenty zamiast obelg as personam?[/QUOTE] Wierzysz, że to się uda? Zresztą na wsteczu mamy takie kwiatki, że wstyd się do prozwierzęcej działalności przyznać :(
  3. [quote name='Agata Balu']Ja też jestem za całkowitym skasowaniem tematu! Bo wystawia całemu środowisku złe świadectwo.[/QUOTE] Też tak uważam... Bagno i tyle :(
  4. [quote name='dosia.wil']Nie, ale jak mawiała przywołana tutaj wcześniej przez Syllepsis Madame Dulska: "Na to mamy cztery ściany i sufit, aby brudy prać w domu i aby nikt o nich nic nie wiedział". Pozdrawiam kołtunerię wszelkiej maści :evil_lol: [FONT=Arial][/FONT][/QUOTE] "Pranie brudów" przy tej akurat okazji - czyli wściekłe kłótnie między organizacjami na zasadzie "każda z każdą" - można by sobie IMO odpuścić... Ktokolwiek tu zajrzy już nigdy w życiu nie potraktuje poważnie ŻĄDNEJ organizacji prozwierzęcej :( Podpisano - kołtuneria.
  5. [quote name='Kora']Ty sie Zosia nie denerwuj bo i tak Cie oszczedzalam ;-), bo to nie pierwszy kot ktoremu dziewczyny chcialy pomoc.[/QUOTE] I nie ostatni... A ona ma móóójjj nuumeeerrr :(
  6. http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=126718 Kora - Ty JUŻ nie żyjesz! :diabloti:
  7. [quote name='Nutusia']O matko święta - tylko nie Kutno! Toż to nie schron, ale prymitywna mordownia :( O mały włos i nasze "znalezisko" by tam trafiło, ale zebraliśmy informacje i rzutem na taśmę udało się umieścić psa w hotelu... Na jego wątku jest info o tym "przybytku" i zdjęcia :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/203523-Czy-w-Kampinosie-s%C4%85-wilki-Jest-szansa-na-ratunek-B%C5%81AGAM-O-DEKLARACJE!!!/page3[/url][/QUOTE] No właśnie :( Joshua obiecała, że zaraz tu przyjdzie. To kociara jest, więc wziąć suni nie może (zaokocenie!) ;)
  8. [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=115373&p=7365183#p7365183[/url] [quote name='"joshua_ada"']Jeśli chodzi o biało-rudego kota i szczeniaczka to bez zmian. :? Pojawiła się malutka jamniczka, myślano, że w ciąży. A ona miała pękniętą śledzionę i watrobę. :strach: Już po operacji :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: potrzebne. Nie mogą trafić do schroniska! Zdjęcia niuni dostałam: jakie ona ma smutne oczy. [url=http://img84.imageshack.us/i/img00991d.jpg/][img]http://img84.imageshack.us/img84/6276/img00991d.th.jpg[/img][/url] [url=http://img860.imageshack.us/i/img01011.jpg/][img]http://img860.imageshack.us/img860/5424/img01011.th.jpg[/img][/url] [url=http://img717.imageshack.us/i/img01021.jpg/][img]http://img717.imageshack.us/img717/3492/img01021.th.jpg[/img][/url] [url=http://img822.imageshack.us/i/img01031n.jpg/][img]http://img822.imageshack.us/img822/3711/img01031n.th.jpg[/img][/url] (jest wysterylizowana, więc szukamy właściciela, ale na stronach zaginionych nikt nie szuka, może w okolicy zacznie)[/quote] Wiem, że powinnam podać te wymagane dane, ale po prostu ich nie znam :( Psina przebywa w lecznicy w Latchorzewie, jest zagrożona wysłaniem do schronu w Kutnie. Postaram się ściągnąć tu założycielkę wątku, chyba ma login.
  9. [quote name='zmiej']Nigdzie nie napisałaś, uprzedziłem Twoje ewentualne mataczenie, bo to akurat robisz chętnie (co nie znaczy: umiejętnie). I po co znowu kłamiesz? Sama sobie coś wymyślasz i sama ze sobą dyskutujesz. Nigdzie nie pisałem o "nadmiarze", poza tym o jakim nadmiarze Ty mówisz? Handel państwowy się skończył, żaden prywatny sklepikarz nie będzie inwestował w towar niesprzedawalny. ZNowu jakieś bajki tworzysz... Ma być regulowana, bo Ty tego żądasz? To sobie żądaj. Natomiast nie dogadasz się ze mną, jeśli chcesz wykazać, że patyczak, ryba, kanarek, chomik i pies to takie same stworzenia. Bo gdybym się z tym zgodził, to następnym krokiem takiego oszołomstwa będzie może zakaz zabijania much, komarów, wszy i myszy. Masz statystyki i wiedzę? To dawaj - ile członków związku łamało te przepisy i nie zostało ukaranych. Bo rozumiem, że jesteś poważnym człowiekiem i jeśli czynisz zarzut, to masz podstawy, a nie ujadasz bez sensu? Zofia.Sasza To przytulaj szczury do swych matczynych piersi, a ja i tak zawsze szczura potraktuję z buta. Bo [B]póki co jeszcze nie zwariowałem.[/B] Proponuję Wam takie wyznanie jak dżinizm, członkowie tego ruchu religijnego nawet nie obcinają włosów i bród, by przypadkiem jakiejś wszy nie skrzywdzić...[/QUOTE] A tu można by dyskutować. ;) I nie pisz do mnie per "Wy", komuna dawno upadła.
  10. [quote name='zmiej'](...) Pytasz jakbym poprawił - wywaliłbym te bzdury. Zamiast np. zakazu sprzedaży WSZELKICH zwierząt w ZOO-sklepach wyraźny zapis: zakazuje się sprzedaży psów, kotów i świń wietnamskich - bo akurat te zwierzaki na pewno cierpią w sklepach. [B]Nie dostrzegam z kolei jakiś wyjątkowych cierpień rybek, żółwi, chomików itp., o bezkręgowcach już nie mówiąc...[/B] Tylko że za takie przepisy należy tak się zabrać: zrobić listę gatunków sprzedawanych w sklepach, ustalić czy ich potrzeby co do przestrzeni oraz inteligencja nie sprawiają, że po prostu cierpią zamknięte na małej przestrzeni i w tłumie gapiów. A nie bezmyślnie wrzucać wszystko do jednego wora.(...)[/QUOTE] Szczur dorównuje inteligencją przeciętnemu psu. Króliki, ptaki także cierpią w sklepach. Polecałabym pogłębienie wiedzy o poszczególnych gatunkach zwierząt.
  11. [quote name='sandra1244']Pies czuje się dobrze, dochodzi do siebie, w piątek jadę do niego, mam obiecane zrobienie usg-wstępnie mówie , że serdudszko jest ok, tak mnie zapewnia p. wet. Z własnego doświadczenia wiem, że choroba serca wyszła by dużo wcześniej.W piątek psiak jest chyba gotowy do domku..[/QUOTE] A jak domku nie będzie, to Wojtyszki? :( Może choć DT (i wyciągać "na słupa")?
  12. Udostępniłam link do aukcji na FB :( Trzymam kciuki!
  13. [quote name='dosia.wil']Tego, co słuszne i dobre należy się ABSOLUTNIE domagać. Zawsze. Bez względu na okoliczności. A to, co podłe i złe należy ABSOLUTNIE napiętnować i temu się przeciwstawiać. Zawsze. Bez względu na okoliczności.[/QUOTE] Przepraszam, ale dla mnie liczy się skuteczność. Projekt Koalicji ma takie same szanse na uchwalenie, jak prawo legalizujące heroinę.
  14. [quote name='Syllepsis'][B][FONT=Verdana]:lol: W zasadniczych kwestiach zgadzam się z "zenobiuszem flores"[/FONT][/B] ... [FONT=Verdana]Moim zdaniem dyskutanci, autocertyfikowani rodacy, którzy twierdzą np. że [/FONT] [FONT=Verdana]kompletnie nic nie wnoszą do naprawy dobrostanu zwierząt. Więcej powiem, [B]one utrwalają fatalną blokadę niemożliwości.[/B] Nic nie wskazuje na działanie świadome, a zatem może to być brak wiedzy. Nie wiem co gorsze. [/FONT][/QUOTE] A co wnosi domaganie się uchwalenia ustawy, która ABSOLUTNIE nie ma szans w Sejmie? Nie żyjemy w w utopii, tylko w konkretnej rzeczywistości. Jeśli się o tym zapomina, można sobie najwyżej pokrzyczeć.
  15. [quote name='zenobiusz flores']Mój ton , moje słowa - moja sprawa :cool3: A Polskę odbieram jako kraj , który się cofa nie tylko cywilizacyjnie ale również społecznie i politycznie . I nie tylko ja odbieram już tak ten kraj . Natomiast propaganda, że wszyscy mają się kochać a różnica poglądów jest czymś gorszącym i nie powinna mieć miejsca jest zagrywką, która knebluje opiniię publiczną - głupi kto daje się na to nabrać . W demokracji różnice poglądów i dyskusje są na porządku dziennym , a kto głośno nie krzyczy i nie domaga się swoich praw - ten nie je .[/QUOTE] Ty się lepiej zajmij krajem w którym płacisz podatki. To co demonstrujesz, to nie "poglądy", tylko ordynarne plucie.
  16. [quote name='xxxx52']To stwierdzeniejest bardzo krzywdzace ,czuje sie osobiscie dotknieta,gdyz wlasnie zagranica mozna wiecej pomoc zwierzetom ,ma sie wieksze mozliwosci niz bedac ,nieszkajac w Polsce.[/QUOTE] To przecież absolutnie nie do Ciebie! Nie przypominam sobie, żebyś się wypowiadała o Polsce takim tonem i takimi słowami jak zenobiusz flores ;)
  17. [quote name='dosia.wil']A może nie należało wybierać łatwizny i wyjeżdżać z Polski, tylko zostać tutaj, podjąć wysiłek i zmieniać kraj i ludzi we właściwym kierunku? Łatwo jest głosić farmazony o demokracji, kiedy się palcem nie kiwnęło, żeby w niej mieszkać.[/QUOTE] Dosia, ja Ci bardzo dziękuję za ten wpis, bo mi się już od kilku dni nóż w kieszeni otwiera. Trzeba mieć niezłą parę, żeby pluć na własny (?) kraj przez ocean...
  18. [quote name='MaDi']Chodzi mi o to aby nadać psom numery i wpisać ich imiona wtedy łatwiej będzie je identyfikować.[/QUOTE] Ja rozumiem, ale wstążka w stadzie nie przetrwa. Może podrzeć prześcieradło na paski i na tym wypisać everysurfacem? W Krężelu takie numerki dość długo wytrzymały. Tyle że materiał się zwija i potem trzeba prostować, żeby odczytać.
  19. [quote name='matrioszka2']Zamiast breloczków weź kolorową wstążkę taką , jak do kwiatów dają w kwiaciarni.[/QUOTE] To nie jest dobry pomysł. Wstążka się zwija i strzępi...
  20. [quote name='kasiek.']No niestety te pudla są ,te foty sa aktualne( post 311 ) rok 2011[/QUOTE] To prawda???? :(
  21. [quote name='Zofia.Sasza']Przepraszam, ja tylko dopytam. Rozumiem, ze zdjęcia z postu 3011 nie są aktualne? Tych pudeł już nie ma?[/QUOTE] Proszę, napiszcie, że ich już nie ma... :(
  22. Przepraszam, ja tylko dopytam. Rozumiem, ze zdjęcia z postu 3011 nie są aktualne? Tych pudeł już nie ma?
  23. [quote name='anouk92']Zofio odniosę sie do Twoich postów - oczywiście zgadzamy się że warunki nie są rewelacyjne, że nie tak powinny żyć psy, i nie tak powinna się kojarzyć nazwa "schronisko" ale jak poczytasz wczesniejsze posty to zobaczysz że te same wolontariuszki które jeżdża do Klembowa stają również na głowie i rozmawiaja z kim się da (gminy, starostowie, burmistrzowie) na temat budowy nowego schroniska. To świadczy o tym że nie zgadzają się z tym żeby psy mieszkały tak jak mieszkają teraz. [B]To co widzimy teraz jest lepsze niż to co było wczesniej[/B] i mamy nadzieje że jest to tylko tymczasowe rozwiązanie i że w końcu uda się wymóc na gminach budowę nowego schroniska ktore będzie spełniało swoja rolę. [U][B]I to właśnie na tym powinnismy się skupiać[/B][/U]. Prosze pamiętajmy że [B]chociaż może warunki nie robią dobrego wrażenia to opieka nad tymi zwierzętami jest naprawdę dobra.[/B] Zastanówmy się wspólnie co jeszcze możemy zrobic żeby było lepiej i w jaki sposób "zmusić" gminy do budowy schroniska godnego tak dużego powiatu jak powiat Wołomiński. Po zeszłorocznej akcji ze Strażą dla Zwierząt osobiście rozmawiałam przez telefon z P.Krystyną z Emira i prosiłam o pomoc chociażby merytoryczną co powinnismy zrobić żeby było lepiej. Pani Krystyna poprosiła wtedy o wystosowane do jej fundacji pisma z prośbą o pomoc. Pismo takie zostało mailowo wysłane przez Klembów ale niestety pozostało bez odpowiedzi :( Klembów chce współpracy i pomocy - nie zamykają się na nią i naprawdę chcą rozmawiać i poprawiać warunki bytowe psów które u nich przebywaja. Niestety są ograniczeni terytorialnie i finansowo. Opinie o warunkach już wszyscy znamy, psom nie dzieje się krzywda więc nie bijmy piany tylko złączmy siły i walczmy o budowe nowego schroniska.[/QUOTE] Przepraszam, ale trzymanie psów w pudłach to nie jest dobra opieka. To jest szokujące i nie różni się IMO od "budokojców". Przykro mi, ale nie sądzę żebym mogła zmienić zdanie na ten temat. W tej samej oborze można to było rozwiązać inaczej. Nawet jeśli gminy zdecydują się na budowę nowego schroniska, to to przecież potrwa. Czy te psy będą siedzieć w skrzyniach do tego czasu? Ja naprawdę nie chcę robić afery czy nagonki, ale jak zobaczyłam te fotki to mnie w ziemię wbiło...
  24. [quote name='AGA35']Ale ja zupełnie nie rozumiem w czym macie problem i wieczne pytania , ruszcie dupy z przed komputera pojedzcie do schronu i wszystkiego się dowiecie .[/QUOTE] Po pierwsze - proszę grzeczniej, bo ja Ciebie nie obrzucam mięsem! Właśnie to, że Ty "nie rozumiesz, a czym mamy problem" mnie szokuje. Czy do Ciebie dociera, że te pudła to horrendum? Że te psy siedzą w nich niemal całą dobę? Że nie mają dostatecznej liczby bodźców? Że to jest dręczenie zwierząt? Czego mam się niby "dowiedzieć"?
  25. [quote name='AGA35']Masz coś do wolontariuszy z klembowa ? Odwalamy kawał dobrej roboty, podczas gdy wy siedzicie i szukacie sensacji. Oświadczam jeszcze raz, warunki bytowe w klembowie nie są dobre, ale ludzie starają się jak mogą zeby je poprawić i wychodzi im to zupełnie nie żle po za tym .Psy wychodzą na spacery, są karmione, leczone ( w razie bardziej wymagających przypadkach zawsze proszą o pomoc wolontariuszy) Te które są nieadopcyjne i stare napewno nie są usypiane. I bardzo proszę zakończyć etap rozmowy o warunkach w klembowie.!!! Ci którzy nie byli, niech pojadą i zobaczą. Zajmijmy się sprawami priorytetowymi czyli ogłaszaniem psów, zbieraniem karmy i darów rzeczowych.[/QUOTE] Widziałam zdjęcia i opinię wolontariuszki o tych pudłach. Zaszokowało mnie i jedno i drugie (zwłaszcza to drugie). To jest publiczne forum, i wolno mi wyrażać opinię. Nota bene odpowiedzi na pytanie dlaczego zdecydowano się umieścić psy w ciemnych, ciasnych skrzyniach się nie doczekałam? Naprawdę można wymyślić inne rozwiązanie...
×
×
  • Create New...