-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Unbelievable
-
a no to mów że N&D :diabloti: Farmina to koncern pewnie w takim razie ja słyszałam raczej mało pozytywne opinie
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
Amber, zoba ;) [URL]http://sklep.doctordog.com.pl/pl/p/Sucha-karma-Doctor-Dog-Pakiet-15kg/78[/URL] strasznie prosty skład, może akurat będzie pasował a Bruma sierść ma ciągle całkiem fajną, trochę łupieżu przy czesaniu ale to nic męczącego. Może Jari nie przyswaja tego gastro tak dobrze jak się wydaje? -
Ale wtopa, obroże doszły ale do Łomży :diabloti: [quote name='gops']są szmatkowate, miękkie i lekkie , bardzo ładne tylko płowieją po krótkim czasie jak się często używa ( u nas po koło tygodniu straciły piękny kolor) . mimo to ja nadal je lubie i polecam jak nie ma się brudasa bo plamek niektórych tez nie da się sprać ;). Tinka co tak mało fot?! ja tu czekam na duużo fot ze zlotu .[/QUOTE] nie będzie dużo zdjęć ze zlotu, a przynajmniej nie ode mnie, bo nie robiłam ;) [quote name='necianeta89']A ja mam pytanie do grupy sralników, znawców karm :diabloti: czy ktoś słyszał o karmie [COLOR=#333333][FONT=lucida grande] FARMINA?[/FONT][/COLOR][/QUOTE] 110zł za 15kg, to nie może być dobre :diabloti: i kukurydzioszka na pierwszym miejscu w składzie, fuj
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Moje psy na komendy obcych reagują "buahaha no wiem o co ci chodzi ,ale wal się" i idą sobie :evil_lol: Mówisz siad to przykucną "o to ci chodziło no ,ale nie usiąde ,bo mam cię ......"[/QUOTE] ej lucas się mnie parę razy posłuchał, jak się na niego wydarłam :evil_lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
moi rodzice się nauczyli zabierać Grama ze sobą na urlop, mimo, że kiedyś było "a po co z psem, gdzie nas wpuszczą, blablabla". Jest klateczka, nie ma problemu : P -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Ot, dlatego nigdy tego nie zrobiłam ;) U mnie to było nieco inaczej i nadal jest, bo ja z Jarim na początku mieszkałam zupełnie out od rodziców, a teraz tylko za ścianą. Gdybym im przyprowadziła dobka i powiedziała - on tu teraz będzie spał w waszej sypialni i sikał na wasz dywan to też by się wkurzyli :evil_lol: Tu raczej chodzi o nietolerancję nie bo nie. Chyba najbardziej ich boli, że "co ja robię ze swoim życiem" jakby nie mogli zrozumieć, że dla mnie pies nie jest ooogromnym ciężarem jakim im się wydaje, że jest. Nie potrafią sobie wyobrazić, że ja tak tego nie postrzegam. Cały czas słyszę, że jak nigdzie nie pojadę czy nie wyjdę "bo pies", kiedy to naprawdę jest do rozwiązania i dobrze sobie radzę ;).[/QUOTE] ja też nie zrobiłam tak dosłownie, ale przesiedzę ten miesiąc w Łomży jednak, no i czasem chcę gdzieś pojechać na 2-3 dni nie ciągnąc ze sobą psa ;) moi rodzicie to już chyba przyjęli do wiadomości, że wolę z psem polatać niż za chłopakami, że tak to ujmę :evil_lol: i przynajmniej nie kręcą nosem jak rozstawiam przeszkody w ogrodzie, jak mówię że czegoś nie wolno to się stosują i tak dalej -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
hm, to ja staram się tak wychowywać psy żeby nie było takiego "nielubienia" moi rodzice zachwyceni Brumą nie byli i nie są, raz że wzięcie psa było faktem dokonanym, dwa że sikała, srała w domu, zjadła kawałek schodów, zabrała się za dywan, stolik do kawy, jeszcze raz sikała, obgryzła rodzicom pufę w sypialni (do tej pory nie wiem jak i kiedy to zrobiła bo drzwi zawsze są zamknięte żeby Gram w pościeli nie spał :diabloti: ), wyła jak ją zostawiłam samą, a dwa psy same w sobie robią totalny chaos, ALE z dnia na dzień ona była coraz grzeczniejsza i ja starałam się z niej zrobić nienarzucającego się pieska : P Pewnych rzeczy nie wyplenię, typu lizanie po rękach znienacka (a mój tata lubi spać na kanapie przed telewizorem po obiedzie, hie hie hie :diabloti:), ale to co mogę staram się naprawić. Zostawiałam je nawet same z moją jedną siostrą i jakoś dała radę :diabloti: i w zasadzie mama w końcu uznała że całkiem fajna ta moja Bruma, tylko niech przestanie być szczeniakiem :grins: ja wiem że Broom to nie taki wielki mastodont jak Jari, ale tu też wychodzi kolejna zaleta małych piesków. Bo podejrzewam że ona jest jednak bardziej trzepnięta niż on, ale jest mała więc nie robi wokół siebie aż takiego zamieszania. I nawet moje siostry mogą ją przytrzymać jak zajdzie potrzeba :grins: ale to już kwestia tego jak bardzo chcemy sobie utrudnić życie :diabloti: ja wiem że jakbym przyprowadziła do domu dobka to bym wyleciała razem z nim i nikt by mi nie pomógł -
[quote name='sacred PIRANHA']moje jak się zbieram do wyjścia, to niecierpliwie ganiają merdając jak opętane ogonami między przedpokojem (w ktorym sie ubieram) a kennelem bo juz wiedzą że dostaną zabaweczki i żarełko:-D[/QUOTE] brum idzie jak za karę mimo że zawsze dostaje ciasteczko ;) ale jak dostanie kość jakąś to jej nie zje. Gram za to wbiega do klatki jak na spidzie a później siedzi smutny, i też nic nie je :grins:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
no dla mnie też nie jest przedmiotem, ale chcąc się go pozbyć takim się staje ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']No jakby chcieli to ja tym bardziej bym oddała, a nie kazała płacić. Obcemu to już mi naprawdę bez różnicy czy oddaje czy sprzedaję. Myślisz, że jak ktoś wyda na psa 3000 zł to będzie lepiej o psa dbał? W końcu te suki też zostały za tyle kupione i jakoś ich to nie uchroniło. To naprawdę nie sprowadza się tylko i wyłącznie do kasy ale do tego co ma człek w głowie.[/QUOTE] powiem tak, nikt o zdrowych zmysłach w świecie sportowym (nota bene patrzę z punktu widzenia borderka do frisbee w pewnym stopniu zrobionego i przepracowanego) nie odda za darmo rodowodowego psa z zajebistymi predyspozycjami, bo to głupota. Jak już mówiłam, traktujemy psa jak przedmiot, chcemy/musimy go oddać, to zażądajmy za niego tyle ile jest on wart. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Tak :p No to gdzie byś sprzedała tego dorosłego, ułożonego z rodo i macicą psem? Jak nie na Allegro? Bo przecież znajomi nie chcą.[/QUOTE] a kto powiedział że nie chcą? :diabloti: oddałabyś swojego psa za darmo komuś obcemu? -
[quote name='sacred PIRANHA']Ja bym nie bawiła sie w taki dawanie mu tej kosci w domu, [B]bo za chwile moze sie okazac ze ma ją w tyłku jak wychodzisz;-)[/B] Poza tym, on se warkną nie róbmy z tego chryji, to pies...psy warczą, szczekają, komunikują się;-) Oczywiście i tak bym go z*ebała:-D ale bez paniki na razie myślę... W sumie jak się tak nad tym zastanowić, to warczenie to główny sposób komunikacji mojej Miyi ze światem zewnętrznym;-) Do mnie nie warczy teraz wcale, ale często musze jej zwracać uwagę, żeby nie warczała do innych psów/ludzi;-)[/QUOTE] w sumie nie pomyślałam o tym :diabloti: moje psy nie jedzą nic jak zostają same :grins: no i też tak myślę, że to nie jest jakaś wielka sprawa
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Unbelievable replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Czego tu zazdrościć? Pokurcza? :evil_lol:[/QUOTE] tak :loveu: jedziesz sobie z takim pociągiem, klatkę rozstawisz i masz pieska z głowy na kilka godzin : P no i klatka się przynajmniej gdzieś mieści :grins: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Unbelievable replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
co olek, pozazdrościłeś kompaktowego pieska? :diabloti: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
Ja po przemyśleniu dorosłego ułożonego psa z rodowodem i macicą, pełnowartościowego, za darmo bym nie oddała. Przecież włożyliśmy w tego psa kupę kasy, pracy (a w moim przypadku na prawdę mnóstwo stresu, rozterek, pracy ponownie, nerwów, łez i nieprzyjemności), kupiliśmy toto też za pewną niemałą sumkę, i co, oddać? ja mam w umowie zapis o prawie hodowcy do pierwokupu na przykład, i sądzę że hodowczyni z chęcią by ją ode mnie wzięła(ale to już inna sprawa : P ), natomiast jakby nie chciała szukałabym jej na prawdę dobrego domu pośród znajomych, niekoniecznie dobrych, ale na pewno takich, których znam mniej-więcej, wiem jak z psami pracują, jak ich psy mają, bądź jak będą miały i takie tam, ale na pewno nigdy w życiu nie wystawiłabym psa na allegro. Nawet gadów nie wystawiałam na allegro :roll: -
na a nie w, czyli pewnie na smyczy : P
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Unbelievable replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
russelle są w pytę :loveu::evil_lol: -
ja bym w sumie chyba zrobiła wymiankę na jakieś dobre ciasteczko, tą metodę z trzymaniem kości robiła Mrzewińska ze szczeniaczkiem, ja też robiłam na początku jak Brum była malutka, teraz byłby po prostu opiernicz. Może on się wystraszył? w sensie za szybko do klatki podeszłaś czy coś. Moje psy też czasem mają fazę że jak się "zagryzą" w kości i się wkręcą, za szybko się podejdzie to jest reakcja inna niż jakbym podeszła na spokojnie, i jak zobaczą że to ja to jest luzik Można jeszcze powalczyć z kością TYLKO w klatce, dostępną cały czas, ale nie wiem czy jest sens w tym przypadku, na prawdę. Jakby to było regularne warczenie to trzeba by było się bawić w takie rzeczy ale na razie chyba nie ma po co : P
-
e tam, jakbyś go zdrowo opieprzyła to też byłoby dobre zagranie ;) ja już gdzieś pisałam ze Gram ostatnio zawarczał na mnie dwa razy przy zrzucaniu z łóżka, dostał opiernicz i więcej tego nie zrobił jakby to był jakiś duży problem to wtedy warto rozważyć działanie długofalowe, ale on jest terrierkiem, a terrierki lubią testować swoich pańciów szczególnie, jeżeli miały "labę" przez dłuższy czas i wtedy trzeba po prostu pokazać kto jest kim
-
chopo jest ok, maszer zdecydowanie za mały :roll:
-
[quote name='Justa']To poczekam aż przyjdzie i ocenisz - jakoś Ci ufam w tej kwestii :diabloti: No i nie mogę się zdecydować, który zamówić - ale to już inna sprawa :p[/QUOTE]na ocenę wytrzymałości niestety będziesz musiała trochę poczekać :diabloti: dzisiaj lub jutro powinny obróżki przyjść. Ja też się nie mogłam zdecydować na wzorki, wybierałam razem ze znajomą i ona też nie mogła tego najlepszego wyłonić :evil_lol: dla Grama wiedziałam co chcę, ale do czarno-bialego potworzyska wszystko pasuje :mdleje: [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/546273_524946127521102_1505162152_n.jpg[/IMG]
-
zamówiłam, ale jeszcze nie przyszedł ;) Brumowy braciszek ma za to go już dosyć długo i całkiem dobrze się trzyma [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/551909_409848695735201_570250842_n.jpg[/IMG] to tak na poczekaniu, póki nie ma zdjęć z psami :grins:
-
Brum sika na 3 łapach a nie jest wysterylizowana, Gram sika na 3 łapach na trawce a jest wykastrowany :diabloti:
-
u mnie brak kłótni przy żarciu to taki sam wymóg jak nie wtrynianie się psa jak coś robię z drugim, albo nie wychodzenie przez drzwi na dwór bez pozwolenia- jakieś zasady muszą panować żeby był ład i porządek ja Gramowi nie pozwalałam dojadać bo i tak jest gruby :diabloti: ale kością się dzielili, raz jedno gryzło, raz drugie, a jak była w dwóch częściach to Gram bardzo starał się pilnować obydwu(tyle że to pilnowanie bez żadnej agresji) ale niezbyt mu to wychodziło i w końcu jedna zawsze trafiała do Bruma :evil_lol:
-
u mnie nie jest nerwowo przy misce ;) Gram tylko czeka aż Broom zje czy przypadkiem czegoś nie zostawi :diabloti: