akodirka
Members-
Posts
1094 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by akodirka
-
[quote name='psiara1996']ta a jak takie duże by warknęlo??? i co najlepsze???[/QUOTE] nie mnie o to pytac :lol:
-
Darunia-puma, moze Seth nie warczy naspokojne dzieciaki? np. tak jak u mnie, maluch gdy jakis dzieciak jest spokojny to nie rzuca sie, nawet podejdzie zeby go poglaskac (oczywiscie jak jest w kagancu) a gdy jakis dzieciak wrzeszczy, biega itp. to odrazu odbiera go jako cel do ataku. Ogólnie on sie tak przy wszystkich zachowuje, ale dorosli mniej biegają, piszczą i wiszczą, no chyba ze tupią, dlatego mowie, że on nie lubi dzieciaków. Co do rodziców, jak bylam ostatnio na spacerze w jakby parku, to przyszła jakaś para z dzieciakiem, gdy ten zaczął isc w naszą stronę, to babka zawołała do dzieciaka "wracaj, bo tam piesek jest!"... ale i tak mi sięoni nie podobali, bo usiedli na lawce i zaczeli pic i palić... A ludzie to najcześciej nawet po jednym warnikięciu wolą się nie zblizac bo "takie małe to najgorsze są".
-
[quote name='Niki-lidka']nie kady pies jak sie zostawi kielbase na podlodze to nie wezmie...[/QUOTE] nadszedł czas chwalenia - moj nie wezmie nawet ulubionego kurczaka :diabloti: ale za nim cos wiecej powiem, musze obejzec filmik
-
[quote name='monika tarnow'] Pies wymiotowal, drapal sie, i w ogole nie chcial jej jesc- to sa powody dla ktorych nie toleruje tej karmy i tolerowac nie bede.[/QUOTE] to swiadczy tylko i wylacznie o tym, ze Twoj pies nie toleruje tej karmy (byc moze jakiegos skladniku) ale to nie oznacza, ze ta karma to "syf" moj pies mial prawie identyczna reakcję po karmie acana a jakos nie pisze, ze to najwiekszy syf tylko dlatego ze moj pies zle na nia reagował... gdyby kazdy tak pisal, o karmach ktore zle wplynęły na ich psy, to kazda karma byłaby "syfem" a skoro wet polecil tę karmę to chyba cos o niej swiadczy :roll:
-
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
akodirka replied to fruttella's topic in TV & radio
wladczyni - tak patrze, ze chyba sie nie dogadamy, bo cos kazy patrzy w inna strone i o co innego chodzi, nie chce mi sie wiecej pisac - moze pozniej -
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
akodirka replied to fruttella's topic in TV & radio
[quote name='LALUNA'] Może inaczej, skoro niezgodnie z zaleceniem producenta[/QUOTE] to jest moje wlasne dzielo :eviltong: tzn. sama mu to zrobiłam, bo nidzie nie mogłam znalesc jakiegoś, co by pasowało na jego głowę, ale zworowałam się innym halterem ale to nie o tym temat... -
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
akodirka replied to fruttella's topic in TV & radio
[quote name='Berek']Moja droga, nie mogę poważnie traktować wypowiedzi merytorycznych osoby ktora uparcie udaje że nie wie (a moze naprawdę NIE WIE??? tym gorzej.... gdyż go sama używa wszak... :cool3: ) jak działa kantarek. Poszukaj trochę opisow jego dzialania, sprawdź to właśnie od merytorycznej strony. [/quote] tak się składa, ze przed postanowiemiem, ze czasem go psu zaloze czytalam wiele(no moze kilka) roznych artykulow o obrozach uzdowych i nie doczytalam sie niczego zlego ani nie zauwazylam, zeby jakos dzialal na psa, ale moze dlatego, ze jakos inaczej go uzywam :cool1: lub mam inny rodzaj (bo jest ich kilka) a z tego co wiem, to między teorią a praktyką jest czasem spora roznica -
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
akodirka replied to fruttella's topic in TV & radio
no widzisz wladczyni, u pani z tvp doszukujesz sie minusów a u tej z tvn plusów... a sama napisałaś, ze nie masz zamiaru doszukiwac się co jest ok... nie chce mi sie pisac, ale cos napisze: ad1 z tego co widziałam, to tam halter mial sluzyc po to, by pies nie ciągał, a nie do szkolenia, bo tacy ludzie to raczej swego psa szkolic nie beda, bo z tego co bylo widac... co do cisnacego na kufie haltera, to sie nie zgodzę, przynajmniej u mojego psa, nie wydaje mi sie, ze halter cisnął by mu na kufe - tylko gdy proboje ciągnąć, to zaciska mu się pasek, a karabinek mu w dol paska nie sciaga, bo specjalnie lekki karabinek zaczepiam ad2 przeciez sama napisalam, ze nie bylo nic o przyzwyczajaniu psa do klatki, ale w sumie juz lepsze jest wepchniecie go i dawanie smakolyków od wepchniecia go i nie dawania smaków ad3 nie pisałam nic, ze wszytskie psy dominuja itp. ale nie zgodze sie z tym, co ktos wczesniej pisac, ze babka uwaza hierarchie za najwazniejsza itp. gdyby tak uwazala, to by kazdego psa probowala zdominowac i pokazywac mu swoje miejsce w stadzie, szczegolnie temu szczekajacemu psu, a napisalam to, bo denerwuje mnie takie z byt pochopne ocenianie kogos i przypisywanie mu etykietek tym bardzie, po jednym programie ad4 nie chodzi mi o to, ze psa ignoruje sie przy wychodzeniu i wchodzeniu, tylko o to, ze jak pies gryzie meble to dlatego, ze jest przywiazany do wlasciciela przy ewidentnie niewybieganym psie pomijajac fakt, ze pies nie mial swoich przedmiotów do gryzienia( chodzi o ddtvn) ad5 i 6 moze sama puszka jest moze dobra, ale nie rzucanie ją o 2 cm od psa co bylo widac kiedys na materiale filmowym, pozatym, nie wiem, czy to ja mnialam zwidy i przesluchy, ale pani szkoleniowiec nie grzechotala ja tylko wtedy kiedy pies robic cos zlego, bo kilka krotnie brzdąkała nią w celu pokazania jak ona brzmi gdy pies nic zlego nie robil :roll: i nie wspomniala nic, o tym, zeby nie robic tego gdy pies jest grzeczny Berek - nie wiem o jaką pozycje glowy chodzi, bo moj pies gdy w tym chodzi to ma normalnie glowe, a gdy zaczyna ciagnąć to jednynie glowa mu sie odwraca ma krótki moment, a co do szkolenia to chodzi mi o SAMO CIĄGANIE a nie o szkolenie, podczas szkolenia to uwazam, ze najlepsza jest zwyczajna obroza i dobra motywacja dla psa (np. zarlo czy zabawka) -
sam ten facet z tvp powiedzial, dlaczego robi ten program, tak samo, jak bylo pytanie, czemu akurat ta babkę wziął za "psychologa" to odpowiedzial, ze wiedzial, ze ona sie takim czyms zajmuje, czyli jak widac, nie szukali kogo by tu wybrac, ten facet pewnie sam sie nie zna na szkoleniu psów to wziął osobę, która według niego będzie poprostu się najlepiej nadawac
-
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
akodirka replied to fruttella's topic in TV & radio
ej, ej, ej! kazdy tylko zjechac po innym potrafi... a czy np. halter to stara metoda? wydaje mi się, ze to jest lepsze od np. kolczatki, albo klatka dla psa, z tego co widzialam to ta dziewczyna podrzucała dla psa smakołyki, w ogole te psy wygladaly na takie, jakby byly przezwyczajane do np. haltera, tylko szkoda, ze nie wspomnieli o tym w programie... albo smakolyki, psy nie byly nagradzane tylko slowami typu "dobry pies" ale i tez smakami chodz, uwazam, ze bylo troche zbyt ogolnie opisane co i jak robic gdy sie jakis pies zachowuje, a co do tego, co ktos napisal, ze "hierarhia jest najwazniejsza" czy cos nie wydaje mi sie, ze ta "psycholog" tak mysli, bo wtedy zapewne powalała by na plecy tego szczekajacego psa itp. ale z drugiej strony uwazam, ze te metody ktore narazie byly pokazane sa lepsze niz te z ddtvn (np. nie glaskanie demolujacego dom psa, albo rzucanie puszka(tym bardziej wtedy, kiedy pies nic nie robil) ale zobaczymy, co przyniesie kolejny odcinek EDIT: no ale w sumie, skoro cos komus nie pasuje, moze napisac meila do nich tam gdzie np. kieruje sie zgloszenia do programu ze np. za malo bylo o przyzyczajaniu psa o przedmiotów itp. moze zwroca pozniej uwagę w nastepnych odcinkach, bo z tego co się orientuję to ddtvn zaczeli troche inaczej prowadzic program po meilach psiarzy :P -
ja jestem zaskoczkona, bylam wczoraj na 4godzinnym spacerze w lesie i nie spotkalam sie z jakims chamstwem ze strony nieznajomych osob z psami, tylko na poczatku, jakas dziewczyna z haszczakiem w kagancu bez smyczy byla, pies sie oczywiscie nie sluchal i odziwo mojemu zdziwieniu moj maluch gdy sie wachal nie chcial sie bic z haszczakiem, potem gdy zobaczylam na drodze faceta z psem to podpielam swojego, a on swojego i sie minelismy, nastepny pies to byl jakich inny haszczak na polanie - wlasciciela brak, kolejna byla babka z jakims duzym psem, ona podpiela swojego ale ja zeszlam w bok na to ona do mnie, ze moge przejsc bo trzyma sowjego, a ja odpowiadam, ze moj bedzie szczekac, na to ona, ze to troche poszczeka, a ja odpowiedzialam, ze on ma "terapie odszczekową" i tyko się uśmiechnęła:p i poszlismy w swoja strone, pozniej natknelam się na 7 psów :evil_lol: wszystkie spuszczone oczywiscie, ale nie bylo zadnego problemu, bo psy sie znaja i wlasnie do tych osob mialam dolaczyc :cool3: a potem gdy szlismy w 8 psów to gdy jakis facet przechodzil ze swoim to my zeszysmy na bok i trzymalysmy nasze psy, na to facet "a te psy nie przejawiają agresjii?" gdy nagle jakis pies sie wyrwal i zaszczekal to oczywiscie wszystkie inne tez zaczely szczekac :evil_lol: a co do kup, to moj pies nie sra na chodnikach, ja po nim nie sprzatam, ale nie przeszkadzaja mi miny na trwnikach bo po nich nie chodze i uwazam, ze nie powinno deptac sie trawników, a kupki to taki rodzaj "ochrony" przed deptaczami :P
-
Galeria Kleksa - [*] ;( ZAWSZE BEDE CIE KOCHAC !!! ;( [*]
akodirka replied to BlackSheWolf's topic in Galeria
ojej, dopiero teraz przeczytałam... przykro mi z powodu Kleksika :-( -
tak samo jak wlasnie tego pieska o ktorym pisalam wczesniej co biegał bez smyczy... dzis patrzę, babka wyprowadza psa ten jak zobaczyl mojego to piszczal i rwał siędo niego, ta babka zaczęła go odciągać, szarpać, wrzeszczec "stój!" po tym, jak pies i tak nie reagował wetknęła papierosa w gębe i podniosła ręke nad twarzą tej psicy jak by chiała ją uderzyć, ta ukuliła uszy, gdy to zobaczyłam odrazu do psa mojego "noga" i odeszłam szybciej, by psiakowi się z naszego powodu nie oberwało :roll::shake: i pomyslec, ze te chyba malzenstwo ma dwojke malych dzieciaków :shake::roll: w ogłoe ta babka czesto przeklina na psa gdy ten ciaga szkoda mi tylko pieska, ze ma takich opiekunów :angryy:
-
Uwaga! Zły pies - czyli wszystko o tabliczkach
akodirka replied to Hania:)'s topic in Wszystko o psach
tez widzialam, tabliczke: "zrob mi tą przyjemność i wejdź" tyle ze tam za płotem byl bernardynek opalający się na trwace albo kiedys widzialam tabliczke z pekinczykiem(chyba: "ja tu pilnuję" a za plotem byl jakis taki duzy kundel wogole nie przypominajacy pekina :P -
ostatnio mnie rozsmieszyl facet z takim mlodym pieskiem, ide sobie z maluchem spokojnie, nagle patrze pies, szybko go poddaje mojemu "skanerowi" i wiem, ktory to i ze jest nie grozny, ten chciał bawić się z maluchem i skakał wokół niego, facet tylko stał jakies 5 m od nas i gwizda i wolal tego psa, a ten nic (tylko maluch patrzył się na niego gdy ten gwizdał), dalej skacze na malucha, pozniej byl tak nachalny, ze moj cos zawarknął, facet zaczął isc w nasza stronę i wołac tego kudłacza, ten dalej nic, pozniej prawie ze biegał za nim i probowal go lapac, a jak facet zblizal sie do nas (bo ten pies byl przy nas) to maluch zaczął szczekać bo jakiś facet podszedl i robi dziwne rzeczy(zginał się i probowal lapac psa), ale po jakims czasie udalo mu się złapać tego psa :P ale nie jestem na nich zla czy cos, bo w koncu nic sie nie stalo, tylko moze sie nauczy, zeby psa bez smyczy nie puszczać bo wyjdzie na ..... ktorego pies sie nie slucha i musi za nim biegać :P ale za to wczesniej wnerwila mnie babka z malym psem, ja staram sie odwrocil pileczka uwage malucha a ta lezie prosto na nas, nadodatek wie, ze jej pies szczeka na inne i moj tez nie lubi innych i stało się - zabawka przestał być fajna gdy tamten zaszczekał :angryy: i znowu mam psa, ktory sie rzuca na widok innych albo jest tez taki facet co ma dwa male agresywne psy i jak widzi, ze jego psy juz sie burzą to on i tak lezie prosto na nas, ja sie troche cofnełam i zeszlam na bok, dalam maluchowi piszczacą piłeczke, a kiedy maluch zaczął ją piszczeć to tamte psy przestały szczekać tylko się patrzyły z zainteresowaniem na malucha :P :evil_lol: ja nie rozumiem ludzi, czy oni lubią, kiedy ich psy się rzucają na wszystkko co się porusza czy co, ze lazą proso na innych :roll: w sumie to co napisalam, to nie takie chamstwo, ale musialam to z siebie zrzucic
-
bo jeszcze rez napisze - kazdy pies jest inny i ma inny ulad trawienny :P tak jak czlowiek, kazdy inaczej raguje na jakies zarcia :P u nas, gdy maluch je TYLKO brita, bez zadnych zareł ktore dostał przy wyłudzaniu to koopki ladne sa - zwarte, łatwo wychodzą, brązowe no i chyba nie za duzo :cool3: niedawno kupilam następną 15kg i nie moge sie doczekac az ją otworze :eviltong:
-
to juz nie jest chamstwo tylko perfidne znecanie sie nad psami! :angryy: nienormalni psychole męczą biedne niczego nie winne zwierzęta, cieszac sie, ze zwierzak cierpi :shake: nie wiem, czemu tacy ludzie jeszcze istnieją... przeciez nie mamy sredniowiecza tylko xxi wiek... ba, juz nawet napewno we wczesniejszych epokach zwierzeta nie byly tak traktowane ostatnio wdzialam facet ktory prowadzil dwa male kundle ktore rzucaja sie na ludzi/psy itp. jak te zaczely szczekac to jeden pies dostal kopa(ze az zapiszaczal) a zaraz drugi (ktory tez zapiszczal) :angryy: wogole to ja nie rozumiem, jak trzeba byc zacofanym, zeby bic psa ktory szczeka czy sie na kogos rzuca, przeciez on bedzie to robil z jeszcze wiekszym zalapem... zreszta nie wiem czy oni sa slepi, bo gdyby bicie psa rozwiazywalo problem agresji to juz dawno nie byloby zadnych agresywnych psow, tym bardziej, ze takim ludziom nie da sie tego wytlumaczyc, bo oczywiscie wiedza lepiej :shake:
-
jest wiele ludzi, co mysla, ze pies rasowy = pies ulozony... mam taki przypadek w bloku
-
niestety... tak czasem bywa :/ kiedys(kilka lat temu) gdy nie mialam jeszcze psa w takiej firmie gdzie pilnuja posesji 3 rotwailery brama byla otwarta do polowy... akurat tamtedy przechodzilam, bo to jest kilkanascie metrow od blokow, cale szczescie, ze zaden pies nie wylecial do ludzi... powiedzialam o tym rodzicom, a oni zadzwonili do SM, po jakims czasie, gdy znow tamtedy przejezdzalismy samochodem, widzialam samochod SM pod bramą, po tym, jak do tąd nidgy wiecej nie widzialam otwartej bramy ze spuszczonymi psami, ale zawsze od kilku lat gdy tamtedy przechodze to pierwsze co - patrzę, czy brama zamknięta, az starch pomyslec co by bylo, gdyby ktos z psem szedl... ale mam nadzieję, że ta sytuacja sięjuż nigdy więcej nie powtorzy
-
a moze poczytali komentarze i meile ktore ludzie do nich pisali :evil_lol:
-
z tego co pamietam, w arionie jest mniej mięska :)
-
a szczegolnie manie rozsmieszylo, gdy "szkoleniowiec" zrzucil kwiatka na ziemie... :roll: jestem ciekawa kto po tem to sprzatal i czy ten kwiatek przezyl, bo nie rozumiem, jakim prawem ona niszczy komus w domu rosliny :evil_lol: a po za tym, to nie wiem czy mi sie wydaje, ze NIGDY nie powinna sie grzechotac tym przy psie gdy nie robi nic zlego :roll: zreszta wydawaje mi sie, ze lepsze bylyby dyski przeznaczone do podobnego uzytkowania, ktore sa w zoologikach za grosze, a taka wielka i ciezka puszke
-
[Białystok] Owczarkowata Kawa już nie szuka domu. Już go ma :-)))
akodirka replied to karina1002's topic in Już w nowym domu
pomimo to, watek do gory :) -
cos takiego [img]http://www.psy.kankan.pl/79275.jpg[/img] zreszta on nie ma sluzyc jako kaganiec, tylko jako pomoc przy wyprowadzaniu psa (by np. nie ciągał na smyczy lub by odwrocic uwage psa od czegos jest jeszcze kilka zastosowan)