Jump to content
Dogomania

jola od jadzi

Members
  • Posts

    2390
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola od jadzi

  1. To ja jeszcze raz przypomnę, zbieramy pieniążki na ratowanie oczu Fiony, tu:http://www.allegro.pl/show_item.php?item=338138880 Bardzo prosimy o wpłaty na operację Fiony również na konto Fundacji Niechciane i Zapomniane, liczy się naprawdę każda złotówka, być może uda się załatwić operację u dr Garncarza, ale żeby uratować oczy Fiony operacja powinna się odbyć natychmiast...Pomóżcie Fionie!!!
  2. Danka1234, dzięki wielkie, i napisz oczywiście,że na maszynkę...
  3. to prawda. Lekarze w tej lecznicy w której teraz jest Fiona są świetni, ale dr Garncarz jest specjalistą,pamiętamy wszyscy, jak operował Rokisia... Fionę trzeba ratować za wszelką cenę,co będzie z nią, jak straci wzrok? Już teraz mamy problemy z jej adopcją, a kto zaadoptuje niewidomą sunię?
  4. Trzymam kciuki za Arlekina, żeby znalazł kochający dom!
  5. Właśnie zobaczyłam zdjęcia malutkich króliczków za TM...
  6. Oj dziewczyny, nie mogę się doczekać, kiedy napiszecie, że psy są już na miejscu...
  7. Moriaaa, to na pewno są te psy.Wiesz, nawet nie przypuszczałam,że one są tak ładne... Musimy jak najszybciej podjechać do schroniska , zrobić im parę zdjęć i zacząć ogłaszać, one muszą znaleźc dom, tak, jak tamta trójka.Zastanów się, kiedy będziesz mogła to pojedziemy z Tobą ja albo Nata. A jeśli chodzi o króliczątka to co, umarły?
  8. I trzymam kciuki żeby tak się stało,Haniu!
  9. Dziewczyny, zrobicie to, co będziecie chciały ale biorąc pod uwagę przegrane dotąd życie Rufusa i fakt, że cały czas ma pod górkę to ja osobiście nie odważyłabym się wysłac go tak daleko bez 100% pewności, że czeka na niego z utęsknieniem dom.Tu, na miejscu można trzymać rękę na pulsie, tam nic już nie będzie można zrobić...
  10. [quote name='Ayia']Nie wiem czy wiecie ale kroliczka urodzila 3 maluchow..[/quote] To mamy urodzaj króliczków... Czyli potrzebnych jest pięć domków dla króliczej rodziny:dla mamy, dla taty i dla trójki króliczątek! (od przybytku podobno głowa nie boli)
  11. Malutka Mela poszła dzisiaj do swojego nowego domku, wychuchana, wygłaskana i odkarmiona przez Agnieszkę-Ciapusia,u której była w DT. Melusia to grubiutka kluseczka na krótkich łapinkach,ona miała to szczęście, że domki pytają o nią do dzisiaj...Surfi też już w nowym domku, Amelka również dom ma zapewniony, tylko te dwa starszaki takie zawieszone...Tak bardzo bym chciała dla nich znaleźć domy,takie, w których będą mogły jeść do syta, w których nie będą musiały waczyć o przetrwanie i w których wreszcie będą traktowane tak, jak na to zasłużyły...
  12. To prawda, trzy psy zabrane przez nas juz mają domy, zostały te dwa starsze w schronisku,bardzo sympatyczne i lgnące do człowieka, teraz im musimy poszukać odpowiedzialnych właścicieli, te psy nie są niczemu winne,chcemy zapewnić im ciepły kąt i pełną miskę,one będą bardzo wdzięczne za tak niewiele...
  13. Ten ostatni szczeniak jest, teraz nie jesteśmy w stanie go odebrać, z resztą jeśli go zabierzemy ona następnego dnia przyniesie kolejnego...Musimy czekać na postępowanie karne i wydanie zakazu posiadania zwierząt przez tę panią.
  14. To ja też słyszałam ale jak widziałam Fionę ostatnio to miała spuchniętą jedną powiekę i dlatego pytam, czy już lepiej
  15. Słuchajcie, pomyślmy wszyscy,zastanówmy się, może ktoś jednak przygarnie Rufusa,ktoś, kto kocha zwierzęta...Nie może być tak, żeby pies mieszkał w samochodzie, jedna noc oczywiście mu nic nie zrobi ale więcej...?Ten pies naprawdę potrzebuje domu,on już nie da rady żyć w schronisku...
  16. Wiecie, jak czytam coś takiego to mi się lżej robi na sercu...
  17. Wysłałam stówkę i trzymam kciuki, powodzenia! A psiakom życzę wspaniałych, kochających domków! I uściskajcie ode mnie Ziuteczka!
  18. Agnieszko, w takim razie bardzo się cieszę:multi:Znaczy, Mela ma dom!A zdjęcia Lali z Melą są prześliczne, szczególnie to ostatnie!
  19. Mam dobry domek dla Melci, w Łodzi,bo miałam już kilka telefonów w jej sprawie ale wszystkie z dalekiego świata... Państwu odeszła boksia i chcieliby przygarnąc Melę, są zdecydowani na nią, tylko...To pytanie do Agnieszki-Ciapusia: czy Mela mogłaby zostać u Ciebie Agnieszko do 25 marca? Oni dziś wieczorem wyjeżdżają i boją się wziąć malucha w tak długą trasę, wrócą właśnie 25 i wtedy będą już mieć wszystko przygotowane na przyjęcie glutki.
  20. Na horyzoncie był fajny domek dla glutki, był ale się zmył, pani zamilkła... I widzę, że z króliczkiem też kłopoty a nikt się nie odzywa co by pomóc w kłopotach... Eeech, musimy zabrać małą glutkę z kliniki, jest już zdrowiutka,żywiutka,nadaje się już do domku ale coś tych domków nie widzę chętnych... Smutno...
  21. Kasiu, czy Amelka ucieszyła się z tego spotkania? Poznała swojego kolegę z upiornego "domu" ?
  22. Powolutku...Trzymamy rękę na pulsie...Wszystko po kolei, to jeszcze nie koniec,teraz czas na działania prokuratora...
  23. Wieści z dzisiaj...Nasza miłośniczka zwierząt ma już nowego szczeniaka, dwumiesięcznego pieska...Zrobiła to, co obiecała,czyli zaczęła zbierać nowy inwentarz...Na razie jest jeden i mały, więc jeszcze nic mu nie grozi, w tej chwili nie możemy nic zrobic, zawiadomimy prokuraturę o tym szczeniaku i czekamy na ich decyzje...
×
×
  • Create New...