-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Na wieczornym sikanko 4 razy :multi: -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Chciałam powiedzieć Ciociom, że Ares jutro wybiera się na tygodniowe wakacje. Będziemy mieć kompa, będziemy mieć net, więc czasem się odezwiemy;) Dzisiaj na spacerku popołudniowym sikane było 3 razy :multi: A tymczasem Ares z przysmakiem. Przysmak jest maskujący - pomarańczowy znaczy ;) [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1228/dsc00829av.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/2203/dsc00831an.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/8281/dsc00832p.jpg[/IMG] -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Super zdjęcia:):) Czy jemu stanęły uszy? :crazyeye: Czy to tylko ujęcie takie? -
[quote name='Ewa Marta']Jedź z nami dzisiaj koło 19-tej:lol: Wpadamy do Neigh na godiznkę i z powrotem pędzimy do domu do naszych psiurów. Miejsce w samochodzie mamy. To co?[/quote] Teraz to już za późno - się obraziłam znaczy:p [SIZE=1][COLOR=silver]A tak poważnie to Aresa wychowuję, i tak bym nie pojechała :evil_lol:[/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='Neigh']Nie masz NIemca boś nie Wanda. Dooooobra wreszcie koniec kompa !!!!!!! Urrra lecę do Tygrysia i kosic trawsko - EwaMarta dziś sie zapowiedziała z wizytacją.......To muszę Tygrysa wygłaskać, bo inaczej zębów miec nie będą tralalala[/quote] Się mi za plecami umawiacie zdrajczynie :-( Koniec z nami :obrazic:
-
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
gusia0106 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Transport załatwiony, Frotka będzie u mnie jutro. Proszę trzymać kciukasy![/quote] Trzymam :) -
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
gusia0106 replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='żabusia']Droga Gusiu, jak się dopytywałam, bo zachowanie Neigh wydało mi się co najmniej dziwne, ale mniejsza o to.[/quote] Mhm, a gdzie w Twoich wypowiedziach jest pytanie? Ja tam widzę same stwierdzenia. -
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
gusia0106 replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='żabusia']OK, Neigh, jeżeli rzeczywiście realnie pomogłaś jakimś psom - być może sprawdzę to sobie w wolnej chwili - to to potwierdzę na tym wątku i napiszę, że się myliłam co do Ciebie.[/quote] I dlatego właśnie najzdrowiej jest nie wypowiadać się na tematy, o których nie ma się pojęcia................:shake: -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
gusia0106 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='albiemu']... i po to jest wątek aby pisać o takich sprawach, że problem z transportem ... Nie rozumiem dlaczego nie pisałyście wcześniej? Miałam kogoś kto do Warszawy jechał i z pocałowaniem ręki by pomógł i za freee ... mogłaś mieć Frotkę już u siebie ... [B]Ręce opadają, piszcie ludzie o takich sprawach ....[/B] Będziemy coś myśleć o transporcie.[/quote] Ale spokojnie.... Temat jest swieżutki, zdaje się wczorajszy, dziś się coś urodziło, więc dziś Mała Czarna napisała, że ma problem z transportem... -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
gusia0106 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Ekhm... Jak by to powiedzieć... Proszę się wstrzymać z ogłoszeniami, bo załatwiam coś na PW z Neczką :oops:[/quote] Ja też pozałatwiałam z Neczką na PW ;), i że tak sobie powiem - trzymam kciuki :lol: -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Ale o co Wam chodzi z tą trzustką? Tosca Nutusi ma wszystko nie tak - trzustkę też ;) I będę go klajstrować opatrunkiem - sama bym się wkurzała takim kołnierzem. -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Ares żył będzie ;) Ma na tym szwie z jednej strony stan zapalny, ale nitka tam nie została. A nawet jeśli została to ją sobie wyjął :roll: Mamy wodą utlenioną przemywać i rivanolem smarować. Wodę utlenioną i rivanol w żelu mam więc kosztów brak. Za wizytę zapłaciłam 10 zł. Czyli z prezenty od Ewy zostało nam jeszcze 72 zł. Kazali zakładać mu kołnierz, żeby tego nie rozlizywał.... Jutro będę musiała mu założyć chyba....potem już weekend to będę drania pilnować ;) -
[quote name='irenaka']Zmieniamy temat. Kto mieszka w Warszawie w okolicy ul. Ogrodowej? Paluszki w górę;)[/quote] Noooo, ja nie mieszkam, ale można uznać, że pracuję w nieco dalszej okolicy ;) Coś potrzeba?:razz:
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']Gusia to chyba obrażanki nie trwały długo? ;)[/quote] Kochana, ja to jestem zimnokrwisty drań :diabloti: Dałam radę do rana :evil_lol: -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
A wczoraj się na niego obraziłam, bo na wieczornym spacerze zorganizował sobie kolację jakąś i zeżarł :mad: Jako etatowa jędza pomyślałam, iż kara psychiczna będzie o wiele dotkliwasz niż fizyczna :evil_lol: i skarciłam go tylko, ale zaczęłam go totalnie olewać - zero głaskania, zero tulania. Co on wyczyniał, żebym się odbraziła :lol: Wyginał się w każdą stronę, żebym tylko spojrzała mu w oczy, po ębie mnie lizał, po dłoniach po stopach, gryzaczek mi przyniósł, żebym sobie pojadła, łapkami mnie zaczepiał - pomysłowy Dobromir normalnie ;) -
Huuuuuuuuuuuuuuuuuuraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!! (to okrzyk radości :cool3:) Źle, ale będzie lepiej.... czasu jej trzeba
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='rufusowa']a teges...jakis kawałek szwu tam nie został? pewnie antybiotyk pomoze. jestem za hasłem pasztet na prezydenta :p[/quote] Się mi z hasła nabijają:mad: Ja myślę, że to właśnie kawałek szwu. Mam nawet dalej idącą teorię - myślę, że zanim ja mu wyjęłam szwy, to on jakoś ominął opatrunek i sam sobie wyjął jeden. Tylko, że niedokładnie i kawałek zostawił. Tam mu nawet chyba taki tyciu kawałek wystaje (pod lupą widziałam ;) ), ale nie ciągnęłam, bo jak urwę, to co będzie? -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Dzięki Ewa! :loveu: Dzwoniłam, maja dzisiaj dwa zabiegi i zadzwonią jak skończą, wtedy do nich podlecę;) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Uroczyści ogłaszam wszem i wobec, że grzeczniejszy;) Postępy są ;) np. takie, że nauczyliśmy się grzecznie chodzić na smyczy - już nie ciągnie jak psychol, tylko a to sobie podbiegnie, a to chodzi przy nodze, a to z jednej, a to z drugiej strony, nie okręca się już bezmyślnie smyczą wokół latarni np. Sikanie na spacerze dwukrotne jest już regułą, a ja z utęsknieniem wypatruję numery trzy ;) Daje sobie wyjmować z pyska kości, smakołyki, zabawki - i nie warczy. Daje się głaskać po całym ciele - brzuszek, głowa, łapki, stopy - gdzie mi się tylko zamarzy. Przestał niszczyć - jak mnie nie ma, odkrył, że łóżeczko jest baaaaardzo wygodne i się tam wtarabania i zupełnie nie wie o co mu chodzi jak mu mówię, żeby zszedł :mad: Wszelkie tabletki ( w tym te na odrobaczenie ;)) pożera zawinięte w pasztet. Pasztet jest super. Pasztet najlepszy. W zasadzie to nawet pasztet na prezydenta :multi: Ale dzisiaj idziemy do weta nieodwołalnie. Nie podoba mi się szew w jednym miejscu. A właściwie blizna po operacji. Jakieś takie napuchnięte, czerwonawe, nie wiem czy nie ma ropy gdzieś pod spodem.... Myślisz Ewa, że mogę pójść do Boliłapki? -
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
gusia0106 replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Taa....morał z tego wynika jeden - Neigh nic nie mówiła, bo chciała być oki, za to Pani Jola rozsyłała za jej plecami PW, wołała o pomoc dla psów, których Neigh nie odbierała, a robiła to na tyle sprytnie, że było wrażenie, że to właśnie o psy zabrane przez Neigh chodzi. Gdy Neigh zgłasza się z konkretną ofertą dla psów zabranych w trakcie tzw. "interwencji", okazuje się, że w zasadzie żadna oferta jest niepotrzeba bo suka ma dom a szczeniaki są pod opieką TOZU. Kto mi w takim razie powie do cholery o co tu chodzi?????????? Po lekturze tego wątku jedno jest pewne - nidgy w życiu więcej nie pojadę na interewencję z TOZem. Przynajmniej warszawskim, bo z krakowskim jakoś można się dogadać bez problemu - i zbiórkę pieniędzy na psa zrobić, i fizycznych przedmiotów i leków - kto nie wierzy niech sobie na wątek Moona zajrzy. Tylko u nas jakoś pod górę. A jak ktoś pisze, że Neigh fizycznie psom nie pomaga niech sobie na wątki wejdzie - krzyczkowe, Trusta, Radara, Beja, Teodora, Tygrysa, Tolki, persów ratowanych z pseudohodowli......do wyboru............................ -
[quote name='irenaka']A wyślesz mi wizytówkę Nutusi?:loveu: Ja notorycznie mam sklerozę i nie zapisuję numerów w pamięci:oops:[/quote] :evil_lol::evil_lol: Już wysyłam
-
[quote name='irenaka']Mam gorącą jeszcze i bardzo pilną sprawę. Chodzi o leczenie psa u którego stwierdzono pałeczki ropy błękitnej. Kto ma jakieś pojęcie jak leczyć, gdzie leczyć? Pies jest w okolicach Krakowa, przewożenie psa jest niemożliwe:shake:.[/quote] A czy to nie jest to co stwierdzili u Toski Nutusi? Zadzwoń do niej Irenko, zapytaj. Potwierdzam, moja Pani Ada na urlopie do 17.08.
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Wczoraj zdjęłam Aresowi szwy. Sama bo nie chciałam go niepotrzebnie stresować wizytą u weta. Wszystko zrosło się bardzo ładnie, oprócz jednego miejsca. Nie podoba mi się trochę bo jest zaczerwienione. Poobserwuję jeszcze chwilkę i jak się nie poprawi jednak pójdziemy do weta... Lewym bioderkiem zarzuca jakby mniej. Kupiłam tabletki na odrobaczenie. Zapłaciłam 18 zł. Czyli zostało nam jeszcze 82 zł ;) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Na konto Fundacji wpłaciłam dla Patosa 92 zł bazarków ;) -
Wpadła dziś moja siostra z mężem i z dzieciakami. W Bieszczady jadą. Do mnie na działkę. W czwartek. Poprosiłam, żeby Variuchowi świeczkę zapalili. Powiedzieli, że zapalą, że się będzie paliło cały czas. Poszłam ich odprowadzić, a potem z tymczasem - Aresem na spacer. Patrzę........a tam tęcza.... Znak jakiś? Zbieg okoliczności?