-
Posts
2567 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by nescca
-
Gryziony sznupkowaty Toffik z Łodzi - MA DOM
nescca replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Hotel u Lilki w każdym momencie przygotowany na przybycie Toffika. Jednakże.....mamy nadzieję ,że facet zostanie w domku. TRZYMAMY ZA TO KCIUKI. -
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
nescca replied to nescca's topic in Już w nowym domu
Bianka0.... Danka1234 ....WIELKIE DZIĘKI ZA WSZYSTKO.:modla::modla::modla: -
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
nescca replied to nescca's topic in Już w nowym domu
Wiem zejest w domu 30 letni syn. Zdaje sie że jakies dziecko tam bylo. wiem ,że psiak jest tolerancyjny.... obmacywalysmy Go z wetka po tym poturbowaniu i mimo że popiskiwał (byl poobijany) to nie wykazal jakiejkolwiek agresji. Spróbujemy jutro wziąć Go do gabinetu. Może zgodzą się zaplacić za USG. Zobaczymy co da sie zrobić. -
Nawet nie chcę sobie tego wyobrażać. Ważne ,że już uszko zaopatrzone . Tyle,że biedak nie daje go jeszcze sobie przemywać. Ale wetka jest regularnie więc paniki nie ma. Leo dziś poleciał w odwrotnym kierunku niż życzył by sobie Jego opiekun... napędził wszystkim trochę strachu , ale po chwili okazało się ,że cwaniak siedzi pod bramą i czeka aż mu ją otworzą.Mądrala.... :) Leoś wita Czarodziejkę:Rose:
-
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
nescca replied to nescca's topic in Już w nowym domu
Byłam. Mały wyglada fatalnie. Z oczu cieknie żółta ropa ... a z nią łzy. Nie widzialam jeszcze czegos takiego. Zawiozłam karmę z puszki.... zjadl dwa kawałeczki z reki. Generalnie schudł chyba o połowę. Nie wiem co z nim bedzie. Lekko ożył na spacerku....ale to wszystko z dobrych wieści. Miałam aparat aby zrobić zdjecia..... wyobrazcie sobie ,że z tego wszystkiego zapomniałam o tym. On przedstawia tak żalosny widok...że płakać się chce. Rozmawialam dziś z wetką o ewentualnym zabiegu usunięcia przepukliny i kamienia nazebnego. W tym tygodniu posłucha Jego serduszka i zastanowi się nad tym czy można go poddać jakiejkolwiek narkozie. Poproszę Ją też o przybliżony koszt. Może uda zebrać się jakąś kaskę aby ulżyć temu maluszkowi. -
Gryziony sznupkowaty Toffik z Łodzi - MA DOM
nescca replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Trzymam wiec kciuki aby sie udało :) -
Gryziony sznupkowaty Toffik z Łodzi - MA DOM
nescca replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Witam....hotelik u Lilki uprzedzony i czeka na Toffika. -
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
nescca replied to nescca's topic in Już w nowym domu
Zaraz jade do Niego . Boje się w jakim stanie Go zastane. Trzymajcie kciuki. -
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
nescca replied to nescca's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']W tej sytuacji ,kiedy jak piszesz ze jamnisia bardzo boli chyba nie ma raczej innego wyjscia niz przeprowadzic zabieg i za jednym razem zrobic równiez porzadek w pyszczku by mógł jeśc i nie odczuwać bólu. Czekamy zatem na informacji co do zabiegów i kosztów .[/QUOTE] Myślę ,że bolą Go jedynie zęby.Z tą przepukliną był u nas juz w styczniu i ona sie nie powiększa. Nie wyglada też na to ,że on ją boleśnie odczuwa. Ja poprostu się martwię ,że On mozę nie przeżyć narkozy. -
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
nescca replied to nescca's topic in Już w nowym domu
Mam taka mozliwosc na miejscu....u mojej wetki,ale zastanawiam sie jak ten biedaczek zniesie narkoze..... bo jakies znieczulenie dostac musi. Wetka wraca w niedziele z wakacji. Będę z nia rozmawiala na ten temat. Ona już zwrocila uwage na tę przepuklinkę...i tez zastanawiala się jak by to zrobić aby bardzo nie obciążyć psiaka. -
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
nescca replied to nescca's topic in Już w nowym domu
To poturbowanie nie bylo grozne.... dostal sie pod pociag ,ale widac mimo wieku zdazyl uciec. Jedyna pamiatka to brudny od smaru tyleczek Jantarka. Konsultowałyśmy Go u wetki. Obrazen zadnych nie ma ale zęby w fatalnym stanie.... zastarzala przepuklina. Niestety.... nasze schronisko nie finansuje tego typu schorzen. Pies ma pustę zębodoły wypelnione jedynie kamieniem nazebnym.Pierwszy raz w zyciu widzialam cos takiego. Podejrzewam że korzenie nadal gdzieś tam głęboko tkwią. Musi b.cierpieć. Cieżko mu jesć. -
Dzieki za zaproszenie. Narazie nie moge wlaczyc sie w deklaracje ale napewno bede odwiedzala watek i sliczną Korusię. Powodzenia psinko ...
-
Leoś czuje się dzis znacznie lepiej. Widać ,że leczenie uszka przynosi efekty.
-
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
nescca replied to nescca's topic in Już w nowym domu
MALUSZEK przebywa w Lublińcu kolo Częstochowy. -
Debra - śliczna szorściaczka trafiła do super DS!!!
nescca replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Dzieki za zaproszenie...ale finansowo niewiele moge. Moge zaproponowac fajny nowy hotel w ktorym czesto bywam [url]http://www.dogomania.pl/threads/189840-Hotel-u-Lilki...-Okolice-Kluczborka[/url] Powodzenia sunieczko. -
Po raz pierwszy do schroniska trafil w styczniu. Przemarznięty i zabiedzony. Zęby w fatalnym stanie ... przepuklina na boczku. Jakież bylo nasze szczescie kiedy po kilku tygodniach odnalazl sie wlasciciel slodkiego jamniczka. Co prawda z wlascicielami przy odbiorze psiaka byly scysje (nie zaplacili za leczenie i opieke nad psiakiem) ale mimo to pies dla wlasnego dobra zostal wydany (tzn. mielismy nadzieje ,że dla wlasnego dobra) Mija pol roku. Pewnego letniego poranka pracownicy schroniska odbieraja informacje o poturbowanym prze pociag psie. Okazalo sie ,że to nasz stary znajomy. Lecz tym razem wlasciciele nie byli zainteresowani odebraniem swojego psa. Dzwonilam z informacja ,że pies przebywa w schronisku lecz niestety uslyszalam stek wyzwisk i grozby. W najblizszym czasie sprawa trafi na policje w zwiazku z porzuceniem psa...ale nasz jamniczek nie ma wiele czasu. Tęskni okropnie... nie moze jesc ze wzgledu na fatalny stan uzebienia. Nie mamy żadnych srodkow na pomoc medyczną . Nie mamy DT aby Go zabrac, a niestety realia schroniskowe są takie....jakie są. Mały boks i buda. To małe nikomu już niepotrzebne ciałko cierpi tak bardzo ,że skora cierpnie na Jego widok. ON UMIERA NA NASZYCH OCZACH!!!! BŁAGAMY.... pomóżcie nam zapewnić godną końcówkę życia temu pieknemu i kochanemu zapewne kiedyś psu. Szukamy albo środkow na zaplacenie za DT i na pomoc medyczną lub DT nieplatnego...o DS nie wiem czy mozemy marzyć. Jantar (takie ma imię robocze) płacze jak dziecko z tym ,że cichutko...w samotnosci ....w budzie.... z ujadajacymi towarzyszami niedoli, zupelnie nie odnajduje się w schroniskowych warunkach. Jego dni są zapewne policzone. W nastepnym poscie zdjecia tego malego, obolalego ciałka . [B][COLOR=red] UWAGA!!!! MAXIU MA NOWOTWÓR!!! JEST PO OPERACJI. DOSTAJE SUPLEMENTY DIETY I LEKI. ON TERAZ NAPRAWDĘ CHCE ŻYĆ!!! JEST W NAJWSPANIALSZYM DOMKU POD SŁOŃCEM!!!! POMÓŻMY MU JAK NAJDŁUŻEJ CIESZYĆ SIĘ SZCZĘŚCIEM KTÓREGO NIE BYŁO DANE MU ZAZNAĆ PRZEZ CAŁE SWOJE ŻYCIE!! Prosimy i grosik na leki dla Maxia. Jesteśmu ciągle na minusie po opłaceniu leków ,karmy a jeszcze trzeba opłacić operację którą Maxio przeszedł. [/COLOR][/B] Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ "ANIMALS" Inspektorat w Lublińcu ul.Cebulskiego 6/26 42-700 Lubliniec nr konta 35 8457 0008 2006 0081 7813 0001 Z dopiskiem" Życie dla Maxa"
-
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
nescca replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
No Anatol......spadaj juz...i nie wracaj. Caluje kinol Twoj słodki :) -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
nescca replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Jestem i trzymam :) Dobrego dnia Duszenko :) -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
nescca replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za jutro :) Napewno bedzie lepsze niz dzisiaj. A z deklaracjami to doskonale Cie rozumiem Agnieszko..... często są ,a potem sie wykruszaja. -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
nescca replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Agnieszko...... szczegoly w PW.