-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Okazałem się spanielem tybetańskim i znalazłem cudowny DOM!!
Neigh replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
A'propos czarne - nie chce ktoś czarnej królicy z kłapciatymi uszami w dół? To sie ponoć fachowo baranek francuski nazywa. ma takowe do mnie przyjechać na dt. I czarno widzę........ -
Okazałem się spanielem tybetańskim i znalazłem cudowny DOM!!
Neigh replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Noooo dawajcie Paskuda, bo jestem ciekawa. Jak wygląda Paskud z włosami....... hihihi jak owłosiony Paskud?:-) -
Pomorskie - ponad 40 kotów, na cito DT i DS!
Neigh replied to pinkmoon's topic in Kotki już w nowych domach
Ja się gubię.......to ile jeszcze zostało......Odliczaj moze co:-) -
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
Neigh replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
Wiecie........nie wiem cholera się starzeję......ale co oglądam ostatnio zdjęcia psa, którego.......nooo któremu domu szukałam, to zaraz ryczę. To pewnie ta menopauza,nie?:-) -
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
Neigh replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wisełka']Moniki?????????[/QUOTE] Owszem MONIKI:-). A w ogóle to jest MOJA! Znaczy się mieszka u Moniki:-), ale ja ją wyczaiłam. Ciudna nie?:-) Toooo oko ma zajebiście zajefajne:-) Jak Monika po psa przyjedzie, to zapytaj czy nie chce kota.......nie przestanę namiawiać:-)! -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Neigh replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Dzięki, z całą pewnością będę Cię prosiła o małe szpiegostwo gdyby Wiśnia tam zamieszkał. Ale nie przesądzajmy ;)[/QUOTE] Jeśli mieszkaja koło Asi, to i koło mnie jakoś tam też......Możemy szpiegować na zmiany...... A tak w ogóle to MNIE też daj znać Gusia, ale tylko jeśli wynik pozytywny - bo ja mam aktualnie b. głębokiego kurna olek doła. I stwierdzam, ze jednostki z miau są takie porąbane..........że na dogo, to naprawdę...... -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
I jeszcze jedno - wczoraj Państwo dzwonili, ze mały b. dużo śpi. I fakt - u mnie też tak było....... No i jest problem - krew wyniki b.ok, test na panleukopenię ujemny, kupale ok, je mało....noo i śpi, śpi, śpi. Kurcze nadal się martwię...... -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
No wiec było tak: Po prostu - mając dwa fajne domy obdzwoniłam wszystkich znajomych . Wyglądem identyczny do rudego Janka był Rudas na Kosiarzy. Wiek ten sam - ubarwienie niemal identyczne. Noo Janka odwiozłam do domu w zeszły piatek i tego samego dnia zabrałam dzikawego Rudasa z Kosiarzy. Tak? No tak. W sobotę małe dostało gorączki.....ale w niedzielę mu przeszło. Przyjechali ludzie na zapoznawczą i się zakochali w podmienionym kocie. Wszystko wyglądało ok. W poniedziałek młode zaczęło radośnie wymiotować. We wtorek popędziłam do mojej p. Wet. Rudas został u niej w szpitaliku z podejrzeniem panleukopenii. Pani Wet poradziała szukać ozdrowieńca, ja mało nie zeszłam na serce......Wyobraziłam sobie te wszystkie koty z klatek na Kosiarzy zarażone..........Wyobraziłam sobie te, które tam były na kastracji i wypuszczone poszły zarażać......tak? No tak.......Pandemia. o 23.00 zadzowoniła moja Wetka ( wiedziała ze umieram ze strachu), ze z małym ani lepiej ani gorzej, ze nie ma wyników, bo ambulatoria przeżywają jakiś nawał ( babeszjoza kolejne natarcie i wścieklizna ponoć). o 6.30 dostałam smsa, ze wynik ujemny!!!!!, ze wyniki ogólnie b.ok, ze zrobił kupala ze sznurkiem i wszystkimi możliwymi robalami. Nie będę komentować faktu, ze z Kosiarzy wydano mi kota ODROBACZONEGO oraz ze go zaszczepiono ( dowód książeczka).....Noo Młodego odebrałam w srode po południu zapłaciłam 149 zł ( mam rachunki z wyszczególnieniem itp). Dostał olej parafinowy, metronidazol , rzecz jasna odrobaczono go i takie tam. W piatek odwiozłam go do nowego domu, gdzie dostał nowe imię - Chrupek. Państwo nowi niestety nie zaproponowali udziału finansowego w leczeniu, a dostali wszystkie leki i wskazania......cóż pretensji mieć nie mogę. Umawiali się na Janka - kota zdrowego, zaszczepionego itp. Kota im podmieniłam.......... Rachunek opłaciłam, ale......poprosiłam ToraFaro o pomoc w bazarkach, bo leczenie rudego, plus szczepienia ostatnich 4 tymczasów, ze benzyny nie wspomnę.....spowodowało małą aferę rodzinną. Nooo wiec będę wdzieczna za bazarkowa pomoc - rachunek wkleję, jak tylko uda mi sie go zeskanować..... -
Okazałem się spanielem tybetańskim i znalazłem cudowny DOM!!
Neigh replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Do jednego to ja niemal przyłożyłam ręki.......kurde do drugiego jakoś tam też. -
Okazałem się spanielem tybetańskim i znalazłem cudowny DOM!!
Neigh replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
A ja mam doła.........widać taki mój los = to chyba wiek, albo psychoza maniakalno - depresyjna. Albo te cholerne koty.........od 10. 09 mam kolejnego tymczasa - a w schronie we Wrocławiu jest PERS - biało - szary z chorym pęcherzem i nerkami......nieeee musże się jakoś zebrać, to składniej opowiem........ -
Cudo:-) Pręgusie śliczne som:-)
-
A muszę Ci powiedzieć.......że napisałam to i hihi nie mam edycji postu, bo chciałam dodać, albo Cane corso.........chociaż ......kiedy usypiałam Tygrysa to sobie myślałam, ze kiedyś do mnie wróci.....w innym kanaryjczyku. Nic nie poradzę.....lubię takie wielkie łby......Tygryś barankował jak kot.....jak czasem mi przyrżnął z tego swojego baniastego łba, albo całusa dostałam z wyskoku, nooo to warga jak po za słonej zupie;-). Jeeeenyyyyyy jak mi go nadal strasznie brakuje......Ciii już nie odzywam.....bo to nie Tęczowy Most tylko Metamorfozy:-)
-
Okazałem się spanielem tybetańskim i znalazłem cudowny DOM!!
Neigh replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Jakoże Nutusia NIGDY mnie nie strofuje jak sobie gadam........to tu też sobie napiszę... Należy mi się.... Noc była potornie nerwowa, bo mój całkiem przypadkowy koci tymczas wylądował w lecznicy ( został na noc ) z podejrzeniem panleukopenii.... Wzięty był z lecznicy....wizja innych zarazonych......np. kotów po kastracji ( dzikich ) wypuszczonych i zarazających co popadnie. No pandemia..... Dziś 6.30 moja Wszechwiedząca Wetka przysłała smsa, który sprawił, że uznałam, ze świat jest piękny i takie tam wymienione przez Nutusię PASKUDA ma to coś - że znajdzie dom i będzie kochany było JASNE od samego początku mu to wieszczyłam. Nie lubię malych ( z wyjątkiem jamorów), ale ........ten jest fajowy. No i z radości wielkiej pięknego dnia Wam anegdotę przytoczę a'propos facetów będących na "nie". O tym, ze 90 % naszych facetów genralnie walczy z naszą psio - kocią paranoją......to jakby jasne. Ja np. mojego Tz nie informuję o KAZDYM kocie, którego tymczasuje a. nie zauważa b. nie odróżnia Rude jest rude tak? No tak:-) I razu pewnego moj TZ podszedł do regału ( a ja tak w ogóle koty zbieram - znaczy sie takie teges durnostojki tak? no!). Wracając - podszedl do regału, przyjrzał sie uważniej.........po czym odskoczył i wyciągając oskarżycielsko palec w kierunku siedzącej na regale niewinnie Maryni ( 3 tydzień z nami mieszkała i w końcu wyszła na salony.....) wysyczał oburzony "TO ŻYWE JEST!!!!!!!" Na co ja spojrzałam na niego ja na totalnego psychola i powiedziałam: Ależ Kochanie, myślisz, ze bym martwego kota posadziła na regale? Mina TZ bezcenna:-) -
Lordzio.............noooo W sumie jesli kiedyś jeszcze sobie wezme psa ( a wezmę !) to będzie to dog kanaryjski. HOWGH!
-
[quote name='brazowa1']ja wiem,kto to napisał i o jakim psie!!!!!! To moja serdeczna koleżanka Millarca o swoim adoptowanym Ramisiu-Ramolu,którego wzięła na godna śmierć do siebie,piesek miał zyć trzy tygodnie,a działał jeszcze przez szczęśliwe dwa lata :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/33482-Stareńki-Ramiś-wyrzucony-na-smietnik.Juz-rok-w-nowym-domu-)?highlight=Rami%C5%9B"]http://www.dogomania.pl/threads/33482-Stareńki-Ramiś-wyrzucony-na-smietnik.Juz-rok-w-nowym-domu-)?highlight=Rami%C5%9B[/URL][/QUOTE] TO JEST TO:-) DOKŁADNIE! wiele razy to sobie w myślach czy na głos powtarzałam. Albo już moje się tu klepnie tam farbnie, stiuninguje i będzie szczekał jak nowy:-)
-
Noooo Trustowi ( był tu kiedyś ) szukałam hospicjum na maks 2 miesiące - przeżył dwa lata bez tygodnia.......
-
I jeszcze jedna - mam nadzieję, ze wybaczycie offa:-) Ale miałam cieżka noc - podejrzenie panleukopenii.......ale wynik ujemny!!!!!!Ha Wracając - pojechały onegdaj znajome na polecenie koleżanki szukać białego psa ( na przystanku miał lezec). Białego nie było - dzwonią i pytają - Kasia a czarny nie moze być? A Kaśka - nooo dobra bierzcie - sztuka jest sztuka:-) hihih
-
CUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUDNA Ecia I absolutnie w moim typie. Od czasu odejścia Tygrysa nie mam wielkiej gęby w domu...... A wspominkowo - to kiedyś ( daaaaaawno ) wyczytałam taki tekst - dziewczyna wymienia wszystkie choroby znalezionego psa - a miał ich tysiąc. Po czym na koniec napisała " całkiem dobrego psa na smietnik wyrzucili". Nie pamiętam autorki - ale tekst przeszedł do historii No i anegdotycznie hihi - dzwonię raz do koleżanki z dogo i mówię .....eeeeee wiesz pies tu taki leży. Nooo taki brzydki jest......i chyba nie wiedzi. A ona: a słyszy? Ja na to: nooo chyba nie..... A ona - no to bierzemy!!!!!!! hihihi
-
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
Neigh replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
Aga, Gosia - nie dostalam nic - widać moja poczta ma świra....... Ale nic to wysępiłam osobiście od Gusi:p Mam dziś wizytację, to dopiero potem napisze i opiszę - poza tym miałam hmmm nooo cieżką noc.... -
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
Neigh replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
Ąchaś i OFICJALNIE poproszę o adres mailowy Gosi ( ToraFaro) bo mam do niej sprawę poufną.... I jeszcze jedno - jakoże ja zawsze piszę co myślę - opluwajcie mnie, ziejcie jadem i wbijcie na pal. Kajak jest fajny, ale kompletnie nie Gusiowy. Jakoś mi on do niej nie pasuje.... A teraz Wam robię miejsce na lincz hi hihihi -
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
Neigh replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
A ja mam pełno rudych kotów....ale co to kogo obchodzi, nie? Cholerna dyskryminacja:-)! Składam oficjalny protest......! -
A mnie kiedyś urzekł jeden pan.....pojechał ze mną do schronu po takiego jednego niby sznaucera, który bardziej przypominał wyżła. Wyciągnęli go z boksu - brudnego, śmierdzącego, wcale nie sznaucerowatego...... Pan był z całą rodziną - widać, że miał posłuch. I bez mrugnięcia powieką powiedział "Bierzemy". Pani Babcia coś tam jeszcze chciał oglądać. A Pan Dziadek twardo - TEGO bierzemy, bo TEMU jesteśmy potrzebni. Wiecie miałam ochotę się facetowi rzucić na szyję.....on nie był wolontariuszem......ale to był 100 % nasz człowiek
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Ano drugie rude podbiło układ estetyczny Państwa. I w piątek mam go odwieźc do nowego domu. Nie wydałam od razu, bo: a. doswoić trzeba było b.rzyga skubany .........i się nieco boję co dalej wyniknie....... Wiecej fajnych tel nie było niestety:-(