-
Posts
4234 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zofia.Sasza
-
[IMG]http://img252.imageshack.us/img252/2549/img1214o.jpg[/IMG] Oko w oko z dziką (?) przyrodą... [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/6800/img1215m.jpg[/IMG] Niech wszyscy wiedzą, że u mnie byliście! :evil_lol: [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/8572/img1352to.jpg[/IMG] W tym momencie rozległo się ciche warczenie... [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/368/img1308p.jpg[/IMG] Nie bądź głupia, daj się spisać! [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/2475/img1295ge.jpg[/IMG] Czasem dwie ręce to za mało :evil_lol:
-
[B]KILKA OBRAZKÓW Z SOBOTY[/B] :cool1: [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/7417/img1393m.jpg[/IMG] W stajni [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/5111/img0937rs.jpg[/IMG] Suka... Raczej suka ;) [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/3063/img0962eq.jpg[/IMG] A to NA PEWNO pies :evil_lol: [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/6666/img1189gm.jpg[/IMG] Grunt to podział obowiązków! [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/4994/img1195p.jpg[/IMG] Nie chciała góra do Mahometa, musiał Mahomet wleźć do budy ;)
-
[quote name='malvaaa']broń Boże nie mówię że to jest łatwe do wykonania ale jeśli jest pług to przynajmniej część można wywieźć, ja niestety nie umiem prowadzić pługu i w tej kwestii nie pomogę :) a ludzie są potrzebni do spisywania psiaków, do karmienia, do rozwożenia wody, tak?[/QUOTE] Kochana, ten śnieg już stopniał w tej chwili. Ludzie są potrzebni do spisywania (potrzeba trochę doświadczenia, bo psy boją się czytnika, trzeba je łapać) i ew. do pomocy w karmieniu/pojeniu. Np. ostatnio ktoś przywiózł ogromny wór psich witaminek - trzeba je porozdawać. Psy bardzo potrzebuja też, żeby ktoś z nimi tak zwyczajnie pobył, pogłaskał... Wiele jest bardzo lękliwych - trzeba próbować je ogarniać, bo bez tego ich szanse na dom są zerowe. Kolejny problem - nie wiem czy pamiętacie z reportażu TVN te martwe psy z folią w żołądkach? Tam się wszędzie wala kupa tego rodzaju gadżetów: folie, parówki w osłonkach etc. Teraz jak śnieg puścił to wszystko wylazło na wierzch. Warto byłoby się przejść z workami na śmieci i pozbierać co się da, bo psy to zjadają (pachnie żarciem) a potem chorują... Co do transportu, w najgorszym razie można dotrzeć kolejką do Żyrardowa (40 min.), a jak jedzie Czarek, to do Pruszkowa SKM-ką. Ze Śródmieścia.
-
[quote name='tripti']to chyba każdy wie, pewnie można tu o tym pisać, ale biorąc pod uwagę poprzednie doświadczenia - lasu chętnych rąk tu raczej się nie znajdzie, byliśmy tu w gronie kilku osób, każda z tych osób jak będzie mogła na pewno pojedzie nawet bez uprzedniego zgłaszania się, ale myślę, że większy odzew z prośbą o fizyczną pomoc byłby na tym drugim wątku, czy nawet na fb.[/QUOTE] No to przecież i tam się prosi! :)
-
[quote name='tripti']tam wszystko jest mało realne, ponieważ trudne do zrealizowania np z wywozem tego śniegu, czy z odprowadzeniem, chodzi o to, że ziemia i tak będzie grząska i te betony będą w zagrożeniu, konkretnego spadku do odprowadzenia również nie ma. Ja proponuję no wstawić apel z fb Vivy czy stronki i nic nie dodawać, tu niech zostanie tak prywatnie, [B]zaprezentowanie jakiegoś psiaka bliżej, czy porobienie ogłoszeń, [/B]jak będzie stronka i zebrane wszystko w jednym miejscu to będzie wygodniej.[/QUOTE] Sama wiesz, że tam na miejscu też są potrzebni ludzie do pomocy. I gdzie o tym pisać, jak nie tu? Ja na przyszły weekend potrzebuję 3 osoby (w tym 2 z doświadczeniem schronowym) do kontynuowania spisu. Np siem zaparłam i spiszę co się da, żeby żabami prało ;)
-
[quote name='malvaaa']to dość szybko się zmienia więc też mam taką nadzieje... na pierwszej stronie też by się przydała jakaś aktualizacja... jak obecnie sytuacja wygląda itd. i może wypunktujmy jaka pomoc jest najbardziej potrzebna, domyślam się że wszystko ale żeby może jakoś to wypunktować... jeśli chodzi o śnieg, to może jakiś pług albo ta straż mogliby wywieźć trochę tego śniegu np. na to pole naprzeciwko? bo jak to się zacznie roztapiać to będzie tragedia... a przy tych betonach to może taczkami wywozić? beki pomysł jest bardzo dobry z tym odprowadzeniem...[/QUOTE] Pług to tam jest. A wywożenie śniegu jest IMO nierealne. Na dziś - trzeba dokończyć ewidencjonowanie zwierząt. Myślę, że Agata da sygnał, kiedy będzie akcja. Bardzo są też potrzebne osoby do takiego zwykłego pobycia z psami, pomiziania...
-
[quote name='kaido']a rzeczywiście jest informacja, ale dopiero jak się powiększy zdjęcie i to mnie zmyliło, dzięki :)[/QUOTE] Staram się aktualizować albumy. A wyjazd Ineczki i Miecia widziałam przecież na własne oczy :)
-
[quote name='waldi481']Ja p.Magdalenie nie ujmuje.Tylko,że my jesteśmy od ratowania zwierząt.Od pomocy ludziom są organizacje ludzkie.Je należy powiadomić jeśli dzieje się krzywda człowiekowi. I sorry-nie wzrusza mnie los ludzki-bo mój tez nikogo nie wzruszał kiedy nie miałam co jeść.Teraz liczą sie tylko dla nas psy. Powodzenia VIVA! EOT Elżbieta[/QUOTE] Nie można zapominać, że Magdalena Sz. ma prokuratorskie zarzuty i zakaz opieki nad zwierzętami. Za nic jej tego nie dali jak wiemy. Oczywiście powinna żyć w godnych warunkach, bo każdy absolutnie człowiek na to zasługuje. Jednak współczucia dla niej chyba mi nie wystarczy. Za dużo zużyłam na korabiewickie zwierzaki :(
-
[quote name='kaido']Mam prośbę do opiekunów Ineczki i Miecia, na wydarzeniu facebookowym o byłym schronisku w korabiewicach pojawiły się zdjęcia psiaków z betonów, wśród nich są jeszcze zdjęcia Ineczki i Miecia, warto chyba poprosić o usunięcie tych fotek... [URL]http://www.facebook.com/events/283823955018011/[/URL] (Korabiewice betony) Głaski dla fantastycznych psiaczków przesyłam i ogromny ukłon w stronę osób, które te psiaki stamtą wyciągnęły :) :)[/QUOTE] Przeczytaj opisy ;)
-
[quote name='gagata']To chyba dobrze, że Lesin dowiózł ja do szpitala, prawda? Inaczej pewnie by juz nie zyła, ustałby "obowiązek służebności" Suławki...A co do reszty, mogę tak przypuszczać, bo znam wiele schronisk w Polsce i jakoś nie sądzę, by udało sie setce psów znależć w nich przestronne boksy. Chyba,że satysfakcjonuja Cię wieści z ..kanap. Zofia.Sasza - moge miec juz tylko nadzieje, że Twoja lojalność wobec zwierząt będzie choc troche prawdziwsza niz ta wobec ludzi.[/QUOTE] Daruj sobie osobiste wycieczki. Jestem lojalna wobec tych, którzy są lojalni wobec mnie, a przede wszystkim wobec zwierząt. Przykro mi, bo znałam Cię jako osobę rozsądną i wyważoną. Cóż, widać paranoja jest zaraźliwa ;) EOT
-
[quote name='Astaroth']ale [B]skąd wogóle pomysły że psy z Korabiewic wylądują w budokojcach czy klatkach? [/B]Czemu nikt się nie martwił o ich los za czasów Lesina, ani o jego opieke nad Magdą, a teraz pytania czy w umowie z Vivą jest zawarta opieka nad nią, a to co jakis kucyk czy jamnik żeby zawierać takie umowy, przeciez to człowiek i ma prawo o sobie decydować. Już nie mówiąc o tym że Viva nie zajmuje się opieką nad ludźmi i wobec Magdy nie ma żadnych obowiązków. Jakoś nikogo nie interesowało że opieka jaką otoczył ja Lesin doprowadziła do tego że wylądowała w szpitalu, że teraz wygląda jak żywy trup, że schudła tak że ma same kości.[/QUOTE] Ja wiem skąd ;) nie wiem natomiast czy warto o tym dyskutować. Pod resztą postu podpisuję się obiema rękami.
-
[quote name='AGA35']nie za wszytko mają kasę - za kontener nie dostali złotówki , za psy przywiązane do bramy też nie dostają kasy .Poza tym nikt tu nikogo nie trzyma na siłę ALBO POMAGAMY REALNIE ALBO DARUJCIE SOBIE OCENIANIE LUDZI BO NIC TO NIE WNOSI DO SPRAWY CI CO BYLI WIDZIELI NAPISALI SPOSTRZEŻENIA I TYLE. OD WYZYWANIA ICH OD "PATOLOGICZNYCH ZBIERACZY " SYTUACJA SIĘ NIE ZMIENI...........[/QUOTE] Natomiast żeby efektywnie pomagać trzeba zdobyć się na realną ocenę sytuacji. Bez popadania w histerię i gloryfikowania ludzi niekoniecznie na to zasługujących. Co do tego, że zbieracz nie oddaje zwierząt: czasem oddaje, te które "uratował" już dawno. Np. w domu Bożeny Wahl "ulubieńcy" wymieniali się na zasadzie rotacji. Inaczej pomaga się psom u zbieracza, inaczej u osoby nie będącej zbieraczem. Trzeba mieć jasność sytuacji - bez tego wszelka pomoc jedynie pogłębia patologię.
-
[quote name='Kinia1984']na moje oko tam jest przynajmniej o 200 psow za duzo...dopoki działał Klamczyński , Biedrzycka i Golański i psy w cudowny sposob znikaly z calego powiatu w klembowie bylo ok. 70 psow i bylo akurat...Trojca świeta zniknęła (choć znów się odradza) caly powiat gdzie z samego miasta wołomin jest rocznie 170 psow, a gmin jest okolo 20, miał problem z wypełnieniem obowiązku opieki nad zwierzętami bezdomnymi, więc pojawił się Klembów, nie do końca chyba zdający sobie sprawę z mocy przerobowej .. Klembów wpadł w taką pułapkę , jak pułapka kredytowa. Mimo że zdaniem wielu nie powinni z nikim już podpisywać umów , czasem z pojedyńczą gminą podpiszą po to by mieć choć niewielką ilość pieniedzy żeby np zapłacić pracownikom. Często bywało tak że oni 3 miesiące pracowali za papierosy i obiad...a Pani która gotowała psom, wyszła kiedyś do nas i zapytała czy nie mamy jakiś butow dla niej bo ma dziurawe a zima idzie... Nikt z nas nie klepie ich po plecach mówiąc jacy są biedni bo nie raz wychodziłysmy trzaskając bramą, tylko że [B]my możemy stamtąd wyjść a oni tam zostają. I moze nie są w swoich działaniach najrozsądniejsi ale ich życie jest podporządkowane tym psom. I może ktoś teraz powiedzieć że sami sobie zgotowali taki los, ale to samo możemy powiedzieć o sobie.[/B] A teraz pytanie, znacie kogoś [COLOR=red]z Poznania[/COLOR] kto mógłby przeprowadzic wizytę przed adopcyjną???[/QUOTE] Czy wiesz, że właśnie opisałaś patologiczne zbieractwo?
-
[quote name='Astaroth'][B]Niedźwiedzie nie powinny jeść chleba[/B]. Ja w najbliższym czasie nie mam jak się wyrwać. Nie sądziłam że takie zmiany zajdą i już na sobotę umówiłam się na liczenie łosi, nie wiem o której wróce i czy po całym dniu na dworze dam rade w niedziele to powtórzyć w Korabiewicach :) Może w przyszłym tygodniu.[/QUOTE] Skoro uważasz, że wiesz lepiej niż dietetycy dwóch ogrodów zoologicznych (Łódź, Warszawa) - niech będzie ;) Szukam też weta dla misiów. Trzeba zbadać im kał na pasożyty (to można w normalnym labie).
-
[quote name='tripti']wrażenia z karmienia część z nas doskonale zna, raczej nie zaliczyłabym ich jako bezcenne, ale każdy ma inne wartości. [B]Przede wszystkim pozostaje mieć nadzieję, że wkrótce zostanie ustalona odpowiednia dieta dla niedźwiedzi i będzie przestrzegana, tak jak powyżej - pomagać, żeby nie zaszkodzić.[/B] Z dogo to raczej nikt nie ma możliwości adoptowania już psów, więc i tak wszystko opiera się na ludziach z ogłoszeń. Myślę, że właściciel zwierząt ma teraz ważniejsze problemy na głowie niż odbieranie telefonów z zapowiedziami. Gdyby ktoś chciał pomóc jakiemuś psu dajcie znać. Kotami sprawnie zajęli się ludzie z miau.[/QUOTE] Dziś-jutro powinna być ustalona ;) Dla porządku - chleb mogą jeść, ale czerstwy, kilkudniowy. Oczywiście lepsza byłaby kasza, ale nie bardzo byłoby jak ją ugotować. Proponuję, aby zakończyć dyskusje o kierowniku, wojnach zakulisowych etc. Teraz trzeba po prostu pomóc. Pisze się ktoś?