Jump to content
Dogomania

nescca

Members
  • Posts

    2567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by nescca

  1. Czym się objawiało to zapalenie? Wetka na poczatku Jej pobytu ogladala ryjek...nic nie widziała. Dziś oglądałąm ja..... dziąsełka normalne....żadnych zaczerwień ,opuchlizny. Na co zwrócić mam uwagę.? Zaraz pojde i zobaczę....
  2. [quote name='Anja2201']Mi się wydaje czy Bertunia już trochę schudła ??[/QUOTE] Myslałam ,że mi się zdaje...ale skory i TY to zauważyłaś.... :) Myślę ,że Bercie trzeba by zrobić jakieś badania. Ona czasami nic nie je. Zostawia miseczkę nietkniętą . Ja wiem ,że to niby z Jej nadwagą ,żadna strata ,ale boję się ,że przyczyna może być jakaś inna niż poprostu brak apetytu. Przed chwilka poogladałam Jej dziąsełka.... nie ma tam nic niepokojącego a jadnak Ona czasami nic nie chce tknąć. NIe wiem...krew? USG? Pomyślcie.....
  3. Ja też 10zł. Leży mi ta sunia na serduchu. Ale więcej nie mogę...... :(
  4. Dzięki śliczne..... kłaniamy się Jamnikowej Skarpecie nisko.
  5. Musze wyjasnić..... tu Zul po spacerze obwąchal garaż.... pobiegł zaraz sprawdzić co u Leona i poszczekać na Niego ...a tu niespodzianka...Leon zniknął (dziś zabrali Go nowi Pańciostwo) Zul był zniesmaczony...na Bertę mu się szczekać nie chce a Jantara traktuje jak dzieciaka...to chociaż (pomyślał) napiję się wody z wiadra w którym Beata umyła ręce.... może bedzie fajnie...może mnie pogania. Wariat!!!! mowię Wam. Ja chyba jestem siostra Dolitte bo czasem mam wrażenie ,że slyszę co ten osobnik do mnie mowi. I uwierzcie.... dzieci tego slyszczeć nie powinny :) Aha.... i bedzie jeszcze fotka jak Zulek schował swoją miseczke pod wykładzinke dywanową w swoim boksie :) A co....znow sie zdziwią ,że miski nie ma. Fajnie....co?
  6. Przykro mi Wawer ,ale to nie urlop. Też brałam to pod uwagę ,bo raczej nie lubię oskarżać ludzi bezpodstawnie ,ale Pati pisała wczoraj na innym wątku czyli raczej wątek Zulsa po prostu celowo omija. Wspominała też wcześniej ,że wyśle dla Niego plastry żelowe..... zapomnijcie.Zadne plastry od Pati nie doszły. Powiem szczerze.....ja już mam swoja teorię na temat Pati i jej zbiórek.
  7. [SIZE=7][COLOR=Red][B]Dziś godz 18.00 [/B][/COLOR][/SIZE] Trzymajcie kciuki za podróż Leosia do nowego domku :) Nie wiem czy na Jasieniu jest net....ale jeśli jest to na pewno będzie relacja i foteczki :)
  8. Niestety żadna karmą dla Zula do nas nie dotarła.....tzn karma z Radomia. Natomiast dostałyśmy karmę od baldek2. Powiem szczerze..... zawsze mnie to bardzo bolało,że wykorzystuje się wizerunek zmaltretowanego psa dla korzyści materialnych...a nie dla samego psa. Uważam ,że Pati powinna się rozliczyć ze zbiórek na Zulusa.
  9. Livko....zdjęcia Bertuni poszły. Dziś jadę na Jasienie.... jutro wezmę koleżankę Bertę na spacer i obiecuję następne fotki.
  10. podaje nr tel Beata-660 737 137. Zdjecia są....jak Ci wysle to zamiescisz?.... bo jeszcze sie nie naumiałam :)
  11. Mogą być moje. Nie ma sprawy. To taka slodka niunia....kocha ludzi bardziej niż samą siebie. Zacałowuje na śmierć. JUtro do nich jadę.... polazilmy po lesie...poganiamy sie po podworku...pomiziamy. Nie wiem ,ale kiedyś Lilka mnie wywali ,bo jak już do Nich pojadę to tak trudno mi wyjechać.
  12. Zul po pobraniu krwii.... Wiecie...Zulus Czaka to był wojownik...bohater. A nasz Zul....musiano Go obalić na podłogę a Lilka leżała na Nim (szczęściem Jej nie poniósł.... bo wiecie....wielka to Ona nie jest). Waży niewiele więcej od Zula. Ale się uśmiałam.... Mój bohater zasmarkany :)
  13. Cudowny wątek...jeszcze tylko su ie wyrwać z tego piekła i bedzie ok. Jutro chcemy się przejechać do tej baby i sprawdzic co z mama szczylkow.
  14. Ok Radku...ale dopiero jak pobierzemy wydruk bo za kazdy dodatkowy borą 5 zeta. Dzieki i pozdrawiam :)
  15. Dzieki Kasiu....caluj Maksia od nas.
  16. [quote name='kizimizi']o kurcze... porażka :( A mozna sie dowiedziec jaki jest powó dla, którego ta kobieta chce ten dobrobyt pousypiac? Przecież lekarz nei może zdrowego i w dodatku młodego psa?![/QUOTE] To jest tak....wszyscy wiemy ,że wet niepowinien...ale też wszyscy wiemy ,że są weci ktorym nawet reka nie zadrży. Ten lekarz akurat zna naszą działalność. Wie ,że można zwrócić się o pomoc w znaleziuniu domu niechcianej istocie...ale znam też takiego który ma to w glebokim poważaniu i nawet nie zapyta o przyczynę dla ktorej zwierzę ma zostać podane eutanazji. Wiecie.... to "zabieg" za ktory się placi. Jak pojechalysmy na pierwszą interwencje do baby od psiakow to.... miłam ochotę ja zabić. Na moje pytanie ...dlaczego nie uspila slepego miotu a dopiero teraz...kiedy psy sa juz duże , zawiozła je do weta...odpowież brzmiała BO MI ICH BYŁO ŻAL!!!! EOT
  17. NAJMĄDRZEJSZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a jak przebiera wszystkimi czterema nogami naraz ...jak jest zniecierpliwiony. To jest dopiero cyrk.
  18. Ale .... nie rozumiem. To po co kazałaś ja przywozić z powrotem. Ty podpisałaś umowę adopcyjną.... nie możesz Jej oddać bez naszej zgody. Jesteś OPP więc wiesz z czym wiąże się podpisanie takiej umowy. Magdo... musimy się zastanowić co dalej z tym począć. Myślisz ,że Fiona która o mało nie umarła po rozstaniu z Tobą teraz to rozstanie przyjmie inaczej? Jakoś nie jestem w stanie w to uwierzyć.
  19. Mój TZ jest właśnie w Jasieniu. Był na spacerku z Lilką i Jantkiem. U nich nie pada.... ale powiem Wam szczerze..... w sobotę lało.... łaziłam z Nim po polach w gumowcach i płaszczu p.deszczowym i jakoś On wogóle zdawał się nie zauważać ,że w ogóle coś z nieba pada :)
  20. Niestety Radku.... Snooopeczek nad tkwi z DT. Już zaprzyjaźnia się z innymi psami. Nauczuł się.... a Ty jesteś jedynym wpłacającym kaskę dla Snopika. Staramy sie jak możemy aby niczego mu nie brakowało. Za kilka dni pojadę do Aneczki ...to pstryknę małemu trochę zdjęć. Specjalnie dla Ciebie....pozdrawiam.
  21. [quote name='mmlasowice']".....Rodzinka przyjechała po małego psa, a spodobała się Fiona.Fiona sama do Nich podeszła. Została pogłaskana , przytulona- "porozmawiała" sobie z tymi ludźmi. Niestety rodzinka chciała zwierzę na codzienne długie spacery.... Fiona do tego się nie nadaje. Zabrali więc Sabcię...." Niezbyt rozumiem Madziu..... Fiona chyba raczej nie jest do adopcji. Napisałaś "...Fiona sie do tego nie nadaje...zabrali więc Sabcię" Naprawdę nie rozumiem.
  22. [quote name='anett']A biedny kot-tester przeżył??:razz: Jakoś nie spodziewałam się stonowanej i wyciszonej postawy Leo jak mu kotem przed pyskiem pomachali...:cool3:[/QUOTE] Masz rację Anett.... Leo na początku był bardzo zainteresowany kotem.... kiedy kot zwęszyl Leosia i prychnął....ten oczywiście się rozszczekał. Takie testy są do bani....wcale nie są miarodajne. Kot żyje.... miałam Go schowanego częściowo pod polarkiem.
  23. Pisałam do Magdy 2.09 ,że się niepokoimy tu na wątku.... obiecał ,że wejdzie.
  24. WETO!!! Nie zgadzam sie na ten tytuł. Przecież Ona jest piekna :) Ma nadzieję ,że prędko znajdzie domek. Jeśli nie to może DT....
×
×
  • Create New...