Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. beatka? A czy ja bym Cie mogła poprosić o wystawienie allegro Kreonowi?:Rose:
  2. No, nie jest źle;) Poproszę Agę, żeby nałapała dzisiaj Teośkowego moczu i zaniosła do lecznicy (bo ma bliziusieńko), a jak ja przyjdę to zapłacę i tyle. Zajęła bym się tym sama, ale jak ja będę dzisiaj u weta z Variem to Agi już nie będzie w domu...tak się mijamy. Ale, że dzielna jest to pewnie da radę:razz:
  3. Rozmawiałam z Agą... Ma się zastanowić bo uprzedziłam, że to nie lada wyzwanie....
  4. Jutro się dowiem kiedy jest najbliższy wolny temin - dzisiaj już nikogo nie było w laboratorium:roll: Nie wiem...może niech on pobierze te leki co dostał przez jakiś czas. Będą się te akcje powtarzały to pomyślimy nad badaniem. A jeśli się okaże, że to to, to dopiero będzie pierwszy krok w leczeniu. Dobra, nie ma co krakać, niech bierze te leki i przekonamy się czy działają. A o terminy dowiem się tak na wszelki....
  5. To fakt, wiele psów ma powiększone serce ale u niego dochodzi jeszcze niemiarowość bicia. A to nie ma związku z wielkością. Jak na moją wiedzę ma za to związek albo z niewydolnością pompy albo niedomykalnością zastawek.....
  6. Poprawka: koszt ogólnego badania moczu to 17 zł.Przydałoby się jeszcze w tym moczu zbadać kreatyninę więc sądzę, że koło 25 zł. Zapomniałam dodać, że nasza Pani wetka powiedziała, że Teodor powinien przejść na dietę niskobiałkową - co oznacza albo Royal Canin Renal, albo Hill's k/d, albo Trovet albo...Karmę da się dobrać....
  7. Ja pojęcia nie mam...:p Ale powtórzę co powiedziała moja wetka: To, jakie Tygrys ma objawy (+ po wysłuchaniu opisu sytuacji) powiedziała, że to typowe objawy zapchania jelita. A, że jelita miał zapchane to wiemy. Żeby się upewnić potrzebne jest kontrastowe badanie przewodu pokarmowego. Robi się takie na sggw. Koszt to około 250 zł + spędzony tam cały dzień, koło 8 godzin........ Jeśli to zapchane jelito i taka jest przyczyna tych wymiotów to leczenie jest tylko operacyjne.........
  8. Podsumowanie finansowe: Wydałam: - karma 43, 95 zł - tabletki na odrobaczenie 25 zł RAZEM: 68,95 Zł Do wydania na badania mamy: - mocz (właśnie staram się ustalić ale nie odbierają telefonu cholery..) - koło 30 zł sądzę - echo serca - 155 zł RAZEM: 185 zł Uczciwie byłoby zrobić badanie moczu i wdrożyć leczenie (jeśli takowe będzie potzrebne) przed oddaniem Teośka nowej Pani. I zobowiąząc się do podniesienia kosztów echa. Bo to by takie było nie fair na dzień dobry kazać jej wyłożyć niemal 2 stówy. Bardzo więc proszę o dokonywanie wpłat kwietniowych - kasa bardzo się przyda... Jak się Neigh pojawi to poda nam pewnie aktualne zestwienie finansowe. I wtedy wszystko będzie wiadomo;)
  9. Z mniej medycznych;) Karmę mu zakupiłam. Nie najwyższych lotów, ale też nie jakiegoś szita;) Za 12 kg (to znaczy za 10 bo dwa były gratis ;) )zapłaciłam 43, 95 zł (rachunek do wglądu oczywiście mam) Jak weszłam do Agi to się chłopak normalnie ucieszył na mój widok:razz: Skakał, przytulał się i nadstawiał do głaskania:razz::razz: A potemw kuchni Aga mi pokazała jak się z nim bawi - i wiecie co? Ten pies się bawi jak młodzieniaszek:multi: Ze szturchaniem, pomrukiwaniem i warczeniem włącznie:multi: W szoku byłam;) I jeszcze jeden eksperyment - jak podeszłam do miski z jego jedzeniem to od razu się na nie rzuca a na mnie powarkuje. Aga przy miskach w czasie jedzenia może z nim robić co chce;)
  10. Z wieści najnowszych - medycznych najpierw: - badanie kupy wykazało, że nasz chłopak ma larwy...co prawda na szczęście nie lambrii czy jak kolwiek się one tam zwą tylko włosogłówki. Ale w sumie to nie problem bo odrobaczyć nie jest aż tak trudno - tabletki na odrobaczenie zakupiłam w ilości sztuk 5 - dzisiaj dostanie 2,5 i za dwa tygodnie 2,5 i będzie jak nowy;) A przy okazji objawiła nam się przyczyna chudnięcia - ewidentnie to wina włosogłówki bo jak mnie oświeciła wetka conajmniej połowę tego co teoretycznie miał zjadać Teodor zjadała ona... - morfologię ma w porządku co jest wiadomością i dobrą i złą. Dobrą bo znaczy, że niczego mu nie brak - ani białych ani czerwonych krwinek ani w ogóle nic;) A złą bo to oznacza, że sercowo nasz chłopak ma jakąś wadę. A żeby wiedzieć jaką to mu echo trzeba zrobić. Pierwszy możliwy termin to 14.03. godz. 15 na sggw - koszt 155 zł - w badaniu wyszło jeszcze, że ma podwyższoną nieco kreatyninę i mocznik w związku z czym należy mu szybko zrobić badanie siuśków. Żeby zobaczyć co to i podać co trzeba. Ale pod względem medycznym, jak na dzień dzisiejszy nie jest źle. Najważniejsze, że wiemy czemu chudł. I że morfologicznie jest ok.
  11. Jutro rano w Warszawie i ja i TZ oddamy krew "na wymianę" dla Włodka. Trzymajcie się tam. Jakoś.
  12. Jak wszystko dobrze pójdzie w sobotę zwolni się nm jeden dom tymczasowy.Problem jest tak, że nic o Kreonie nie wiemy - jak sie zachowuje w domu, czy jest cichy czy głośny, czy na smyczy chodzić umie czy nie umie.... Pogadam dziś z właścicicelką tymczasu czy w ogóle podjęła by się takiego ryzyka... Ale dla Kreona była by to już jakaś szansa...
  13. Dokładnie - wpłaty kwietniowe obowiązują;) Dziś odbieram wyniki Teodorka i sądzę, że dostanę parę recept... A tez tak głupio pójść do nowej Pańci i dać jej psa ze stosem recept do wykupienia. A jak coś zostanie to potrzebujących kilku się znajdzie;) GameBoy, oki, rozumiem, jak dla mnie to może być i sobota:multi:
  14. A jaka to wada israel? Ja z endometriozą zastawkową istotną hemodynamicznie mogę
  15. O cholercia:nerwy: Wymsknęło mi się:oops: Wybacz Malawaszka, pliiiiis Znaczy, że wcale się nie cieszę. Tylko tak sobie myślę o sobocie:siara:
  16. Super:multi: Bardzo się cieszę na myśl o sobocie:lol::lol::lol: A może ja bym podjechała do Pani wcześniej, o ile jej by to pasowało, co by podpisać z nią umowę adopcyjną? Albo w tą sobotę nawet. Co by formalności stało się zadość;) GameBoy mogłabyś mnie jakoś z Panią umówić? Albo jeśli Ci łatwiej to podaj mi tylko numer telefonu do niej to jakoś sama postaram się z nią skontaktować;)
  17. Jutro podpytam moją wetkę. Jest naprawdę niezła wieć może wpadnie na jakiś pomysł...:roll:
  18. nie:lol: Będzie się można cieszyć w sobotę:lol::lol: Słuchajcie - to ile ja mam tej karmy kupić? GameBoy - powiesz Adze? Umówisz się z nią jakoś na sobotę czy będziecie potrzebowały pomocy?
  19. Pewnie, że pasuje:multi::multi: To zrobimy tak - jutro podrzucę Adze jeden worek karmy - już się z nią umówiłam. Zobaczymy wyniki badań i ........będziemy wiedzieć co dalej.
  20. No dobra:razz: 16 wybiła:razz: Odezwij się GameBoy jak będziesz coś wiedziała bo tu wszyscy na bezdech padniemy;) To może ja tak kwiaty podleję czy cuś. Bo w miejscu to nie usiedzę;)
  21. Mhm.... A może problem nie tkwi w brzuchu, gardle i okolicach...? Tylko w głowie. To w końcu pies poprzejściach i to nie byle jakich..... A jak wiadomo przy problemie z głową mogą się zdarzyć całkowicie irracjonalne zachowania...
  22. Teodorka wyniki będą jutro. Znaczy one pewnie są już w lecznicy ale ja nie za bardzo mam jak po nie teraz podjechać. I tak mam wyrzuty sumienia, że Vario został sam a ja na parę godzin musiałam wyskoczyć do pracy..... Ale jutro na 15 jadę do weta więc i odbiorę wyniki i w razie jakby co podrzucę Adze karmę...
  23. Ja juz nie pamiętam Neigh - on miał robione USG brzucha?
  24. gusia0106

    Metamorfozy

    Jest jak najbardziej w temacie.... Jeja, jaki on był chudy....:-(
×
×
  • Create New...