Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. Sia la la la laaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:multi: Jest szansa na dom dla Teodora:multi: A zsocjalizowany to jest już tak, że całował mnie pół drogi w czasie jazdy;). Ja mu - połóż się, a on mi liza w ucho:cool3:. Pan doktor powiedział, że jego zdaniem ma koło 5 lat (Teodor, nie ucho) Już dwóch lekarzy nam tak powiedziało więc może, może... No i policzył nas taniej:cool3: W puli Teośka było: 269zł - 120 echo = 149 zł + 30 które jest u Neigh Jak dam radę to jutro skoczę do mojej wetki (jak nie to pojutrze) po leki na nereczki - co by je podleczyć........ .........no i ciociu GameBoy - reszta w Twoich rękach;)
  2. Można puścić:multi: Bo co jak co, ale serce to ma Teodor jak dzwon:multi: Nie będę pisać o tych wszystkich światłach komór, skurczach i rozkurczach w centymetrach bo i tak nic nam to nie powie. Przejdę do meritum:razz: Do opisu takiego co go rozumiem znaczy:razz:: "Brak zmian w badaniu echokardiograficzym, w tym wrodzonych lub nabytych wad serca. Brak zmian zastawek przedsionkowo-komorowych lub półksiężycowatych, lub zmian przerostowych serca. Przepływ krwi przez aortę i tętnicę płucną jest prawidłowy. Czynność skurczowa i rozkurczowa zachowana. BRAK WSKAZAŃ DO LECZENIA KARDIOLOGICZNEGO". Suuuuuuuuuuuuuuper co?:multi:
  3. No dobra, to się zbieram i po chłopaka jadę. Trzymajcie kciuki od 15:15 do odwołania....:oops:
  4. O kurde.... Pekińczyk, dzięki!!!!:multi: Super jest:oops: Lepsze zdjęcia by się tylko przydały nie...?
  5. Super, Pekińczyk, to poprosimy:razz: Pomysł z czesaniem super...tyle, że ja jestem teraz z czasem głęboko....
  6. Varia echo trwało ze 45 minut + opis 15 ,razem godzinę. O 16;15 powinnam więc wiedziec wszystko. O ile zacznie się punktualnie.
  7. Jestem za tymczasem w Warszawie....szukamy, szukamy.... Mysza, jakbyś zrobiła allegro było by super. Możesz tam podac moje dane do kontaktu: [EMAIL="agnieszka.ozadowicz@gmail.com"]agnieszka.ozadowicz@gmail.com[/EMAIL] 510 833 888 Dzięki!:Rose:
  8. Skorzystam z niej jeszcze na pewno nie raz. Musiałam trochę naoszukiwać więc nie każcie mi się z tego wycofywać teraz bo już nigdy w życiu w nic mi tu nie uwierzą:evil_lol:
  9. Dzięki Mośka!!!!! Dzięki Tobie moja wiara w ludzi wraz z nadzieją właśnie powróciła:razz: Już się zwolniłam z pracy od 14.15 i przeorganizowałam dzień, ale wielkie dzięki!!
  10. No niestety to co zwykle w takich przypadkach....straż miejska zabrała je do schronu. 7 szt. z tego co udało mi się dowiedzieć... Nikt ich nie chciał przygarnąć, dać DT...wybrali więc najprostsze rozwiązanie.
  11. Spokój mi tu!;) Się nie kocha tylko robotę zwala jak nie ma na kogo;) A, że jakoś dziwnym trafem nigdy nie ma na kogo to ....;) No, ale MŚ zwany Groźnym, ma też ludzkie oblicze ( co co jakiś czas powtarzam, ale nikt mi nie wierzy :evil_lol: ) Jak niedawno zmarł Zagajewski, który całe życie otoczony był gromadą psów, - przesłał mi mailem linki,opisy itp. a pod spodem pytanie wypisane wielkimi lietrami - A CO SIĘ STANIE Z PSAMI? Dodam, że jak pisał był w delegacji. W Atenach.
  12. Nie ma co przepraszać, ja się nie gniewam;) Wiem, przecież, że praca, że obowiązki, że takie jest życie. Tylko tak mi czasem wiara w ludzi wraz z nadzieją umiera na chwilę. W Was nie - bo wiem, że jak byście mogły, to byście pojechały - wszystkie razem i każda z osobna:razz: Dziwi mnie tylko czasem, że niby takie wielkie miasto Warszawa, dogomaniaków trzy tony, ale jak jest potrzebna taka fizyczna pomoc, osobowa - nie finansowa - to jakoś tak ciężko się robi..
  13. Mały to nawet przymknie oko, ale MŚ to nie jest dzisiaj w najlepszym nastroju, a Ci co są wtajemniczeni wiedzą co u niego oznacza kiepski nastrój tzn: :angryy: :mad: :talker: :pissed: :silly: :olympic: :agrue: :grab::chainsaw: :boom: :stormy-sad: :wallbash::snipersm:
  14. No ale zła jest taka, że może na Was spadnie płacenie rat:diabloti:;) Też mam taką nadzieję - dzisiaj badanie, jutro pewnie moja wetka i zobaczymy.... Jakby się nie udało - tfu tfu tfu - to chyba trzeba się z nim będzie udać do egzorcysty na odczynienie uroków... Od 15:15 do odwołania trzymajcie zaciśnięte kciuki.Ostatnim razem zadziałały;)
  15. Aż mi się ciśnie do powiedzenia: Wiedziałam, że tak będzie.......... Czuję się odpowiedzialna za tego psa i wiem, że bez tych badań nie ma nawet co marzyć o stałym domku. Pojadę więc z nim........ale jak mnie wyrzucą z pracy to przejdę na utrzymanie dogomaniaków........a że właśnie kupuję mieszkanie w kredycie na 40 lat to nie będzie dla Was opłacalna transakcja:diabloti:
  16. No właśnie nic. Chętnych jak nie było tak nie ma....
  17. Mi:cool3: I to jeszcze jak!!!:multi:
  18. Mhm... Jak dla mnie samochód w przypadku Teodora nie jest konieczny - spokojnie dałbysobie radę w komunikacji miejskiej...... Tymczasem zmienię tytuł wątku...że ja na to wcześniej nie wpadłam... Tym bardziej, że wynik tych badań to dla Teodora być albo nie być....
  19. Rozmawiałam przed chwilą z Agą. Mówi, że zaobserwowała zmiany w zachowaniu jedzeniowym Teośka. Wcześniej było tak, że miał cały czas pełne miski i jadł kiedy chciał. Teraz je tylko wtedy jak Aga wraca do domu - jak tylko wchodzi do domu, leci do kuchni i zżera wszystko jak leci. Adze wydaje się to dziwne i trochę się martwi, bo wcześniej się tak nie zachowywał. Załatwia się normalnie, pije normalnie....Rozwolnienie miał może dwa razy. I wydaje się w ogóle przygaszony jakiś taki.... Kurcze, też się zaczęłam martwić... Ten weterynarz w poniedziałek jest konieczny.
  20. No właśnie, dziwna akcja z tymi DT w Warszawie. Mysza, mogłabyś mi podać namiary na Naszą Szkapę na PW?
  21. Do poniedziałku coraz bliżej, a chętnych na wizytę z Teodorem ja nie było tak nie ma..........:roll:
  22. Ja też czekam na relacje I nadziwić się nie mogę:crazyeye::diabloti:
  23. Ja też czekam na wieści... Jak jeszcze tam jest, to będę go ogłaszać nadal tu i tam....
×
×
  • Create New...