-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola od jadzi
-
Wyżłowata, dropiata sunia ma około 4 lat, jest przyjacielska i łagodna(tak jak owczarkowaty), jest wysterylizowana,oba psy wychowywały się w domu z dzieckiem i tak, jak pisałam, nie są psami podwórkowymi, choć teraz tak wyglądają. To miłe, łagodne psiaki, na pewno nie nadają się do pilnowania bo prędzej zacałowałyby włamywaczy niż ich odstraszyły. One muszą znaleźć domy,dobre, kochające domy,ich los musi się wreszcie odmienić!!!
-
[quote name='katya']Jolu, jeśli możesz napisz mi jakieś krótkie teksty o nich.[/quote] Owczarkowaty Baner jest około 7-letnim psem, kiedy zobaczyłam go pierwszy raz skwapliwie skorzystał z możliwości wyjścia na korytarz, gdzie leżała jakaś spróchniała deska,gryzł ją wygłodniały i nie zwracał na nikogo uwagi, zajęty jedzeniem.Podszedł później na chwilę ale w jego oczach nie było radości, zainteresowania,powąchał nas i odszedł skarcony przez panią... Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja w dniu, kiedy odbieraliśmy psy.Nie opiszę tego, co działo się w mieszkaniu, w każdym razie psy były przerażone,sikały pod siebie ze strachu,były pełne lęku...I pamiętam ten moment, kiedy schodziliśmy z nimi na dół, kiedy podkulone ogonki zaczęły się podnosić, machać nieśmiało,kiedy mokre nosy dotykały nas co chwilę sprawdzając, czy nadal jesteśmy,kiedy te psy,o których myśleliśmy,że nie są zbyt przyjacielskie,okazały się poddańcze,bardzo, bardzo kontaktowe i sympatyczne.One zwyczajnie chciały z tego domu wyjść...I wyszły, tylko czy jest im lepiej? Mają teraz co jeść, mają gdzie spać ale nie mają człowieka, którego mogłyby kochać.One umierają...z samotności...
-
Popatrzyłam wczoraj na te dwie bidy w schronisku i zrobiło mi się przykro. Trzem pozostałym psiakom udało się, mają domy a te, dlatego,że starsze, mniej urodziwe, tkwią w schronisku i czekają...Ale czy mają na co czekać? Owczarkowaty leży zrezygnowany, nawet nie podszedł do nas,dopiero po kilku minutach podniósł głowę i spojrzał. Sunia podeszła ale widać, że straciła już nadzieję...Obydwa psiaki są apatyczne i wyraźnie widać,że się poddały, że już nie walczą...A z taką radością opuszczały swój dom, z taką nadzieja w oczach... Proszę, pomóżcie nam znaleźć dla nich dobre domy, to nie są psy podwórkowe, choć teraz na takie wyglądają, to psy,które przebywały w mieszkaniu,wychowywały się z dzieckiem, zły los i nieodpowiedzialna, niezrównoważona właścicielka sprawiły, że ważą się ich losy, ich życie jest w naszych rękach, czy mamy pozwolić im umrzeć z tęsknoty za człowiekiem?
-
Czy pamiętacie Pana Jamnika od Buni,Nemusia, który tak dzielnie walczył o życie? Nasz Pan Jamnik z taką samą godnością walczy nie o życie a o przetrwanie. A życia w nim dużo, bardzo dużo...Jeszcze długi czas będzie cieszył swoją energią i jednocześnie dystyngowanym zachowaniem kogoś, kto okaże mu miłość.Taka z niego psia przylepa...
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
jola od jadzi replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Jamniś Broniś jest typowym przedstawicielem jamniczego rodu:jest przesympatyczny,bardzo łagodny, uwielbia być na kolanach (ewentualnie być noszony na rękach),ochoczo macha ogonkiem i przybiega,gdy sie go zawoła,ogólnie ideał psa. -
[FNiZ]-Psiak Nosek...już w Fundacji..od roku czeka na dom!
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Kaja miała dopiero jechać zobaczyć ten domek, a na razie jest bez samochodu bo ten padł, więc wszystko jeszcze przed Noskiem... -
Aniu, tego jednego, krwawiącego oczka najprawdopodobniej nie da się uratować, ale jest szansa,że chociaż to drugie zostanie widzące. Szansa, pod warunkiem,że zostanie zooperowane w jak najszybszym czasie... I tu proszę,pomózcie nam zebrać pieniądze na operację Fiony,to nie będzie taka mała kwota więc liczy się każda złotówka...
-
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Haniu, patrzę na te zdjęcia i śmieję się...Aria pod kołderką...Przecież ona nigdy wcześniej pod kołderką nie leżała a teraz...Aria wreszcie szczęśliwa!:multi::multi::multi::multi: -
Łódź Ast Rufus,UNIKNął PSYCHOPATY,w końcu ma dom!!!!
jola od jadzi replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Nie powinno tak być żeby tak wspaniałe i mądre psy tak długo czekały... Rufus tak długo już czeka... -
Młodziutki Boksio z Łodzi ma WSPANIAŁY DOM w Olsztynie
jola od jadzi replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Jak niewiele potrzeba,żeby stał się radosny, prawda? -
[FNiZ]-Psiak Nosek...już w Fundacji..od roku czeka na dom!
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
No to...będziemy płakać oddając Noska -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Małgosiu, my wiemy, że nam sekundujesz i dziękujemy za to bardzo... -
[FNiZ]-Psiak Nosek...już w Fundacji..od roku czeka na dom!
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Nie zapeszając, a daleko to od Łodzi?