-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
Ewunia, masz odpowiedź jak na zawołanie. Poniżej mail od Pani Marysi ;) Dzień Dobry Rudi zmienia sie z dnia na dzień. W sobotę pierwszy raz został sam w domu wieczorem. Wróciłam ok. pierwszej w nocy, wybiegł na dwór, szalał, biegał po podwórku wokół domu, potem lizał mnie i mruczał. Zaczął szczekać:) jak psy sąsiadów zaczynają się w niego i wyszczekują swoje arie, to on też teraz stoi i robi swoje hau hau. Za pierwszym razem jak dał głos to wszyscy zdębieliśmy, wszyscy- Rudi jak slicznie! sąsiadka zza płotu patrzyła na nas jak na świrów, w końcu co to za wielkie halo, że pies szczeka:) Ze spaniem coraz lepiej, zachwycony izolacją od nas nie jest, ale zaczyna to respektować. Teraz już musimy być troszkę bardziej twardzi wobec niego, zaczęlismy go troszkę ograniczać np. jak jemy posiłek przy stole, odsuwam go żeby nie żebrał cały czas i nawet to dobrze idzie. Z pewnością poczuł sie już dość pewnie, chyba juz wie że jest u siebie. pozdrawiam serdecznie:))
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
gusia0106 replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jasne, daj znać jak się dowiesz, coś się wymyśli ;) -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
gusia0106 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja biorę wszystko jak leci ;) Uwielbiam kwiaty doniczkowe - choć rosną mi średnio :p -
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
gusia0106 replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj odwoże pierwszy transport do piwnicy, do domku, bo pod biurkiem nie mam miejsca ani ciut ciut, ale spokojnie możemy się umawiać partiami ;) -
Już zrozumiałam ;) Padanie do stóp odroczone :evil_lol:
-
Irenko, muszą być konkrety: - czy to będzie transport Warszawa-Kraków-Warszawa czy Warszawa-Kraków-Warszawa-Kraków-Warszawa -ile psów jest do zabrania -i ile rzeczy -czy konieczna przyczepka czy samo kombi ale duuuże wystarczy
-
[quote name='irenaka']Chyba tak, choć nad Krakowem w tej chwili burza, może ktoś się podleje. Jutro jestem w Niepołomicach, chcecie foty, czy mam sobie darować?;)[/quote] Ja CHCĘ!!!!!!!!!:evil_lol:
-
Ogromny guz i 10 lat - czy to wyrok?
gusia0106 replied to Neigh's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jak jest oceniany jej stan ogólny? -
[quote name='irenaka']Ulotki dotarły wczoraj wieczorem. Nie był to Rafałek:placz:;) Moje rozczarowanie jest wielkie:evil_lol: I dlaczego nikt nie chciał pieniędzy za transport?:mad:;) Za to ulotki wyszły boskie:multi: jestem naprawdę zaskoczona jakością projektu, jakością druku i papieru. Bardzo serdecznie dziękuję Wszystkim:loveu: którzy pomogli w jej powstaniu :B-fly::B-fly::B-fly:[/quote] Mrugałam rzęsami tak długo aż się udało bez pieniędzy;)
-
Baaaaaaaaaaaaaaaardzo fajną :multi:
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Z bazarku Patosowego uzbierało się 102 zł. Jak wpłyną do mnie na konto przeleję do hotelu. -
Borysek odszedł ... tak krótko cieszył się domem...
gusia0106 replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja pamiętam o bazarku pół na pół ( w czym jedno pół dla Nera) ale nie mogę go kurka zrobić bo dogo mi działa jak i Wam :angryy: -
Irenko, daj znać czy doszły ulotki bo nie wiem czy mam kręcić dym od rana czy mogę trochę popracować ;)
-
Ogromny guz i 10 lat - czy to wyrok?
gusia0106 replied to Neigh's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wstawiam zdjęcia... -
[quote name='rufusowa']tak rozmawialismy z TZ-tem gdzie by psy zostawić jak mój brat będzie sie za rok hajtał....w Olsztynie... no i zgadnij o kim pomyslelismy? :loveu: Mogłabyś się przekonać jak Rufus ładnie skupia wzrok i patrzy się prościutko w oczy...i to dłuuugo :diabloti:[/quote] Zakochałam się w szkoleniach klikerowych (byś poszła na praktykę to też byś się zakochała ;) ) - dawaj mi tu go, Ci normalnie z tego adhd anioła zrobię :evil_lol:
-
[quote name='rufusowa']na szczęście Rufus jak na razie wpatrzony najbardziej we mnie :loveu: :evil_lol::evil_lol:[/quote] To on potrafi skupić wzrok w jednym miejscu????:eviltong::evil_lol::lol:
-
Jak ja byłam wczoraj, też zwróciłam uwagę na ten palec - tej wczorajszej wetki nigdy wcześniej tam ie widziałam. Coś z nim jest nie tak- starałam się obejrzeć dość dokładnie ale Ajaks nie był zachwycony oględzinami ;) Nie wiem co to może być.... W kwestii hotelu/DT Pani Małgosia mówiła, że on może iść już teraz. Tyle, że opiekun będzie musiał robić mu codziennie zastrzyki podskórne (bo kuracja antybiotykowa szybko się nie skończy....) i zakrpalać + czyścić uszy. Ja jestem u niego zazwyczaj wieczorem - koło 20.30 - 21. I też często dłuuuuuugo sika, a kupa musowo jest zawsze. Po spacerze dostaje jeszcze kolację. Upieram się, żeby jadł ją bez kołnierza....