-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Z tego co ja wiem, to nie trzeba dozbierać:-). Nawet chyba coś zostanie -
Bardzo ładna sztuka:-) Ale znów onkowata.......czy Wy nie macie innych psów do ratowania?
-
Kotka Plotka - czyli kot wśród gryzoni - ma już dom na stałe :)
Neigh replied to pucka69's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika']dokładnie.... u mnie relacje gryzonie - kot, sa nieco ...hmmm ...Szczury kota nie interesują nic , nie zauwaza ich .. a swinki ... przed świnkami ucieka - gdy biegaja wolno , a od klatek trzyma sie z daleka ... za to nieustannie poluje na największego z moich psów ...[/QUOTE] Popatrz.....a moje koty panicznie się bały królika:-). Bo na nie tupał. Koty boją się też papuga - ale on duży i hmm noooo gaduła. Psy boją się kotów.....także jakby w moim domu też cuś nie teges....Albo raczej teges. Od czasów kiedy moja Osobista Przyjaciółka miała białego Mysza, który radośnie łaził po kocie....nic mnie nie zdziwi. -
Kotka Plotka - czyli kot wśród gryzoni - ma już dom na stałe :)
Neigh replied to pucka69's topic in Już w nowym domu
Dokładnie tak - ja mam same sprawdzone i eleganckie egzemplarze. Mam jeszcze kilka sztuk do oddania ( w tym rudego i cuuuuuuuudnego białego ). Komu kota, komu?:-) -
Zielonooki połamany Słodyczek Bzdyczek skomlał 3 dni, w końcu znalazł dom.
Neigh replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Marta - najważniejsze, że ma sie dobrze. Ale rozumiem:-) Ja bym Ci też Dakumiły nie oddała.......:-). Ale wiesz... ona ma dobrze, ja mogłam pomóc innemu. Taki nasz pieski los...... -
Kotka Plotka - czyli kot wśród gryzoni - ma już dom na stałe :)
Neigh replied to pucka69's topic in Już w nowym domu
To możliwe:-) Ja kiedy przychodziłam na strych - Plotka siadała na przeciwko i gadała, gadała, gadała:-) -
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Tak też myślałam:-) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179186-Kotka-Plotka-czyli-kot-wA-rA-d-gryzoni?p=14026375#post14026375[/URL] Zajrzyjcie co? Zobaczycie co Pucce wepchnęłam:-) -
A ja dostałam w weekend zdjęcia acha......jednego obślinionego stwora:-) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179186-Kotka-Plotka-czyli-kot-wA-rA-d-gryzoni?p=14026375#post14026375[/URL] Dziewczyny zajrzyjcie proszę......to współmieszkanka strychu....ziomalka Lusi
-
Kotka Plotka - czyli kot wśród gryzoni - ma już dom na stałe :)
Neigh replied to pucka69's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam cholera - rybki mam. Znaczy synus ma. Glonojady sztuk dwa. Pucka nie bądz twardziel:-) 3 w nocy to przecież jak na zabawy czas niemal idealny:-). Dooobra idę ściągnąć pomoc na wątek:-) -
Kotka Plotka - czyli kot wśród gryzoni - ma już dom na stałe :)
Neigh replied to pucka69's topic in Już w nowym domu
Się pojawiłam. Plotka razem z resztą bandy mieszkała na strychu. Jej historia tradycyjnie do udanych nie należała. Rozjechanego kota ( połamane obie tylne i jedna przednia łapa) znalazły dzieci. Ewidentnie byl to kot domowy. Albo komuś zginął, albo został porzucony. W każdym razie nikt go nie szukał .......ten co rozjechał nawet sie oczywiście nie zatrzymał - by sprawdzić czy żyje. Kot trafił do "dobrej duszy", która jak mogła tak leczyła. Plotka nie kuleje, skacze, biega - owszem w jednym miejscu - jak się wie w którym;-) można zauważyć krzywo zrośniętą kość. Jest prześmiesznie ubarwiona - pregus pomazany na rudo. Spokojna grzeczna, bardzo pro kocia. Uwielbia towarzystwo. Imię otrzymała ze względu na zatwardziałą wolę w opowiadaniu swojego życia:-). Szarotka - a jaki Ty widzisz problem?:-). Ja mam 2 psy, 3 koty, 2 świnki morskie, papuga, 5 żółwii, 2 jaszczurki - nie zapmniałam nikogo??? Towarzystwo w większości porusza się luzem.......od lat zresztą. Mity na temat mordów popełnianych na członkach stada uważam za przesadzone. Naturalnie nikt przy zdrowych zmysłach nie zostawi kota sam na sam z koszatniczka luzem. Ale Pucka zdrowe zmysły ma:-) -
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
No wiec tak - osoba która wpłaciła o nazwisku zaczynającym sie na D i kojarzącym z drzewem to Marlena??? 60 zł wpłynęło. Musimy uporządkować finanse - odliczyć 200 zł założonę przez Tereskę + transport. Wszystko co zostanie proponuję przelać na Rufusa pod opieką EwyMarty - koleś jest jak na razie spłukany totalnie......... Cieszyć się bedę tradycyjnie za jakiś czas:-)......ale temat to moze troszkę zmienię, co nie? -
No właśnie wątek sobie zaznaczam.....
-
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Przepraszam chwilowego Sajgonu cześć dalszą miałam..... Tak czy siak kciuki trzymam, nic a nic się nei cieszę. I ogólnie mina pokerowa, co by nie zapeszyć. -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
Neigh replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli Ktoś myślał, że ja zapomniałam o Sarze - to się pomylił.......Po prostu dużo mi się w życiu działo - i nadal dzieje. Niestety nic fajnego. W każdym razie w dalszym ciągu urabiam co poniektóre ( czytają??? bo jak czytają - to niechaj sie odezwą)....... A skrót wydarzeń z sarowego życia to można tak po cichutku poprosić? -
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
No wiec tak : ja jestem sroga jedza i każdego traktuję jak potencjalnego mordercę:-). Nic nie poradzę ...tak mam. Psa znam, nawet osobiście jakby nie było......z ludzmi mogę pogadać rzecz jasna. Patrycja jest natomiast fachowiec:-) Zna psa od strony jego zachowań. Ma wiecej zaufania do ludzi niż ja:-). Gallegro - Teresa poda Ci oba nasze numery tel - decyduj. Achaś..........ale i tak najwiecej powie nam wizyta przedadopcyjna, o ile do niej dojdzie. Jedno co jest cholernie istotne, zeby posesja ( o ile taka jest ) nie była ogrodzona siatką.......bo Karmelek lubi desant...... Gallegro, ile masz wzrostu?:-) -
Bura z Krzyczek - prosi o deklaracje na hotel. Bura za TM.
Neigh replied to Krysiam's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ten drugi zadek należy do kolesia, którego imienia nie pamiętam. Jest on osobistym i własnym psem Patrycji:-). Bardzo fajny kolo, w moim typie. Psi "morderca" o gołębim sercu. Służy on jako terapeuta w pewnym sensie. Burka małpując go wiele sie nauczyła. -
Z przedadopcyjną dla Linki był cyrk. Miała być wczoraj - nie zapalilo mi auto. Dzwonie do potencjalnego domku. Pan też nie odpalił, ale proponuje odsiecz. Odpala swój przyjezdza do mnie odpalić moj. NIe daje rady..... Bo u mnie była poważniejsza sprawa.....No i w efekcie dostałam smsa, ze mam się nie przejmować wizytą, bo zrobi ktoś inny.
-
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
No to napisałam. Proszę sobie dowolnie zmieniać, brać, wyrzucać, skracać........cokolwiek - jeśli to tylko ma pomóc.... [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Karmelek jest śliczny. Imię zyskał dzięki niezwykłej maści….dokładnie karmelowej[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] . Nawet nos i pazurki pasują do całości – tego niezwykłego kolorystycznie egzemplarza.[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dodatkowo jest młody – nie ma jeszcze roku. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie ma za sobą tragicznej ani mrocznej przeszłości. Jest ofiarą zwykłej pospolitej głupoty i braku odpowiedzialności. Nikt go nie bił, nie zamykał w ciemnej komórce, nie głodził.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ludziom wydaje się, że wystarczy wziąć do domu ślicznego małego psiaka, a on sam zadba o swoją edukację. Nauczy się chodzić przy nodze, przynosić kapcie, nie skakać na sąsiada. Będzie wierny i posłuszny ot tak sam z siebie. Bez najmniejszego wysiłku ze strony człowieka. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To mniej więcej tak, jakby człowiek rodził się z umiejętnością prowadzenia samochodu, posługiwania się sztućcami itp. My ponoć mamy rozum, zwierzę wyłącznie instynkt. Jakoś zdajemy się o tym zapominać.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Karmelek został wykastrowany i zaszczepiony. Zamieszkał w hoteliku u behawiorysty, który nadrobił zaniedbania poprzedniego domu. Umie już chodzić na smyczy, reaguje na proste polecenia. Psiak doskonale dogaduje się z innymi zwierzakami - także kotami. Mile widziany dom z dziećmi. Psiak mieszka w domu – nie zostanie wyadoptowany do budy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie jest to pies polecany dla samotnej starszej osoby. Jest żywiołowy – potrzebuje ruchu, długich spacerów, zabaw. Jest bardzo skoczny, wielkość – do połowy łydki. Określany jako pojętny – szybko i chętnie się uczy. Ma wyjątkowe predyspozycje do uprawiania psich sportów np. agality, frisbee.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Poszukuje nowej kochającej rodziny, która zrozumie, że posiadanie psa nie polega na zamknięciu go w bloku na wiele godzin i dwóch spacerkach po 10 min. Szuka rodziny, która wie na czym polegają przyjemności i obowiązki płynące z faktu posiadania 4 łapnego członka rodziny.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Krótka wersja: Karmelek – jest młodym psiakiem, wielkość – poniżej kolana, maści karmelowej[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman]. Jest młodym, żywiołowym, skocznym psiakiem. Został zaszczepiony i wykastrowany. Doskonale dogaduje się z innymi zwierzakami ( także kotami). Poszukuje domu chętnego do zabaw z psem i długich spacerów. Nie nadaje się do budy. Polecany dla osoby lubiącej aktywnie spędzać czas z psem. Doskonały materiał do agality, frisbee.[/FONT][/SIZE] -
Baaardzo ładne......w sumie to szkoda, ze nie mam takiego Tygrysa.....chociaż moze i lepiej z drugiej strony. Wszystko pochowałam.......jeszcze za wcześnie.
-
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Zedytowałam pierwszy post - sorki... Wpisałam sie na agilitowym forum Idę pisać tekst do ogłoszeń. -
Bura z Krzyczek - prosi o deklaracje na hotel. Bura za TM.
Neigh replied to Krysiam's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja mam zdjęcia:-) Poprosiłam Gusię, żeby wstawiła.....acha! -
Nie ostatnie psy zostały wywiezone ze schornu w czerwcu 2008......niebawem będzie dwa lata. Co nie zmienia postaci rzeczy, że niektóre z nich NADAL tkwią w hotelach/dt. W sumie to ok 15 tak mniej wiecej.... I nadal walczymy np. o pieniądze na ich utrzymanie. Wiekszość osób zapomniała już o ich istnieniu.......Kiedyś temat był medialny, dawno przestał być. A psy są nadal. Tiaaa
-
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie weźcie powiedzcie Teresie, że ma sobie z tych uzbieranych pieniędzy na razie wziąć stówę, bo jej dam w dziób przy najbliższym spotkaniu....tak?