Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. [quote name='motyleqq']nie no, skoro Ty nie wiesz o czym mówimy, to nie chce mi się szukać ;) no widzisz, ja nie muszę krzyczeć, żeby pies się słuchał. napisałaś, że póki nie zaczęłaś krzyczeć na psy, to one Cię nie respektowały, dla mnie to jest kwestia tego, jak je poprowadziłaś, ale pewnie powiesz, że one takie są :) zdarza mi się krzyczeć, w sytuacjach awaryjnych, gdy do pobudzonego psiego móżdżku normalny głos nie dociera. ale na co dzień nie muszę. nie muszę nawet gdy mijamy psich wrogów ;) możesz nazywać to ideologią, a ja uważam, że posłuszeństwo psa jest sukcesem ;)[/QUOTE] ale ty masz dorosłego psa, ja mam szczeniaka w fazie dorastania ;) który mnie testuje na każdym kroku, no może już nie na każdym ale bardzo często. Drę się gdy jest taka konieczność, typu sracz ma ochotę pobiec za rowerem- pierwszy raz się na nią wydarłam i pierwszy raz się odwołała :) w innych przypadkach(jak ją wołam i nie przychodzi) wystarczy "zły" ton. na Grama na spacerach krzyczę tylko jak zaczyna spieprzać i wiem że jest jeszcze szansa że wróci, a inaczej do niego nie dotrze. Poza tym czasem wrzasnę na niego w domu jak coś zrobi, ale to raczej kwestia mojego wkurzenia niż konieczności :diabloti: i tak, to jest kwestia psów :) jest cała masa psów które wychowania nie potrzebują, nie potrzebują jakiejś wielkiej wiedzy czy znajomości psiej psychiki żeby być grzecznymi pieskami. Ja takich nie mam, a chciałabym :) i póki jednemu i drugiemu nie pokazałam kto rządzi, nie pokazałam że ja tu jestem władzą i jak coś powiem to jest świętość, to do tej pory były rozwydrzonymi bachorami mającymi mnie głęboko :diabloti: a chciałam pozytywnie, na prawdę chciałam :)
  2. A tu jak zwykle wesoło :diabloti: Olek weź ty się zdecyduj w końcu co robisz, albo podaj mi ostateczną wersję bo nie ogarniam :mdleje:
  3. [quote name='Vectra']komenda komendzie nie równa , krzyczeć też trzeba umieć i wiedzieć kiedy to robić :evil_lol: przecież nikt nie drze ryja , jak chce by piesek dał łapkę i nie ciurla jak chce pożreć kota ;) Pozytywizm jest czasem bardzo źle interpretowany :) i a karcenie zdemonizowane ... a to temu ... co pisałam wyżej[/QUOTE] dokładnie, ja w ogóle rzadko krzyczę na psy ;) bardziej mówię tonem takim, że nie można nie posłuchać :diabloti: ale bez krzyczenia by się nie obeszło, próbowałam obydwa psy prowadzić pozytywnie :) Grama bo miałam ambicje a Broom bo miała być słodkim miękkim grzecznym borderkiem :grins: [quote name='Amber']Nikt jej nic nie zrobił, bo Jari ma dokładnie tak samo. Po pochwale następuje reset totalny "o, to teraz wszystko mi wolno" i potrafi nawet na mnie skoczyć, co jest surowo zabronione. Dlatego u nas pochwałą jej brak kary, bo niby w jaki sposób mam go nagradzać? [/QUOTE] Brum ma to samo :diabloti: w sensie że się ekscytuje słowami ;) jak do niej coś powiem to jest ekstaza, boże boże ty mnie kochasz ja też cię kocham boże pogłaszcz przytul zobacz taka jestem śliczna :evil_lol:jak powiem że dobry piesek to już myśli że jej wszystko wolno, znaczy myślała bo już jej to z główki wyperswadowałam teraz np. wskoczyła na łóżko, polizała moją stopę, ja się na nią spojrzałam a ta zaczęła machać ogonem :diabloti: ale do tego etapu, gdzie mnie lubi bardziej niż dużo rzeczy dookoła też musiałam dojść ;) wolę mieć jej ekscytację przeniesioną na mnie niż na kartkę papieru czy nogę od łóżka [quote name='motyleqq']nie, Amber pisała również w swojej galerii o tym, jak stosuje korektę gdy Jari próbuje ciągnąć... mogę poszukać i zacytować ;) e... czy ja napisałam niewyraźnie? ;) mój pies NIE reaguje na komendy wykrzyczane. i nie muszę krzyczeć, by komendy były respektowane... to nie jest ideologia, tylko fakty. edit: co do ekscytacji przy słownym nagradzaniu. Etna też często reaguje nadmiernym pobudzeniem, ale nauczyłam się tak modulować głos, by reakcja była stosowna do okoliczności[/QUOTE] a co to ma do rzeczy? :hmmmm: możesz poszukać, wtedy może będę wiedziała o co chodzi bo się chyba zgubiłam :diabloti: ale ja też nie krzyczę do psa komend :) ja krzyczę na nią bo się nie słucha są psy przy których jakiekolwiek słowo jest ekscytacją Vectra, dla mnie ciągnięcie smyczy to też śmieszek żarcik w porównaniu do jej wcześniejszego zachowania ;) no i frisbee, sztuczki i te inne to relaks, bo przy tym nie mam z nią problemów :) chociaż dla niektórych byłoby problemem wysokiej rangi że pies kładzie się i obgryza frisbee, a ja lubię takie problemy ;) ty masz staffiki, których baaaardzo dużo problemów nie dotyczy. Staffik ci się nie wkręci bo woda pieski patyczki i ona chce wszystko ale nie może :) staffik ci nie uzna że chce nagle polecieć 3 kilometry dalej bo 15 minut wcześniej przejechał samochód. To są dla mnie faktyczne problemy i bardzo mnie śmieszy jak ktoś prawie płacze bo 8 tygodniowy szczeniaczek nie chce aportować i to dla niego kwestia śmierci i życia :roll:
  4. i kto tu źle czyta ;) amber napisała że jari bez kolców nie ciągnie a nosi je tylko po to żeby jej nie zabił. A chodzenie na flexi samo w sobie wymusza ciągnięcie więc nie ma w tym nic dziwnego. Eheheheheheh też kiedyś nie krzyczałam na pieski :loveu: i dopiero jak zaczęłam zczaiły że muszą mnie respektować. Trochę za dużo pozytywnej ideologii sobie dokładasz jak na mój gust :)
  5. u Brumy tylko korekty mogły pomóc. Ona nie czai że jak mówię dobry piesek jak idziemy to mi chodzi o to że nie ciągnie na smyczy, dla niej to jest niepojmowalne ;) i nie potrafi sobie w żaden sposób skojarzyć faktów, i w ogóle jak mogę ją chwalić za coś tak głupiego :diabloti: przychodzić też zaczęła bo się na nią wydrę i opieprzę że za długo zwlekała :grins: nagradzać ją też nagradzam ale i skarcić się nie boję. Grama też trzeba czasem skarcić przy przychodzeniu ale to są tak wyśrubowane przypadki że tylko ja sama podświadomie mogę wiedzieć że w tym momencie to jest to co powinnam zrobić :diabloti:
  6. mam mniejsze, się nazywają sonic, mają 215mm średnicy i aktualnie rzucam nimi Brumie, bo je uwielbiam :diabloti: tylko one bardzo szybko latają ;)
  7. Ale ja napisałam ktoś bo nie wiem kto tak pisał :diabloti: nigdy nie pamiętam takich rzeczy ;) poza chodzeniem na luźnej smyczy suczers uczy się nie włażenia na ulicę jak jest bez smyczy, uuuuhhhhh ale jestem złym właścicielem, chodzę z psem bez smyczy po mieście :grins: ale ja myślę że to tylko na dobre wyjdzie, przynajmniej nie będzie bezmyślnie wlatywać gdzie nie powinna no i nauki idą całkiem nieźle ;) i się Broom ogarnia coraz bardziej [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/548771_533340973348284_701295429_n.jpg[/IMG]
  8. spoko, zapraszam :diabloti: a ktoś tu mówił że kolce trzeba nosić do końca życia żeby pies nie ciągał :loveu::evil_lol: [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/404760_533341243348257_1174653330_n.jpg[/IMG]
  9. Tiruriru, a Brum chodzi na luźnej smyczy bez kolców :diabloti: [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/254673_533340883348293_561193875_n.jpg[/IMG]
  10. byłam dzisiaj w tesco :diabloti: faktycznie to nie są te same dyski co te z trixie, są o wiele fajniejsze ;) trixie są strasznie ciężkie i grube, a te może nie będą latać super bo są jakieś pokrzywione, ale do takich celów mniej pro się nadadzą idealnie :diabloti:
  11. [quote name='evel'] Jakieś propozycje? :evil_lol:[/QUOTE] nie :diabloti:
  12. Ja napisałam do furkidza z zastrzeżeniem dla jakiego psa łańcuszek, przedyskutowaliśmy i w zasadzie mam to co chciałam ;) nie narzekam na długość, chcociaż mógłby być krótszy
  13. ja już nie chcę szczeniaczka, nigdy :diabloti: brum była chyba najgorszym szczeniaczkiem z możliwych :grins: evel, niestety w szukaniu szczeniaka bardzo często trzeba iść na kompromisy ;) ja też musiałam
  14. [quote name='motyleqq']a rzucałaś jej w trawę coś niebieskiego? ja po ciemku w ogóle niczego nie rzucam, bo na pewno by zginęło :eviltong: według mojego psa to, czego nie znalazła, nie zostało w ogóle wyrzucone i domaga się rzucenia :evil_lol: ale w nocy rzucałam w parku na oświetlonej trawie to aportowała bez problemu(nie dyski)[/QUOTE] niebieskie i żółte, bez różnicy ;) ja rzucam też na oświetlonym, chociaż trochę póki się rusza to znajdzie nawet jak się zatrzyma, turlające/lecące się piłki łapie bez problemu, a jak nie zczai że coś leciało to szukaj wiatru w polu :diabloti:
  15. na żywo też nie widziałam ;) Brum nosa próbuje używać ale nic z tego nie wychodzi i bez względu na kolor rzadko coś sama w trawie znajduje, oprócz dysków, bo te zawsze widzi ;) mimo, że czerwone i zazwyczaj po ciemku :diabloti:
  16. [quote name='motyleqq']może dla Brum czy Grama kolor nie ma znaczenia, dla mojego psa owszem. używałam różnych dysków i innych zabawek w różnych kolorach i od razu da się zauważyć, że pewne kolory widzi lepiej, a inne gorzej. i ja tam wolę psu ułatwić lokalizację dysku nad głową, niż ją utrudnić ;) nie bez powodu osoby startujące w zawodach malują od spodu dyski- niebo jest jasne i psu łatwiej zobaczyć ciemne elementy, niż jasny dysk[/QUOTE] o widzisz, ja czytałam ostatnio gdzieś jakiegoś niezłego frisborzucacza który mówił że bez różnicy, moim psom też bez różnicy, i po ciemku łapią i nie ma z tym problemu ;) i szczerze mówiąc w życiu nie widziałam pomalowanego od spodu dysku, a oglądałam już całą masę filmików :diabloti:
  17. [quote name='motyleqq']to, że ma łapać, nie znaczy, że zawsze tak złapie. poza tym rollery są na trawce ;) co, co napisałam nie wyssałam sobie z palca. a o malowaniu dysków mówiła Paula Gumińska, myślę, że wie co mówi :) [/QUOTE] ale co z tego że są na trawce? :diabloti: pies widzi najpierw to co się rusza, bez różnicy czy będzie mu się po trawie ruszał dysk czerwony, zielony czy żółty, będzie go widział tak samo. Jak spadnie i pies będzie widział gdzie też raczej bez większej różnicy, problem zaczyna się jak dysk spadnie a pies tego nie widzi ;) tudzież jak jest daleko. Ale jak pisałam, z założenia pies przecież ma widzieć ruszający się dysk :)
  18. ale pies ma łapać lecący dysk a nie leżący :diabloti: więc dla mnie bez różnicy z kolorem, mam czerwone i białe ;)
  19. ooo widzę że w czwartek wpadasz? :diabloti:
  20. [quote name='Amber']Ten moj nie jest z Trixie i nie ma lapek, to jakis No Name made in China ;) Jest jak mowie mega wytrzymaly, elestyczny, gruby ale bardzo ciezki i kiepsko sie rzuca na dluzsze dystanse. Jak kolor bez znaczenia to wole wziac niebieski albo zielony ;)[/QUOTE] ah, no to trixie ma takie same :diabloti: [url]http://2.bp.blogspot.com/-kHyKOn8OKmI/T9Ja6f2mmDI/AAAAAAAAAR4/JhAMYXfMp2g/s1600/images+(1).jpg[/url]
  21. [quote name='Vectra']a pokaż mi te trixi ? ja kupiłam po 59zł te dyski i kij im w oko jak one niezniszczalne , szybciej się ulotniły niż te po 20 zł :angryy:[/QUOTE] to to co ma Amber :diabloti: takie przezroczyste z łapkami, pomarańczowe lub błękitne ;) słyszałam że ostatnio promocja była w tesco za 9,90 generalnie więcej wytrzymują dyski bardziej elastyczne
  22. czerwony kolor psy widzą tak jak zielony, za to ładnie się odznacza na tle nieba i super wygląda na fotkach :diabloti: dla psa ponoć kolor dysku jest bez różnicy, one bardziej wychwytują ruch niż cokolwiek innego
  23. [quote name='Vectra']a które nie latają szybko ? :grins: bo do zdjęć są lepsze wolniejsze :evil_lol:[/QUOTE] cięższe ;) najszybciej latają sonici, więc pewnie najwolniejsze będą Jawzy i to one są najbardziej wytrzymałe, ale ponoć bardzo porównywalne do tych z trixie a różnica w cenie ogromna ;)
  24. [quote name='Justa']Tak zrób! chętnie pooglądam :razz: Czyli, że kolejna obroża na n-lat? Jeśli tak, to warta jest swojej ceny. Zastanawiałam się nad tymi Furkidzami, ale w rezultacie uznałam, że za delikatne toto, zwłaszcza, że nie mam szału obrożowego i kolejna bedzie nieprędko :diabloti:[/QUOTE] furkidzy to nie są obroże na lata ;) bezpieczne, solidne, ale nie będą zbyt ładnie wyglądały po jakimś czasie [url]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/398305_417230828330321_1202671570_n.jpg[/url] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/522851_533341413348240_552541169_n.jpg[/IMG]
  25. [quote name='Justa']Pewnie z czasem się trochę zeszmaci :p[/QUOTE] lupiny się nie szmacą :diabloti: jak chcesz mogę ci zrobić zdjęcie smyczy 3/4-letniej używanej dosyć często
×
×
  • Create New...