-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
Mhm... Ale nikt jej nie mówił, że to, że schudł to jej wina... Wręcz przeciwnie, po to badanie kupy, żeby zobaczyć, czy nie ma robaków, które by to chudnięcie powodowały. Neigh jeszcze zaznaczała, żeby nikt na Agę nie naskakiwał bo nie jej wina tylko nie wiemy co i jak... No ale nic. Może dzisiaj byłam milsza...mam nadzieję...
-
Spostrzeżenia niemedyczne:razz: Teodor szczeka:lol: I, UWAGA, nie ze złości, tylko zachęcając innego psa do zobawy. Bo tamten,świnia, uwagi na Teodorka nie zwracał. To go Teodorek pozaczepiał troszkę:evil_lol: Po drugie - Teoś macha ogonem:lol: Ale nie tak okazyjnie - tylko teraz to już praktycznie macha cały czas:lol: jak się go głaszcze macha, jak się do niego mówi macha, jak widzi psa na ulicy macha, jak wetka oglądała macha....to jest duuuuuży postęp. Bo on prawie nie machał... Po trzecie - gapi się w oczy i podbija głową łokieć żeby go głaskać, klepać, przytulać itp. Pamiętacie, że ten pies niemal nie dawał się dotykać???:shake: No cuda normalnie... I hit na konic. Teodor dał mi buziaka. Sam. Z własnej nieprzymuszonej woli.Najpierw dwa razy dokładnie mnie obwąchał a potem nagle z zaskoczenia...ciach...i już gęba polizna;) To nie ten sam pies. Szybko powinien trafić do domku. On się tak zsocjalizował, że to niemożliwe wręcz:crazyeye: Jak Pani Sąsiadka go weźmie to będzie miała psi ideał.
-
No wróciliśmy. Znaczy ja do siebie a Teoś do siebie;) Zacznę od chwalenia. Aga spisała się na medal. Chłopak jest wykąpany. Taki trochę puchaty się nawet zrobił:razz:Sierść jest w lepszym stanie. Ma spory łupież. Ale o tym potem;) Poza tym bez problemu zebrała materiał do badania, a kto choć raz to robił wie, że sprawa nie zawsze jest taka prosta jakby się to mogło wydawać. Aga kupiła mu szczotkę i go wyczesuje. Co widać:lol: Naprawdę wygląda dużo lepiej niż ostatnio.Pies znaczy;) Nie chciała mi się wyspowiadać ile na tą szczotkę wydała (coby jej zwrócić) ale ją przyciśniemy. GameBoy, pomożesz?:cool3: I przytył. Widać to na oko, ale waga też potwierdziła. Z informacji medycznych: - temperatura 38,3 czyli git - waga 26 kg czyli przytył dwa kilo:multi: - sierść w lepszym stanie - krew pobrana - pazury przycięte Wyniki krwi będą jutro na bank. Natomiast kupy albo jutro albo dopiero we wtorek. Najbardziej ze wszystkiego nie podobało mu się obcinanie pazurów i nawarczał nam na wetkę:diabloti: A ten łupież może wynikać z wielu rzeczy- że skórę miał fatalną, że dopiero niedawno się zaczął odżywiać prawidłowo i potrzeba czasu, że się stresuje...Generalnie póki co mamy się tym nie przejmować. A, że Teodor chodzi w tym czerwonym czymś na obroży z napisem, że szuka domu to ma już lekkie chody w lecznicy:evil_lol: Powinien zapłacić 107 zł a zapłacił 84;) Rachunek do wglądu mam. Zapisu niemedycznego ciąg dalszy za chwilę;)
-
No to tak. Rozmawiałam z Agą Teodor zgodnie z planem wykąpany został. Nie był łatwo bo chłopak trasznie się bał - trząsł, piszczał i w ogóle. Z godzinę im (znaczy Adzie i jej Tacie) to zajęło, no ale się udało. Kupy robi ładne, je ładnie, grzeczny jest bardzo. Umówiłam się, że jutro rano Aga, mhm..., jakby to powiedzieć, zbierze materiał do badania:cool3:, a ja przyjadę koło 14:30 i zabiorę Teodorka wraz z materiałem na badania. I najważniejsze. Karma się kończy...
-
A z tymi latami to nie wiemy jak jest:shake: Młody to nie jest - ale co to znaczy młody? Mój Vario jak go brałam byłam pewna, że to na jakieś jego ostanie pół roku. Żeby spokojnie sobie dożył starości. Wszyscy uważali, że to dziadek.Nawet po zębach ciężko było go ocenić. No. I jest u mnie 8, 5 roku.......
-
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
gusia0106 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Ja zaglądam. Tyle, że pomóc nie mam jak:oops: -
Nioo...tajemnicza Renia z Wawy jest z mojej pracy:cool3: Kochana dziewczyna - a jak jakiś czas temu znalazłam kundla w opłakanym stanie to znalazła mu taki domek, że go Pańciostwo na spacerki na początku na rączkach nosiło - bo piesek miał zniszone od tułaczki poduszeczki:evil_lol: A za weta ile mniej więcej to ja już wiem: - badania kału na pasożyty - 23 zł - jeśli rozszerzone o badanie pod kątem lambii czy czegoś tam pasożytującego w jelicie cienkim to kolejne - 23 zł - badanie krwi - 61 zł [B]Czyli razem 107 zł[/B] No i do tego dojdą leki na pewno. Iskial już dawno powinien brać a co dojdzie jeszcze tego nie wiem....