Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. [quote name='evel']Panie, uchowaj mnie przed takim psem :evil_lol: A tak serio - wkurzałabym się, gdyby mój pies wszystkich kochał i zachowywał się jak czteromiesięczny przeciętny labrador (człowiek! miłość! piesek! miłość! kotek! miłość! dziecko! miłość! itd.). Nawykłam już do psów, które generalnie obcych mają w serdecznie obojętnym... poważaniu ;) [/QUOTE] eee ona nie jest kochającym labradorkiem tylko kochającym borderkiem ;) nie lata bez sensu do ludzi, w życiu mi nie podbiegła do kogoś z własnej woli, od wyciągających rączki ucieka :grins: szczególnie jak jej nie pozwolę ;) ale z psami się dogaduje wszystkimi, jak nie chce się spoufalać to ona rozumie i nie próbuje na siłę się bawić i tak dalej, o to mi chodziło : P
  2. [quote name='Vectra']to raczej już nie puszczaj jej ze smyczy , bo i najmądrzejsze nie słuchają w pewnym momencie ... jak przyjcie chcica i wielka ochota i zobaczy samca.[/QUOTE] ano właśnie, puszczałam ją póki się słuchała i dzisiaj nadszedł koniec tego słuchania ;) w ogóle labek był cudny, mięśniaczek, nie zapasiony :loveu:
  3. bo ja jestem mistrz nad mistrze, dzisiaj piłkę rzuciłam totalnie nie tam gdzie chciałam i prawie trafiłam w samochód :mdleje: w ogóle to chyba było ostatnie latanie sraki bez smyczy podczas cieczki, poleciała do samca labka (na szczęście pies na smyczy był) mimo że się na nią wydarłam i się zatrzymała w międzyczasie :angryy: głupia tępa suka :diabloti:
  4. [quote name='Izabela124.']Odezwała się ta co ma dwa :diabloti:[/QUOTE] ja? w życiu :diabloti:
  5. [quote name='Vectra']psa z papierami ? no co Ty takie to chorowite są i płodzone z rządy pieniądza u rozmnażaczy z ZK[/QUOTE] właśnie :roll: jak można mieć rasowego psa :roll:
  6. niestety im bardziej planowane tym mniej niespodzianek :diabloti:
  7. Akurat dziedziczenie ogarniam, i pewnie Bruma by miała męża lilaca(geny czekolady i niebieskiego) bo ona może nieść obydwa te kolory, ale raczej niespodzianek by nie było i wyszłyby same czarne ;) Brumy ojciec miał jednego szczeniaka czeko, Brumy mama niesie czeko więc jakieś prawdopodobieństwo jest, ale niewielkie jeżeli chodzi o wzór też raczej nie byłoby niespodzianek, po prostu mnie zastanawiały jej znaczenia, np. na jednej łapie ma z białego taki jakby stożek, jakby się spotkały obok siebie dwie czarne łaty, dlatego pytam o to ;)
  8. [quote name='Vectra']u staffików to się nazywa "irlandzkie znaczenia" a na Broomach to ja się nie znam :evil_lol: a Miotły występują w jednolitym kolorze ? chociaż patrząc na fotki , to Mietek też jest biały w pręgowane łaty :diabloti:[/QUOTE] u borderów też, przecie to angielska rasa i nie zdziwiłabym się gdyby ta nazwa od borderów wyszła :diabloti: bo to typowe dla rasy znaczenie, innego showa nie spotkasz ;) występują, i w łaty też [url]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/523595_479901785367535_1228445713_n.jpg[/url] ta suczka dodatkowo jest mottled, czyli piegowata
  9. [quote name='Vectra']Rekin też miała ;) to nie ma nic do rzeczy.[/QUOTE] kurde, bo Bruma też ma takie znaczenia które wygladają jak połączone łaty :diabloti: brzuch ma cały biały, spód ogona jasny (chociaż to może świadczyć o niesieniu niebieskiego), ma w jednym miejscu kilka białych włosów na grzbiecie z przodu ma jakby rozpięty kubraczek :diabloti: [url]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/404760_533341243348257_1174653330_n.jpg[/url]
  10. nie mógł się zdecydować, tyle ras na targu było :roll:
  11. a strzałka na głowie? bo Franek też miał jako szczeniak z tego co pamiętam?
  12. Vectra, a tak wracając do spraw psich :diabloti: gdzieś pisałaś że Franek jest biały w łaty, po czym się to poznaje? bo ja mam pewne podejrzenia względem brumy, chociaż raczej błędne
  13. no ja mam dwa elektryczne pieski które czasem ze sobą przebywają ;) i już pisałam nieraz, że jak się jedno zacznie ruszać w jakikolwiek sposób to powstaje chaos :diabloti: chaos z którym moi rodzice sobie nie radzą na przykład, ja sobie radzę ;) jestem pewna że gdyby mieszkały ze sobą częściej ogarnęłabym reakcje jednego na drugie na tyle, żeby nie generowały niepotrzebnego zamieszania. Ciekawe że nikt mnie nie przestrzegał, nie bierz drugiego psa, bo studia, sama, obowiązek i takie tam :grins: dla mnie jedyna trudna kwestia to podróżowanie z większą ilością psów i zostawienie komuś jeżeli gdzieś wyjeżdżamy czy sami nie możemy się nimi opiekować (np. choroba), olek raczej nie ma z tym problemu ;)
  14. Amber, ale on tylko tak gada ;) taki z olka typ że lubi przesadzać
  15. no sory, ale bez porównania mały pies, nawet chory, jedzący gastro i biorący miliony leków niż duży. Brumie duży worek gastro starczy na 3 miesiące, jest drogo ale nie taki majątek jak się wydaje :roll: leki też mniej kosztują, wet może to samo ;) ale już zabiegi też mniej
  16. ale przecież Lucas nie był niekłopotliwy :grins: ja tam kazałam olkowi czekać na fajnego szczeniaczka, byle nie brać pierwszego z brzegu, może mu się jeszcze zmieni :diabloti:
  17. ale pierze to sie w perwolu, domestos to do kibla, dupe se tym mozesz czyscic
  18. No Gramuś też chętnie polata na deszczu jak mu coś fajnego proponuję, i Dusza na polowaniu też się nie obraża na cały świat :diabloti: ale jak nie ma konieczności to się z mokrym nie zadaje :grins:
  19. czy ja wiem czy takie stereotypy :diabloti: Gramuś też nienawidzi deszczu, a jego mama podczas deszczu nawet się nie wysika bo to uwłacza jej królewskiej mości :grins:
  20. [quote name='omry']Że co wielkość? :evil_lol: Jakby rottki były wielkości kury, to bym brała od razu, ale niestety :) Dlatego też pomyślałam o kocie :)[/QUOTE] no bo bullki jednak są mniejsze niż rottki :diabloti: ale ja jestem trochę przeczulona na tym punkcie bo nie wyobrażam sobie życia z psem większym niż Brum
  21. Ja też jestem studentką i też dostałam psa, ba, od początku miał być do zestawu do drugiego psa :grins: mieszkam sama, ni tżta, ni męża, ni rodziców i nie miałam żadnego problemu ;)
  22. mi się bardzo psiaki podobają :) wszystko fajnie równo zrobione i pasuje do psa tylko tutaj [url]http://imageshack.us/a/img221/2358/metamorfoza1001024.jpg[/url] nie podobają mi się gwałtowne przejścia na łapkach
  23. [quote name='Amber']Brume widać w takim razie nie jest to trening na jaki czekamy... Za mało mgły i potłuczonych butelek :evil_lol:[/QUOTE] wam dogodzić :roll::evil_lol: [quote name='evel']:roflt: Wybacz, ale nie mogę... [URL]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/560595_432731286784799_1856377976_n.jpg[/URL] Ale, ale, ostatnio tak ciepnęłam frisbee, że psu prawie łeb odcięło, więc łoncze sie w bulu i nadziejiiii :grins:[/QUOTE] a ja się dzisiaj nauczyłam jako tako frisbee rzucać (znowu :grins:), za to piłką rzucałam jak potłuczona :evil_lol: nie dość, że lewą, to jeszcze poparzoną i bolącą, więc.... :diabloti: [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/418060_432731053451489_1053655122_n.jpg[/IMG]
  24. [quote name='Vectra']Nie przewróciłaś się ? :diabloti:[/QUOTE] nie, ale jestem za to mistrzem rzucania piłki [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/560595_432731286784799_1856377976_n.jpg[/IMG] :grins:
×
×
  • Create New...