-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
[quote name='irenaka']Nie zgadzam się tylko na jedno, żadne samodzielne finansowanie. Ares nadal jest nasz, nie Twój i tak będzie do momentu aż znajdzie DS. Dlatego wszystkie wydatki nadal rozliczam na konto Krzyczek. Pamiętaj, że będą duże koszty pewnie po operacji, konsultacji czy leków. I będę się przy tym upierać:mad:;).[/quote] Pogadamy jak już przyjedziecie, co oznacza, iż kwestia jest negocjowalna :cool3: A do Warszawy możesz wpadać i co tydzień. Serdecznie zapraszamy :loveu:
-
[quote name='magda222']Dawaj gusia!!!!!!!!!!![/quote] No już dobrze, dobrze....z tym, że to nic takiego. Chodzi o to, że jak wiecie Ares przyjeżdża w sobotę na operację do Warszawy. No. Tyle, że już z niej nie wraca ;) Oznacza to tylko tyle, że zostaje u mnie na DT. W zasadzie chyba nie ma różnicy czy domu będzie szukał będąc w mazowieckim czy w małpolskim. Ale, tak jak w przypadku Radarka,chciałabym żeby wszystko było jasne od początku do końca: To jest tylko dom tymczasowy. Nie zastanawiam się czy zostanie czy nie, nie biorę go na DT z myślą, że się zasiedzi. Cokolwiek pomyślicie....ja nie jestem jeszcze gotowa na własnego psa. Mój Vario nie żyje 3 miesiące i 24 dni....a to był zdecydwanie, niezaprzeczalnie i bezwzgędnie mój pies życia. Ale do rzeczy: [LIST] [*]DT u mnie jest całkowicie bezpłatny - zmniejszy się więc troszkę kwota do comiesięcznego zbierania [*]zakładam Aresowi oddzielny wątek (ale tu też będą informacje ;) ) [*]jak się okaże, że jakaś kasa jest na niego potrzebna bo np. badania trzeba zrobić czy coś, to bazarkuję i zbieram ją na oddzielnym wątku właśnie [*]relacja opisowa i zdjęciowa na bieżąco [*]karmę mam - załatwianą w zeszłym roku na akcję Krzyczki właśnie - dobra jakościowo [*]socjalizacja (o ile będzie potrzeba ), głaskanie, tulanie, czesanie - bez ograniczeń ;) [/LIST]Ale wszystko jeszcze zależy od Irenki. Bo może np. przyjedzie w sobotę, przeprowadzi wizję lokalną i się okaże, że na DT się nie nadaję :p
-
[quote name='irenaka']Gusia:loveu: Zdradź może dzisiaj tą tajemnicę, bo dziewczyny nie zasną:evil_lol:. Umówmy się, że mnie najlepiej wychodzi ucinanie plotek, reaguję alergicznie jak ktoś je rozsiewa.[/quote] Na pewno? :diabloti:
-
[quote name='magda222']Dziękuję :loveu: A tajemnicę zdradzisz? :cool1:[/quote] A skąd :evil_lol: Od ogłaszania dobrych (?) wiadomości i rozwiewania tajemnic jest tu Irenka :cool3:
-
[quote name='mysza 1']Chyba jednak będę;) w sobotę. O której zbiórka? Pewnie przed 11 dotrzecie.[/quote] Jak to chyba? Myszaaa!! Obecność obowiązkowa!! :evil_lol: Jako, że i tak sobie mailujemy i gadamy z Irenką, to powiem, że tak się umawiamy wstępnie na 10:30
-
[quote name='magda222']Jak żałuję w tej chwili,że nie jestem z Warszawy albo Krakowa ;)[/quote] Ale wpaść na mini zlot możesz ;) Ja to np. Cię serdecznie zapraszam :cool3:
-
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
gusia0106 replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='bajk21.']A swoją drogą ciekawe jak można wziąć na tymczas psy, które niewiadomo na co chorują, nie mogąc ich odizolować od własnego stada, ryzykując poważnie zdrowie własnego stada. Ja bym się nie zdecydowała.........a Wy? Ja nie miałam wyboru, wzięłam psy, które były u EVY, zawiozłam do lekarza u którego miały zostać, obkakały lekarzowi korytarz, bał się, że mają tyfus i ich nie przyjął a w lecznicy nie było miejsca, nie miałam innego wyjścia, też się bałam, po ciemku(o takiej godzinie wróciłam do domu) wydzielalyśmy z córką kawałek posesji, żeby nie miały styczności z innymi psami, chociaż gdyby to był tyfus, to zapewne niewiele by to dało, bo to wirusówka. Ja zawsze staram się zabierać psy wtedy, gdy mam miejsce w lecznicy, żeby tam przeszły kwarantannę, ale tutaj wyszło inaczej.[/quote] I o to mi właśnie chodziło. Miało być inaczej, a wyszło jak zwykle. Ale czy to oznacza, że ktoś kogoś wrabia? Wydaje mi się, że nie. Ale do Pani wie najlepiej. -
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
gusia0106 replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='EVA2406']Jaki z tego wniosek? Uśpić? Oddać do schroniska? Czy zapłacisz za pobyt w lecznicy?[/quote] Wniosek z tego tak, że pytanie Neigh ile ma psów na tymczasie jest ni z gruchy, ni z pietruchy. I skąd nagle pytanie do mnie o płacenie za pobyt w lecznicy. Ktoś podjął decyzję, że tam jadą. I nie byłam to ja. -
Znaleziony przy trasie malutki Puszek miał nie żyć a ma już dom!!!
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Czekamy ;) -
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
gusia0106 replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Mhm.... Łatwo jest krzyczeć na kogoś. Proponuję wątek przeczytać od początku. Aamms zadzwoniła do Neigh po pomoc - do zabrania miał być jeden szczeniak, który okazał się matką z kilkorgiem szczeniaków. Pani Jola podjęła się pomocy - oczywiście, nie w takim zakresie jak teraz, ale jednak. My też deklarujemy pomoc Pani Joli - szczeniaki i suka wysyłane są w mailingach, ogłoszeniach itp A swoją drogą ciekawe jak można wziąć na tymczas psy, które niewiadomo na co chorują, nie mogąc ich odizolować od własnego stada, ryzykując poważnie zdrowie własnego stada. Ja bym się nie zdecydowała.........a Wy? -
Dokładnie tak jest :cool3: Wyobraźcie sobie jak podjechałam i wyszła Pani Marysia, całuje Radara i mnie, ja z lekka zdzwiona i mówię, że ja do Pani Maria, a ona, że to ona jest Maria, więc ja uparcie, że hm...to ciekawe, że Maćka siostra ma tak samo na imię jak Maćka Mama, a ona na to, że ona jest Maćka Mamą więc ja na to ha ha, bardzo śmieszne, ale gdzie jest Mama - i tak z 5 minut ;) Pozostałe dwie dziewczyny to w kolejności od lewej synowa i córka ;)
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Miki']Długo nie zaglądałm na dogo, a jak zajrzałam, zaraz mi się humor poprawił:lol:[/quote] Fajnie Zosiu, że zajrzałaś. Już Patos pytał co u Ciebie -
Kurde no...nie wiem o co chodzi...zupełnie nie chce mi się przyśnić normalnie, tylko wszystkie te sny są jakieś popieprzone...........
-
Ogromny guz i 10 lat - czy to wyrok?
gusia0106 replied to Neigh's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tu sunia w całej okazałości........ -
To pokażę Wam Radara ;) Pies z Krzyczek,zagryziony niemal na śmierć, cudem uratowany Tak wyglądał w Krzyczkach i po pogryzieniu: [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/9800/n18a91eab9307dd7a0med.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/1263/n1pict0029afl4.jpg[/IMG] Tu u mnie na tymczasie: [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/7389/dsc00695.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/3411/dsc00700e.jpg[/IMG] I w końcu w swoim domku: [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/2903/odlewejmamazonasiostra.jpg[/IMG]
-
To ja jeszcze poproszę o zmianę w pierwszym poście - Radar zdecydowanie już znalazł super dom i innego nie szuka :multi:
-
Częstoskurcz komorowy? Jeśli tak, to faktycznie bezpośredni stan zagrożenia życia psa. Ale jeśli znajdziesz dobrego kardiologa pomoże Wam ustawić pracę serca lekami i powinno być dobrze. Teraz, leki nowej geberacji, działają cuda... Trzymam kciuki, dajcie znać co i jak
-
Dogo ruszyło więc i ja ruszam z bazarkami ;) Bazarek dla naszych psiaków: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/zara-dzieciece-ubranka-wszystko-po-8-zl-dla-psow-z-krzyczek-do-30-07-g-00-00-a-142388/#post12651384[/URL] Z poprzedniego jest 30 zł. Wpłacę na konto fundacji jak wpłyną do mnie na konto.