Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. Bo wszyscy myślą, że taki piękny pies to szybko znajdzie domi zwracają uwagę na te bardziej niepozorne.... Szkoda, że nie wiedzą jak bardzo się mylą:roll:
  2. Hihi:evil_lol: To Ty już profilaktycznie zacznij pić dzisiaj - na szczęście, coby się udało, a jutro - mam nadzieję - można będzie oblewać Myszowy dom nowy;)
  3. Trzymamy kciuki za Gwidora! I czekamy na wieści jak sie czuje. A zupełnie nie wiadomo skąd ta temperatura?
  4. Pewnie, niech zostanie, jak ktoś zadzwoni to się na pewno jakiś pies dla niego znajdzie:cool3:
  5. A Pani dzwoniła wczoraj do mnie jeszcze ze dwa razy;) Raz po to, żeby ja mówiła, że to już nieaktualne to ogłoszenie, bo Teoś to jest już jej pies :multi::multi:, a potem żeby powiedzieć, że umowę adopcyjną to ona może nawet dzisiaj podpisać i mi odesłac jak chcę:cool3:] Fajna, co?:cool3:
  6. No Wisełka, Ty masz ostatnio rękę do adopcji z tych ogłoszeń:cool3: Więc ja kciuki trzymam ile sił:cool3:
  7. No telefonów nie było......więc trzymajcie kciuki za wizytę niedzielną;)
  8. Dziewczyny Kochane, dzwonił dziś do mnie Pan w sprawie suni, któregą mam do adopcji, ale ja w Wa-wie, on w Krakowie i po pogaduchach odpadło. Ale.........szkoda, żeby się dom zmarnował bo Pan porządnie brzmiał przez telefon. 9 kotów ma - "bo się przybłąkały i serca nie miałem wyrzucić" Zaproponowałam, że dam jego numer dogomaniakom z Krakowa a Ci już na pewno jakiegoś psiaka mu wypatrzą. I tu pytanie - której z Was podesłać telefon do Pana?
  9. Pani zadzwoniła. Ta najsensowniejsza, co mi sie podobała najbardziej;) Umówiłyśmy się na sobotę, na 11. Pani przyjedzie do nas na osiedle, zobaczyć jak Mysza wygląda, jaka jest duża, jak się zachowuje "na żywo". Mówi, że tak właściwie to ona i córka są jużzdecydowane, tyle, że chcą ją jeszcze tylko zobaczyć.... No mam nadzieję, że się Myszcze uda. Pani mówi baaaaaaaaaaaaaaaardzo do rzeczy. To ta co wiedziała co to ropomacicze nawet;)
  10. Aaaaaaaaaaaaaaa, słuchajcie, macie kontakt do dogomaniaków z Krakowa?? Mam chętnego na psa/sunię - znaczy wszystkojedno, byle młoda/y był/a. Pan też brzmiał bardzo rozsądnie więc szkoda byłoby marnować potencjalnie dobry dom... Ps. Pan ma 9 kotów - "wszystkie się przybłąkały i wie Pani serca nie miałem wyrzucić" :lol:
  11. Spokojnie, spokojnie.... No to tak: - malawaszka - wysłałam Ci priva z numerem do Pani. Jak do niej zadzwoniłam to od razu mówi, że doczekać się nie może, że myśli o tym psie bez przerwy i już tak się cieszy, że aż jej się płakać chce ze wzruszenia. Nie wiem czy będzie możliwe spotkanie w weekend bo Pani Ania ma w niedzielę chrzciny co oznacza mega wielką imprezę rodzinną....Ale bardzo chętnie się z Tobą spotka:multi: - transport załatwiony - Teoś z JoląK jedzie do Katowic albo w środę późnym wieczorem albo w czwartek rano - zależy czy jej TZ będzie w stanie prowadzić samochód w środę bo podróży lotniczej, ale Pani Ania powiedziała, że pasuje jej i środa w nocy i czwartek cały dzień, a ogólnie to w ogóle wszystko jej pasuje:multi: - Neigh my się jeszcze musimy spotkać jakoś z tym pokrowcem Umiarkowane cieszenie dozwolone!:multi::multi::multi: Normalnie mi się gęba śmieje od paru godzin i się z Wisełką nakręcamy w kółko:multi:
  12. Zadzwoniłam i................. DZIEWCZYNY! Pani chce Teodora! Zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia! Zgadza się na przedadopcyjną, wie o kostracji i ogólnie jest suuper! Wszystko wskazuje na to, że Teoś zamieszka w Katowicach:cool3::cool3::cool3: Dogomaniacy z Katowic! - macie kogoś, kto pojechał by na przedadopcyjną??????? POTRZEBNY TRANSPORT WARSZAWA - KATOWICE od poniedziałku 28.04 Pani czeka na Teośka z utęsknieniem!! (tak powiedziała ;) )
  13. Dostałam smsa...... "Piszę do pani w sprawie teodora, jestem zainteresowana adopcą tego psa, czy jest możliwość przewiezienia Teodora do Katowic"? Zadzwonie do Pani, a co;) Jakby co to coś wykombinujemy z transportem, nie?
  14. Nooo, na razie telefoniczna cisza. Ale w sumie jest jeszcze wcześnie nie?
  15. To Ty pij Aga pod te adopcje co to są nam ciężarem:evil_lol:
  16. Odpisałam. Miałam nosa, że to dziwne - bo jak napisałam, że pies do oddania po podpisaniu umowy adopcyjnej to dostałam smsa zwrotnego o treści - A to w takim razie dziękuję, przepraszam, miłego dnia.......... Ale tak poza tym, to w sprawie Myszy było wczoraj z 10 telefonów...po publikacji w Metrze (papierowym w sensie). Fakt, że tylko dwa sensowne, no ale zawsze.Panie miały dziś zadzwonić - zobaczymy. Reszta...............szkoda gadać. No ale widać siłę rażenia jakąś tam Metro ma.
  17. Trudno, zobaczymy.... Wczoraj jak Mysza pokazała się w gazecie miałam w jej sprawie z 10 telefonów. Fakt, że tylko dwa nadające się do rozmowy ale zawsze;)
  18. Cholera, brzmi bardzo rozsądnie;) Ale póki co kciuki tylko trzymamy.
  19. Neigh, ja nie mam tych zdjęć. Ani w domu, ani w pracy. Pani do mnie nie dzwoniła, choć ma mój telefon od wczorajszego ranka......
  20. No właśnie ja też jakoś się nie wyrywam do tego telefonu;) Odpiszę;)
  21. Przynajmniej się odezwała;) I wiemy na czym stoimy. Czyli dalej po kolana, powiedzmy, niech to będzie błoto;) Pekińczyku - a mogłabys sie dowiedzieć o wolny termin, czy jest miejsce, ile kasy itp...
×
×
  • Create New...