Jump to content
Dogomania

akodirka

Members
  • Posts

    1094
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akodirka

  1. Aniołek, ktory chccial zjesc Blakiego :diabloti: Iza, ja pamieci do twarzy nie mam, to i tak bym cie nie poznala, jedynie po Bobiku moge was poznac. Masz racje, nie bede sobie psa trula :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie boisz sie mnie? :placz: to sie opisze - rzucam sie na ludzi bez powodu i odgryzam im uszy :evil_lol: teraz sie boisz?
  2. [quote name='Tinka:)']ej, wie ktoś jak dojść z dworca na towarową w białym? : P w autobusy bawić się nie chcę a i nie będę miała zbytnio co nosić. I nie wiecie czy są jakieś szafki na dworku pks żeby rzeczy swoje zamknąć? ewentualnie...[/QUOTE] oj, chyba jednak bedziesz musiala sie pobawic w autobusy, bo to spory kawal drogi
  3. [quote name='Iza13']Nie bój się ja Ci nic nie zrobię :diabloti: Boje się, ze twój pies mnie zje :evil_lol:[/QUOTE] Mowilam juz to Izie - jesli sie ujawnie, bede musiala was zabic :cool1: Calkiem mozliwe, bede mu zyczyc wtedy smacznego :cool3:
  4. Zaczynam sie przerazac, juz trzy osoby chca mnie dopasc :mad: Blak Szipie - tez Cie juz kiedys widzialam :razz: Jesli przyjedziesz do bialego, to czemu nie :cool3:
  5. [quote name='Iza13'] Jakim filmiku ? Ja też chcę zobaczyć :diabloti:[/QUOTE] Jaki filmik, o co wam w ogle chodzi? ja nic nie wiem o zadnym filmiku :look3:
  6. [quote name='Izabela124.']A ja już widziałam akodirke na filmiku :P[/QUOTE] To moze jeszcze zaloze kamizelke kuloodporna... Nie moge sie napatrzec na te niedzwiedzie czarno-biale lapy :loveu:
  7. I tak pozostane w ukryciu, naloze czapke, ciemne okulary, bluze z kapturem na glowie i napewno mnie nie poznacie, bo nie bede rzucac sie w oczy :diabloti: O nie, nie, chcesz, zeby mi aparat sie popsol? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  8. [quote name='Iza13'] Taaaa no pewnie toż to wspaniały znak rozpoznawczy, ale wiesz ja też będę miała aparat i pewnie 3/4 osób sie tam znajdujacych też :evil_lol: Dawaj fotke swoją i nie marudź :P [/QUOTE] No a co, bedziesz do kazdego podchodzic i zagadywac i o to chodzi :eviltong: Nie posiadam swoich zdjec. :diabloti: Sliczne zdjecia :)
  9. ja tez mialam kiedys horde chomikow, bo mi sie natworzyly nowe :mad:
  10. A czy nie mialas przypadkiem jeszcze papuzki falistej? :razz:
  11. [quote name='Izabela124.'] Hehe no najlepsze jest bieganie w kółko po pokoju i szczypanie mnie hehe a potem skok na mnie i lizanie albo gryzienie rąk lub łapie w psyk co popadnie i z tym tak biega i chce żebym go ganiała hihi Ja mam dużo życ, więc nie ma problemu:eviltong:[/QUOTE] A ja mam takie luksusy, ze pies zawsze przed rozpoczeciem zabawy zapycha sie jakas zabawka i z nia biega i albo czeka, zeby probowac mu ja zabrac i gdy sie reke przybliza do pyska to odwraca i dalej czeka itp. Albo złapie ringo i wciska mi w reke, gdy ja trzymam, to on szarpie sie, gdy ja puszcze, to on znowu mi wpycha w reke. Albo trzecia zabawa, ja siedze na ziemi a ten nagle wybiega z za rogu z zabawka w zebach i skacze na mnie (raz mi tak sliwe pod okiem nabil :diabloti: ), ja go odpycham, a ten dalej skacze, najczesciej gdy mnie to juz denerwuje to przewracam go na grzbiet i sie uspokaja. Albo klasyczne rzucanie zabawki z pokoju do pokoju. Ok, kilka ci odbire :razz:
  12. [quote name='Izabela124.']Jasne, że lepiej jak sa dwa psy, bo zawsze mogą sobą się zając, a u mnie to Bobik mnie zaczepia do zabawy, bo nie ma z kim, a ja czasem nie mma dla niego czasu :( No musisz mnie zaczepic:multi: Ale śliczny:loveu: Chcę wiecęj zdjęc [/QUOTE] Hehe, z kad znam zaczepianie do zabawy i rozbijanie sie z nienacka rozpedzonego psa pod kolano :) Wiecej nie ma, bo bede musiala cie kilka razy zabic :diabloti: Narazie jest takie jakie jest, troche nos mu sie przekrzywil, moze pozniej zmienie na inne. :P
  13. [quote name='deer_1987']ja nic nie widze[/QUOTE] nie widzisz avataru, czy slabo widzisz zdjecie?
  14. [quote name='Izabela124.'] A czemu mas zmnie zabic?:razz: Jeszcze poprosze fotke swego piesia:eviltong: Jasne, że się spotykamy:multi: Tylko musze wiedziec jak wyglądasz, bo skąd będe wiedziała, że ty to ty?:razz:[/QUOTE] Bo dowiedzialas sie wiecej o moim psie, a to jest scisle tajne :cool1: Napewno sie spotkamy, juz ja cie znajde :mad: :evil_lol: w koncu wyjawilam Ci tajemnice :evil_lol: Mini fotka - patrz avatar :cool3:
  15. [quote name='Izabela124.'] A teraz nie możesz spuszczac? Napisz coś więcej o sowim psie, bo bardzo mnie ciekawi jak wyglada, jak ma na imie itp.:razz: [/QUOTE] Nie mogle nic powiedziec, bo wtedy bym musiala Cie zabic :evil_lol: . A wiec? Ok, jak chcesz: Jest maly, czarny z bialym krawatem, przypakowany. Chce zjesc prawie wszystkich ludzi i psy (nie mylic z sukami), ostatecznie zamiast gryzienia moze powiedziec cos do sluchu swojej ofierze. Od jakiegos czasu probojemy na agility, ale nam, (czyt. mi ) to slabo wychodzi. Narazie starczy. Wiec jak, spotkamy sie na pikniku :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ?
  16. [quote name='Izabela124.']To stare fotki:diabloti: Tera mam troche inna fryzurkę:eviltong: Jak jesteśmy w wmiejscu gdzie może Bobiś pobiegac to bez smyczy, bo on na ogół się mnie słucha no i na zadne spy się nie rzuca, więc mozemy sobie na to pzowolic To nad Zalewem;)[/QUOTE] Ale twarz sie raczej nie zmienila :eviltong: Jak ja tesknie za tymi czasami, kiedy moglam psa spokojnie sposcic gdzie byly inne psy albo nieznani mu ludzie :cool1:
  17. [quote name='Iza13'] Słaba jesteś:diabloti: [/QUOTE] nie jesten slaba, tyko odsypiam i nadrabiam wszystkie nieprzespane noce przez szkole :razz: juz wiem jak mnie poznacie na pikniku - jesli zobaczycie dziewczyne z aparatem w reku - to bede ja :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. ja ogladalam dzis psiego psychologa, krewnych i znajomych krolika i zwierzyniec :razz: w psim psychologu lipa byla... do konca problem nie zostal rozwiazany z tym dobkiem, ktory kradl jedzenie ze stolu... rada pani psycholog - zamykac psa w innym pomieszczeniu i dawac mu zabawke... nie bylo tez wytlumaczone co wlascicielka ma robic, gdy pies ja wita i skacze na nia... tylko powiedziane, zeby sie nie calowala z psem... i znowu ten nieszczesny kantar i przygniatanie nim psa do ziemi... wczesniej uwazalam, ze ten program jeszcze ujdzie, ale po tym odcinku kompletnie zalamalam rece :roll:
  19. haaa Bobikowa, juz wiem, jak wygladasz :diabloti: fajne zdjecia, a Bobik tak zawsze bez smyczy chodzi?
  20. juz wymiekkam :roll: ide spac, [SIZE="4"][FONT="Fixedsys"]dobrej nocy[/FONT][/SIZE] :razz:
  21. [quote name='Tinka:)']to pewnie mój twojego tez zna :evil_lol::evil_lol: świat jest mały ; ) [/QUOTE] mozliwe :eviltong:
  22. [quote name='Tinka:)']ta, w łomży :evil_lol::evil_lol: od stolarza. [/QUOTE] ja tez, tyle, ze z bialegostoku :diabloti:
  23. [quote name='Iza13']Agatka juz dawno miała kupić :evil_lol: U mnie to mówią, ze jestem nienormalna i robią swoje :roll: Moja rodzina nie moze zrozumieć jak to resztki moga szkodzić psu, przeciez kiedyś tylko sie resztkami karmiło i było wszystko w porządku :roll: Mnie to nie pies a rodzina w psychoze wpędzie juz nieługo , nieraz mi sie zdaje, że mi już nie wiele brakuje :evil_lol: Zdecydowałaś się już, że się nam ujawnisz ? :P[/QUOTE] u mnie jest prawie identycznie, ze kiedys psy jadly i byly zdrowe itp., ze ja juz jakas psychiczna i nienormalna jestem, na co ja odpowiadam, ze on sami mnie w ta psychoze wpedzili itp. ja zawsze kiedy chca cos dac, to biegne do tego pokoju, i mowie psu zeby zostawil i wyszedl z pokoju i juz po jakims czasie przestali dawac, bo wiedzili, ze pies i tak nie wezmie jak mu nie pozwole :evil_lol: albo czasami mowie, ze moge np. poodkurzac, ale wtedy nie moga dac psu resztek jeszcze musze pomyslec :eviltong:
  24. [quote name='Iza13']Ona ma celulit :evil_lol: Ja z tym walczę odkąd mam Lunę czy półtora roku już, powoli przestaję mieć już siły . . .[/QUOTE] potrzeba jej kremu antycelulitowego :eviltong: ja chyba z rok walcze i jak narazie widac mala poprawe, bo widac, ze juz wola niedac psu zarcia ale zebym nie "wariowala" w domu, albo nie maja jak dac, bo ja stercze nad psem i mowie mu, ze nie mozna brac :razz: a pozniej wyrzucam to. W ogole, dzieki maluchowi mam wyczulony wzrok na spacerach i sluch w domu (czy nie mlaska). A gdy sa jakies jeszcze resztki w domu, to pilnuje psa. I powtarzam, ze mnie w jakas psychoze wpedza :lol:
  25. [url]http://i27.tinypic.com/b7kq5i.jpg[/url] cos jej sie ze skora stalo :eviltong: Wiem cos o tym dokarmianiu, ja walcze przez to z rodzina juz od jakiegos czasu...
×
×
  • Create New...