-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola od jadzi
-
[quote name='ewatonieja']Pokazujemy Sie psy maja nowe zdjecia i opisy na stronie schroniska zaznczyłam ze sa polecane do adopcji zeby było im lepiej można np dostarczac im lepsze jedzenie niz to schroniskowe albo podawac wiatminy,wychodzic na spacery sa to jakies opcje[/quote] Natalia, wiem, postaramy się chociaz raz w tygodniu wyjść z nimi( z tym jest najtrudniej bo muszę na to poświęcić swój terenowy czas,a dozorów mi przybywa w zastraszającym tempie), witaminy też załatwimy,zobaczymy co z jedzeniem, może się jakoś uda podjechac i je nakarmić ugotowanym, martwię się o Banera bo jeśli wierzyć właścicielce to on ma już sporo lat...
-
Dzisiaj w nocy musiałyśmy jechać z Natą do lecznicy,Pola miała ostre dolegliwości żołądkowo-jelitowe.Podczas badań Poli posiedziałam troszkę z Fionką, bida ma założony olbrzymi kołnierz i tak błagalnie prosiła wzrokiem żeby go jej zdjąć...To jest taka kochana sunia postury amstaffa i łagodności cielaczka,oczka już wyglądają troszkę lepiej, ale z prawego sączy jej się jeszcze taka żółtawa wydzielina,ma to oczko nadal przymrużone...Gdyby nie moja piątka zwierzaków byłabym pierwsza w kolejce do adopcji Fiony, ona naprawdę zasługuje na dobry dom...
-
I z tego, co pamiętam decydujący głos miał ojciec-wielbiciel onków, to dla niego chyba był pies, może się nie spodobał, był za mało czujny ten gamoń Luis
-
Oni wczoraj podobno mówili,że nie moga przyjechac po niego w godzinach pracy schroniska, może przyjadą jeszcze wieczorem?
-
Pewnie jeszcze długo nie....Ale być może rzeczywiście ułatwili mu ucieczkę, licząc, że w takim dużym mieście ślad po nim zaginie...A tu niespodzianka...
-
Aniu, każda z nas by tak zrobiła... To był w ogóle niesamowity zbieg okoliczności, ja tych ludzi namawiałam do adopcji Luisa, później podeszła jeszcze p. dyrektor, no a po tygodniu spotykam go błąkającego się na moim osiedlu...
-
Słów brak...Czyli tak do końca nie jest pewne, że on uciekł... A znasz dokładniejsze informacje, w jaki sposób uciekł z ogrodzonego terenu? Oni coś tłumaczyli p.Skowrońskiej?
-
Czy wiadomo już, czy właściciele zgłosili się po Luisa?
-
Łódź-Prezesik grzeje tyłeczek w nowym domku :D
jola od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
Jakby się wszyscy zmówili,żeby wyrzucać... -
Łódź-Prezesik grzeje tyłeczek w nowym domku :D
jola od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
Przed południem będziemy w schronisku to zrobimy mu zdjęcia -
[quote name='ewatonieja']Psy Sa W Pojedynczym Boksie Można Je Wyprowadzac Dziewczyny Może Wybierzecie Sie Na Dłuższy Spacer I Potem Opiszecie Wrazenia Dłuższy Komentarz Na Stronie Schroniska Przyciąga Chetnych[/quote] Jutro najprawdopodobniej będziemy w schronisku więc jeśli zdążymy to wyjdziemy z nimi na spacer