-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Unbelievable
-
przerzucam się na agility :diabloti:
-
wyobraźnia was ponosi :diabloti:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
a to rozpuszczone to i moje się robią... wiecie co Gramuś zaczął robić jak jest pora jedzenia? wiewióra :mdleje: siada przed kimś i robi wiewióra, a że ma gruby bebech to może tak trwać i trwać, i jest przy tym tak przesłodki i rozczulający że się po prostu nie da :mdleje: albo jak chce żeby go pogłaskać staje łapami na kolanach i macha łapciulką :mdleje: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
moje psy też mogę zostawiać ;) popłaczą, pojęczą ale zachowują się w miarę normalnie, poza tym że są smutniejsze niż zwykle, ale to kwestia wychowania, spotykania całej masy ludzi, wyjazdów i tak dalej -
[quote name='Amber']Albo dżojncik :loveu: To i wesoło bendzie od razu :evil_lol:[/QUOTE] ja nie wszczykuję marichułaniny, nie morzna pżecierz :roll:
-
Ja już miałam Brum na plecach.... na początku się bała, więc miałam miliony pazurków na sobie :loveu: później przestała się bać a ja miałam dwie bluzy na sobie :diabloti: więc nie było najgorzej, ale marnie to widzę jak zacznie się odbijać ;) na nodze ją spokojnie utrzymuję, ale jeszcze nie skakała jak ja bym chciała żeby ona już mogła wszystko robić :placz: w sumie seta to nie jest zły pomysł :diabloti: ja mam naturalne predyspozycje do przewracania się (w sensie życiową niezdarność, potykanie się na równej drodze i takie tam), ale po alkoholu wcale a wcale mi się nie pogarsza :evil_lol:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Co ty tam wiesz... Inni wiedzą lepiej :diabloti:[/QUOTE] wiem że wiedzą :loveu: -
[quote name='Amber']Takie cuś to na DCDC było we wrześniu i można pooglądać 10 min. bo potem to już nuda :evil_lol: Ja bym chciała Tinkę zobaczyć jak się gimnastykuje bardziej niż Brumę haha :lol:[/QUOTE] spadówa :evil_lol:
-
[quote name='Vectra']Ja chcę Cię tak oglądać :cooldevi: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=08emk80m8Os&feature=related[/URL] a bieżnia nie jest do cwałowania ino do równego truchtania .... najlepiej pod górkę ;)[/QUOTE] też bym tak chciała :evil_lol: ale nie wiem czy mnie stresy i inne takie nie pozjadają ;) wiem wiem, dlatego napisałam o rowerze ;) ale fakt, bieżnia wygodniejsze rozwiązanie :diabloti:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
o, to ja jestem ta zła co "starego" pieska oddała a nowego wzięła :loveu: mój stary niekochany piesek właśnie leży na mojej poduszce a ten nowy fajny do spełniania ambicji zamknięty w klateczce :diabloti: I ja od razu też napiszę, że z Gramem mam totalnie inną i o wiele większą więź niż z czarnym koczkodanem ;) -
Jak się ma jednego psa to od cwału jest rower ;) a i aport da się wypracować tak, że wracając pies wcale nie odpoczywa :) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=0GOwYM9McVM&feature=plcp[/URL] ta suka ma to na przykład zrobione perfekcyjnie. I Brum też będzie miała, już ja się o to postaram :grins::evil_lol: w ogóle wylądowałyśmy w łomży więc pewnie pojawi się frisbowy filmik niedługo ;)
-
[quote name='Vectra']bieżnia z unoszeniem jest genialna , do poprawy grzbietu ... ja właśnie dumam by takowy wynalazek kupić ... no przynajmniej te co znam psy wyczynowe , to bieżnie w programie treningowym mają obowiązkowo ... idzie też o wydolność oddechową która jest istotna. I to serio poprawia Broomie zad ? takie chodzenie ;) po piłce ? pytam bo dla mnie to innowacja ;) Tu właśnie widać ogromne różnice w rasach i podejściu do ich ciała ;) Weź no się za te treningi takie na serio , bo jakieś zawody , lokaty i będzie być z kogo dumnym i bić mu brawo :)[/QUOTE] niestety nie stać mnie na bieżnię :diabloti: aczkolwiek dosyć popularne to się robi i u agilitowców/frisbowcówe, tylko mało kogo na to stać ;) poprawia :) ćwiczenia na piłce są dosyć popularne, to wzmacnia wszystkie mięśnie i rónowagę, bo psu ciężko się na takiej piłce utrzymać jeszcze trochę czasu minie ;) ale w przyszłym roku na pewno będziemy już startować na frisbee
-
[quote name='Vectra']a możesz nagrać mi przy okazji , to z piłką lekarską ? Bo u mnie to za to odpowiadają boomery ;) ale staffik prze mocno tyłem , więc te partie ciała najwięcej zawsze pracują ... przód to genialnie rampa ;) tylko efektywnie to musi być z mocnym impetem ... od samych pompek i unoszeń , było by efektu na minusie ;) Szczerze to cały czas z niecierpliwością czekam , aż zaczniecie uprawiać te sporty wyczynowo , jestem mocno ciekawa efektów. Bardzo lubię oglądać takie profesjonalne szoł czy to z frisbee czy agillity ... ino jak wspominałam , kręci mnie tylko w wersji takiej super hiper ... domowe gry i zabawy , to mam na co dzień w domu :evil_lol:[/QUOTE] z piłką lekarską to zupełnie co innego niż boomery :) jednak bordery mają o wiele mniejsze genetyczne predyspozycje do nabierania masy mięśniowej, a Broom jest jeszcze tym typem z naturalnie bardzo słabą masą mięśniową ;) i mimo, że tyłek ma dosyć sprawny (w sensie nie ma problemu go podnieść) to jest zbyt wiotka, ma zbyt słabe mięśnie kręgosłupa i tyłu żeby poprawnie skakać, przyjmować odpowiednią pozycję ciała do łapania frisbee i odpowiednio spadać a przynajmniej mi się tak wydaje :diabloti: bo ja wszystko robię sama, z konsultacjami internetowymi z mądrzejszymi, tym co sobie gdzieśtam wyczytałam itp itd [URL]http://www.youtube.com/watch?v=EwmM8xvPUSY[/URL] tutaj jest to co robiłam z Gramem, Broom jak na razie tylko siada, stoi i siedzi ;) plus piłka polepsza koordynacje ruchową, równowagę i takie tam ja też się nie mogę doczekać :diabloti:
-
[quote name='Vectra']a jak wzmacniasz mięśnie tyłu ?[/QUOTE] głównie różne sztuczki, typu pompki z wiewióra do stania na tylnych łapach, podnoszenie tyłka do góry, ćwiczenia na piłce rehabilitacyjnej, wchodzenie na/do małych przedmiotów [quote name='gops']jak można psa przygotować pod frisbe ? ja sobie myślałam kupie frisbe i będę rzucać a widze że tu jakieś przygotowania :)[/QUOTE] to jest temat rzeka ;) pies musi aportować, szybko wracać, szybko oddawać, puszczać w biegu, jeżeli chodzi o skakanie to musi ładnie spadać, wyskakiwać w odpowiednim momencie i umiejętnie czytać dysk ale ty masz staffika i raczej nie będziesz miała z takimi rzeczami problemu ;)
-
nie mam nic na razie z bardzo prostej przyczyny- nie ma nas kto nagrać :diabloti: robimy głównie frisbee na ten moment i na razie nie wygląda to zbyt ciekawie bo większość czasu poświęcam na ćwiczenia wzmacniające mięśnie tyłu. Jak się będzie czym pochwalić to nie omieszkam ;) a filmik taki ogólny knuję już od dawna, tylko ciągle coś i się nie składa : P a i, mam nadzieję, niedługo zaczniemy agi :)
-
[quote name='Amber']Koty to wiadomo, inna bajka - dla nich są inne środki. Ale mówimy o psach. Znalazłam ulotkę Preventica [URL]http://internet.hovet.pl/index.php?ramka=opis-towaru&id_smb=2042[/URL] i nie ma ani słowa o collakach. Jest tylko info co robić w razie zatrucia, ale to chyba raczej przez połknięcie niż normalny kontakt skórny. Ja nie powiem, trochę bym się wkurzyła, gdyby mi collak dostał wstrząsu po obroży, a nic na ten temat nie byłoby w ulotce.[/QUOTE] też mi się wydaje że powinna być taka wzmianka i na pewno w którychś kropelkach które miała Broom taka wzmianka była [quote name='blue_bc']robisz z Broom coś z agility albo frisbee ? :P[/QUOTE] robię ;)
-
[quote name='Amber']Czyli jakbym znalazła jakiegoś collaka na ulicy i chciała mu w geście dobrej woli założyć Preventica, to mógłby kopnąć w kalendarz? Brzmi jak z jakiejś czarnej komedii :eviltong:[/QUOTE] wiesz co, pewna nie jestem, ale ja bym nie zakładała ;)
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
w borderach to samo ;) można wziąć do sportu szołka, jasne, ale to już nie ten charakter, nie ta zwinność, prędkość... ;) ja mam showo-workinga, ma showowego pierdzielca na móżdżku, budowę workinga, futro showa :diabloti: zajebisty popęd workingowy. I twardość maliny :siara::evil_lol: -
[quote name='Amber']No właśnie chodziło mi o normalne stężenie takie jakie jest w Preventicu. Raczej dziwne by było gdyby po założeniu obroży pies od razu by padał jak mucha, tym bardziej, że sporo na temat tej obroży czytałam i nigdzie się na to info nie natknęłam.[/QUOTE] ale przy MDR1 -/- właśnie takie stężenie też może zabić :) zależy od stopnia wrażliwości danego psa, ale niestety tak jest
-
ale ja już pisałam o MDR1 i Brumie ;) bo to ta mutacja powoduje atrakcje związane z iwermektyną czy amitrazą. Brum jest co najwyżej +/- czyli może być wrażliwa, ale normalne stężenie jej raczej nie zabije. No i w borderach to jest mało powszechne, bardziej u collie czy aussików. Nawet się na to rzadko bada, my mamy akurat mamę Brum przebadaną i zdrową ;)
-
[quote name='Vectra']idziesz do weta , mówisz "kopsnij kolo advocate" i masz :evil_lol: ;) i tam nie dyskutuj na co Ci , bo to nie jego broszka ;) Taniej wyjdzie jak kupisz większą pipetę , na więcej kilogramów i podzielisz ... ino do pełnych kilogramów dawkuj .... czyli Brooma coś do 15 kg .... co 3 tygodnie ze 2-3 dawki.[/QUOTE] tutejszy wet jest, hmmm, co najmniej ciężki w obyciu :diabloti: a ile może stać pipeta otwarta? chyba sobie daruję na razie jak tak patrzę na ceny :mdleje: najpierw jej muszę jakieś badania zrobić, krew plus rtg się szykuje :roll:
-
[quote name='motyleqq']ale jeśli ma możliwość łazić z zabawką, to robi to. gdyby nie było zabawki, to by nie łaziła... rozumiem, że wtedy znajdzie sobie jakiś inny powód, żeby łazić, ale nie wiem, po co jej takie możliwości stwarzasz. zdjęcie supeeer :loveu:[/QUOTE] ale póki się nie nakręca niepotrzebnie to niech łazi ;) jak napisałam- całego dnia to ona w tym momencie na pewno nie prześpi, a wolę żeby sobie porzucała tą zabawkę i się nią pobawiła niż łaziła bez niej- bo wtedy jest bezsensowne nakręcanie. A ja niestety jej zajęcia nie mogę zapewnić przez całą dobę :grins: najważniejsze jest dla mnie to, że już zawsze śpi w nocy :) dzięki :) mam nadzieję że się jeszcze niedługo wybiorę nad morze, tym razem z naładowanym aparatem :diabloti: [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/528549_530343383648043_1666123187_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='motyleqq']zastanawia mnie, po co zostawiasz gdzieś w zasięgu psa zabawki, skoro potem Ci przeszkadza, że się na nie w domu nakręca? kiedyś Etna też brała zabawki w `domu i wciskała w nieskończoność w moje ręce. teraz wie, że w domu to w zasadzie nie ma nic ciekawego, więc po powrocie wskakuje na łóżko i usypia. ewentualnie wymusza głaskanie, czego nauczył ją teść ;) jak była mała, to zrezygnowałam całkowicie z zabaw w domu z różnych powodów-nie chciała się potem bawić na dworze, z emocji sikała na dywan no i nie było spokoju. teraz zabawki też się nie walają na podłodze, ale czasem używam ich w domu, a nawet mogę sobie pozwolić na zabawkę służącą wyłącznie do samodzielnej zabawy(a i tak ją wciska w ręce). Etna ma spore problemy z radzeniem sobie z emocjami, więc tego nie pogłębiam, tylko to ukróciłam. być może Brum jest znacznie bardziej pobudliwa(tego nie wiem ani ja, ani Ty, bo nie widziałyśmy swoich psów w codziennym życiu), ale wtedy tym bardziej powinnaś panować nad tym co leży na podłodze[/QUOTE] ale to nie chodzi o to że ona się nakręca na zabawki, bo ona się nakręca na zabawki tak samo jak na to że do niej coś powiem albo się ruszę : P ja jestem świadoma tego, że ona nie jest jak na razie pieskiem który pół dnia prześpi, i przed spacerem niech sobie łazi z tą zabawką, w sumie niech sobie cały czas łazi, tylko po pewnym czasie to jest po prostu irytujące :grins: a po spacerze też chciałabym żeby się jednak położyła, no bo przecież staram się ją męczyć na tyle, żeby jej od środka nie rozwalało i nie musiała z tą zabawką łazić : P [quote name='Vectra']Nie kupisz w zoologu advokate ... to jest wydawane na receptę , więc tylko u weta :) [/QUOTE] no to czeka mnie ciekawe zadanie :grins: [quote name='a_niusia']jak nie poprawialas tej foty z wytrzeszczem, to ci sie wydaje. to sa normalne czarne oczy czarnego psa. nie ma zadnej nuzycy. moj gnoj tez ma taki wytrzeszcz i tez mi se przez jakis czas wydawalo, ze ma wylysiale oczy, co okazalo sie oczywiscie bzdura. jesli chodzi o karme, to czy ty probowalas na niej przetestowac po prostu brit care na jagniecine np dla mediumow adultow czy tam papisow jak wolisz? moje psy oba byly srajace. jedna przyjechala na royalu i srala jak durna po kazdej karmie, ktora jej serwowalam. i w koncu znalazlam brit care, zajebiscie na tym wyrosla, sranie sie skonczylo. potem znowu sie zaczelo, jak zaczelismy szukac doroslej karmy. ale w tej chwili raczka to jest u niej objaw chorobowy wymagajacy przeglodzenia i wystepuje bardzo rzadko jak np. napije sie z jakiegos syfu. suka jest na wolfsblucie z kozy. gnoj tez sral jak durny. przyjechal na hillsie. powtorka z rozrywki. tym razem uznalam, ze nie mam checi az tyle testowac i duzo szybciej ja wrzucilam na brit care. teraz zre fish4dogs i nie ma zadnych srak. chyba ze oprzez przypadek nastapi wymiana na miski. testowalam na niej troche karm doroslych. rekord sraki byl na kobersie platkowym. normalnie czulam sie jakbym sprzatala po krowie. tyle ze brit care musi byc normalny, a nie activity, bo od tego przewiduje sraczke. jesli chodzi o brzebialczenie psa, to czytalam ostatnio publikacje, ktora jano twierdzila, ze jest bzdura. ja psy, ktore sraja po kukurydzy, wiec royale odpadaja. moje psy jak zezra troche karmy z kukurydzy to widac to natychmiast.[/QUOTE] nie próbowałam jeszcze, ona ma 10 miesięcy dopiero i jadła w swoim życiu 4 różne karmy ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/421192_530343316981383_715646886_n.jpg[/IMG]
-
ano właśnie po to się pasteryzuje i odwraca, żeby się zassało ;) tam się jakieś podciśnienia czy inne rzeczy tworzą, powstaje próżnia, nie ma bakterii no i nie ma jak się psuć :)
-
[quote name='a_niusia']osoby, ktora ci sprzedala psa nie ma na dogo.[/QUOTE] no i dzięki temu nie mam z nią konfliktów ;) a wie co się u nas dzieje tylko nie wiem co to ma do rzeczy, przecież Vectra tylko pośredniczyła :hmmmm: