Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. [quote name='zaba14']Bardzo możliwe, z tym że szkoda że sierść w ogóle nie odrosła jej do takiego stopnia jak przed zabiegiem..[/QUOTE] Gram też tak miał ;) teraz szyję ma np. praktycznie łysą
  2. [quote name='zaba14']Moja była bardziej "kudłata" przed niż po ;) 2 ata mineły od zabiegu a ona nadal ma mało sierści na brzuchu :)[/QUOTE] może dlatego, że masz psa krótkowłosego a ich ta zasada nie dotyczy? :diabloti:
  3. [quote name='Vectra']a co chcesz od hodowcy ? :razz: pomyśl jakie masz pomysły w głowie co od niego chcesz i pisz ;) tylko serio , nie pisz życiorysów, bo to jest nudne w czytaniu :evil_lol: konkrety ;) a nie lanie w banie[/QUOTE] dokładnie ;) ja pisałam gdzie mieszkam, jak, z kim, że mam psa, że nie jest aniołkiem, że robimy sporty, do czego ja chcę psa i że będę go kochać, wielbić i ubóstwiać :diabloti: plus pytania do hodowcy, o badania, o charakter rodziców. Z tym że ja konkretnie wiedziałam jakiego psa chcę, jakie cechy charakteru chciałabym żeby miał a jakie absolutnie potępiam. Pomińmy to, że się nie udało, ale psa mam :evil_lol:
  4. Kurde ja ostatnio się stałam strasznie rozrzutna :mdleje: co chwila coś kupuję jak pierdzielnięta zamiast na aparat zbierać :diabloti: a wcześniej mi jakoś łatwiej było :roll: a co do royala to brumsztyl po garści TOTWu z rybą kupcie nadal ładne, więc może coś z tego będzie ;)
  5. no ja się też błyskawicznie zdecydowałam na miot i na konkretnego szczeniaka ;) szczeniak to była wręcz konieczna konieczność żeby wziąć tą małą wredną sukę która mnie o zawał serca przyprawiła :diabloti: sama Susan Garret mówiła, że przy wybieraniu szczeniaka musi być "to coś", i niekoniecznie musi być to pies najlepszy z miotu, albo z najlepszego miotu ;)
  6. ja nauczyłam obydwa psy plucia, Gram na komendę mi wypluł zająca którego dogonił, złapał, zagryzł i chciał zjeść, to samo z chomikami jak się dorwał ;) Bruma nie dość, że pluje, to jeszcze więcej tego czegoś nie ruszy choćby to był największy frykas świata : P a też miała etap ze zżeraniem wszystkiego, od kup do byle śmiecia, ostatnio miała pomysł żeby mi w śmieciach pogrzebać, już nie grzebie :grins:
  7. niestety żeby czegokolwiek oduczyć to trzeba czasu i wiedzy ;) samo się nigdy nie zrobi
  8. a ile czasu go tego próbowałaś oduczyć?
  9. a próbowałaś go tego oduczyć?
  10. ja cieczkę na fejsie ogłosiłam :evil_lol: wypadające ząbki i bieżące pomiary też :diabloti:
  11. Hulk a nie Hulc! :diabloti: i Independent
  12. ale cudne :loveu: gratuluję i cieszę się że wszystko ok :) no i baby górą :diabloti: ładny rozkład płci ;)
  13. [quote name='Justa']I dobrze, że dała ci zwykły, bo zwierzakom nie powinno się zakładać elastycznych, a już na pewno nie samemu w domu, bo łatwo można upośledzić krążenie.[/QUOTE] ale półelastyczny też jest luźny, tylko się lepiej układa bo jest na brzegach elastyczny(a przynajmniej ja taki miałam), i bynajmniej nie zakłada się go zbyt ciasno ;)
  14. ona ma dosyć luźno bandaż założony, niezaciskowy (prosiłam o półzaciskowy ale pani dała mi zwykły :roll:), całą rolkę ma na tej łapie, trzyma się dobrze, tylko się przeciera po prostu : P
  15. [quote name='Justa']Ale na górze, czy od spodu? I pytanie czy opatrunek składa się z samego bandaża, czy z ligniny i bandaża? Bo jak jest gazik na ranę i miedzy palce + lignina + bandaż + ten plaster to taki opatrunek powinien spokojnie dobę wytrzymać.[/QUOTE] jest gazik i bandaż tylko, ona ma tą ranę niezbyt dużą okręciłam jej dookoła łapę i chyba ją ściskalo za mocno :roll: ale za to nie wiem jak jej to zrobić tak, żeby nie przeszkadzało
  16. [quote name='Pestka']Nie mam, są tylko to co z tablicy.pl, a znam nazwę hodowli z której ponoc pochodzi suka, więc i tą informacje mam zamiar zweryfikować. i skontaktować się z nimi mam zamiar na dniach, bo z Panią "hodowczynia" się raczej nie dogadam (zresztą, gdzie ja? przecież ja nie dorastam do pięt takiemu komuś) a taka sytuacja mi sie totalnie nie podoba. Zresztą ta Pani sądzi, że skoro pieski maja fajne popędy i charakterki to czemu by nie robić tego częściej, ale równiez zaprzecza - to na pewno nie jest produkcja masowa nastawiona na zarabianie kasy! Zresztą ja się w ogóle nie znam, bo "przecież takie mieszanki są bardzo popularne w USA czy Australii i się super sprawdzają"...[/QUOTE] z ciekawości to za ile je sprzedają? może być na pw ;)
  17. [quote name='Pestka']Obawiam się, że tak będzie ;) Czuję się zobowiązana do wypowiedzenia w tym temacie, ale szczerze mówiąc to nie wiem co powiedzieć na temat tej Pani "hodowczyni". Powiem tak, pomimo moich uwag Pani nie widzi nic złego w rozmnażaniu suki co rok, bo przeciez przez ZK jest to dozwolone, po drugie dostałam informacje, że takie mieszanki się super sprawdzają i jest na nie popyt, to czemu ich nie robić więcej? a ja jestem jakąś podrzędną istotą, która nie zna sie na psach i swojego szczeniaka pewnie zle wychowała skoro uważam, że te psy NIE SA dla kazdego, niestety robi się już smród i pieski oddawane są do domów, na kanapę. ja już podejmuję próbę odezwania się w tej sprawie do hodowców obu rodziców, aczkolwiek czekam jeszcze na odpowiedź naszej "hodowczyni".. I chyba chcę w tej sprawie tylko dodać, że nie pochwalam tego co robi ta Pani. Uznaję mieszanki ras za OK i osobiście nic do tego nie mam, ale to nie powinno działac w taki sposób jak w tym przypadku, nie żaluję wzięcia Haczyka, bo to jest świetny pies i nie zamieniłabym go na żadnego innego, ale gdybym wiedziała jak to będzie działalo zastanowiłabym sie milion razy.[/QUOTE] ale ta suka totalnie nie wygląda jak ACD, więc do jakich hodowców? masz jej inne zdjęcia? [quote name='Justa']Można skarpetkę i od góry podkleić ją do bandaża plastrem samoprzylepnym (takim w rolce) Polecam też ew ten bandaż oblepić plastrem z zewnątrz, jest wtedy bardziej wytrzymały, chociaż wiadomo, że taki opatrunek trzeba zmieniać co 1-2 dni w celu obserwacji jak się goi. Teraz jest breja na dworze, wiec będzie nasiąkał i się niszczył niestety.[/QUOTE] próbowałam obklejać plastrem, ale Brumie to strasznie przeszkadzało :roll: u nas nie pada :diabloti:
  18. [quote name='BBeta']:mdleje: Jeżeli dobrze pamiętam Hachi od Pestki jest po tych samych rodzicach :roll:[/QUOTE] tak, to to samo, mama kundelek i tata nibyaussik :) a z tą skarpetką dobry pomysł, szkoda że nie mam :diabloti:
  19. Brum biegała z krwią lecącą ciurkiem. I była strasznie niezadowolona i zdziwiona czemu nie może pobiegać z pieskami i czemu nic nie robimy, i czemu frisbee nie rzucam :roll: ma ktoś jakiś patent na zdzierający się bandaż? nie chcę kupować buta :roll: [URL]http://tablica.pl/oferta/owczarek-australijski-shephed-cattle-dog-ID1HYPJ.html#af7cb451;promoted;r:;s:[/URL] ;)
  20. a czemu chodzi w kagańcu?
  21. [quote name='motyleqq']Martyna, akurat Ty jesteś najlepsza w koloryzowaniu i dodawaniu sobie czegoś, czego nikt nie napisał ;) ja akurat dobrze pamiętam co i gdzie napisałam i fajnie się czyta Twoje przekręcanie ;)[/QUOTE] a to przepraszam do czego się odnosi? bo chyba nie zrozumiałam :grins: i co jak co, ale serio nie wiem co miałabym koloryzować :hmmmm: to że się ktoś źle o moich psach wypowiada nie widząc ich na oczy? to że ktoś ma opinię taką jaką ma mimo że, jak wcześniej, nie widział ich na oczy? pewnych rzeczy nie trzeba pisać :) i cholera, wybacz, ale nawet o tobie nie pomyślałam :grins:
  22. w locie wyskoczą, między jedną piłką a drugą :diabloti:
  23. [quote name='Vectra']ooo słuszna uwaga , zawsze winny jest ojciec :diabloti:[/QUOTE] no oczywiście, bo przecież nie matka :grins:
  24. [quote name='Vectra']jak socjalizuje szczeniaki z siekierą ? :hmmmm:[/QUOTE] bierzesz, machasz, jak się nie boją to są zsocjalizowane, jak się boją to znaczy że ojciec przekazał słabą psychikę :) :evil_lol:
  25. ahahahaha taaaaaa :evil_lol: zapłodnijmy Brumę, będzie się mogło spełnić :diabloti:
×
×
  • Create New...